Dodaj do ulubionych

Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchodzili

13.12.06, 11:57
www.gandalf.com.pl/b/okupacja-w-imie-sojuszu-armia-radziecka/
Nie wiem dlaczego uważa się, że armia radziecka "mogła wejść" w 1981 roku. To jakaś amnezja historyczna. Oni byli już. Może ktoś wie w jakiej sile?


Na zajętych przez Sowietów terenach, niezależnie od nowych władz działała Armia Radziecka okupująca m.in. port w Szczecinie do 1947 roku, część portu w Świnoujściu i część Legnicy do 1990 roku, kilkadziesiąt poligonów i lotnisk, koszary i osiedla mieszkaniowe. Żołnierze sowieccy pozostawali poza zasięgiem polskiego prawa.
pl.wikipedia.org/wiki/Polska_Rzeczpospolita_Ludowa
Obserwuj wątek
    • artsg Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 12:00
      hummer napisał:

      > www.gandalf.com.pl/b/okupacja-w-imie-sojuszu-armia-radziecka/
      > Nie wiem dlaczego uważa się, że armia radziecka "mogła wejść" w 1981 roku. To j
      > akaś amnezja historyczna. Oni byli już. Może ktoś wie w jakiej sile?

      Dwie dywizje ale to były wojska p.lot i rakietowe
      • hummer Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 12:51
        artsg napisał:

        > Dwie dywizje ale to były wojska p.lot i rakietowe

        A tak ściślej. Bo np we Wrocławiu aż było czerwono na ulicach. A samoloty nie latały, rakiet też nie było widać. Za to kałacha przy sobie miał każdy.
        • artsg Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:20

          > A tak ściślej. Bo np we Wrocławiu aż było czerwono na ulicach.

          I twierdzisz że to byli ruski?
          • hummer Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:27
            artsg napisał:

            >
            > > A tak ściślej. Bo np we Wrocławiu aż było czerwono na ulicach.
            >
            > I twierdzisz że to byli ruski?

            Tak
            • artsg Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:30

              > > I twierdzisz że to byli ruski?
              >
              > Tak
              >
              W Warszawie żołnierzy z Góry Kalwari (jednostka patrolująca Warszawę) ludzie
              tez brali za ruskich
              • scoutek Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:31
                artsg napisał:
                > W Warszawie żołnierzy z Góry Kalwari (jednostka patrolująca Warszawę) ludzie
                > tez brali za ruskich

                a ciebie za inteligenta
                • artsg Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:33

                  > a ciebie za inteligenta
                  Co ty możesz wiedzieć. Ile masz lat?
                  • scoutek Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:34
                    artsg napisał:

                    >
                    > > a ciebie za inteligenta
                    > Co ty możesz wiedzieć. Ile masz lat?

                    z tego co u ciebie czytam wynika, ze zdecydowanie wiecej niz ty
                    • artsg Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 15:08
                      scoutek napisała:

                      > artsg napisał:
                      >
                      > >
                      > > > a ciebie za inteligenta
                      > > Co ty możesz wiedzieć. Ile masz lat?
                      >
                      > z tego co u ciebie czytam wynika, ze zdecydowanie wiecej niz ty

                      Kilka jednostek bojowych w centrum miasta? Koń by się uśmiał. W życiu o czymś
                      takim nie słyszałem. Jadyne co mi przychodzi do głowy to jakaś jednostka
                      kwatermistrzowska, może kino, teatr, szpital albo orkiestra. Już widze jak was
                      trąbkami atakują.
                • silesius.monachijski22 Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 15.12.06, 10:38
                  a masz chociaz fajna d...?

                  scoutek napisała:

                  > artsg napisał:
                  > > W Warszawie żołnierzy z Góry Kalwari (jednostka patrolująca Warszawę) lud
                  > zie
                  > > tez brali za ruskich
                  >
                  > a ciebie za inteligenta
              • hummer Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:48
                Ech i jak tu z tobą dyskutować
                • artsg Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 15:08
                  hummer napisał:

                  > Ech i jak tu z tobą dyskutować
                  >
                  Kilka jednostek bojowych w centrum miasta? Koń by się uśmiał. W życiu o czymś
                  takim nie słyszałem. Jadyne co mi przychodzi do głowy to jakaś jednostka
                  kwatermistrzowska, może kino, teatr, szpital albo orkiestra. Już widze jak was
                  trąbkami atakują.
                  • hummer Wisz, że ośmieszasz tylko Polaków 13.12.06, 19:31
                    artsg napisał:

                    > Kilka jednostek bojowych w centrum miasta? Koń by się uśmiał. W życiu o czymś
                    > takim nie słyszałem. Jadyne co mi przychodzi do głowy to jakaś jednostka
                    > kwatermistrzowska, może kino, teatr, szpital albo orkiestra. Już widze jak was
                    > trąbkami atakują.

                    Wypędzać tyle lat artystów i lekarzy bez uzbrojenia :)
                    Nic dziwnego, że wojna w iraku z taką armią przegrana.


                    • artsg Re: Wisz, że ośmieszasz tylko Polaków 14.12.06, 09:17

                      > Wypędzać tyle lat artystów i lekarzy bez uzbrojenia :)
                      > Nic dziwnego, że wojna w iraku z taką armią przegrana.

                      A co Jaruzelski zrobil w tej sprawie? Był przez całe życie dowódcą wojska i
                      przez wiele let przywódcą państwa.
                      • hummer Re: Wisz, że ośmieszasz tylko Polaków 14.12.06, 09:39
                        artsg napisał:

                        >
                        > > Wypędzać tyle lat artystów i lekarzy bez uzbrojenia :)
                        > > Nic dziwnego, że wojna w iraku z taką armią przegrana.
                        >
                        > A co Jaruzelski zrobil w tej sprawie? Był przez całe życie dowódcą wojska i
                        > przez wiele let przywódcą państwa.

                        Po co wojsko by wypędzieć lekarzy, kucharzy i radiotelegrafistów :)
                        • artsg Re: Wisz, że ośmieszasz tylko Polaków 14.12.06, 09:59
                          >
                          > Po co wojsko by wypędzieć lekarzy, kucharzy i radiotelegrafistów :)

                          Nie udawaj głupiego
                          • hummer Re: Wisz, że ośmieszasz tylko Polaków 14.12.06, 10:23
                            Nie udaje ciebie - masz wyłączność.
      • bolko_turan Tu wypowiadaja sie ludzie bez pojecia 13.12.06, 12:52
        Widac ze tak mlody jestes, ze zolnierzy sowieckich na ulicach polskich nie
        widziales.

