Dodaj do ulubionych

Dlaczego nienawidze tych co rzadzili PRL-em

19.01.07, 20:45
Zabrali mi mlodosc...sprowadzili ja do wegetacji posrod szarosci i bylejakosci.
Odebraki nadzieje na lepsze zycie...mieszkanie za 25 lat , telefon za 10 lat
,kredyt dla mlodych malzenstw za ktory mozna bylo kupis rozpadajace sie
lozeczko i odkurzacz....chyba ze sie skudlisz...to moze talon na Fiata 126p.
Obserwuj wątek
    • reakcjonista1 Re: Dlaczego nienawidze tych co rzadzili PRL-em 19.01.07, 20:46
      To nie ich wina!
      To wina Kaczyńskich!
      • ossey Re: Dlaczego nienawidze tych co rzadzili PRL-em 19.01.07, 20:51
        racja...przeciez ukradli ksiezyc.
    • tornson Gdyby nie PRL to miałbyś szansę... 19.01.07, 20:55
      Pomieszkać sobie na gruzach zniszczonych wojną miast, albo rozpocząć karierę
      zawodowego pastucha cudzego bydła.
      • ossey Re: A ty masz mozg przezary propaganda 19.01.07, 21:02
        komunistyczna...kto uczyl tych chlopow i likwidowal analfabetyzm...czy
        przypadkiem nie ci co konczyli szkoly przed wojana...a ci inzynierowie ,
        robotnicy , technicy ktorzy odbudowywali kraj...gdzie konczyli swoje szkoly...w
        Moskwie...czesc pewnie tak ale oni byli najczesciej w UB i tzw LWP.
        Porownaj tez poziom nauki...tej przedwojennej i tej juz za Gierka...jezeli jest
        co porownywac. Zapac polskiej nauki zaczela sie od lat 50 gdy rugowany z
        uczelini kadry naukowe.
        • aron2004 Re: A ty masz mozg przezary propaganda 19.01.07, 21:04
          gdyby nie PRL to byłaby u nas dziś bieda jak w Grecji i Portugalii. Przed 1939
          kraje te były biedniejsze od Polski. W Polsce komuna wybudowała koleje drogi
          huty kopalnie zlikwidowała analfabetyzm itp.

          w Grecji i Portugalii dziś nie ma dróg kolei hut kopalni wszyscy są
          analfabetami itp.
          • ossey Re: A ty masz mozg przezary propaganda 19.01.07, 21:09
            Jasne przedwojana nie budowano nic...nie budowano fabryk , drog ,
            mostow...zajrzyj do rocznikow statystycznych z tamtych lat...rozwoj naszego
            kraju byl imponujacy. Mielismy na bardzo wysokim pozimie nauke i jeden z
            najnowoczesniejszych przemyslow w Europiektory sie dynamicznie rozwijal. Prawda
            , byylismy kraje jeszcze biednym w porownaniu np z Niemcami ale miedzy nami nie
            bylo takiej roznicy jak zaraz po upadku komunizmu. Jesli przyjmuje sie ze do
            najwyzej rozwinietych krajow brakowalo nam ok 10 lat przedwojna to w 1989r
            brakowalo nam juz 40.
            • daktylek Re: szkoły przed wojną ... 19.01.07, 23:36
              Bezpośrednio przed 1939 r. znajdowało się w szkołach 4701200 uczniów
              stanowiących 90% ogółu dzieci objętych obowiązkiem szkolnym. W ciągu całego
              dwudziestolecia międzywojennego utrzymywała się poważna dysproporcja między
              stopniem realizacji obowiązku szkolnego w województwach zachodnich i niektórych
              centralnych, gdzie wahał się on w granicach 95-100%, a sytuacją w województwach
              wschodnich, gdzie wynosił on od 71,6% w województwie wołyńskim do 84,1% w
              województwie wileńskim. Taki stan rzeczy powodował, że jeszcze w latach
              trzydziestych ponad 1/5 ludności powyżej 10 roku życia nie umiała czytać i
              pisać, a wynikało to przede wszystkim z sytuacji na terenie ziem zabużańskich,
              na tzw. kresach wschodnich.
              Reforma 1932 roku biorąc pod uwagę ówczesną strukturę szkolnictwa, stwarzała
              dodatkowe bariery do wyższego stopnia oświaty dla uboższych warstw
              społeczeństwa. Rozbicie szkoły średniej na dwa ogniwa, przy założeniu, że
              wyższy jej szczebel będzie mniej licznie reprezentowany w małych miastach i
              miasteczkach, stwarzało z kolei dodatkowe zapory do pokonania dla młodzieży
              chłopskiej i małomiasteczkowej, pragnącej dostać się na wyższe uczelnie. Leżało
              to jednak w intencjach obozu rządzącego. Szersze nieco możliwości otwierała
              nowa ustawa dla rozwoju szkół zawodowych, które miały obejmować szkolnictwo
              niższe i średnie – na poziomie gimnazjalnym i licealnym, następnie szkoły
              dokształcające, wreszcie przysposobienie zawodowe na kursach specjalizacyjnych.

              Po zamachu majowym, w miarę umacniania się władzy obozu sanacyjnego,
              wzrastało stopniowo uzależnienie kadry nauczycielskiej od arbitralnych ocen
              organów administracji szkolnej. W sierpniu 1928 r. Ministerstwo WRiOP
              rozszerzyło uprawnienia kuratorów do mianowania i zwalniania tymczasowych
              nauczycieli szkół średnich i seminariów nauczycielskich oraz do przenoszenia
              wszystkich nauczycieli „na ich własną prośbę”, wymuszaną często przez
              inspektorów szkolnych na nauczycielach nastawionych opozycyjnie lub krytycznie
              wobec reżimu rządzącego.

              W roku 1922/23 było w Polsce 17 szkół wyższych, na których studiowało 38 tys.
              osób. W roku 1937/38 liczba studiujących na 32 uczelniach akademickich i
              nieakademickich wynosiła niecałe 50 tys. Jedną z podstawowych przyczyn tego
              stanu były wysokie opłaty na studiach i polityka stypendialna, która zapewnić
              mogła stypendia dla niecałych 5% ogółu studentów. Wyższe uczelnie stanowiły w
              ciągu całego okresu międzywojennego główne ośrodki nauki. Ogółem w roku 1937/38
              w 32 uczelniach wyższych i instytucjach naukowych z 93 wydziałami, 782
              katedrami zatrudnionych było 4403 pracowników nauki.
              • daktylek Re: szkoły przed wojną ... 19.01.07, 23:41
                Liczba ludności w Polsce w 1938 roku wynosiła 34 849 000.
                • lauriane Re: szkoły przed wojną ... 20.01.07, 00:02
                  daktylek napisał:

                  > Liczba ludności w Polsce w 1938 roku wynosiła 34 849 000.
                  L. Twoje odniesienie sie do statystyk edukacyjnych mialoby jakas wymowe,
                  gdy^bys porownale te dane do innych krajow z epoki, tj np Anglii, Francji i np
                  Czech i Serbii (kraje zamozne vs. biedne)
                  Inaczej to za bardzo abstrakcyjne....
                  J.C.
          • lauriane Re: A ty masz mozg przezary propaganda 19.01.07, 23:08
            aron2004 napisał:

            > gdyby nie PRL to byłaby u nas dziś bieda jak w Grecji i Portugalii. Przed
            1939
            > kraje te były biedniejsze od Polski. W Polsce komuna wybudowała koleje drogi
            > huty kopalnie zlikwidowała analfabetyzm itp.
            >
            > w Grecji i Portugalii dziś nie ma dróg kolei hut kopalni wszyscy są
            > analfabetami itp.
            L. Bodaj 2-lata temu wyczytalem, ze Polska ma 59-lat opoznienia w stosunku do
            najbiedniejszych krajow Unii (Economist)
            To baaaaaardzo ciekawe co piszesz na temat Grecji, badz Portugalii...
            J.C.
          • klara551 Re: A ty masz mozg przezary propaganda 19.01.07, 23:43
            Jakie drogi? Jedyna nowa to tzw gierkówka,reszta to tylko poprawione
            stare.Kolej, to z kolei zasługa prusaków i austryjaków.Jak ruskie ukradły
            przewody na trasie Wrocław-Szklarska,to dopiero w latach 70 odtworzono ,we
            Wrocławiu w/wym. ukradli z obwodnicy kolejowej/towarowej/połowę torów i
            wiaduktów, to do teraz ich nie odbudowano.Owszem odbudowano zniszczenia,ale to
            zasługa ludzi,a nie komuchów.Po wojnie wszyscy ciężko pracowali,ale nie
            dlatego,że czerwoni doszli do władzy,pracowali dla siebie.Pracowaliby tak samo
            dla każdej wladzy.Ciekawostka-nie wiesz pewnie otym,że Szczecin dostaliśmy
            dopiero w 1948 r,wczeSniej mieli z rączek wielkiego brata dostać go Czesi
      • asso1 Re: Gdyby nie PRL to miałbyś szansę... 19.01.07, 21:07
        To ona nie on. Więc nie byłaby pastuszkiem tylko raczej kuchtą "u Państwa" albo
        szwaczką. A wieczorami może by sobie dorabiała....
        To jest typowy przykład naiwności w myśleniu. Przecież gdyby nie ta komuna to
        od razu żylibyśmy jak w Ameryce. Jak w Holyłudzie! A wszystkiemu winien PRL!
        Prawda jakie to proste? I nie wymaga żadnego wysiłku. Zwłaszcza umysłowego.
        • ossey Re: A co by PRL zrobil bez kadr 19.01.07, 21:11
          wyszkolonych w II RP?...bankructwo po 10 latach...a nie po 40
        • reakcjonista1 wsadź sobie w de te "huty i kopalnie"... 19.01.07, 21:26
          w normalnym ustroju (kapitalistycznym) kopalnie powstałyby tylko wtedy gdyby
          było zapotrzebowanie na węgiel, huty tylko wtedy gdyby było zapotrzebowanie na
          metale... w PRL budowano te kopalnie i huty bo było zapotrzebowanie na klasę
          robotniczą, którą chciano stworzyć nawet w Krakowie...
          komunistyczny syf nic mi nie dał, komunistyczny syf tylko brał bo był deficytowy
          i gdyby nie 40 lat marnowania szans w Polsce zamiast tych smutnych blokowisk
          budowano by na potęgę z prywatnej inicjatywy - dzieki temu piękne, zadbane,
          nowoczesne, funkcjonalne domy i mieszkania. Ale o tym w państwie w którym za
          ludzi myśli pierwszy sekretarz (bo nie mają innego wyboru) nie ma co marzyć.
          PRL to był jeden wielki zastój, gospodarka planowa jak zwykle się rozsypała,
          była nadętym balonem... A brednie w stylu "kuchta u Państwa" po prostu śmierdzą
          bolszewicką propagandą... ty masz pewnie kursy marksizmu-leninizmu zdane na 5 z
          plusem, co?
      • bubba49 Re: Gdyby nie PRL to miałbyś szansę... 19.01.07, 21:14
        no bez przesady a z perelem,jaka szansa, miernoty rzadziły,jeszcze tego by brakowało żeby nic nie robili,wiesz ile lat odbudowywali się anglicy czy niemcy,a wiec nie wypisuj glupot,[mowiąc zawodowy pastuch bydla przed wojną nie miał tak żle.
    • hrabia.m.c Re: Dlaczego nienawidze tych co rzadzili PRL-em 19.01.07, 21:18
      Tania odwaga ,po ,fakcie!
      coraz więcej tych "odważnych" jak widać:)))
      • ossey Re: W PRL-u- wlaczylem z komuna 19.01.07, 21:21
        jako cinkciarz.Do tego byla tez potzrebna odwaga...umiec przekupic szpicla.
        • hrabia.m.c Re: W PRL-u- wlaczylem z komuna 19.01.07, 21:27
          ossey napisał:

          > jako cinkciarz.Do tego byla tez potzrebna odwaga...umiec przekupic szpicla.

          jako stary cinkciarz wiiesz,ze odwaga była o kant dupy mój drogi
          liczyl sie tylko uklad z SB.
          • ossey Re: W PRL-u- wlaczylem z komuna 19.01.07, 21:41
            Wiekszosc cinkciarzy byla jak to sie teraz mowi " na kontakcie " wowczas to byl
            szpicel albo ucho...dzialke trzeba bylo odpalic albo w dobrej cenie sprzedac ( z
            duza strata)
            • hrabia.m.c Re: W PRL-u- wlaczylem z komuna 19.01.07, 21:53
              jako cinkciarz.Do tego byla tez potzrebna odwaga...umiec przekupic szpicla.
              -
              Rzygać sie chce patrząc na takich "bojownikow-aży"
              o wolnośc$
        • don.kichote Re: W PRL-u- wlaczylem z komuna 19.01.07, 23:56
          ossey napisał:

          > jako cinkciarz.Do tego byla tez potzrebna odwaga...umiec przekupic szpicla.

          Rozumiem, że dziś jesteś "szychą" w ZBODiD-zie?!!!
          Taki weteran(?) - jakże by inaczej???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka