Dodaj do ulubionych

List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiewicz

31.01.07, 08:25
Walc

Szanowna Pani Prezydent Warszawy

Jako Pani wyborca pozwalam sobie zwrócić się do Pani z prośbą o ulżenie setkom
Tysięcy warszawskich kierowców.
Codziennie , a nawet kilka razy dziennie chcąc skręcić w prawo stoję pod
czerwonym światłem i się zastanawiam . Dlaczego nie jest mi wolno skręcić w
prawo skoro fizyczne jest to możliwe. Nie przechodzą piesi, samochody z lewej
strony jeszcze nie ruszyły, a ja stoje i czekam na... to kiedy zapali się ta
idiotyczna zielona strzałka.
No , a kiedy wreszcie się zapali zezwalając na skręt w prawo, to ja nie mogę
fizyczne skręcić, bo ruszyły samochody stojące pod światłem z lewej strony i
spowodował bym wypadek.
W tym to momencie zastanawiam się co za idiota to wymyślił.
Za mną tworzy się korek a ja czekam na zielone światło.
No nareszcie jest, ale ja i tak nie mogę skręcić, bo zgodnie z kodeksem
muszę przepuścić pieszych. To jakaś paranoja.
A pomyśleć, ze mieliśmy takie proste, tanie i genialne rozwiązanie: kawałek
blachy na której na białym tle namalowana była zielona strzałka. To proste
rozwiązanie pozwalało kierowcy skręcić w prawo wtedy kiedy to było fizycznie
możliwe, czyli kiedy droga była wolna.

Pani poprzednik zwący się „szeryfem” nie mógł tego idiotyzmu naprawić, bo się
na tym po prostu nie znał, z oczywistej przyczyny, ze nie prowadzi samochodu.

Dopóki Pani wrogowie Pani nie odwołali proszę coś zrobić z tym kuriozalnym
rozwiązaniem.
W Warszawie zmniejszą się nieznacznie korki, a setki tysięcy Warszawiaków
będą Pani wdzięczne.



Z poważaniem



Warszawiak

Obserwuj wątek
    • t-800 Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 08:26
      zapijaczonyryj napisał:

      > Codziennie , a nawet kilka razy dziennie chcąc skręcić w prawo stoję pod
      > czerwonym światłem i się zastanawiam . Dlaczego nie jest mi wolno skręcić w
      > prawo skoro fizyczne jest to możliwe.

      To było tłumaczone, jak zwykle, "wymogami Unii Europejskiej".
      • zapijaczonyryj Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 08:29
        t-800 napisał:

        > zapijaczonyryj napisał:
        >
        > > Codziennie , a nawet kilka razy dziennie chcąc skręcić w prawo stoję pod
        > > czerwonym światłem i się zastanawiam . Dlaczego nie jest mi wolno skręcić
        > w
        > > prawo skoro fizyczne jest to możliwe.
        >
        > To było tłumaczone, jak zwykle, "wymogami Unii Europejskiej".


        to moze pensyjki tez zgodnie z wymogami UE unijne nam zafundować.
        To nie będzie idiotyczne.

        "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
        żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)
        • t-800 Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 08:33
          No, jak najbardziej. ;-] A gdzieś mi się obiło o uszy, że wcale nie ma takiego
          "wymogu".
          • haniawalec To jest czas na skupienie... 31.01.07, 08:51
            :)))
      • p.smerf Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 09:14
        Dziwna ta Unia. W 1996 r wróciłem z Niemiec, i właśnie tuż przed moim wyjazdem
        zezwolono w Berlinie na skręt w prawo przy czerwonym świetle. Wróciłem do
        Warszawy i tu okazało się, że właśnie ten skręt zlikwidowano tłumacząc
        przepisami Unii. To w końcu ci Niemcy to są w Unii, czy nie?

        Wyjątek z niemieckiego kodeksu drogowego:
        "Nach dem Anhalten ist das Abbiegen nach rechts auch bei Rot erlaubt, wenn
        rechts neben dem Lichtzeichen Rot ein Schild mit grünem Pfeil auf schwarzem
        Grund (Grünpfeil) angebracht ist."

        A więc tabliczka jest! i to od dziesięciu lat.