        Interwencja sowiecka byla powaznym zagrozeniem - zas celem Solidarnosci bylo
        rozwiazanie sprawy wewnatrz Polski przez Polakow.
        • hummer Wiele do 1981 roku się nie zmieniło 13.12.06, 13:14
          bolko_turan napisał:

          > Interwencja sowiecka byla powaznym zagrozeniem - zas celem Solidarnosci bylo
          > rozwiazanie sprawy wewnatrz Polski przez Polakow.

          Mapka Polski wyglądała mniej więcej tak
          www.wprost.pl/G/wprost_gfx/1244/s78w_zoom.jpg
          A scenariusz mógł się powtórzyć
          www.wprost.pl/ar/?O=95895&C=57
          Wtedy uratowali nas Chińczycy.

          W 1981 Jaruzel
        • artsg Re: Tu wypowiadaja sie ludzie bez pojecia 13.12.06, 14:22
          bolko_turan napisał:

          > Widac ze tak mlody jestes, ze zolnierzy sowieckich na ulicach polskich nie
          > widziales.
          >
          > Interwencja sowiecka byla powaznym zagrozeniem -
          Generał zrobił ci pranie mózgu że takie głupoty wygadujesz?
          • hummer :) 13.12.06, 14:35
            artsg napisał:

            > bolko_turan napisał:
            >
            > > Widac ze tak mlody jestes, ze zolnierzy sowieckich na ulicach polskich ni
            > e
            > > widziales.
            > >
            > > Interwencja sowiecka byla powaznym zagrozeniem -
            > Generał zrobił ci pranie mózgu że takie głupoty wygadujesz?

            Pranie to robi kto inny. Wojskiem się nie skalał.
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3788586.html
            • artsg Re: :) 13.12.06, 15:07
              Kilka jednostek bojowych w centrum miasta? Koń by się uśmiał. W życiu o czymś
              takim nie słyszałem. Jadyne co mi przychodzi do głowy to jakaś jednostka
              kwatermistrzowska, może kino, teatr, szpital albo orkiestra. Już widze jak was
              trąbkami atakują.
              • hummer Mało w życiu widzialaś. 13.12.06, 15:12
                artsg napisał:

                Mało w życiu widzialaś.
                Lepiej jeszcze to wyglądało w Legnicy (80 km od Wroclawia). Tam połowa miasta była zajęta przez Ruskich.

                We Wrocławiu wojsk radzieckich nie było tylko na wchodzie.
                Maślice - Zachód
                Ołtaszyn, Partynice - Południe
                Karłowice i ul. Koszarowa - Północ.
                • artsg Re: Mało w życiu widzialaś. 13.12.06, 15:14
                  hummer napisał:

                  > artsg napisał:
                  >
                  > Mało w życiu widzialaś.
                  > Lepiej jeszcze to wyglądało w Legnicy (80 km od Wroclawia). Tam połowa miasta
                  b
                  > yła zajęta przez Ruskich.
                  >
                  > We Wrocławiu wojsk radzieckich nie było tylko na wchodzie.
                  > Maślice - Zachód
                  > Ołtaszyn, Partynice - Południe
                  > Karłowice i ul. Koszarowa - Północ.
                  >

                  Ale na pewno nie były to jednostki bojowe
                  • hummer Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stółówkę 13.12.06, 15:16
                    artsg napisał:

                    > Ale na pewno nie były to jednostki bojowe

                    na kolację :)
                    • artsg Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 13.12.06, 15:17
                      hummer napisał:

                      > artsg napisał:
                      >
                      > > Ale na pewno nie były to jednostki bojowe
                      >
                      > na kolację :)
                      >

                      No tak. Jednostki pancerne w mieście. To wymarzony cel strategiczny.
                      • hummer Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 13.12.06, 15:22
                        artsg napisał:

                        > No tak. Jednostki pancerne w mieście. To wymarzony cel strategiczny.
                        w
                        Jeśli ktoś we Wrogim sztabie są tacy inteligenci jak ty - nie ma czego się obawiać. Zaatakują lasy :)

                        "To nie możliwe" :)
                    • artsg Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 13.12.06, 15:19
                      hummer napisał:

                      > artsg napisał:
                      >
                      > > Ale na pewno nie były to jednostki bojowe
                      >
                      > na kolację :)
                      >
                      To dobre żeby cywilów zastraszyć.
                      • hummer Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 13.12.06, 15:49
                        artsg napisał:

                        > To dobre żeby cywilów zastraszyć.

                        Tak 1 czołg i kilkadziesiąt tysięcy ludzików do obsługi :)
                        • artsg Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 13.12.06, 17:17
                          hummer napisał:

                          > artsg napisał:
                          >
                          > > To dobre żeby cywilów zastraszyć.
                          >
                          > Tak 1 czołg i kilkadziesiąt tysięcy ludzików do obsługi :)
                          >
                          kilkadziesiąt tysięcy ruskich ludzików to było w całej Polsce łącznie z bazarami
                          • hummer Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 13.12.06, 19:29
                            artsg napisał:
                            > kilkadziesiąt tysięcy ruskich ludzików to było w całej Polsce łącznie z bazaram
                            > i

                            Ile było w samej Legnicy - proszę o dane potwierdzone w jakimś źródle :)
                            • artsg Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 14.12.06, 09:15
                              hummer napisał:

                              > artsg napisał:
                              > > kilkadziesiąt tysięcy ruskich ludzików to było w całej Polsce łącznie z b
                              > azaram
                              > > i
                              >
                              > Ile było w samej Legnicy - proszę o dane potwierdzone w jakimś źródle :)
                              >
                              >
                              To zależy jak się liczy. Bo oprócz żołnierzy byly rodziny i znajomi
                              • hummer Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 14.12.06, 09:47
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53870302&a=53910186
                                • artsg Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 14.12.06, 10:03
                                  hummer napisał:

                                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53870302&a=53910186

                                  Czyli tak jak mówiłem dwie dywizje. Poza tym chyba myślisz że do pacyfikacji
                                  miast wszystkie te siły by rzucili
                                  • obseerwator Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 14.12.06, 10:05
                                    wystarczyłoby to dramatau (nie jestem fanem jaruzelskiego i mam szereg
                                    argumentów przeciw niemu) - żeby ruscy wyszli w umundurowaniu z koszar
                                    • artsg Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 14.12.06, 10:37
                                      obseerwator napisał:

                                      > wystarczyłoby to dramatau (nie jestem fanem jaruzelskiego i mam szereg
                                      > argumentów przeciw niemu) - żeby ruscy wyszli w umundurowaniu z koszar

                                      Dokumenty i świadkowie mówią na szczęście że było inaczej.
                                      • obseerwator Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 14.12.06, 10:40
                                        jakie dokumenty ? te mapki z wrocławia, co na nich baz ruskich nie było ?

                                        jacy świadkowie ?
                                      • hummer Re: Tak, czołgiem jedzie się do kina albo na stół 14.12.06, 13:27
                                        artsg napisał:

                                        > obseerwator napisał:
                                        >
                                        > > wystarczyłoby to dramatau (nie jestem fanem jaruzelskiego i mam szereg
                                        > > argumentów przeciw niemu) - żeby ruscy wyszli w umundurowaniu z koszar
                                        >
                                        > Dokumenty i świadkowie mówią na szczęście że było inaczej.

                                        Właśnie dokumentów brak. A Ruskim wierzysz na słowo? :)
      • hummer Czy wiesz, że w samym tylko Wrocławiu 13.12.06, 13:00
        artsg napisał:

        > Dwie dywizje ale to były wojska p.lot i rakietowe

        Armia Czerwona zajmowała na terenie tylko Wrocławia siedem kompleksów koszarowych.
        Spacyfikowanie Wrocławia zajęłoby im kilka chwil.
        • artsg Re: Czy wiesz, że w samym tylko Wrocławiu 13.12.06, 14:23
          hummer napisał:

          > artsg napisał:
          >
          > > Dwie dywizje ale to były wojska p.lot i rakietowe
          >
          > Armia Czerwona zajmowała na terenie tylko Wrocławia siedem kompleksów
          koszarowy
          > ch.
          > Spacyfikowanie Wrocławia zajęłoby im kilka chwil.
          >
          >
          Na mapkach nie widac żeby mieli bazy w samym Wrocławiu
          • scoutek Re: Czy wiesz, że w samym tylko Wrocławiu 13.12.06, 14:27
            artsg napisał:
            > Na mapkach nie widac żeby mieli bazy w samym Wrocławiu

            hahahahahahahahahahahaha
            a wiesz, ze na mapie z tamtych lat nie ma wiekszosci kopaln? a wiesz czemu,
            glabie niedouczony???????
          • hummer Niewierny Tomasz :) 13.12.06, 14:32
            > Na mapkach nie widac żeby mieli bazy w samym Wrocławiu

            Niewierny Tomasz :)
            • artsg Re: Niewierny Tomasz :) 13.12.06, 15:13
              Napisałem wyżej co myślę o tych "jednostkach"
              • scoutek Re: Niewierny Tomasz :) 13.12.06, 15:14
                artsg napisał:

                > Napisałem wyżej co myślę o tych "jednostkach"

                masz szczescie, ze te jednostki nie chca powiedziec co mysla o tobie
      • dupa.geja Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 13:52
        > Dwie dywizje ale to były wojska p.lot i rakietowe

        błąd,

        > było 35 garnizonów w których stacjonowalo 66 tys. żołnierzy.........
        wśród nich jednostki gwardyjskie !
        • hymen Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:03
          dupa.geja napisał:

          > > Dwie dywizje ale to były wojska p.lot i rakietowe
          >
          > błąd,
          >
          > > było 35 garnizonów w których stacjonowalo 66 tys. żołnierzy.........
          > wśród nich jednostki gwardyjskie !

          Tak było w 56 roku.
          • hummer Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:06
            hymen napisał:

            > dupa.geja napisał:
            >
            > > > Dwie dywizje ale to były wojska p.lot i rakietowe
            > >
            > > błąd,
            > >
            > > > było 35 garnizonów w których stacjonowalo 66 tys. żołnierzy........
            > .
            > > wśród nich jednostki gwardyjskie !
            >
            > Tak było w 56 roku.

            A jak było w 1981? :)
            • hymen Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:14
              hummer napisał:

              > hymen napisał:
              >
              > > dupa.geja napisał:
              > >
              > > > > Dwie dywizje ale to były wojska p.lot i rakietowe
              > > >
              > > > błąd,
              > > >
              > > > > było 35 garnizonów w których stacjonowalo 66 tys. żołnierzy..
              > ......
              > > .
              > > > wśród nich jednostki gwardyjskie !
              > >
              > > Tak było w 56 roku.
              >
              > A jak było w 1981? :)
              >

              Wojska liniowe zostały przeniesione na linię Amuru i do Afganistanu. Część
              pilnowała porządku na Kaukazie. W Europie główne siły stacjonowały w NRD.
              Polska pełniła rolę zaplecza i posiadała tereny, na których organizowano
              manewry UW. Ostatnie takie wielkie manewry miały miejsce w 76r. Bazy w Polsce
              miały charakter strategiczny i spełniały rolę logistyczną.
              • hummer Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:16
                hymen napisał:

                > W Europie główne siły stacjonowały w NRD.
                > Polska pełniła rolę zaplecza i posiadała tereny, na których organizowano
                > manewry UW. Ostatnie takie wielkie manewry miały miejsce w 76r. Bazy w Polsce
                > miały charakter strategiczny i spełniały rolę logistyczną.

