Dodaj do ulubionych

prezio opluł polaków za granicą

08.11.06, 15:25
tiny.pl/rjbl
The Government has defended the influx of up to 400,000 Poles into Britain by
saying they are hardworking and have little interest in claiming benefits.

But Mr Kaczynski said they had been quite the opposite back home - where they
are still receiving welfare payments.

He told a Number Ten audience: "I believe there are a number of people - not
only from Poland but from a number of other countries - who are feckless
naturally, but they seek a better life and they go abroad.

"Currently, the UK has become a destination of choice for such individuals.
Poland doesn't shirk responsibility for such individuals. We are aware that
such a problem exists.

"We know that there are those who have succeeded in the UK and have jobs and
are doing very well, thank you, especially considering the difference in wages
between the UK and Poland.

"But these people are registered as unemployed in Poland, so they are living a
fiction and raising unemployment figures in Poland while they are doing very
nicely in the UK.


Dla niekumających - Anglicy chwalą sobie napływ 400K polaków, o czym z
kurtuazją poinformował prezia Rzeczpospolitej Polskiej szef tamtejszego rządu
T. Blair. prezio z właściwym sobie wdziękiem odpowiedział mu, że większość z
ludzi o których mowa, to niedojdy, które w Polsce nie dawały sobie rady, zaś
spora część reszty to złodzieje i naciągacze, którzy mimo przyjemnych dochodów
za granicą łaszą się na polskie zasiłki dla bezrobotnych.
Może tak kurduplu niekumaty nie kładłbyś łapska na ich pieniądzach?
Obserwuj wątek
    • albisia To nie dowcip? 08.11.06, 15:35
      Poważnie tak kaczor powiedział o Polakach, którzy pracują w Anglii? Jeżeli nie
      przeginasz, to powiedzenie kaczorowi: "spieprzaj dziadu" jest zbyt delikatne.
      • rpq Re: To nie dowcip? 08.11.06, 15:38
        Link zamieściłem.

        Mogę powiedzieć tylko tyle - zaraza w postaci kaczyńskich musi dotknąć każdego
        Polaka od Buga do Chicago, inaczej nie byłoby sprawiedliwie.
        • albisia do rpq 08.11.06, 15:40
          Nie znam angielskiego.
          • rpq Re: do rpq 08.11.06, 15:41
            Ale ja znam dość dobrze. nielubiegazety2 raczej nie.
            • create link do skrótu z Gazety 08.11.06, 20:10

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3725978.html
      • forresty Re: To nie dowcip? 08.11.06, 16:30
        a niby nie jest to prawda? Sam wiem o przypadkach gdzie ludzie siedzą w UK a tu
        zarejestrowani są jako bezrobotni. Znajomi z UP nie zadzwonią z zaproszeniem do
        pracy. A ci którzy tu pracują łożą na ubezpieczenie dla nich. Ponoć ci którzy
        wyjechali muszą płacić tu jeszcze pdatki. NO i bardzo dobrze.
        Zawsze się zastnawiam dlaczego masowo nie wyjeżdżaja Węgrzy, Czesi, Słoweńcy,
        Słowacy itd. opdowiedź jest prosta. nasze społeczeństwo jest do d... i nie
        potrafi zogranizowac sobie państwa. Ciągle narzekania ze politycy to a tamto. A
        ty jeden z drugim co zrobiłeś dla tego kraju? Łaskawie wyjechałeś bo nikt ci nie
        załatwił i nie zorganizował pracy a owczy ped na Londyn "bo nie chce być gorszy
        i nie bede robił w polskim syfie" kiedyś się na tym kraju i ludziach okrutnie
        zemści.
        • rpq Re: To nie dowcip? 08.11.06, 16:42
          Zarejestrowani są jako bezrobotni, ale pieniądze z tego jakieś mają? Po prostu
          nie wyrejestrowali się i tyle. To powód żeby na arenie międzynarodowej nazywać
          ich oszustami? Łukaszenka by tak nie pojechał.
          Z tym łożeniem na ubezpieczenia to nie do końca kumam o co Ci biega?

