hummer
30.10.06, 16:15
Dziś, aby katolik w Polsce mógł zawrzeć związek małżeński w Kościele z osobą innego wyznania chrześcijańskiego, niewierzącą lub wyznawcą innej religii, musi - zgodnie z instrukcją Konferencji Episkopatu Polski z 1986 r. - uzyskać zgodę biskupa.
W tym celu podpisuje oświadczenie, że odsunie od siebie "niebezpieczeństwo utraty wiary" i że złoży przyrzeczenie ochrzczenia i wychowania dziecka w wierze katolickiej. Ten warunek budzi najwięcej zastrzeżeń innych Kościołów. Niekatolicki partner katolika jest z kolei zobowiązany podpisać oświadczenie, że został o tym poinformowany.
Właśnie ta kwestia jest przyczyną nieporozumień między katolikami a protestantami czy wyznawcami prawosławia.
- Przyrzeczenie, że małżeństwo wychowa dziecko po katolicku jest wymuszane, co dla strony innego wyznania oznacza nieraz sprzeniewierzenie się sobie. Taka osoba jest stawiana pod ścianą, poddawana presji rodziny - mówi "Gazecie" duchowny związany z Polską Radą Ekumeniczną.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3709573.html