                I własnie aspekt NRD został zauważony
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53876678&a=53879497
                • hymen Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:27
                  Wyprowadzenie wojsk z NRD to decyzja o znaczeniu strategicznym. Oznaczała
                  bowiem odsłonięcie głównych rubieży własnych sfer wpływów. Taką możliwość można
                  rozpatrywać jedynie w sytuacji rzeczywistego zagrożenia baz w Polsce. Jak by na
                  ruch Solidarności nie patrzeć, to związek, który nie był wyposażony w broń, nie
                  przejawiał żadnej chęci atakowania baz i akcja przeciw niemu miałaby charakter
                  wyłącznie policyjny. Zaprowadzanie porządku na Węgrzech czy w Czechosłowacji
                  również przeprowadzane było tak, żeby nie osłabiać sił stacjonujących w
                  Niemczech.
    • loppe Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 13:55
      to nieistotne
      • loppe Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:00
        każdy wie że chodzi o wejście agresywne do akcji - wszystko jedno czy z bazy
        czy zza Buga, różnica znikoma

        tym o czym mówisz onanizują sie od lat jacyś przyczynkarszczycy

        Amerykanie są już na Kubie i co z tego? - czujesz...?
        • hummer Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:01
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53870302&a=53875719
          • humbak Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:03
            No tak, tylko że w przypadku Chin masz analizę geopolityczną, a w przypadku 81. strategiczną.:/
            • hummer Jak zwał tak zwał 13.12.06, 14:07
              humbak napisał:

              > No tak, tylko że w przypadku Chin masz analizę geopolityczną, a w przypadku 81.
              > strategiczną.:/

              Ale z tym się chyba zgodzisz
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53871494&a=53879041
              • humbak Re: Jak zwał tak zwał 13.12.06, 14:18
                Nie jestem w stanie się zgodzić, ani się nie zgodzić. Mam też wątpliwości czy Barska jest w stanie wyrazić taką opinię. Co my niby wiemy o zamiarach ZSRR i tym co uważali za priorytetowe?
                • hummer Faktem jest, że śmiertelność w SW była mniej 13.12.06, 14:22
                  humbak napisał:

                  > Nie jestem w stanie się zgodzić, ani się nie zgodzić. Mam też wątpliwości czy B
                  > arska jest w stanie wyrazić taką opinię. Co my niby wiemy o zamiarach ZSRR i ty
                  > m co uważali za priorytetowe?

                  więcej taka jak w gimnazjach IV RP. Może wiele gdybać co by było siedząc bezpiecznie teraz w ciepełku. Jaruzel wziął na siebie odpowiedzialność. Nigdy jej nie unikał. I to w nim cenię. A co by było gdyby - tego się nigdy nie dowiemy bo Breżniew już dawno gryzie ziemię.
                  • humbak Re: Faktem jest, że śmiertelność w SW była mniej 13.12.06, 14:25
                    Ale to jest istotna kwestia. Nie dasz rady ocenić postępowania Jaruzelskiego, bez wiedzy o co tak naprwadę walczył. A to przecież o jego ocenę jest ta cała afera.
                    • hummer Re: Faktem jest, że śmiertelność w SW była mniej 13.12.06, 14:31
                      humbak napisał:

                      > Ale to jest istotna kwestia. Nie dasz rady ocenić postępowania Jaruzelskiego, b
                      > ez wiedzy o co tak naprwadę walczył. A to przecież o jego ocenę jest ta cała af
                      > era.

                      Tylko, że niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy i uważają, że dają sobie radę z oceną Jaruzela. Notabene. Jaruzel dostał kamieniem w łeb we Wrocławiu od emeryta,skończyło się na poważnym urazie głowy. W przeciwieństwie do miłującego nam jaśniepanującego nie ścigał go całą swoją mocą jak Huberta ostatnio.
                      • humbak Re: Faktem jest, że śmiertelność w SW była mniej 13.12.06, 14:32
                        To jest forum. Tu 50% to wszechwiedzący;P
    • p.smerf Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 14:11
      A sądzisz, że w Czechosłowacji, na Węgrzech i w Afganistanie ich nie było?
      • hummer I czym to się skończyło? 13.12.06, 14:13
        p.smerf napisał:

        > A sądzisz, że w Czechosłowacji, na Węgrzech i w Afganistanie ich nie było?
        • p.smerf Re: I czym to się skończyło? 13.12.06, 14:18
          Jak wiemy skończyło się brzydko. Ale w Polsce mogło się skończyć dużo gorzej.
          Nie będę ubliżał sąsiadom, ale trudno porównywać bitność Czechów i Słowaków z
          bitnością Polaków.
          • hummer Nie obrażaj innych 13.12.06, 14:24
            pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Hus
            > Nie będę ubliżał sąsiadom, ale trudno porównywać bitność Czechów i Słowaków z
            > bitnością Polaków.
    • ab_extra Była też w 1989, 1990, 1991 13.12.06, 14:32

    • malaszaramysz Cicho,bo kaczorom całą intrygę obalisz:-) 13.12.06, 19:38

      • taziuta Re: Cicho,bo kaczorom całą intrygę obalisz:-) 13.12.06, 19:41
        malaszaramysz napisała:
        Re: Cicho,bo kaczorom całą intrygę obalisz:-)

        A im podobny Bartoszewski wyjdzie na starego d... (wycięte przez autocenzurę :)
        • malaszaramysz Re: Cicho,bo kaczorom całą intrygę obalisz:-) 13.12.06, 19:54
          :-)
      • hummer Wkurza mnie jak ktoś twierdzi, że Ruskich nie było 13.12.06, 19:46
        Całe moje dzieciństwo naoglądałem się Ruskich ile wlezie. Gdzie się nie ruszyłem
        we Wrocławiu tam koszary. A te palanty twierdzą, że Ruskich nie było.
        • jack20 Re: Wkurza mnie jak ktoś twierdzi, że Ruskich nie 13.12.06, 19:59
          histori troche liznales?
          Otoz ruscy, ametykanie, angole i francuzi (nie wiem dlaczego) prawnie tu na b.
          terenach rzeszy mogli swoje wojska utrzymywac.
          To bylo napisane w traktacie poczdamskim (dla przypomnienia)
          • jack20 Re: Wkurza mnie jak ktoś twierdzi, że Ruskich p.s 13.12.06, 20:11
            tzn w swoich strefach okupacyjnych. Traktat przewidywal nastepne traktaty
            pokojowe z Niemcami do ktorych doszlo po latach 40 i 6.
            traktat 4+2 zalatwial definitywnie sprawe wojsk. Oddawal niemcom suwerennosc i
            wojska z b. ich stref musialy zniknac.
            I nie jest to zasluga ani walesy ani innych polskich kmiotow, ze wojska ruskie
            musialy nasz kraj opuscic.
          • hummer Re: Wkurza mnie jak ktoś twierdzi, że Ruskich nie 14.12.06, 09:40
            jack20 napisał:

            > histori troche liznales?
            > Otoz ruscy, ametykanie, angole i francuzi (nie wiem dlaczego)

            A byli tylko Ruscy. Choć historycy IPN twierdzą, że ich nie było.
            • jack20 Re: Wkurza mnie jak ktoś twierdzi, że Ruskich nie 14.12.06, 10:04
              Na terenie rfn stacjonowalo 0.5mln wojsk usa, na terenie ddrowa 0.5mln rosjan,
              na pozostalych terenach b.rzeszy ca. 0.2mln
              Nie wiem czy ipn moze sie mylic?
        • malaszaramysz Sklerozę mają. 13.12.06, 20:06
          Pod Warszawą to samo.Cały Rembertów, Sulejówek itp.
    • humbak Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 19:43
      Hummer, a co powiesz o tym co pisze Jack ło tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53876678&a=53891297
    • jack20 Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 19:51
      Straszylismy sie, straszymy dalej. To nasze hobby narodowe: raz ruskimi tetraz
      niemcami. My zyjemy w swiecie bajek po prostu.
    • profesor.wilczur ad vocem 13.12.06, 21:40
      Rada Ministrow zaakceptowala raport pelnomocnika Rzadu ds. pobytu wojsk
      Federacji Rosyjskiej w Polsce dotyczacy jego dzialalnosci oraz pobytu wojsk
      rosyjskich na terytorium Polski.

      17 grudnia 1956 r. podpisano polsko - rosyjska umowe miedzyrzadowa o statusie
      prawnym wojsk radzieckich czasowo stacjonujacych w Polsce, zas w pazdzierniku
      1957 roku porozumienie tych samych stron o liczebnosci, rozmieszczeniu i trybie
      dokonywania ruchow wojsk. W porozumieniu podano liczebnosc zolnierzy radzieckich
      stacjonujacych w Polsce i miejscowosci, w ktorych przebywali (glownie w
      zachodniej i polnocno-zachodniej czesci kraju). Na podstawie umowy utworzono
      Urzad Pelnomocnika Rzadu ds. pobytu wojsk rosyjskich w Polsce, ktory byl
      odpowiedzialny za koordynowanie realizacji umowy miedzyrzadowej.

      Zgodnie z porozumieniem wojska Federacji Rosyjskiej uzytkowaly bezplatnie
      obszary lesne, rolne, poligony, lotniska, place cwiczen i inne tereny. Oplacaly
      natomiast 50 proc. czynszu dzierzawnego za uzytkowane obiekty i budynki
      mieszkalne wedlug taryf stosowanych w polskim wojsku, pod warunkiem dokonywania
      biezacych i kapitalnych remontow tych nieruchomosci.

      W latach 1958 oraz 1971-1973 wspolna, polsko-rosyjska komisja inwentaryzacyjna
      dokonala ewidencji obiektow i terenow zajmowanych przez wojska radzieckie.
      Przeprowadzona w latach 1991-1993 kontrola i analiza nakladow ponoszonych na
      remonty dzierzawionych obiektow wykazala, ze ok. 1000 obiektow nigdy nie bylo
      remontowanych. 95 proc z 4047 obiektow strona rosyjska wybudowala bez
      uzgodnienia ze strona polska, wiekszosc z nich zlokalizowano w lasach i na
      poligonach, co utrudnilo pozniejsze ich wykorzystanie po wycofaniu sie wojsk
      rosyjskich z Polski.

      Badania w garnizonach lotniczych w Starej Koperni i Szprotawie wykazaly, ze
      straty z zanieczyszczen srodowiska (zwlaszcza skazenia gruntu substancjami
      ropopochodnymi, wynosza 2 bln starych zlotych (w roku 1991).

      Z raportu przedstawionego przez pelnomocnika wynika, ze przed rozpoczeciem
      wycofywania wojska rosyjskie stacjonowaly w 59 garnizonach (w 21 wojewodztwach)
      i uzytkowaly 15 lotnisk, 1 baze marynarki wojennej, 4340 metrow nabrzezy i 11
      basenow portowych, 24 rampy kolejowe, 6 poligonow oraz zajmowaly ok. 3800
      budynkow stanowiacych wlasnosc Skarbu Panstwa.

      Wojska rosyjskie opuscily Polske trzy miesiace przed planowanym terminem.
      Ostatni zolnierze rosyjscy przekroczyli granice 18 wrzesnia 1993 r.

      Przyblizone koszty poniesione w zwiazku z przebywaniem wojsk rosyjskich w Polsce
      w latach 1945-1993 szacuje sie na ok. 62,6 bln zl (wg cen z 1993 r.). Przejete
      obiekty ze wzgledu na koncepcje zagospodarowania mozna podzielic na kilka grup:

      * calkowicie zagospodarowane, stanowiacy niewielki odsetek,

      * z ustalona koncepcja zagospodarowania i okreslonymi uzytkownikami, ale bez
      srodkow na drobne adaptacje i remonty (obiekty takie znajduja sie glownie w
      garnizonach Szczecin, Wroclaw, Legnica, Swinoujscie, Bialogard, Warszawa),

      * posiadajace koncepcje zagospodarowania, jednak brak jest zainteresowania
      potencjalnych uzytkownikow (Borne Sulinowo, Swietoszow),

      * pozbawione koncepcji wykorzystania, ale z okreslona wartoscia uzytkowa
      (obiektow tego typu jest ponad 2000),

      * pozbawione wartosci uzytkowej ze wzgledu na zly stan techniczny czy tez
      niekorzystna lokalizacje (ok. 500 obiektow w roznych garnizonach).

      Za zagospodarowanie obiektow po Armii Radzieckiej odpowiadaja wojewodowie i
      podlegle im organy administracji. Z sondazu przeprowadzonego pod koniec 1994 r.
      wynika. ze w 7 wojewodztwach o najwiekszej ilosci obiektow porosyjskich nadal 25
      proc. oczekuje na zagospodarowanie.

      "W zwiazku z zakonczeniem prac instytucji Pelnomocnika Rzadu RP ds. pobytu wojsk
      Federacji Rosyjskiej w Polsce chcialbym w imieniu wlasnym i calej Rady Ministrow
      podziekowac panu generalowi i jego wspolpracownikom za rzetelne wykonanie
      nalozonych zadan z troska o polska racje stanu" - powiedzial premier Waldemar
      Pawlak.
    • james_bond007 Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 22:30
      "Północna Grupa Wojsk Radzieckich w Polsce stacjonowała na terenie 15 województw
      w 59 miejscach należących do 35 garnizonów. Jej dowództwo znajdowało się w
      Legnicy. W sumie siły radzieckie oceniano na ok. 56 tys. wojskowych i ok. 40
      tys. członków ich rodzin. Wojska te dysponowały 598 czołgami, 1108 bojowymi
      wozami piechoty, 354 działami, 20 wyrzutniami rakiet operacyjno-taktycznych, 126
      wyrzutniami przeciwlotniczymi, 201 samolotami, 85 śmigłowcami oraz
      najprawdopodobniej bronią jądrową." L. Kowalski, Doktryna wojenna PRL zwana
      obronną, Arcana, nr 13 z 1996 r.
      • obseerwator Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 13.12.06, 23:15
        drugie ruskie miasto na dolnym śląsku to była Świdnica - też cwierc miasta było
        zamkniętą strefą.

        we Wrocławiu - w odróżnieniu od Piaseczna - ruskich było mnóstwo

        oprócz baz, o których wyżej pisał hummer, była jeszcze baza na oporowie.

        sam pamiętam ruskie dzieci - które z nami nie miały żadnego kontaktu, chociaż
        mieszkały na tej samej ulicy - były osobne domy przez rodziny ruskich żołnierzy
        zajmowane - jak co rano wsiadały w zdezelowany busik i jechały na karłowice,
        gdzie była ruska szkoła.


        jak artsg pieprzy , że we wrocławiu ( i w polsce ) nie było ruskich, to albo ma
        15 lat i nie wiele wie, albo - jesli ma więcej niż 25 lat - niech lepiej sic na
        tematy historyczne nie wypowiada , bo się ośmiesza
        • hummer Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 14.12.06, 09:46
          obseerwator napisał:

          > drugie ruskie miasto na dolnym śląsku to była Świdnica - też cwierc miasta było
          >
          > zamkniętą strefą.
          >
          > we Wrocławiu - w odróżnieniu od Piaseczna - ruskich było mnóstwo
          >
          > oprócz baz, o których wyżej pisał hummer, była jeszcze baza na oporowie.

          Dodaj jeszcze Nysę, Opole, Bielawę. I dlatego chylę czoła przed wrocławianami, że pomimo tak przeważających sił wroga potrafili walczyć o wolność. A nie żadną tam Rzeczpospolitą Solidarną.
      • hummer Dziękuję o tym mi chodziło. 14.12.06, 09:44
        james_bond007 napisał:

        > "Północna Grupa Wojsk Radzieckich w Polsce stacjonowała na terenie 15 województ
        > w
        > w 59 miejscach należących do 35 garnizonów. Jej dowództwo znajdowało się w
        > Legnicy. W sumie siły radzieckie oceniano na ok. 56 tys. wojskowych i ok. 40
        > tys. członków ich rodzin. Wojska te dysponowały 598 czołgami, 1108 bojowymi
        > wozami piechoty, 354 działami, 20 wyrzutniami rakiet operacyjno-taktycznych, 12
        > 6
        > wyrzutniami przeciwlotniczymi, 201 samolotami, 85 śmigłowcami oraz
        > najprawdopodobniej bronią jądrową." L. Kowalski, Doktryna wojenna PRL zwana
        > obronną, Arcana, nr 13 z 1996 r.

        Nie wiem tylko dlaczego IPN i PiSowcy wmawiają ludziom, że Ruscy mieli nie wejść jak oni byli?
      • hymen Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 14.12.06, 10:32
        james_bond007 napisał:

        > "Północna Grupa Wojsk Radzieckich w Polsce stacjonowała na terenie 15
        województ
        > w
        > w 59 miejscach należących do 35 garnizonów. Jej dowództwo znajdowało się w
        > Legnicy. W sumie siły radzieckie oceniano na ok. 56 tys. wojskowych i ok. 40
        > tys. członków ich rodzin. Wojska te dysponowały 598 czołgami, 1108 bojowymi
        > wozami piechoty, 354 działami, 20 wyrzutniami rakiet operacyjno-taktycznych,
        12
        > 6
        > wyrzutniami przeciwlotniczymi, 201 samolotami, 85 śmigłowcami oraz
        > najprawdopodobniej bronią jądrową." L. Kowalski, Doktryna wojenna PRL zwana
        > obronną, Arcana, nr 13 z 1996 r.

        To stwierdzenie to stanowczo za mało, by stwierdzić, czy wojska te były w
        stanie przeprowadzić operacje interwencji na terenie Polski, zwłaszcza, gdy
        rozpatruje się w kontekście samodzielnej akcji w stylu Breżniew dzwoni i na
        telefon wojska wychodzą z koszar. Ponadto brak w cytacie istotnego szczegółu,
        jest to stan na dzień ........?
        • james_bond007 Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 14.12.06, 23:26
          Sprawdź sobie, podałem źródło.
    • hymen Używanie czołgów do akcji typowo policyjnych 14.12.06, 09:15
      to tak komuszy pomysł, że rozważanie dzisiaj takiej możliwości trąci zacofaniem
      umysłowym. Ewentualność interwencja w Polsce rozważana była tylko w 1980 roku i
      tylko jako element nacisku na polskich przywódców. 10 grudnia 1981 roku
      przywódcy radzieccy Ustinow, Susłow, Andropow, Griszin zdecydowanie
      zaprzeczyli możliwości interwencji zbrojnej w Polsce. Andropow dopuścił nawet
      możliwość przejęcia władzy przez Solidarność w Polsce.
      • hummer A od kiedy IPN wierzy Rosjanom? 14.12.06, 09:42
        Może powiesz co ichni historycy gadali o Katyniu?
        • hymen Re: A od kiedy IPN wierzy Rosjanom? 14.12.06, 09:50
          hummer napisał:

          > Może powiesz co ichni historycy gadali o Katyniu?

