szarak_44
28.09.09, 08:28
witam. Zasatanawiam się co sobie myslą ludzie szczelnie otaczajacy
otwierające się drzwi autobusu, gdy ten wjeżdża na przystanek. W
drzwiach pojawiają się wysiadający i oczywiście nie mają którędy
wyjść. Gdyby trochę pomyśleli zostawialiby miejsce wysiadającym. O
wiele szybciej dostaliby się do środka.
Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
Jesteśmy Słowianie !