          > Ponoć ci którzy
          > wyjechali muszą płacić tu jeszcze pdatki. NO i bardzo dobrze.

          Uważasz że to normalne, aby składać się na coś z czego się nie korzysta? Może
          zacznij więc płacić jakieś podatki w Niemczech?

          > nasze społeczeństwo jest do d... i nie
          > potrafi zogranizowac sobie państwa.

          Polska jest bardzo fajnym krajem, ale słabo się tu zarabia. Każdy rozsądnyu
          człowiek mając do wyboru pracę za 10K i pracę za 1 K wybierzę tę pierwszą opcję.
          Czemu tu się dziwić?

          > A
          > ty jeden z drugim co zrobiłeś dla tego kraju? Łaskawie wyjechałeś bo nikt ci
          > nie załatwił i nie zorganizował pracy a owczy ped na Londyn "bo nie chce być
          > gorszy
          > i nie bede robił w polskim syfie" kiedyś się na tym kraju i ludziach okrutnie
          > zemści.

          Stary ale w imię czego ktoś, kto nie może sobie znaleźć pracy w Polsce ma
          siedzieć i ten smutny fakt kontemplować? Nie lepiej dla wszystkich jak sobie tę
          pracę znajdzie za granicą? W czym widzisz problem?
        • pbrwdb Re: To nie dowcip? 09.11.06, 07:24
          To może się jeszcze pochwali, że ma brata pedała. Jak cała prawda na ławę to
          cała. A może jeszcze coś napomknie o sowim tatusiu - komuchu! Jak cała prawda na
          ławę to cała. MAłY MURZYNEK KALI BYł POSTACIą LITERACKą, KACZOR JEST
          RZYCZYWISTY, NIESTETY !!!
    • nielubiegazety2 Niekumający to ty jesteś. Zwłasza po angielskiu :] 08.11.06, 15:37

      • rpq Re: Niekumający to ty jesteś. Zwłasza po angielsk 08.11.06, 15:39
        Sprostuj.
        • nielubiegazety2 Co mam prostować? Nicale to nic z twojego "przekła 08.11.06, 19:35
          du" nie powiedział Pan Prezydent RP, sieroto po angliście z Ułan-Bator.
          • rpq Re: Co mam prostować? Nicale to nic z twojego "pr 08.11.06, 19:39
            Odróżniasz język kolokwialny od literackiego? Moją ambicją nie było przełożenie
            słowo w słowo tego co ta pałka powiedziała tylko oddanie ogólengo charakteru
            wypowiedzi. Ale jak zwykle gdy pisowcowi prawdę przed oczy wyłożyć to się
            pierdół zacznie czepiać.
            • nielubiegazety2 Językiem kolokwialnym jako zwyczajowym posługu 08.11.06, 20:12
              ją lumpy.
              Nie wyklucza to użycia tego języka w sytuacjach nadzwyczajnych, zwłaszcza przy
              spotkaniu z lumpem. Wtedy, żeby lump zrozumiał, trzeba mówić w jego narzeczu.
              Nawet to nie usprawiedliwia twojego "przekładu".
              • rpq Re: Językiem kolokwialnym jako zwyczajowym posług 08.11.06, 20:18
                przykro mi że prawisz takie głupoty bracie:
                sjp.pwn.pl/lista.php?co=kolokwialny
                • nielubiegazety2 Niedbałym językiem na co dzień posługują się lumpy 08.11.06, 20:21
                  Wszystko się zgadza.
                  • rpq Re: Niedbałym językiem na co dzień posługują się 08.11.06, 20:23
                    Językiem potocznym posługują się lumpy. Bless you.
                    • nielubiegazety2 Twó przekład nie podpada ani pod kolokwialny ani 08.11.06, 20:28
                      pod potoczny. Bo jest łgarstwem, od początku do końca. Czy nazwiesz prawą
                      kobietę "ku..ą" czy "kobietą lekkich obyczajów", "kurtyzaną", "dziwką" czy "córą
                      koryntu" nie ma znaczenia. I tak kłamiesz.
                      • peer2 Re: Twó przekład nie podpada ani pod kolokwialny 08.11.06, 20:29
                        To co powiedział Jaśnie Pan Prezydent?
                        Proszę o dokładny przekład....
                        • nielubiegazety2 A remuneration to pies? 08.11.06, 20:32
                          Wykształciuchom wystarczy przekład rpq. znający angielscy go nie potrzebują. Nie
                          znający angielskiego przeczytają w gazetach.
                          Za darmo to mogę cię przyodziać, napić i nakarmić.
                          • peer2 Re: A remuneration to pies? 08.11.06, 20:34
                            Mój własny przekład jest bardzo zbliżony co do treści do przekładu naszego
                            przedpiszćcy. Dlatego tak jestem ciekaw Twojego przekładu....
                          • mmkkll Kluczowy akapit 08.11.06, 20:36