          A po co? Oprócz materiałów pisanych z politbiura są jeszcze inne analizy. Nie
          ma żadnych faktów potwierdzających przygotowania wojsk sowieckich do
          interwencji w Polsce.
          • hummer Ziobro to że ich nie ma znaczy zostały zniszczone 14.12.06, 09:56
            hymen napisał:

            > hummer napisał:
            >
            > > Może powiesz co ichni historycy gadali o Katyniu?
            >
            > A po co? Oprócz materiałów pisanych z politbiura są jeszcze inne analizy. Nie
            > ma żadnych faktów potwierdzających przygotowania wojsk sowieckich do
            > interwencji w Polsce.

            Ja tam Ruskim nie wierzę. Potoczyło się jak potoczyło. Genetyczni Patrioci winią Polaka, Ruskie się cieszą i znowu pewnie mają z nas ubaw. A o dokumentach nawet jakby były się nie dowiesz. Tajemnica państwowa. Pozatym wojska czerwone u nas były w gotowości bojowej. Wystarczył telefon lub telegram od Breżniewa z rozkazem. Przechodzimy na drugą stronę bram.
            • hymen Wpadasz w propagandowe tony niczym PiSiacy 14.12.06, 10:16
              Niby nie wierzysz ruskim, ale wierzysz im bezgranicznie, że byli zdolni do
              interwencji w Polsce ;))))))))
      • james_bond007 Re: Używanie czołgów do akcji typowo policyjnych 14.12.06, 23:25
        10 grudnia 1981 roku
        > przywódcy radzieccy Ustinow, Susłow, Andropow, Griszin zdecydowanie
        > zaprzeczyli możliwości interwencji zbrojnej w Polsce.

        A wiesz, że mozliwości interwencji w Czechosłowacji zaprzeczali jeszcze 19
        sierpnia 1968 r., gdy wojska wyszły juz z koszar i były w połowie drogi
        (wkroczyły wieczorem 20 sierpnia)? A o wkroczeniu wojsk do Afganistaniu nigdy
        nie podjęto oficjalnej decyzji?
        • hymen Re: Używanie czołgów do akcji typowo policyjnych 15.12.06, 08:22
          james_bond007 napisał:

          > 10 grudnia 1981 roku
          > > przywódcy radzieccy Ustinow, Susłow, Andropow, Griszin zdecydowanie
          > > zaprzeczyli możliwości interwencji zbrojnej w Polsce.
          >
          > A wiesz, że mozliwości interwencji w Czechosłowacji zaprzeczali jeszcze 19
          > sierpnia 1968 r., gdy wojska wyszły juz z koszar i były w połowie drogi
          > (wkroczyły wieczorem 20 sierpnia)? A o wkroczeniu wojsk do Afganistaniu nigdy
          > nie podjęto oficjalnej decyzji?

          Wiem, ale co innego oficjalne wypowiedzi i propaganda a co innego stenogramy z
          posiedzeń biura politycznego partii. Sądzisz, że interwencja w Czechach to
          spontaniczny zryw "armii sprzymierzonych"?
    • asienka32 Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze w Po 14.12.06, 10:24
      lsce w latach 80-tych stacjonowały ruskie wojska?
      • hummer Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 14.12.06, 10:26
        asienka32 napisała:

        > lsce w latach 80-tych stacjonowały ruskie wojska?

        Dobrze czytasz :)
        • asienka32 Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 14.12.06, 10:29
          hummer napisał:

          > asienka32 napisała:
          >
          > > lsce w latach 80-tych stacjonowały ruskie wojska?
          >
          > Dobrze czytasz :)
          >

          Zawsze wierzyłam w Twoją bystrość i przebiegłość :) Odpowiedzmi tylko na jedno
          nurtujące pytanie. Te wojska nie pojawiły się w Polsce w roku 1981 tylko dużo
          wczesniej.
          Dlaczego więc wcześniej nieogłoszono stanu wojennego skoro ryzyko /wg Twoich
          wywodów/ wiazało sie właśnie z ich obecnością?
          • hummer Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 14.12.06, 10:40
            asienka32 napisała:

            > hummer napisał:
            >
            > > asienka32 napisała:
            > >
            > > > lsce w latach 80-tych stacjonowały ruskie wojska?
            > >
            > > Dobrze czytasz :)
            > >
            >
            > Zawsze wierzyłam w Twoją bystrość i przebiegłość :) Odpowiedzmi tylko na jedno
            > nurtujące pytanie. Te wojska nie pojawiły się w Polsce w roku 1981 tylko dużo
            > wczesniej.
            > Dlaczego więc wcześniej nieogłoszono stanu wojennego skoro ryzyko /wg Twoich
            > wywodów/ wiazało sie właśnie z ich obecnością?

            Moim zdaniem nałośnienie skończyłoby się tylko rozlewem krwi. Może to lubisz ja nie.
            • jack20 Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 14.12.06, 10:58
              Wojska te nie mogly brac udzialu w sprawach wewnetrznych panstwa stacjonowanego.
              Ew. mogly brac udzial tylko wojska rosyjskie paktu warszawskiego(tez w Polsce
              stacjonujace)
            • asienka32 Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 15.12.06, 07:36
              hummer napisał:

              > asienka32 napisała:
              >
              > > hummer napisał:
              > >
              > > > asienka32 napisała:
              > > >
              > > > > lsce w latach 80-tych stacjonowały ruskie wojska?
              > > >
              > > > Dobrze czytasz :)
              > > >
              > >
              > > Zawsze wierzyłam w Twoją bystrość i przebiegłość :) Odpowiedzmi tylko na
              > jedno
              > > nurtujące pytanie. Te wojska nie pojawiły się w Polsce w roku 1981 tylko
              > dużo
              > > wczesniej.
              > > Dlaczego więc wcześniej nieogłoszono stanu wojennego skoro ryzyko /wg Two
              > ich
              > > wywodów/ wiazało sie właśnie z ich obecnością?
              >
              > Moim zdaniem nałośnienie skończyłoby się tylko rozlewem krwi.

              Co to znaczy "nałośnienie"?

              Może to lubisz ja
              > nie.
              >
              Żałosny jestes :(
          • p.smerf Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 14.12.06, 10:42
            . Te wojska nie pojawiły się w Polsce w roku 1981 tylko dużo
            > wczesniej.
            > Dlaczego więc wcześniej nieogłoszono stanu wojennego skoro ryzyko /wg Twoich
            > wywodów/ wiazało sie właśnie z ich obecnością?

            Pozwól. że to może ja spróbuję wytłumaczyć Ci to nieco łopatologicznie.
            Wyobraźmy sobie, że od lat mieszkasz - we własnym mieszkaniu - z kochasiem.
            Lubicie się mniej lub bardziej ale jakoś to leci. W pewnym momencie kochaś
            dochodzi do wniosku że z Ciebie żadna gospodyni, i to on będzie w tym domu
            rządził, zaopiekuje się Twoim mieszkaniem, a jak Ci się nie podoba, to on wraz
            ze swoimi kumplami wytłumaczą Ci to ręcznie.
            Oczywiście podnosisz słuszny wrzask i mówisz "po moim trupie". Dlaczego nie
            zrobiłaś tego wczesniej. Przecież kochaś mieszkał u Ciebie latami?
            • asienka32 Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 15.12.06, 08:26
              p.smerf napisał:

              > . Te wojska nie pojawiły się w Polsce w roku 1981 tylko dużo
              > > wczesniej.
              > > Dlaczego więc wcześniej nieogłoszono stanu wojennego skoro ryzyko /wg Two
              > ich
              > > wywodów/ wiazało sie właśnie z ich obecnością?
              >
              > Pozwól. że to może ja spróbuję wytłumaczyć Ci to nieco łopatologicznie.
              > Wyobraźmy sobie, że od lat mieszkasz - we własnym mieszkaniu - z kochasiem.
              > Lubicie się mniej lub bardziej ale jakoś to leci. W pewnym momencie kochaś
              > dochodzi do wniosku że z Ciebie żadna gospodyni, i to on będzie w tym domu
              > rządził, zaopiekuje się Twoim mieszkaniem, a jak Ci się nie podoba, to on wraz
              > ze swoimi kumplami wytłumaczą Ci to ręcznie.
              > Oczywiście podnosisz słuszny wrzask i mówisz "po moim trupie". Dlaczego nie
              > zrobiłaś tego wczesniej. Przecież kochaś mieszkał u Ciebie latami?

              Kontynuując analogię:
              To co robie po tym jak już podniosę wrzask? Demoluje własny dom i podcinam
              gardło kotu, na którego kochaś miał alergię, po czym publicznie mówię, ze
              zrobiłam to w obronie własnego domu przed kochasiem?
              • hummer Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 15.12.06, 10:04
                > Kontynuując analogię:
                > To co robie po tym jak już podniosę wrzask? Demoluje własny dom i podcinam
                > gardło kotu, na którego kochaś miał alergię, po czym publicznie mówię, ze
                > zrobiłam to w obronie własnego domu przed kochasiem?

                Żałosna jesteś :(
                • asienka32 Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 15.12.06, 10:23
                  > Żałosna jesteś :(

                  Widzę pojechałam szanownemu panu po ambicji. Na przyszłość moze wyciągniesz
                  lekcję i zastanowisz sie zanim napiszesz komuś, że lubi rozlew krwi.
                  • hummer Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 15.12.06, 10:24
                    asienka32 napisała:

                    > > Żałosna jesteś :(
                    >
                    > Widzę pojechałam szanownemu panu po ambicji. Na przyszłość moze wyciągniesz
                    > lekcję i zastanowisz sie zanim napiszesz komuś, że lubi rozlew krwi.

                    A tak merytorycznie?
                    • asienka32 Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 15.12.06, 10:26
                      hummer napisał:

                      > asienka32 napisała:
                      >
                      > > > Żałosna jesteś :(
                      > >
                      > > Widzę pojechałam szanownemu panu po ambicji. Na przyszłość moze wyciągnie
                      > sz
                      > > lekcję i zastanowisz sie zanim napiszesz komuś, że lubi rozlew krwi.
                      >
                      > A tak merytorycznie?
                      >
                      >

                      A jakie było pytanie merytoryczne jaki ostatnio mi zadałeś?
                      • asienka32 Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 15.12.06, 10:33
                        asienka32 napisała:

                        > hummer napisał:

                        > > A tak merytorycznie?


                        > A jakie było pytanie merytoryczne jaki ostatnio mi zadałeś?
                        >

                        Nie no nie mów mi, że było to tak dawno, ze nie pamiętasz :)))
                        • hummer Sama z sobą dyskutujesz powodzenia :) 15.12.06, 10:35
                          asienka32 napisała:

                          > asienka32 napisała:
                          >
                          > > hummer napisał:
                          >
                          > > > A tak merytorycznie?
                          >
                          >
                          > > A jakie było pytanie merytoryczne jaki ostatnio mi zadałeś?
                          > >
                          >
                          > Nie no nie mów mi, że było to tak dawno, ze nie pamiętasz :)))
                          >
                          • asienka32 Re: Sama z sobą dyskutujesz powodzenia :) 15.12.06, 10:38
                            Będzie zapamiętane i przykładnie ... wypomniane. Obiecuję Ci to Skarbie he he he
      • obseerwator Re: Czy ja źle czytam czy Ty właśnie odkryłeś. ze 14.12.06, 10:28
        lepiej poczytaj artsg - on odkrył, że na mapach we wrocławiu baz nie było -
        zgodnie z kaczą logiką wysnuł wniosek , że baz nie było

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53870302&a=53880800
    • praszczur1 Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 14.12.06, 10:27
      Jak ja sobie przypominam z czasów gdy dyskusja o ewakuacji była nieomal
      publiczna,tam chodziło jak tę całą rzeszę ludzi zakwaterować po powrocie to
      chyba mówiono o 170 tysiącach wraz z rodzinami oficerów w Polsce i blisko pół
      milionie w DDR.Dyslokacja generalnie największa była przy zachodniej granicy od
      Świnoujścia, przez Szczecin,Stargard,Legnicę ,Brzeg i zaplecze Borne
      Sulinowo,Bagicz pod Kołobrzegiem.Ale ogromne siły były też w DDR w pónocno
      wschodniej części przy granicy z Polską.
      • jack20 Re: Armia radziecka w Polsce oni byli a nie wchod 14.12.06, 11:02
        Przy granicy ddr-rfn nie stacjonowaly wojska. USA stalo nad renem, ruscy nad
        odra
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka