Dodaj do ulubionych

Inwigilacja partii - trzy sfery problemów:

09.10.06, 19:22
1. Działania, które należy uznać za całkowicie niedopuszczalne - zbieranie
informacji o kwestiach obyczajowych, intymnych itp.

2. Działania, które należy uznać za wymagające sprawdzenia celem ochrony
państwa i praworządności - badanie czy niektóre organizacje nie są
ekstremistyczne (kwestia Samoobrony), badanie afer gospodarczych (sprawa FOZZ
- czy PC chciało zrobić Żemka wiceprezesem NBP???).

3. Działania, które należy uznać za wyimaginowane - czyli to co działacze
prawicy głoszą o zastraszaniu ich, przebijaniu opon itp.
Obserwuj wątek
    • indris Najważniejsza jest czwarta sfera 09.10.06, 19:31
      "Dezintegracja", czyli włączanie sie specsłużb w życie polityczne. To powinno
      być kwalifikowane jako zbrodnia stanu.
      • pandada Dezintegracja partii działających zgodnie z prawem 09.10.06, 22:21
        bo środowiska o charakterze wybitnie przestępczym należy dezintegrować
    • pralinka.pralinka Re: Inwigilacja partii - trzy sfery problemów: 09.10.06, 19:50
      elfhelm napisał:

      > 3. Działania, które należy uznać za wyimaginowane - czyli to co działacze
      > prawicy głoszą o zastraszaniu ich, przebijaniu opon itp.

      No niezupełnie, o przebijaniu opon pisano w gazetach, o włamaniach do pewnych
      redakcji, troszkę tego było bez imaginacji.
      • taziuta Re: Inwigilacja partii - trzy sfery problemów: 09.10.06, 20:35
        pralinka.pralinka napisała:

        > No niezupełnie, o przebijaniu opon pisano w gazetach, o włamaniach do pewnych
        > redakcji, troszkę tego było bez imaginacji.

        Pisano o tym, co im podsuwano...
        Zauważ, że jakoś media nie podchwyciły piątkowej (06.10.06r.) informacji o tym,
        że Marcinkiewicz usiłował wyłudzić 14 tys. zł z kasy państwa. Tj. wyłudził, a
        złapany na tym przez dziennikarzy TVN24 obiecał zwrócić. Zwróci, nie zwróci,
        przestępstwo jest przestępstwem, prawda? No chyba, że przestępcą jest PiS-siak?

        Nie było polecenia? Nikt tego innym dziennikarzom nie podsunął? A sami się tym
        zająć nie mogli? Dlaczego? Bo wszyscy tak robią?
        Sami złodzieje, wśród decydentów? :-(
        • wanda43 Re: Inwigilacja partii - trzy sfery problemów: 09.10.06, 21:24
          No wlasnie,w temacie Kazienka cisza.Pewnie on dalej sie usmiecha "szczerze".
      • elfhelm Pisali właśnie w oparciu o to co JK i inni mówili 09.10.06, 21:11
        i tyle
    • alex.4 Re: Inwigilacja partii - trzy sfery problemów: 09.10.06, 20:22
      należy dodać, że CBA MOŻE prowadzić i zbierać informacje podobne do tych które interesowały Lesiaka
    • frank_drebin O ile sfera 3 moze faktycznie byc sfera imaginacji 09.10.06, 21:13
      to zapomniales o 4-tej sferze - przeprowadzenie dzialan na rzecz rozbicia i
      sklocenia legalnie dzialajacych partii co tej regularnym zlamaniem prawa. A o
      przeprowadzeniu takiej akcji mowia odtajnione dokumenty.
      • elfhelm W którym miejscu? 09.10.06, 21:36
        mowa jest o działaniach podjętych "na rzecz rozbicia i skłócenia legalnie
        działających partii"?

        I jakie działania faktycznie podjęto?

        Jeżeli np. były podsłuchy, to pewnie podlegały kontroli Prokuratora Generalnego
        z ZChN (Dyka, Piątkowski). A jeżeli były zakładane dla sprawy ART B czy FOZZ, to
        chyba nic zdrożnego.
        • frank_drebin Re: W którym miejscu? 09.10.06, 21:43
          W tym:
          "Zgodnie z poleceniem kierownictwa UOP przeprowadzono czynności operacyjnego
          (tak w oryginale - PAP) mającego na celu dezintegrację prawicowych, radykalnych
          ugrupowań politycznych."
          www.rzeczpospolita.pl/wydarzenia/061008_8.html


          elfhelm napisał:

          > mowa jest o działaniach podjętych "na rzecz rozbicia i skłócenia legalnie
          > działających partii"?
          >
          > I jakie działania faktycznie podjęto?
          >
          > Jeżeli np. były podsłuchy, to pewnie podlegały kontroli Prokuratora
          Generalnego
          > z ZChN (Dyka, Piątkowski). A jeżeli były zakładane dla sprawy ART B czy FOZZ,
          t
          > o
          > chyba nic zdrożnego.
          • alfa1234 Re: W którym miejscu? 09.10.06, 21:54
            I za to Lesiak pewnie powinien ponieść odpowiedzialność.
          • elfhelm Re: W którym miejscu? 09.10.06, 21:57
            frank_drebin napisał:

            > W tym:
            > "Zgodnie z poleceniem kierownictwa UOP przeprowadzono czynności operacyjnego
            > (tak w oryginale - PAP) mającego na celu dezintegrację prawicowych, radykalnych
            >
            > ugrupowań politycznych."

