Gość: Sławuś
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
14.03.03, 19:47
Jestem pewien, że wszystkie sznurki w tzw. aferze Rywina ciągnęła Pani
Jakubowska.
Pamiętam jak się dziwiłem, jeszcze w lecie zeszłego roku, przed wybuchem tej
afery, jak ta kobieta walczyła za Tę sławetną ustawę. Była gotowa oczy
wszystkim swoim oponentom wydrapać i przyłożyć torebką.Biorąc nawet pod
uwagę, że politycy są nawiedzeni, jej napalenie na przepchanie tej ustawy
wydało mi się dziwne. Teraz jestem przekonany, że ta kobieta jest właśnie
brakującym ogniwem.