        Nie wiem tylko, dlaczego swój list adresujesz do pani prezydent. Ona z tym nie
        ma nic wspólnego. To p-osłowie tak znają Europę.
        • zapijaczonyryj Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 17:21
          p.smerf napisał:

          > Dziwna ta Unia. W 1996 r wróciłem z Niemiec, i właśnie tuż przed moim wyjazdem
          > zezwolono w Berlinie na skręt w prawo przy czerwonym świetle. Wróciłem do
          > Warszawy i tu okazało się, że właśnie ten skręt zlikwidowano tłumacząc
          > przepisami Unii. To w końcu ci Niemcy to są w Unii, czy nie?
          >
          > Wyjątek z niemieckiego kodeksu drogowego:
          > "Nach dem Anhalten ist das Abbiegen nach rechts auch bei Rot erlaubt, wenn
          > rechts neben dem Lichtzeichen Rot ein Schild mit grünem Pfeil auf schwarzem
          > Grund (Grünpfeil) angebracht ist."
          >
          > A więc tabliczka jest! i to od dziesięciu lat.
          >
          > Nie wiem tylko, dlaczego swój list adresujesz do pani prezydent. Ona z tym nie
          > ma nic wspólnego. To p-osłowie tak znają Europę.

          Adresuję do Pani Prezydent, bo tylko Ona może w Warszawie coś pozytecznego
          zrobić( jeszcze moze, bo niedługo nie będzie mogła).A korki, to najwieksza
          plaga tego nieszczesnego miasta.
          Piszę nieszczęsnego, bo To miasto jest przez PiS traktowane jak nierzadnica (
          my warszawiacy tez jesteśmy sobie winni, w końcu to my wybraliśmy sobie
          porzedniego "szeryfa").
          Gwoli usprawiedliwienia dodam, ze zrehabilitowalismy się nie głosujac
          na "szeryfa" w wyborach na najwyższy urząd. To że mieliśmy rację to teraz wie
          cała, no prawie cała PolskA.
          Warszawa nie ma szczęścia do p.rezydentów.
          Piskorski wybudował nam nikomu nie potrzebny tunel zamiast Mostu Północnego.
          O "szeryfie" to nawet nie warto pisać, bo i nie ma co.
          potem dwóch komisarzy( wiadomo, PiS nie odda dobrowolnie stolicy). Jeden
          przecinał wstegi drugi tylko się usmiechał, publicznie.

          A gdy wybraliśmy sobie prezydenta w demokratycznych wyborach to...
          No właśnie Pis_daki dadzą komisarza i znów zamiast pracować będa ...lustrować.

          A my w korkach będziemy czekać na zaalenie sie tej Pier....nej strzałki.
          Koszmar.
          Patalogia.

          "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
          żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)




          • p.smerf Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 17:33
            Nie wypada mi nic innego, tylko się z Tobą zgodzić.
            Warszawa ma do dłuższego czasu przechlapane.
            Piskorski oprócz durnego tunelu zrobił jednak w Warszawie dużo i nie było tego
            totalnego paraliżu decyzyjnego, którym nas obdarzył jego następca.
            iNiestety, strzałkę mogą uchwalić tylko p.osłowie. :(
            Nie tylko strzałkę zresztą ale i małą pętelkę przed światłami na niepełnym
            skrzyżowaniu. (Trudne do opisania bez obrazka ale powszechnie stosowane w
            Niemczech), ale sprowadzające się do tego, że samochód próbujący zawrócić zawala
            drogą przez prawie pełną zmianę świateł, czekając nie wiadomo na co.
            • zapijaczonyryj Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 17:37
              p.smerf napisał:

              > Nie wypada mi nic innego, tylko się z Tobą zgodzić.
              > Warszawa ma do dłuższego czasu przechlapane.
              > Piskorski oprócz durnego tunelu zrobił jednak w Warszawie dużo i nie było tego
              > totalnego paraliżu decyzyjnego, którym nas obdarzył jego następca.
              > iNiestety, strzałkę mogą uchwalić tylko p.osłowie. :(
              > Nie tylko strzałkę zresztą ale i małą pętelkę przed światłami na niepełnym
              > skrzyżowaniu. (Trudne do opisania bez obrazka ale powszechnie stosowane w
              > Niemczech), ale sprowadzające się do tego, że samochód próbujący zawrócić
              zawal
              > a
              > drogą przez prawie pełną zmianę świateł, czekając nie wiadomo na co.


              No to moze zapalić na stałe tą nieszczesną strzałkę. Niech się swieci non stop.

              na jedno wyjdzie.