            Dzięki za linka. Te działania opisane w Rzepie są oczywiście niedopuszczalne.
            Niemniej na wynik wyborów 1993 nie wpłynęły, bo przekonanie o wielkości wśród
            wszystkich polityków postsolidarnościowych było wówczas tak wielkie, że każdy i
            tak chciał iść sam do wyborów (wspólnej listy nie wystawiły nawet UD z liberałami).
            • frank_drebin Re: W którym miejscu? 09.10.06, 22:13
              Hmm i jestem ciekaw, ze zaden z bojowych dziennikarzy "sledczych" nie zapytal
              Milczanowskiego o to "kierownictwo UOP". Kto to mogl byc, czy on sam, czy moze
              przypuszcza kto ? Parafrazujac poete "Nam pytac nie kazano" ? ;)

              elfhelm napisał:

              > frank_drebin napisał:
              >
              > > W tym:
              > > "Zgodnie z poleceniem kierownictwa UOP przeprowadzono czynności operacyjn
              > ego
              > > (tak w oryginale - PAP) mającego na celu dezintegrację prawicowych, radyk
              > alnych
              > >
              > > ugrupowań politycznych."
              >
              > Dzięki za linka. Te działania opisane w Rzepie są oczywiście niedopuszczalne.
              > Niemniej na wynik wyborów 1993 nie wpłynęły, bo przekonanie o wielkości wśród
              > wszystkich polityków postsolidarnościowych było wówczas tak wielkie, że każdy
              i
              > tak chciał iść sam do wyborów (wspólnej listy nie wystawiły nawet UD z
              liberała
              > mi).
              • elfhelm Re: W którym miejscu? 09.10.06, 23:02
                Ja bym nie wykluczał nadgorliwości pewnych funkcjonariuszy. Język akurat tej
                notatki jest dość "esbecki" i przypomina różne ujawniane dokumenty o
                działalności dla celów wywoływania konfliktów wewnątrz "S" z lat 80-tych. Może
                więc chcieli się przypodobać aktualnie rządzącym i zabezpieczyć swoje stanowiska
                w dość skomplikowanej ówcześnie sytuacji politycznej.

                Jak na razie też nie ujawniono nic, co by pozwoliło "wkopać" kogoś ponad
                Lesiakiem (na jakiś podrzędnych notatkach z szafy są tylko podpisy
                Milczanowskiego i Koniecznego).

                > Parafrazujac poete "Nam pytac nie kazano" ? ;)

                Obecni Orcholscy z TVPiS śmiało mogą pytać :)
          • leszek.sopot Konkretnie: jakie to były działania? 09.10.06, 23:12
            frank_drebin napisał:

            > W tym:
            > "Zgodnie z poleceniem kierownictwa UOP przeprowadzono czynności operacyjnego
            > (tak w oryginale - PAP) mającego na celu dezintegrację prawicowych,
            radykalnych ugrupowań politycznych."


            Musi być ślad konkretnych działań, które przeprowadzali konkretni ludzie. Jeśli
            nie siedzą na ławie oskarżenia to śmiem przypuszczać, że lipą jest mówienie o
            przeprowadzonych działaniach. Jedyne co pewne, że zbierano informacje
            i "operacyjne rozpoznanie", które mogło być przydatne dla rozpoczęcia takich
            działań.
            • elfhelm To takie coś budzi spore wątpliwości: 09.10.06, 23:16
              "Jednocześnie cały czas R.SZEREMIETIEW był i jest indoktrynowany przez "M"
              (fragment utajniony przez ABW; litera wpisana ręcznie - PAP), że koalicja z PC
              doprowadzi do przegranej całej prawicy, gdyż w powszechnym odbiorze społecznym
              "PC to złodzieje". R. SZEREMIETIEW od początku był zdecydowanym przeciwnikiem
              koalicji z PC."
              • leszek.sopot Re: To takie coś budzi spore wątpliwości: 09.10.06, 23:37
                elfhelm napisał:

                > "Jednocześnie cały czas R.SZEREMIETIEW był i jest indoktrynowany przez "M"
                > (fragment utajniony przez ABW; litera wpisana ręcznie - PAP), że koalicja z PC
                > doprowadzi do przegranej całej prawicy, gdyż w powszechnym odbiorze społecznym
                > "PC to złodzieje". R. SZEREMIETIEW od początku był zdecydowanym przeciwnikiem
                > koalicji z PC."


