Dodaj do ulubionych

ciekawe, że Adolf Hitler miał taką obsesję na

03.10.06, 16:59
punkcie roku 1918. Chyba wszystkie jego wystąpienia publiczne po przejęciu
władzy w 1933 nawiązywały do roku 1918. Relacja filmowa z szóstego parteitagu
w 1934 nosi tytuł: "W 20 lat po 1914 i 16 lat po 1918, kiedy zaczęło się
pasmo cierpień narodu niemieckiego". To samo było na parteitagach w 1935,
1936, 1937 i w 1938. Każdy rok po 1918 był skrzętnie liczony, odmierzany i
przypominany...

Zupełnie jak kartoffle o 1992. To obsesyjne powracanie do wydarzeń z 1992
nie podoba mi się. Ma tradycję, która nie wróży niczego dobrego. Chociażby
przez swoje podobieństwo obsesji szaleńca, który doprowadził Europę do
największej katastrofy w dziejach .
Obserwuj wątek
    • wartburg4 a Jarek coraz bardziej zaczyna przypominać 03.10.06, 17:07
      Adolfa...

      www.youtube.com/watch?v=f6VXDJ-2CgM
      • mgr.imprezio A przed rokiem nie przypominał. 03.10.06, 17:09
        wartburg4 napisał:

        > Adolfa...
        • wartburg4 Re: A przed rokiem nie przypominał. 03.10.06, 17:12
          mgr.imprezio napisał:
          >
          > > Adolfa...
          >
          Przed rokiem nie było go widać. Ale to było przed rokiem.
        • andynizi [...] 03.10.06, 20:42
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • ryto4 Re: a Jarek coraz bardziej zaczyna przypominać 03.10.06, 17:09
        ostatnio to kłapał jak Gomółka lub wczesny Gierek.
    • wartburg4 Re: ciekawe, że Adolf Hitler miał taką obsesję na 03.10.06, 17:15
      ciekawe jest także to, co powiedział Goering na procesie w Norymberdze w 1945.
      "Dla nas to było od początku oczywiste, że jak przejmiemy władzę, to już jej z
      rąk nie wypuścimy..."
    • indris Obsesja była zrozumiała 03.10.06, 17:35
      Rok 1918 był chyba największym szokiem w historii Niemiec. Na froncie wschodnim
      mogły się uwazać za zwycięzcę. Na zachodnim - jeszcze w lecie 1918 zagrażali
      Paryżowi. A w listopadzie - zawieszenie broni równające się kapitulacji. W
      sytuacji, kiedy ani skrawek Niemiec nie był zajęty przez obce wojska. Potem
      utrata znaczącej części terytorium na rzecz Francji i Polski, a także
      wszystkich kolonii.
      Nic dziwnego, że szeroko rozpowszechniona była "Dolchstosslegende", czyli
      legenda o ciosie w plecy zadanym dzielnej armii przez parszywych cywilów.
      Wierzył w to na pewno Hitler, sam żołnierz 1-szej wojny, i miliony Niemców. Na
      pewno więcej niż przekonanych hitlerowców.

      Analogii merytorycznej do obsesji Kaczora nie ma. Upadek rządu Olszewskiego
      obszedł tak naprawdę bardzo niewielu Polaków. Nie jestem nawet pewien, czy
      obsesje Kaczorów są szczere, czy są socjotechniką.
      Co łączy Kaczora i Adolfa, to pogarda dla wszelkich zasad w dążeniu do swoich
      celów. PiSowski pomysł na ordynację wyborczą był najlepszym dowodem, że ci
      ludzie są zdolni do WSZYSTKIEGO.
      • wartburg4 Re: Obsesja była zrozumiała 03.10.06, 17:48
        indris napisał:

        > Nie jestem nawet pewien, czy
        > obsesje Kaczorów są szczere, czy są socjotechniką.


        Myśle, że są szczere, ale to nie ma większego znaczenia.

        Szczere, czy nieszczere, są i to jest wystarczająco niepokojące.

        Może Polska i Polacy są w szczęśliwszej sytuacji, że w odróżnieniu od obywateli
        Republiki Weimarskiej, tej obsesji tak masowo nie podzielają. Choć mają
        poczucie, że ich oszukano i na tej klawiaturze kartoffle próbują zagrać swoją
        melodię.

