jontek6
27.09.06, 00:44
Lipiński: "Zrobimy to tak. Najpierw przejdziesz, dwa tygodnie, żeby było, że
chciałaś przejść. Potem się uspokoi i zostaniesz powołana."
A oni mają czelność jeszcze wymyślać tak durne tłumaczenia, że Lipiński
wiedział, że jest nagrywany. Nie tylko szczyt głupoty, ale i zadufania. :)