              "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
              żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)


    • porannakawa Pani Hanno - krótka decyzja i długi poklask! 31.01.07, 17:40
      Bardzo wząny głos, bardzo ważna sprawa ulepszająca płynność ruchu drogowego.
      W imperialistycznych Stanach zawsze można skręcić w prawo - po zatrzymaniu się i
      rozejrzeniu. Chyba, że jest tabliczka - No turn 9-7. Wtedy nie można w czasie
      dużego nasilenia ruchu.
      Takie to proste.
      Wygląda na to, że urzędnicy chcą wszystko uregulować i zdrowy rozsądek kierowców
      mają w niskim poważaniu.
    • asienka32 List otwarty Do głąba w czerwonym golfie 31.01.07, 17:41
      Jeśli sygnalizator pod Auchan ma narysowane strzałki i nie posiada na dole
      czerwonej strzałki do prawoskrętu, to oznacza on zakaz wjazdu na skrzyżowanie
      dla skręcających w prawo, nawet jeśli jadący w lewo mają zielone.
      I trąbienie jak opętany oraz wymachiwanie tłustymi łapskami nic nie pomoże.

      Sorki, ale musiałam. I tak powstrzymałam się, żeby nie wysiąść i mu nie
      nawrzucać jobów :)
    • wanda43 Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 17:50
      W cywilizowanymj swiecie prawo jest po to,aby ludziom uporządkowac i ulatwic zycie.W Polsce prawo sluzy wszelkiej masci waaaadzy i urzedasom do wyzywania sie i udupiania delikwenta,szukania hakow,zeby mu dowalic i zalatwic odmownie.
      Panstwo polskie jest jak te mrowki,co hoduja sobie mszyce,zeby miec co zrec.
      • porannakawa Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 17:58
        wanda43 napisała:

        > W cywilizowanymj swiecie prawo jest po to,aby ludziom uporządkowac i ulatwic zy
        > cie.W Polsce prawo sluzy wszelkiej masci waaaadzy i urzedasom do wyzywania sie
        > i udupiania delikwenta,szukania hakow,zeby mu dowalic i zalatwic odmownie.
        > Panstwo polskie jest jak te mrowki,co hoduja sobie mszyce,zeby miec co zrec.
        >

        To jest prawda.
        Pani Hanno - tym krótkim rozporzadzeniem stawiającym sprawę na nogach(teraz stoi
        na głowie) pokaże Pani, że jeswt Pani trzeźwo myślącym politykiem i zarządcą
        miasta. Zyska Pani sobie zaufanie tych, którzy stoją z boku i przypatrują się
        Pani działaniu.
        Powodzenia!
    • abstrakt2003 Ha! 31.01.07, 18:05

      • abstrakt2003 Re: Ha! 31.01.07, 18:05
        To już wiem co za idiota nie potrafi przejechać skrzyzowania skręcając w prawo
        i blokuje ruch w całej wawie!
        • zapijaczonyryj Re: Ha! 31.01.07, 18:20
          abstrakt2003 napisał:

          > To już wiem co za idiota nie potrafi przejechać skrzyzowania skręcając w
          prawo
          > i blokuje ruch w całej wawie!

          Jeśli do mnie pijesz, to Ci życzę tylu lat co ja za kierownica . Ja nizej
          paczki po wawie nie jezdzę, oczywiście o ile warunki na to pozwalaja i glin nie
          widzę.
          I mam maksymalne znizki OC, AC.
          A jak nie rozumiesz wątku to skręcaj w prawo jak się strzałka nie pali.Wtedy
          napewno jest łatwiej( O TO W TYM WATKU CHODZI) przeczytaj jeszcze parę razy to
          zriozumiesz
          tylko jak za skrzyzowaniemn będa stali chłopcy radarowcy, to masz w plecy
          parę stów i punktów,

          pozdrawiam

          "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
          żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)



    • abstrakt2003 Doskonale wiem o co tobie chodziło 31.01.07, 18:30
      tylko że w wawie są owiele większe problemy niż prawoskręt zktórym ludzie sobie
      radzą
      Poza tym pomyliłes adresatów. HGW nic do tego, o takich żeczach pogadaj ze
      specami z ZDM
      A poza tym zajrzyj szobie na to forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23704
      • abstrakt2003 Re: Doskonale wiem o co tobie chodziło 31.01.07, 18:31
        rzeczach
      • zapijaczonyryj Re: Doskonale wiem o co tobie chodziło 31.01.07, 18:40
        abstrakt2003 napisał:

