torpeda.wulkaniczna
09.12.06, 20:23
w swoim stylu. Zdziwił się,pogratulował Łyżwińskiemu (że "będzie teraz wzorem
cnót", to taki styl Stefcia nakręcający kulturalna wymianę myśli)
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3782678.html
Poza tym - ojcostwo nieważne, bo SO i tak szumowina, a LPR faszyści.
Pamiętam Stefana.Domaros zdradziła, że ponoć śmierdziało mu z ust i ziajał
ośliniony. I to pomówienie niczego go nie nauczyło. Taki twardziel.
Lubię Stefana.