wartburg4
03.10.06, 16:59
punkcie roku 1918. Chyba wszystkie jego wystąpienia publiczne po przejęciu
władzy w 1933 nawiązywały do roku 1918. Relacja filmowa z szóstego parteitagu
w 1934 nosi tytuł: "W 20 lat po 1914 i 16 lat po 1918, kiedy zaczęło się
pasmo cierpień narodu niemieckiego". To samo było na parteitagach w 1935,
1936, 1937 i w 1938. Każdy rok po 1918 był skrzętnie liczony, odmierzany i
przypominany...
Zupełnie jak kartoffle o 1992. To obsesyjne powracanie do wydarzeń z 1992
nie podoba mi się. Ma tradycję, która nie wróży niczego dobrego. Chociażby
przez swoje podobieństwo obsesji szaleńca, który doprowadził Europę do
największej katastrofy w dziejach .