        > Co łączy Kaczora i Adolfa, to pogarda dla wszelkich zasad w dążeniu do swoich
        > celów. PiSowski pomysł na ordynację wyborczą był najlepszym dowodem, że ci
        > ludzie są zdolni do WSZYSTKIEGO.

        Są zdolni, ale przy tym wszystkim niezdolni. Brakuje im zdolnych ludzi i
        charyzmy.

        Upadną, ale jeszcze długo będziemy się za nich wstydzić.
        • mgr.imprezio Re: Obsesja była zrozumiała 03.10.06, 17:54
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31085754&a=31088486
          Walisz te bzdety od ponad roku. Myślę ze czas już na wizyytę u psychiatry.
      • pandada Łączy ich coś jeszcze 03.10.06, 17:55
        przywódcy wraz z narodem - przeciwko wrogom. A wrogów jest masa - tacy różni,
        ale ze sobą współpracują.
        • wartburg4 Re: Łączy ich coś jeszcze 03.10.06, 18:33
          pandada napisał:

          > przywódcy wraz z narodem - przeciwko wrogom. A wrogów jest masa - tacy różni,
          > ale ze sobą współpracują.

          to są cechy osobowości paranoidalnej...
    • terraincognita Re: ciekawe, że Adolf Hitler miał taką obsesję na 03.10.06, 17:53
      Hitler miał lepiej: jedynie radio, pilnowane przez ministra propagandy III
      Rzeszy. Miał tez straszaki: Dachau i Oranienburg, szkolące równiez esesmańskie
      kadry dla Oswięcimia...
      • wartburg4 Re: ciekawe, że Adolf Hitler miał taką obsesję na 03.10.06, 17:55
        terraincognita napisał:

        > Hitler miał lepiej: jedynie radio, pilnowane przez ministra propagandy III
        > Rzeszy. Miał tez straszaki: Dachau i Oranienburg, szkolące równiez esesmańskie
        >
        > kadry dla Oswięcimia...

        całe szczęście, że kartoffle takimi instrumentami nie dysponują
      • banme1 W 35 nie mial Dachau. Kaczynski za 34 lata 03.10.06, 17:56
        bedzie jak Hitler w 39 - MORDERCA DEMOKRACJI!
        • wartburg4 Re: W 35 nie mial Dachau. Kaczynski za 34 lata 03.10.06, 17:59
          nie masz racji. Hitler Dachau miał już w 1933.
    • adalberto3 To nie byla obsesja Adolfa ! 03.10.06, 18:15
      To byly powszechne odczucia spoleczenstwa niemieckiego, a politycy tylko je
      publicznie wyrazali. Wojsko nie bylo pokonane, zdecydowala wewnetrzna sytuacja.
      Potem traktat wersalski ze strata duzych terenow na wschodzie, polnocy
      (polnocna czesc Szlezwiku-Holsztyna dla Danii), zachodzie (powrot Alzacji i
      Lotaryngii do Francji) oraz obowiazek placenia ogromnych odszkodowan. Nie
      wspominam tu o stracie wszystkich kolonii. Ograniczenia w zakresie uzbrojenia.
      Nie byly pomyslem Adolfa zadania terytorialne wobec Polski. Plany wkroczenia do
      Polski i zaboru Pomorza i czesci Wielkopolski powstawaly w sztabie generala
      Ludendorffa (liczyl na dluzsze zamieszanie po zamachu Pilsudskiego).

      Hitler mogl sie w sumie cieszyc, ze przezyl wojne. Straty jego jednostki
      (zabici i zaginieni) w latach 1914-1918 byly wyzsze niz stan osobowy w momencie
      rozpoczecia wojny.

      Z polskiego punktu widzenia dobrze sie stalo, ze wykonawca polityki niemieckiej
      na wschodzie byl Hitler. Rozpoczal wojne nie wiedzac, ze Niemcy nie sa do niej
      gospodarczo przygotowani. Rozpedu starczylo na rok wojowania. Juz
      podczas "Bitwy o Anglie" okazalo sie, ze lotnictwo ma duze braki.
      • wartburg4 Re: To nie byla obsesja Adolfa ! 03.10.06, 18:30
        ach, co Ty opowiadasz? Hitler miał obsesję i to przede wszystkim dzięki tej
        obsesji udało mu się przejąć władzę. Gdyby przegrał wybory w 1933 i odebrał
        sobie życie, co planował, oszczędziłby Niemcom największej tragedii. Bo to
        właśnie Niemcy najwięcej na tych jego obsesjach szaleńca stracili.

        I dlatego należy obawiać się, że ów rys obsesji w rządach kartoffli może
        wywrzeć fatalny wpływ na dalsze losy Polski...
        • adalberto3 Re: To nie byla obsesja Adolfa ! 04.10.06, 00:16
          Hitler obawial sie przede wszystkim, ze nie zdazy zrealizowac swoich
          politycznych planow. Byl zwyklym hipochondrykiem bioracym codziennie ogromne
          ilosci lekow czesto o przeciwnym dzialaniu.
          • wartburg4 Re: To nie byla obsesja Adolfa ! 04.10.06, 00:45
            Owszem, był zupełnie zwykłym zneurotyzowanym hipochondrykiem i lekomanem ze
            skłonnościami do samobójstwa, które koniec końców popełnił, wciągając w nie
            przy okazji kilkadziesiąt milionów ludzi i który w taki to sposób chciał
            zrewanżować się za klęskę Niemiec w 1918 roku...

            Cel swój patrząc na to od tej strony osiągnął. Cały świat dowiedział się o
            jego obsesjach.

            adalberto3 napisał:

            > Hitler obawial sie przede wszystkim, ze nie zdazy zrealizowac swoich
            > politycznych planow. Byl zwyklym hipochondrykiem bioracym codziennie ogromne
            > ilosci lekow czesto o przeciwnym dzialaniu.
            • wartburg4 Re: To nie byla obsesja Adolfa ! 04.10.06, 13:40
              > adalberto3 napisał:
              >
              > > Hitler obawial sie przede wszystkim, ze nie zdazy zrealizowac swoich
              > > politycznych planow.

              To jest b. ważny punkt. Do wojny chciał doprowadzić jak najszybciej, bo bał
              się, że jak skończy 50 lat, to będzie za stary, żeby ją prowadzić.

              Z premedytacją rozpętał największą rzeź w dziejach ludzkości, żeby dostroić ją
              do swojego zegara biologicznego. Jakby na siłę chciał się wcisnąć do jakiejś
              kolejki.

              W końcu wojnę wygrał starszy od niego o 20 lat Churchill.
      • indris Jedna tylko poprawka 03.10.06, 18:45
        Na jesieni 1918 wojsko niemieckie BYŁO pokonane, tyle, ze większość Niemców o
        tym nie wiedziała. Do rozpoczęcia rokowań o rozejm cesarz Wilhelm został
        zmuszony właśnie przez sztab i osobiście przez Luddendorffa. Sztab bał się
        kompletnego załamania armii. Dopiero później stworzono legendę o "ciosie w
        plecy".
        • wartburg4 bez Waterloo 03.10.06, 18:49
          indris napisał:

          > Na jesieni 1918 wojsko niemieckie BYŁO pokonane, tyle, ze większość Niemców o
          > tym nie wiedziała. Do rozpoczęcia rokowań o rozejm cesarz Wilhelm został
          > zmuszony właśnie przez sztab i osobiście przez Luddendorffa. Sztab bał się
          > kompletnego załamania armii. Dopiero później stworzono legendę o "ciosie w
          > plecy".

          Tak było. Tylko nikomu się to nie mogło pomieścić w głowie. Przez całą wojnę
          Niemcy wygrywali na wszystkich frontach i na koniec okazało się, że przegrali.
          Ale przegrali rzeczywiście. Tyle że bez jakiejś spektakularnej bitwy.

          Bez Waterloo.
    • zapijaczonyryj kazdy kurdupel ma jakąś obsesję. 03.10.06, 18:17
      W końcu jak nie m się do czego przypie..ć to tzrba sobie uroić

      „każdy ch.. ma swój strój”-Marek Nowakowski
      • kika113 Macie obsesję na punkcie PO 03.10.06, 18:36
        Tak was odurniło PO i TVN
        • zapijaczonyryj Oj Kika , Ciebie chyb nikt nie kika, Bo prezio 03.10.06, 18:42
          kika113 napisała:

          > Tak was odurniło PO i TVN

          kocha inaczej. Kika ty porzebujesz cóś twardego między nogami. Najlepiej
          Wielkiego, małego, pieniacza


          „każdy ch.. ma swój strój”-Marek Nowakowski
          • wartburg4 Re: Oj Kika , Ciebie chyb nikt nie kika, Bo prezi 03.10.06, 18:45
            zapijaczonyryj napisał:

            > kika113 napisała:
            >
            > > Tak was odurniło PO i TVN
            >
            > kocha inaczej. Kika ty porzebujesz cóś twardego między nogami. Najlepiej
            > Wielkiego, małego, pieniacza
            >
            >
            > „każdy ch.. ma swój strój”-Marek Nowakowski

            Był taki film Almodavara. Nazywał się "Kika". Baardzo ostry...
        • piglowacki Re: Macie obsesję na punkcie PO 04.10.06, 11:33

          kika113 napisała:

          > Tak was odurniło PO i TVN

          Wszyscy próbują „odurniać”. Od inteligencji, wiedzy, doświadczenia (wieku)
          odbiorcy zależy skuteczność „odurnania”.

          Popatrz na statystyki społeczne „odurnionego” „ciemnego ludu” popierającego IV
          RP PiC S_E_K_T_Y i związki między „odurnianiem” a „odurnionymi”.


          Na forum:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=49734132&v=2&s=0

          sympatyk10 C_U_D_N_I_E skonstatował „Tajemnicę IV RP”:

          A wszystko przez to, że chodziło o moralna OBMOWĘ,
          a ktoś (no wiadomo kto:) skrewił,
          i w świat poszło, że o odnowę ...

          SIC! SIC! i jeszcze raz SIC!
          he, he, he, i WYRAZY UZNANIA dla „sympatyk10”

          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

          „Ludzie ograniczeni, a przy tym fanatycy, stanowią plagę ludzkości. Biada
          państwu, w którym tacy ludzie mają władzę. Są nietolerancyjni i pozbawieni
          wszelkich skrupułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tylko oni mówią prawdę” -
          Mikołaj Gogol


    • reakcjonista1 No brawo! Wykryłeś aferę na 100 dwa 03.10.06, 18:49
      inni oprocz kurdupli nie mają takiej przypadłosci?
    • porannakawa Rok temu Kaczyński mi nie wyglądał na Hitlera! 03.10.06, 19:22
      Władza zmienia ludzi?
      O co w tym wszystkim chodzi?
      • kika113 [...] 03.10.06, 19:29
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • piglowacki Re: ciekawe, że Adolf Hitler miał taką obsesję na 04.10.06, 00:50

      GENIALNY ANALITYK kilkunaście lat temu ZANALIZOWAŁ wszystko co było do
      ZANALIZOWANIA. Analizę przyjął za DOGMAT i budował na nim PiC S_E_K_T_Ę
      udoskonalając metody manipulacji. I w ostatnich latach udało mu się.

      PiC SEKTA jest POTĘŻNA !!!!!!!!!

      Ma swoich żarliwych apostołów i cichych wyznawców wszędzie, od środowisk
      opiniotwórczych (mikro) po „ciemny lud” (bardzo dużo). Ci ostatni są dla PiC
      S_E_K_T_Y najważniejsi, to oni dają WAAADZĘ.

      I jak najbliższe sprawy źle pójdą, to PiC SEKTA może stać się jeszcze
      potężniejsza.


      Prof. J.Raciborski RZ: „Elity wyruszyły na wojnę” (11.02.2005)
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050211/publicystyka/publicystyka_a_1.html
      …”Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
      już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
      jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
      dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w
      sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity
      wyruszyły więc na wojnę”…

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      „Ludzie ograniczeni, a przy tym fanatycy, stanowią plagę ludzkości. Biada
      państwu, w którym tacy ludzie mają władzę. Są nietolerancyjni i pozbawieni
      wszelkich skrupułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tylko oni mówią prawdę” -
      Mikołaj Gogol

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka