haen1950
27.12.06, 08:52
Wojna kaczorów z Benedyktem trwa w najlepsze:
" W obliczu tak poważnych zarzutów abp Wielgus powinien przełożyć ingres.
Jeśli choćby część oskarżeń okaże się prawdziwa, sprawowanie przez niego
posługi arcybiskupa warszawskiego może okazać się niemożliwe. Przecież
metropolita powinien być dla swoich wiernych autorytetem, zauważa publicysta
katolicki dr Tomasz Terlikowski.
Jego zdaniem, przełożenie terminu objęcia rządów w archidiecezji nie
oznaczałoby bynajmniej przyznania się hierarchy do winy. - Arcybiskup
powinien wystąpić o zbadanie sprawy przez kościelną komisję historyczną,
powołaną przecież do wyjaśniania tego typu trudnych przypadków, ocenia
Terlikowski, a podobnego zdania jest też Zbigniew Nosowski - redaktor
naczelny katolickiego miesięcznika "Więź" i konsultor Papieskiej Rady ds.
Świeckich.
Źródło informacji: PAP/INTERIA.PL
Zablokowanie i cofnięcie decyzji Benedykta będzie największym zwycięstwem
Kaczyńskiego. Może też być zwycięstwem pyrrusowym, takiego upokorzenia
kościół nie daruje nikomu.