                            "He told a Number Ten audience: "I believe there are a number(tu podkreślić) of
                            people - not
                            only from Poland but from a number of other countries - who are feckless
                            naturally, but they seek a better life and they go abroad."

                            Ale kto tu jest "feckless", to ja już bym polemizował. Akurat wzięcie spraw w
                            swoje ręce(wyjazd za granicę) nie jest dla mnie wyrazem niedołężności.
                      • rpq Re: Twó przekład nie podpada ani pod kolokwialny 08.11.06, 20:35
                        Mój przekład nie jest przekładem tylko moim opisem tego co powiedział kaczyński.
                        to raz. Nazywając to łgartstwem wystawiasz sobie nienajlepsze świadectwo.
                  • peer2 Re: Niedbałym językiem na co dzień posługują się 08.11.06, 20:23
                    Jak Pan znajduje forum? Czyżby nie pachniało w dniu dzisiejszym fekaliami?
                    • nielubiegazety2 Cuchnie jak diabli. Właśnie idę się przewietrzyć. 08.11.06, 20:29

                      • peer2 Re: Cuchnie jak diabli. Właśnie idę się przewietr 08.11.06, 20:30
                        "Cuchnie"???
                        A cóż to za kolokwializm? Czyżbym miał do czynienia z lumpem?
      • sclavus Re: Niekumający to ty jesteś. Zwłasza po angielsk 08.11.06, 15:54
        nielubiegazety2 napisał:

        >

        Ależ!, Oczywiście!!... Nikt (absolutnie) ci nie wmówi, że białe jest białe a
        czarne jest czarne.... ani po polsku, ani po angielsku..., ani w zadnym innym
        języku... :(
        • ave.duce Re: Niekumający to ty jesteś. Zwłasza po angielsk 08.11.06, 16:18
          A co tam jest nie tak?
          Słyszałam to w BBC i mnie przytkało z leTka.

          ;)
          • rpq Re: Niekumający to ty jesteś. Zwłasza po angielsk 08.11.06, 16:24
            Nie tak to jest tylko i wyłącznie kaczyński.
            Czy ktoś gdzieś kiedyś słyszał, żeby prezydent jakiegoś kraju słysząc pochwały
            swoich rodaków odpowiedział w taki sposób? Czy to należy ponownie tłumaczyć
            niezależną i oryginalną myślą tego pokurcza? Tak jak w sprawie armii EU?
            • ave.duce Re: Niekumający to ty jesteś. Zwłasza po angielsk 08.11.06, 16:28
              rpq napisał:

              > Nie tak to jest tylko i wyłącznie kaczyński.
              > Czy ktoś gdzieś kiedyś słyszał, żeby prezydent jakiegoś kraju słysząc pochwały
              > swoich rodaków odpowiedział w taki sposób? Czy to należy ponownie tłumaczyć
              > niezależną i oryginalną myślą tego pokurcza? Tak jak w sprawie armii EU?


              DoPiSałam swój komentarz, ciekawe, czy go opublikują.

              ;)
    • pandada to kłamstwa 08.11.06, 16:46
      przecież Kaczyński nie zna angielskiego! On by tych słów nawet nie potrafił
      przesylabizować
      • rpq Re: to kłamstwa 08.11.06, 16:48
        Tłumacza miał cymbał. Przepraszam doktor. Widocznie o doktorat w Polsce łatwiej
        niż o prawie-magistra.
        • kum.z.antalowki Anglia jest wybierana przez"many 'feckless' Poles" 08.11.06, 17:28
          Britain is the country of choice for many 'feckless' Poles

          dla przypomnienia: feckless to tyle co: nieodpowiedzialny, nieefektywny, bez
          celu, niemrawy, nieudacznik...

          "Feckless" - tak pan Prezydent RP się wyraził do dziennikarzy o naszych
          Rodakach na Wyspach wychodząc w towarzystwie Tony Blaira z rozmów na Downing
          Street 10. A tłumacz to przetłumaczył. I poszło w świat. W ten sposób głowa
          naszego państwa wprawiła w zakłopotanie i nas, i swego gospodarza, a
          dostarczyła antypolskich argumentów wielu brytyjskim ksenofobom...

          link do Daily Mail
          • klarek_i Którzy to eksonefobii nie wiedzą przez jaki okres 08.11.06, 17:45
            wypłaca się w Polsce zasiłek. Pan Prezydent pewnie też nie wie.
    • ave.duce Re: Oto mój "komentarz" 08.11.06, 17:38
      Polish President, Mr. Kaczynski, ought to be deeply ashamed of such an opinion
      about Polish people.

      - Ave.Duce, Warsaw, Poland

      ;)
      • rpq Re: Oto mój "komentarz" 08.11.06, 17:41
        Wydrukowali. Ale to co piszą Anglicy to jest smutne. Ciekawe czy prezio czuje
        się zadowolony czytając wpisy w rodzaju - "nie wystarczy nam naszych looserów,
        musimy ich jeszcze importować z Polski?"
        Kaczyński ty jak coś pie..iesz...
        • krystian10 Prezydent "wszystkich" Polaków :)))) N/T 08.11.06, 17:46

          • ave.duce Re: Prezydent "wszystkich" Polaków :)))) N/T 08.11.06, 17:54
            Numerkowy i nieP(i)Suj? To rzadkośc na fk.

            :P
            • krystian10 Re: Prezydent "wszystkich" Polaków :)))) N/T 08.11.06, 17:55
              Numerek tylko dlatego, że nie było bez, a z pisuarami to chyba nikt myślący? :))
              • ave.duce Re: Prezydent "wszystkich" Polaków :)))) N/T 08.11.06, 18:31
                krystian10 napisał:

                > Numerek tylko dlatego, że nie było bez, a z pisuarami to chyba nikt
                myślący? :)
                > )

                Tak sądziłam, ale numerek zawsze budzi moje podejrzenia...
                E, czasem się zdarza myślący... inaczej.

                ;)
                • krystian10 Re: Prezydent "wszystkich" Polaków :)))) N/T 08.11.06, 18:33
                  Numerki to oni sobie ponadawali bo inaczej nie moga sie poszukać, a
                  ojciecdyrektor kazali się wspierać.
                  • ave.duce Re: Prezydent "wszystkich" Polaków :)))) N/T 08.11.06, 18:36
                    krystian10 napisał:

                    > Numerki to oni sobie ponadawali bo inaczej nie moga sie poszukać, a
                    > ojciecdyrektor kazali się wspierać.


                    Kilkakrotnie pytałam, czy to z klucza idą te numerki, czy je losują, ale
                    żaden/a nie chce odPiSać - pewnie tajemnica wagi państwowej to jeZd.

                    ;)
                    • krystian10 Re: Prezydent "wszystkich" Polaków :)))) N/T 08.11.06, 18:38
                      Oni te numerki odbierają przy konfesjonale, zatwierdza ojciecdyrektor i wyznacza
                      pensje na dany numer :)
                      • ave.duce Re: Prezydent "wszystkich" Polaków :)))) N/T 08.11.06, 18:53
                        krystian10 napisał:

                        > Oni te numerki odbierają przy konfesjonale, zatwierdza ojciecdyrektor i
                        wyznacz
                        > a
                        > pensje na dany numer :)

                        Pensję? Czy ona zależy od wysokości numerka?
                        No, rozumiem, że jak już tę pensję dostaną, to zaraz ciupasem ją wpłacają
                        na Radyjo MAryja... & so on.
                        Inaczej się nie godzi! Bo to dzieło boskie!

                        :)
                        • krystian10 Re: Prezydent "wszystkich" Polaków :)))) N/T 08.11.06, 19:33
                          Bez przesady, muszą jakoś internet opłacać, a i troche uszczkną ojcudyrektorowi
                          na tace we własnej parafi
        • ave.duce Re: Oto mój "komentarz" 08.11.06, 17:47
          rpq napisał:

          > Wydrukowali. Ale to co piszą Anglicy to jest smutne. Ciekawe czy prezio czuje
          > się zadowolony czytając wpisy w rodzaju - "nie wystarczy nam naszych looserów,
          > musimy ich jeszcze importować z Polski?"
          > Kaczyński ty jak coś pie..iesz...


          Że też on za granicą taki szczery i prawdomówny, chorera.
          A w Polsce ściemnia i ŁGA jak bura suka.

          ;)
    • gradus2004 Re: prezio opluł polaków za granicą 08.11.06, 19:07
      rpq napisał:

      >
      > Dla niekumających - Anglicy chwalą sobie napływ 400K polaków, o czym z
      > kurtuazją poinformował prezia Rzeczpospolitej Polskiej szef tamtejszego rządu
      > T. Blair. prezio z właściwym sobie wdziękiem odpowiedział mu, że większość z
      > ludzi o których mowa, to niedojdy,

      hmm... "I believe there are a number of people" to wg mojej wiedzy nie znaczy
      "wiekszosc"...

      • rpq Re: prezio opluł polaków za granicą 08.11.06, 19:31
        Wiesz literalnie, to wypowiedział się w ten sposób, że ci co wyjechali to albo
        niedojdy :

        "He told a Number Ten audience: "I believe there are a number of people - not
        only from Poland but from a number of other countries - who are feckless
        naturally, but they seek a better life and they go abroad.

        Currently, the UK has become a destination of choice for such individuals",

        albo złodzieje :

        "We know that there are those who have succeeded in the UK and have jobs and are
        doing very well, thank you, especially considering the difference in wages
        between the UK and Poland.

        "But these people are registered as unemployed in Poland, so they are living a
        fiction and raising unemployment figures in Poland while they are doing very
        nicely in the UK".

        Tak więc brzmi to jeszcze gorzej.
        • gradus2004 Re: prezio opluł polaków za granicą 08.11.06, 19:53
          zwroc uwage na znaki cytatow. Troche je pogubili i ciezko wywnioskowac, ktora
          czesc jest cytatem a ktora nie. Nie wiadomo tez czy cos bylo pomiedzy czy nie.

          chcialbym miec jego cala wypowiedz ale z tych wyrwanych cytatow wychodzi cos
          takiego:

          "Jest pewna liczby ludzi, nie tylko z Polski ale tez z kilku innych krajow,
          ktorzy sa niedojdami (ale tu nie wiadomo co Kaczor powiedzial - przydaloby sie
          znac polskie slowo, ktorego uzyl) ale ktorzy szukaja lepszego zycia i wyjezdzaja
          za granice.
          W tej chwili UK jest celem dla takich jednostek. Polska nie wymiguje sie od
          odpowiedzialnosci za nich. Zdajemy sobie sprawe, ze taki problem istnieje."


          "wiemy, ze sa ludzie, ktorzy sobie w UK poradzili i maja prace i maja sie bardzo
          dobrze. Dziekujemy, szczegolnie biorac pod uwage roznice w gazach w UK i w Polsce"

          teraz to z tymi zarejestrowanymi bezrobotnymi to nie wiadomo czy cos bylo
          jeszcze wczesniej i nawet nie wiadomo czy to jest cytat z Kaczora czy moze tekst
          napisany przez autora. Moim zdaniem to jest w ogole bez sensu bo chyba jesli
          bezrobotny sie nie zglasza do UP to traci status bezrobotnego... Jedyna rzecz to
          to, ze psuje w pewnym stopniu statystyki... chociaz nie wiem dokladnie jak to
          bezrobocie jest liczone.

          Wiec troche z tym swoim "opluciem" przesadziles...


          • rpq Re: prezio opluł polaków za granicą 08.11.06, 19:59
            Czy chcesz żebym przeprosił kaczyńskiego? Czy uważasz za jego wypowiedź za
            normalną ? Tak powinen wypowiadać się prezydent o własnych obywatelach?
            Nie sądzisz że jego przekaz w jasny i czytelny sposób powinien wspierać
            osiadłych w UK polaków zamiast wklepywać ich w stereotypy godne tutejszej prawicy?
            Czy nie sądzisz że kaczyńskiego za często trzeba analizować dogłębnie?
            Wreszcie czy Daily Mail to Twoim zdaniem spółka córka GW? Nie za dużo tego myślenia?
            • gradus2004 Re: prezio opluł polaków za granicą 08.11.06, 20:07
              rpq napisał:

              > Czy chcesz żebym przeprosił kaczyńskiego? Czy uważasz za jego wypowiedź za
              > normalną ?
              >Tak powinen wypowiadać się prezydent o własnych obywatelach?
              > Nie sądzisz że jego przekaz w jasny i czytelny sposób powinien wspierać
              > osiadłych w UK polaków zamiast wklepywać ich w stereotypy godne tutejszej prawi
              > cy?
              > Czy nie sądzisz że kaczyńskiego za często trzeba analizować dogłębnie?
              > Wreszcie czy Daily Mail to Twoim zdaniem spółka córka GW? Nie za dużo tego myśl
              > enia?

              nie wiem co to jest Daily Mail bo w Anglii bylem pare lat temu tylko pare dni...
              ale wiem jak dzialaja gazety i jak sie pisze artykuly. Nie wiem co Kaczynski
              powiedzial wiec nie mam zamiaru na podstawie jakichs kilku wyrwanych cytatow
              twierdzic, ze "prezio oplul rodakow". Szczegolnie, ze te cytaty mozna bardzo
              roznie odczytywac i w tych konkretnych cytatach nie ma opluwania.

              To jest dokladnie to samo co to niby "wielbienie Lenina" w pracy doktorskiej...
              • gradus2004 Re: prezio opluł polaków za granicą 08.11.06, 20:29
                No i teraz mi powiedz, ktore cytaty sa prawdziwe... Bo jakos tak nie do konca
                brzmia tak samo...

                to:

                - Mam świadomość, że część Polaków, którzy przyjechali do Wlk. Brytanii, nadal
                pobiera zasiłki w Polsce. Jest to coś z czym chcemy walczyć - powiedział
                Kaczyński przed siedzibą premiera Tony'ego Blaira na Downing Street 10.

                czy moze to:
                "But these people are registered as unemployed in Poland, so they are living a
                fiction and raising unemployment figures in Poland while they are doing very
                nicely in the UK." "This is something we would like to do without."


                to:
                "Zdaję też sobie sprawę, że dla wielu z natury bezczynnych osób Wielka Brytania
                jest punktem docelowym w poszukiwaniu lepszego życia. Polska zdaje sobie sprawę
                z tego problemu i nie unika odpowiedzialności. - miał oświadczyć prezydent
                Kaczyński."

                czy moze to:
                "I believe there are a number of people - not only from Poland but from a number
                of other countries - who are feckless naturally, but they seek a better life and
                they go abroad. Currently, the UK has become a destination of choice for such
                individuals. Poland doesn't shirk responsibility for such individuals. We are
                aware that such a problem exists."
    • hrabia.m.c Re:z kartofla nie zrobi glowy państwa i już 08.11.06, 19:49
      co najwyzej frytke.
    • mmkkll Re: prezio opluł polaków za granicą 08.11.06, 20:22
      Skoro jego ugrupowanie nie ma tym osobom kompletnie nic do zaoferowania, to co
      się dziwić...
      • karbat Re: prezio opluł polaków za granicą 08.11.06, 20:36
        a kiedy ten pokurcz powiedzial cos sensownego ,(nie mowmy o obietnicach )
        czeka az szara siec ,uklad ,mafia sie sama do niego zglosi :o

        kaczy odlot jest zaprogramowany i oby szybciej niz pozniej
        • m.marle Tego "bąka" złożyłbym na karb dyspepsji nerwicowej 08.11.06, 23:12
          wzbudzonej przez grupę młodych polskich emigrantów demonstrujacych pod
          wkurzajacymi (choć niezrozumiałymi dla Brytyjczyków) hasłami, takimi jak
          np.: "spieprzaj dziadu" i "PiS = PZPR". Urazili majestata, więc dogryzł im jak
          potrafił. A że wyszło jak zwykle, czyli nie najmądrzej?
    • ave.duce Re: prezio opluł polaków za granicą 09.11.06, 06:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51797428&a=51819425
      ;)))
      • cuffed prezio opluł polaków za granicą-spieprzaj dziadu 09.11.06, 07:15
        i tyle
    • biedronka24 banda niezbyt rozumiejacych z GW 09.11.06, 09:13
      chodzi o polepszenie wymiany informacji miedzy UK a Polska w sprawie korzystania
      z zasilkow. Zawsze dziala to w dwie strony. Przyjemniaczkow z EU korzystajacych
      z zasilkow a przebywajacych w Polsce tez moze byc duzo. Prawda Wartbusie i inne
      przystawki? Co tam slychac w ´sprywatyzowanej´ DB? :)))))
      • rpq Re: banda niezbyt rozumiejacych z GW 09.11.06, 09:38
        Cześć biedronka24 ;)

        Ja rozumiem że to bolący problem, ale czy nie uważasz, że kaczyński mógł wyjść i
        po prostu pozdrowić rodaków mieszkających za granicą, zamiast publicznie
        wypominać im nieudolność w kraju i oszustwa? Pomijając już fakt absurdalności
        zarzutów, takie problemy rozwiązuje się w gabinetach, a nie przed kamerami.
        • biedronka24 to zaden problem- tylko bol brzucha GW 09.11.06, 09:50
          a najlepiej opisal to p. Michalkiewicz w opowiesci o odwaznych lisach.
          • rpq Re: to zaden problem- tylko bol brzucha GW 09.11.06, 09:52
            Czymkolewiek to jest mógł sobie darować. Nie darował sobie. Świadczy to o braku
            klasy i nieodpowiedzialności. Nastroje antypolskie w kraju gdzie imigracja
            osiągnęła chyba największą skalę w Europie wywołać jest nietrudno. Widać kaczor
            uznał że opłaca się postąpić tak, jak postąpił. Ale to go dyskwalifikuje jako
            prezydenta.
            • biedronka24 ile ci placa za te durna moderacje? 09.11.06, 09:56
              stac cie chociaz na smaczny chleb?
              W Polsce najwiecej nabruzdzily francuskie koncerny spozywcze i...
              he, he. Ale tego dziubdzius nie powiesz prawda? Koncerny za duze. Lepiej sie
              zajac jakims nicnieznaczacym drobiazgiem transportowym ktorego znaczenie w
              gospodarce jest takie jak niejakiego koncernu portugalskiego w branzy spozywczej.
              Ö
              Produkuj sie dalej. Dalej bedziesz juz rozmawial- jak na poczatku - z wlasnymi
              przystawkami :)))))
              • rpq Re: ile ci placa za te durna moderacje? 09.11.06, 09:59
                No to pa pa biedrona24 :) Jak zwykle pogadaliśmy sobie rzeczowo i sensownie choć
                nie stroniliśmy od abstrakcji i karkołomnych wolt.
                • biedronka24 dobrze ze umiesz zachowac minimum samokrytyki 09.11.06, 10:01
                  Jestes rownie abstrakcyjni jak twoi chwilowi chlebodawcy. A ze chwilowi - kiedys
                  sie przekonasz. W koncu dotyka to kazdego czlonka mafii. Czy finansowej czy
                  informacyjnej. Adieu....
                  • rpq Re: dobrze ze umiesz zachowac minimum samokrytyki 09.11.06, 10:03
                    papatki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka