hummer
03.01.07, 14:06
Za Rzepą
"Gdy rodzina Jackiewiczów była już w komplecie, kobieta dostrzegła napastnika w autobusie. Poseł poprosił kierowcę o zamknięcie drzwi i wezwanie policji. Mimo to napastnikowi udało się wyjść. Na chodniku doszło do szarpaniny między mężczyznami. Jak utrzymuje Dawid Jackiewicz, pijany mężczyzna próbował go zaatakować. W wyniku przepychanki napastnik pchnięty przez posła upadł i rozbił sobie głowę."
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061230/kraj/kraj_a_8.html
Ja nie, ale Poseł z Prawa i Sprawiedliwości - judoka, chyba znający swoje umiejętności, tak.