Dodaj do ulubionych

Tusk, Wielgus, te same metody

10.01.07, 09:03
Kaczyńscy nie wysilają się. Pamiętacie dziadka Tuska? Pamietamy. Załatwimy
go? Załatwimy.
Najpierw jest przeciek do gazety. Potem wielki i namolny wrzask, żeby
delikwent zaprzeczył. Nastepny etap, to wyciągnięcie jakiegoś papieru, który
ma uwiarygodnić imprezę, choć do tej wiarygodności jeszcze tak daleko, że ho,
ho. Ale wtedy zmienia się istotę i cel nagonki - wszystkie pisiory obłędnie
drą mordy: Ten facet skłamał!!! Nieważny jest przy tym stopień winy dziadka
czy innego delikwenta.
Sprawy jakby różne, ale scenariusz typowy.
Obserwuj wątek
    • kubala11 Re: Tusk, Wielgus, te same metody 10.01.07, 09:09
      Heniu, twój wywód miałby sens moje dziecko, gdyby faktycznie któryś z nich nie
      skłamał (bardziej mam tutaj na myśli księdza arcybiskupa, gdyż na Kościele
      zależy mi niewspółmiernie bardziej niz na Doniu).
      • haen1950 Re: Tusk, Wielgus, te same metody 10.01.07, 10:34
        kubala11 napisał:

        > Heniu, twój wywód miałby sens moje dziecko, gdyby faktycznie któryś z nich
        nie
        > skłamał (bardziej mam tutaj na myśli księdza arcybiskupa, gdyż na Kościele
        > zależy mi niewspółmiernie bardziej niz na Doniu).

        Dziadek okazał się polskim bohaterem. Kwestia współpracy i zaangażowania
        Wielgusa też może się okazać tak dęta, jak niejakiej Beaty. Ale rozróba jest na
        dwanascie fajerek. I o to chodzi.
        • andrze_n tak, tak , moze to poczytacz o "mandarynie" he he 10.01.07, 10:55
          Tusk to npompowany cienias i co tu "kombinowac" ...)))) :

          Tusk klamie o swej martylologii
          www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6317
          Tusk – i jego hasełka
          www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6295
          Tusk smakowitosci z zyciorysu
          www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6293

          /to odwrotnie, cala TVN i inne poprawne tuby baly sie prawdy/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka