petrucio
09.01.07, 23:02
Spojrzmy na sprawe szerzej:)
Fragment:
Piszę o Samsonie, bo to jego upadek wszystkich interesuje. Ale przecież
najważniejsze w tej sprawie są dzieci. Żaden wyrok, nawet najsurowszy, nie
naprawi krzywd, które według sądu wyrządził swoim malutkim pacjentom. Ale
skazując dr Andrzeja Samsona, także na cywilną śmierć, nie powinniśmy
zapominać też o tych, którym pomógł, przyjmując ich w swoim domu, czy
dedykując ich rodzicom takie książki, jak "Dobre rozmowy".