                Indoktrynowany z powodów obiektywnych czy na zlecenie?
                Szeremietiew od "nocy teczek" był przecież i tak zawziętym przeciwnikiem
                Kaczyńskiego.
            • frank_drebin Re: Konkretnie: jakie to były działania? 09.10.06, 23:22
              Najpierw sobie poczytaj co jest w linku:
              www.rzeczpospolita.pl/wydarzenia/061008_8.html
              To nie mowienie kogos tam tylko notatka z zespolu Lesiaka, ze to
              przeprowadzili. Czesc akt jest nadal tajna wiec moze tam beda slady jak i
              kto .....
              Zreszta, czy ktos broni bojowym "dziennikarzom sledczym" z przodujacych w
              dziennikarstwie "sledczym" merdiow zapytac o konkrety ? :)
              Tez jestem ciekaw :)
              Na razie fakt jest taki, ze jest notatka gdzie zespol Lesiaka donosi uprzejmie,
              ze zadanie jw. zrealizowane.


              leszek.sopot napisał:

              > frank_drebin napisał:
              >
              > > W tym:
              > > "Zgodnie z poleceniem kierownictwa UOP przeprowadzono czynności operacyjn
              > ego
              > > (tak w oryginale - PAP) mającego na celu dezintegrację prawicowych,
              > radykalnych ugrupowań politycznych."
              >
              >
              > Musi być ślad konkretnych działań, które przeprowadzali konkretni ludzie.
              Jeśli
              >
              > nie siedzą na ławie oskarżenia to śmiem przypuszczać, że lipą jest mówienie o
              > przeprowadzonych działaniach. Jedyne co pewne, że zbierano informacje
              > i "operacyjne rozpoznanie", które mogło być przydatne dla rozpoczęcia takich
              > działań.
              >
              >
              >
    • w11mil to, że Ty uznaleś je za wyimaginowane to mało 09.10.06, 21:14
      elfhelm napisał:

      > 3. Działania, które należy uznać za wyimaginowane - czyli to co działacze
      > prawicy głoszą o zastraszaniu ich, przebijaniu opon itp.
      • kum.z.antalowki A gdyby np. mafia zarejestrowała się jako partia.. 09.10.06, 21:44

        To już nikt, ani policja, ani urzędy, ani CBA, ani UOP, ani prokuratorzy, ani
        celnicy - no absolutnie nikt nie mógłby:
        1. zbierać informacji?
        2. badać, czy nie prowadzą kryminalnej działalnosci przestępczej?
        3. werbować kapusiów, nasyłać wtyk, dezintegrowac itp?

        A za to musielibysmy się przejmować ich psychozami, urojeniami i fantazjami?

        Byłoby to szlachetnie wobec mafiosów, ale chyba nie za taką bierność
        społeczeństwo płaci swym "straznikom prawa i sprawiedliwości"? Bo potem sie
        dzieje, jak sie dzieje - czyli wszystko na odwyrtkę.
        • w11mil policja psuła hamulce mafii? 09.10.06, 21:56
          • elfhelm a psuł ktoś Kaczyńskiemu? 09.10.06, 21:58
            bo WÓDZ tak mówi, to ty kobieto w to wierzysz?
            • a.adas Re: a psuł ktoś Kaczyńskiemu? 09.10.06, 22:10
              nie tylko zakładały - kazały także kierowcy J.K. dwukrotnie przekraczać
              dozwoloną prędkość
              • trouble_maker Re: kazały także kierowcy przekraczać prędkość 10.10.06, 02:26
                Pewnie ten sam, co psuł hamulce, obciążał czymś dodatkowo pedał gazu ;)
        • frank_drebin Mafia nigdy nie zalozy partii (przynajmniej w 09.10.06, 22:05
          obecnie panujacym systemie wyborczym i politycznym w Polsce) z prostego powodu.
          Jacy ci mafiozo sa tacy sa ale mysla realnie portfelem. Wiedza, ze jakby
          chcieli zalozyc partie i za jej pomoca sterowac w wygodny dla siebie sposob
          przepisami ustawami itp. za duzo by wydali. Musieliby tak czy owak wystartowac
          w wyborach co przeklada sie obecnie w Polsce na zwyczajne korumpowanie
          spoleczenstwa obietnicami wyborczymi (czytaj koszty kampanii wyborczej). A duzo
          taniej jest skorumpowac jakiegos ministra, czy paru poslow, zeby przepchnac cos
          wygodnego dla siebie niz pare milionow wyborcow.

          kum.z.antalowki napisał:

          >
          > To już nikt, ani policja, ani urzędy, ani CBA, ani UOP, ani prokuratorzy, ani
          > celnicy - no absolutnie nikt nie mógłby:
          > 1. zbierać informacji?
          > 2. badać, czy nie prowadzą kryminalnej działalnosci przestępczej?
          > 3. werbować kapusiów, nasyłać wtyk, dezintegrowac itp?
          >
          > A za to musielibysmy się przejmować ich psychozami, urojeniami i fantazjami?
          >
          > Byłoby to szlachetnie wobec mafiosów, ale chyba nie za taką bierność
          > społeczeństwo płaci swym "straznikom prawa i sprawiedliwości"? Bo potem sie
          > dzieje, jak sie dzieje - czyli wszystko na odwyrtkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka