Gość: zorak
IP: *.poznan.dialup.inetia.pl
13.11.01, 17:24
Pierwsze slysze aby dobrowolna organizacja zapisywala do siebie wszystkich w
wieku niemowlecym kiedy jeszcze nie jest sie zdolnym do podjecia ZADNEJ
sensownej decyzji...
gdybym w wieku 18tu lat zostal postawiony przed wyborem -
czy nalezec do kosciola katolickiego to bym sie zapieral rekami i nogami
- a nawet teraz jako ateista jestem wciaz wpisany w formalnych ksiegach z
przepastnych biurek biskupow i pralatow, wciaz do mnie przychodzi ksiadz po
koledzie, wpisuje sobie mnie w specjhalny zeszycik etc....Uwazam to za skandal
ze kosciol katolicki twierdzi uparcie ze rodzice maja
prawo wybrac za swoje dziecko
i na dodatek laczy to z indokrynacja ktora sie
tlacza do glow dzieciom - mi na lekcjach religii- kiedy jeszcze na nie
chodzilem w podstawowce - wmawiano ze chrzest "wyciska na naszych czolach
niezatarte pietno", i ze nigdy sie nie mozemy tego "pietna"pozbyc... pamietmam
jak dzis jak katachetka to mowila...Jak sšdzicie czy Kosciol katolicki to
organizacja dobrowolna?
a Moze totalitarna?