sm.ok4
30.12.06, 18:57
Wielki Strateg, Największy Ekonomista, Niezlomny Obrońca Inflancji chyba jest
w niezlym szoku. Planowal mieć synekurkę dożywotnio i dziedzicznie a tu
trzeba pakować walizy i wynocha doradzac do Moldawii czy innej Górnej Wolty .
Pamiętam taki artykul w gie wu w czasie nominacji balcera w którym wybitny
(innych tam nie ma) "komentator" zastanawial się czy balcerowicz będzie
siedzial na stanowisku szefa NBP dożywotnio. Kto to jeszcze pamięta.? :).
Wyobrażal sobie ktoś parę lata temu że ten wyjątkowy przyjemniaczek będzie
się pakowal a tym który bedzie po nim robil remament będzie Endrju? :)))))