Gość: jan
IP: *.multicon.pl
20.03.03, 22:13
Metodysta , prezydent USA o sobie : " Wiecie przeciez,że miałem problem
alkoholowy. Gdyby wszystko potoczyło się dawnym trybem , siedziałbym teraz w
jakims barze w Teksasie , a nie w Gabinecie Owalnym. Jest tylko jeden powód,
dla którego jestem teraz w Białym Domu : odnalazłem Boga ". Bush bardzo
rzadko wspomina ten okres gdy był alkoholikiem. Uwaza on Jezusa za
najważniejszego filozofa wszech czasów, ponieważ to on pomógł mu zerwac z
alkoholem . Jak mówi jego współpracownik : "On jest przeświadczony,że Bóg do
niego przemawia". (tyg.Forum)