buraque
21.11.06, 23:27
Coś o moim "ulubionym" Sellinie i śmiesznym kandydacie PIS na prezydenta
Krakowa
"Niektórzy ekshipisi, jak wspomniany już Ryszard Terlecki czy aktualny
wiceminister kultury Jarosław Sellin, wstydzą się swojego dawnego
zaangażowania. Sellin w prywatnym liście do mnie, którego fragmenty
opublikował w "Polityce" (nie mam mu tego za złe), dowodził, że hipisi
rozpętali rewolucję obyczajową, której negatywnym skutkiem jest dziś fala
narkomanii, rozwiązłość obyczajowa, przyzwolenie dla aborcji i eutanazji.
Jestem głęboko przekonany, że te przewiny przypisuje się hipisom ponad miarę.
Hipisi nigdy nie traktowali narkotyków jako środka służącego wywoływaniu
przyjemności. Miały one charakter sakralny - tak jak u Indian, hinduskich
wyznawców Sziwy czy syberyjskich szamanów. Zresztą wielu hipisów zastąpiło
narkotyki medytacją, jogą, tańcem czy teatrem. To dopiero wielka recydywa
konsumeryzmu - czyli faktycznie moce antyhipisowskie - przemieniła narkotyki
w popularny towar dla mas służący li tylko przyjemnościom i rozrywce."
www.pardon.pl/artykul/285/hipis_z_krakowa