Gość: kamrat
IP: *.nordea.se
19.03.03, 14:23
Czarzasty ma racje w swoich zarzutach wobec Wandy Rapaczynskiej.
Ja wczesniej wyrazilem niezbyt jednak jasno sformulowane przypuszczenie, ze
Wanda Rapaczynska nie byla specjalnie zainteresowana informowaniem
prokuratury, z jakichs powodow.
Argumenty Czarzastego w tym wzgledzie do mnie trafiaja.
Polecam moj post w dziale AKTUALNOSCI z dnia 10 marca (PRAWDZIWY POCZATEK
AFERY RYWINA?).
Gdyby nie nadzianie sie Niemczyckiego (po wyjsciu z toalety) na Rywina (po
wyjsciu od Rapaczynskiej) najprawdopodobniej sprawy potoczylyby sie zupelnie
inaczej.
Wszystkim tarzajacym Czarzastego w blocie radze odczekac. Dobry ton wymaga
przynajmniej udawania, ze wysluchuje sie obu stron.