        > tylko że w wawie są owiele większe problemy niż prawoskręt zktórym ludzie
        sobie
        >
        > radzą
        > Poza tym pomyliłes adresatów. HGW nic do tego, o takich żeczach pogadaj ze
        > specami z ZDM
        > A poza tym zajrzyj szobie na to forum
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23704

        Jeśłi chodzi o rzeczy to w rzeczy samej "żeczami" zajmuje sie ZDM, a ZDM to
        debile.A jak teraz "Som" z pis to kompletne debile.

        "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
        żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)


    • etta2 Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 18:31
      Te strzałki, to sprawa władz miasta, a nie Unii. W Trójmieście były, potem się
      zmyły (kiepsko się zrobiło), teraz znów są - choć nie wszędzie. Myślę, że swój
      list otwarty powinieneś wysłać pod konkretny adres, a nie na forum. Wątpię, czy
      Hanka tu zagląda. Ponadto: wiedz, że pewne jej decyzje są blokowane przez
      urzędasów PiSu: gdzie mogą, tam brudżą oczekując na wyprowadzkę Hanki z
      Ratusza.
      • porannakawa Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 18:38
        etta2 napisała:

        > Te strzałki, to sprawa władz miasta, a nie Unii. W Trójmieście były, potem się
        > zmyły (kiepsko się zrobiło), teraz znów są - choć nie wszędzie. Myślę, że swój
        > list otwarty powinieneś wysłać pod konkretny adres, a nie na forum. Wątpię,
        czy Hanka tu zagląda. Ponadto: wiedz, że pewne jej decyzje są blokowane przez
        > urzędasów PiSu: gdzie mogą, tam brudżą oczekując na wyprowadzkę Hanki z
        > Ratusza.

        Jakie znów strzałki?
        Szwagier je produkuje i potrzebuje dużego zamówienia?
        Można skręcić w prawo - na czerwonym świetle po upewnieniu się, że .....
        I tyle!
        Do tego jest potrzebna strzałka? W jakim celu?
        • etta2 Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 18:46
          Kłócić się nie będe, bo i po co. Piszę, co widzę gdy jadę.
          Ot chocby dziś: na skrzyżowaniu na wprost jest "na czerwono", ale strzałeczka
          zielona (w prawo) się pali, to...myk i juz stoję oczko dalej, przed następnym
          skrzyżowaniem.
      • zapijaczonyryj a mozesz podać adres Pani Prezydent Warszawy? 31.01.07, 18:42
        etta2 napisała:

        > Te strzałki, to sprawa władz miasta, a nie Unii. W Trójmieście były, potem
        się
        > zmyły (kiepsko się zrobiło), teraz znów są - choć nie wszędzie. Myślę, że
        swój
        > list otwarty powinieneś wysłać pod konkretny adres, a nie na forum. Wątpię,
        czy
        >
        > Hanka tu zagląda. Ponadto: wiedz, że pewne jej decyzje są blokowane przez
        > urzędasów PiSu: gdzie mogą, tam brudżą oczekując na wyprowadzkę Hanki z
        > Ratusza.

        "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
        żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)


        • abstrakt2003 pl Bankowy 1 31.01.07, 18:48

        • etta2 Re: a mozesz podać adres Pani Prezydent Warszawy? 31.01.07, 18:49
          Proszę uprzejmie:

          Prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz

          pl. Bankowy 3/5, tel. (022) 595 30 50, 0 22 595 30 51
          • zapijaczonyryj Re: a mozesz podać adres Pani Prezydent Warszawy? 31.01.07, 18:51
            etta2 napisała:

            > Proszę uprzejmie:
            >
            > Prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz
            >
            > pl. Bankowy 3/5, tel. (022) 595 30 50, 0 22 595 30 51

            A internetowy?
            • etta2 Re: a mozesz podać adres Pani Prezydent Warszawy? 31.01.07, 18:53
              Do usług:

              Adres: pl. Bankowy 3/5,00-251 Warszawa
              Telefon: 022 595 30 50, 0 22 595 30 51
              Fax: 022 595 30 52
              e-mail: biuroprezydenta@warszawa.um.gov.pl
              Czynne: 8.00-16.00
    • wannassermann Prezydent Warszawy nie uchwala ustaw - to Sejm 31.01.07, 18:34
      W sprawie ustawy o ruchu drogowym prosze sie zwrocic do ustawodawcy.
      A o wykladnie do Sadu Najwyzszego.
      Prezydent miasta nie ma tu nic do gadania.
    • szauwiaa Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 18:46
      A ja wtrącę słówko broniące tego gaśnięcia zielonej strzałki na parę sekund.
      Kilka razy dziennie przejeżdżam przez skrzyżowanie ul. Zwycięzców i Saskiej w
      Warszawie. Jest to skrzyżowanie ciasne, a ruch w godzinach szczytu ciągły. Bez
      tej chwilki, kiedy strzałka się nie pali nie mają możliwości skręcić w lewo
      jadący z naprzeciwka. Nieraz musiałam " wciskać się na chama", czego normalnie
      nigdy nie robię, skręcając w lewo w Saską, ponieważ jadący naprzeciwko nie
      raczą zauważyć, że zielona strzałka zgasła.
      • m.rycho Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 18:48
        p.smerf napisał:
        >Piskorski oprócz durnego tunelu <
        Piszesz waść głupoty o tym tunelu, z całą resztą zgadzam się w 100%.
        • p.smerf Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 19:06
          > Piszesz waść głupoty o tym tunelu,

          Co widzisz głupiego w tym co napisałem. Co według Ciebie tunel załatwił a co
          utrudnił. Owszem uzyskano atrakcyjne tereny nadwiślańskie pozwalające na
          zbliżenie Warszawy do Wisły. Ale jednocześni odcięto nowozubudowany most od
          miasta. Piękny most który prowadzi donikąd. Trudno Tamkę nazwać arterią
          komunikacyjną.
          • zapijaczonyryj Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 19:13
            p.smerf napisał:

            > > Piszesz waść głupoty o tym tunelu,
            >
            > Co widzisz głupiego w tym co napisałem. Co według Ciebie tunel załatwił a co
            > utrudnił. Owszem uzyskano atrakcyjne tereny nadwiślańskie pozwalające na
            > zbliżenie Warszawy do Wisły. Ale jednocześni odcięto nowozubudowany most od
            > miasta. Piękny most który prowadzi donikąd. Trudno Tamkę nazwać arterią
            > komunikacyjną.

            Jedno jest pewne.
            Sparalizowano układ komunikcyjny POwiśla i stworzono "deptak, po którym nikt
            nie depcze i nie badzie deptał

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56464763
      • porannakawa Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 18:52
        Co ty masz z tą zieloną strzałką - zapaliła się, zgasła.....
        W jakim celu mają być montowane zielone strzałki zapalające się i gasnące?

        W prawo, na czerwonym świetle można zawsze skręcić o ile to nie spowoduje
        utrudnień tym, którzy są na skrzyżowaniu.
        I tyle!
        Żadnego montowania strzałek produkowanych u szwagra, który potrzebuje dużych
        zamówień.
        • zapijaczonyryj I z tym właśnie jest problem, że nie można jak się 31.01.07, 19:18
          porannakawa napisała:

          > Co ty masz z tą zieloną strzałką - zapaliła się, zgasła.....
          > W jakim celu mają być montowane zielone strzałki zapalające się i gasnące?
          >
          > W prawo, na czerwonym świetle można zawsze skręcić o ile to nie spowoduje
          > utrudnień tym, którzy są na skrzyżowaniu.
          > I tyle!
          > Żadnego montowania strzałek produkowanych u szwagra, który potrzebuje dużych
          > zamówień.



          Nie zapali.

          I najciekawsze w tym jest to ,ze dotyczy to całego kraju. NIe tylko Warszawy.

          Pani Haniu niech Pani zadziała i pokaze tym PiSdakom swoją stanowczość

          "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
          żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)


        • gniewko_syn_ryba Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 19:50
          porannakawa napisała:

          > W prawo, na czerwonym świetle można zawsze skręcić o ile to nie spowoduje
          > utrudnień tym, którzy są na skrzyżowaniu.

          Proszę o poparcie tej śmiałej tezy odpowiednim cytatem z ustawy PORD... A ja
          dziwię się, że muszę hamować z piskiem opon gdy jakiś idiota wjeżdża mi przed
          zderzak mając czerwone światło...
          • gniewko_syn_ryba No i gdzie ten przepis, kawusiu ??? 04.02.07, 22:01
    • zapijaczonyryj jeśli sądzicie, ze wojewÓda zrobi cóś to się 31.01.07, 18:48
      mylicie
      Pijaczynie zabrali prawko i ma to gdzieś. Jedyna sznsa w HGW

      "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
      żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)

    • niepismienny_niepoczytalny Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 18:51
      W Indiach nie ma strzalek (zreszta jak widac pasow tez nie ma) i tez sobie radza:
      www.youtube.com/watch?v=RjrEQaG5jPM
      • kika113 Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 19:22
        Po pierwsze-ta pani już tam nie pracuje, bo nie przestrzegała przepisów
        Po drugie w Warszawie kierowcy i tak jeżdżą po pasach z największą szybkością
        niezależnie czy świeci się czerwone czy zielone czy strzałka jest czy nie.
        Najpierw muszą nauczyć się kultury a dopiero potem mogą korzystać ze strzałek.
        • zapijaczonyryj Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 19:28
          kika113 napisała:

          > Po pierwsze-ta pani już tam nie pracuje, bo nie przestrzegała przepisów
          > Po drugie w Warszawie kierowcy i tak jeżdżą po pasach z największą szybkością
          > niezależnie czy świeci się czerwone czy zielone czy strzałka jest czy nie.
          > Najpierw muszą nauczyć się kultury a dopiero potem mogą korzystać ze strzałek.

          Po prostu zwykła PATALOGIA. i C H U J

          "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
          żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)



          • kika113 Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 19:59
            Masz rację ta zdziczała chołota polująca na pieszych na przejściach niezależnie
            od sygnalizacji to patologia i trzeba najpierw nauczyć kultury tą zdziczałą
            bandę hunów szalejaca po Warszawie.
    • gniewko_syn_ryba Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 19:51
      Dlaczego giwi nie przenosi tego wątku na form "Auto i moto" ???...
      • zapijaczonyryj Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 19:59
        Bo nie jest tak głuia jak ty, a temat jest ogólnokrajowy.
        Sam sie przenieś pacanie

        "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
        żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)





        • m.rycho Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 31.01.07, 23:29
          p.smerf napisał:
          >Co widzisz głupiego w tym co napisałem<
          Dzięki tunelowi przejazd z Dolnego Mokotowa na Żoliborz jest całkiem dobry
          nawet w godzinach szczytu,gdy go nie było korki były tam duże.Jeżeli uważasz,że
          zlikwidowanie tam korków jest durnym pomysłem to chyba mało jeździsz po
          Warszawie.

          "Ludzie mają niezwykłą potrzebę szukania diabła u innych,żeby nie musieć
          dostrzegać go w sobie samych."
          Javier Cercas
          • zapijaczonyryj Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 01.02.07, 06:34
            m.rycho napisał:

            > p.smerf napisał:
            > >Co widzisz głupiego w tym co napisałem<
            > Dzięki tunelowi przejazd z Dolnego Mokotowa na Żoliborz jest całkiem dobry
            > nawet w godzinach szczytu,gdy go nie było korki były tam duże.Jeżeli
            uważasz,że
            >
            > zlikwidowanie tam korków jest durnym pomysłem to chyba mało jeździsz po
            > Warszawie.
            >
            > "Ludzie mają niezwykłą potrzebę szukania diabła u innych,żeby nie musieć
            > dostrzegać go w sobie samych."
            > Javier Cercas

            Pogadaj z mieszkańcami Powiśla i taksówkarzami, co sadzą o tym tunelu.
            A co do jazdy z Mokotowa na Zoliborz to zYskałeś tylko jedno światło, czyli
            kilakanaście sekund.Straciłeś za to mozliwość wjazdu na most Świętokrzyski,
            skręt w lewo do centrum Tamką, oraz zjazdy na Wisłostradę z wymienionego
            mostu,a warszawa straciła ponad 200 milionów, czyli połowę mostu północnego.
            Dlatego tez Warszawiacy nzwali ten pieprzony tunel "Przekręt".
            A korki w godzinach popołudniowych sa jak i były porzednio .

            ps. Jazda Wisłostrada w tą i spowrotem to tez jazda po Warszawie.
            Pojeżdzij sobie też ranu z Tarchomina przez Grota , a o siedemnastej
            odwrotnie.Po godzinnym staniu w korku zobaczysz co było bardziej potrzebne,
            most, czy tunel, Warszawiaku?

            "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
            żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)
            • m.rycho Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 01.02.07, 08:37
              zapijaczonyryj napisał:
              > Pogadaj z mieszkańcami Powiśla i taksówkarzami, co sadzą o tym tunelu.<
              Nie muszę z nikim gadać bo jeżdżę sam po Warszawie bardzo dużo.
              >A co do jazdy z Mokotowa na Zoliborz to zYskałeś tylko jedno światło, czyli
              > kilakanaście sekund.<
              Bredzisz Waść.Kilkanaście sekund to trwa zmiana świateł a w korku stało się
              minimu 10 minut.
              >Straciłeś za to mozliwość wjazdu na most Świętokrzyski,<
              Kilkakrotnie więcej ludzi uwolniło się z korka niż było tych co jechali mostem
              Świętokrzyskim na Pragę.
              > Dlatego tez Warszawiacy nzwali ten pieprzony tunel "Przekręt".<
              Może to Warszawiacy co nie jeżdżą po mieście non-stop i mają słabe pojęcie o
              sprawności przemieszczania się po nim.
              >A korki w godzinach popołudniowych sa jak i były porzednio .<
              W porównaniu do stanu "przedtunelowego" to ich praktycznie nie ma.
              > Pojeżdzij sobie też ranu z Tarchomina przez Grota , a o siedemnastej
              > odwrotnie.Po godzinnym staniu w korku zobaczysz co było bardziej potrzebne,
              > most, czy tunel, Warszawiaku?<
              Takich miejsc gdzie stoi się w korkach w Warszawie jest wiele i każde
              usprawnienie powitam z radością.Może z Twojej perspektywy Tarchomin jest
              najważniejszy ale to charakterystyczne dla ludności napływowej,widzą nie dalej
              niż czubek włsnego nosa.
              • zapijaczonyryj Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 01.02.07, 08:48
                m.rycho napisał:

                > zapijaczonyryj napisał:
                > > Pogadaj z mieszkańcami Powiśla i taksówkarzami, co sadzą o tym tunelu.
                > 0;
                > Nie muszę z nikim gadać bo jeżdżę sam po Warszawie bardzo dużo.
                > >A co do jazdy z Mokotowa na Zoliborz to zYskałeś tylko jedno światło, czyl
                > i
                > > kilakanaście sekund.<
                > Bredzisz Waść.Kilkanaście sekund to trwa zmiana świateł a w korku stało się
                > minimu 10 minut.
                > >Straciłeś za to mozliwość wjazdu na most Świętokrzyski,<
                > Kilkakrotnie więcej ludzi uwolniło się z korka niż było tych co jechali
                mostem
                > Świętokrzyskim na Pragę.
                > > Dlatego tez Warszawiacy nzwali ten pieprzony tunel "Przekręt".<
                > Może to Warszawiacy co nie jeżdżą po mieście non-stop i mają słabe pojęcie o
                > sprawności przemieszczania się po nim.
                > >A korki w godzinach popołudniowych sa jak i były porzednio .<
                > W porównaniu do stanu "przedtunelowego" to ich praktycznie nie ma.
                > > Pojeżdzij sobie też ranu z Tarchomina przez Grota , a o siedemnastej
                > > odwrotnie.Po godzinnym staniu w korku zobaczysz co było bardziej potrzebn
                > e,
                > > most, czy tunel, Warszawiaku?<
                > Takich miejsc gdzie stoi się w korkach w Warszawie jest wiele i każde
                > usprawnienie powitam z radością.Może z Twojej perspektywy Tarchomin jest
                > najważniejszy ale to charakterystyczne dla ludności napływowej,widzą nie
                dalej
                > niż czubek włsnego nosa.
                >

                Warszawiaku
                Faktycznie jestem napływowy.To Fakt.Napłynąłem do Warszawy w 1953 roku.
                Mieszkałem na Mokotowie jak za ul. Malczewskiego rosła kapusta, a po środku
                stał samotnie gmach Polskiego Radia.Mieszkałem tez na Pradze, a teraz mieszkam
                w Śródmiesciu. Ale jako prawdziwemu, choć napływowemu obywatelowi tego miasta
                zależy mi na moście północnym i południowym , nawet jeśli miał by być w
                Konstancinie.
                Ale Ty nienapływowy i tak tego nie zrozumiesz dlaczego.

                "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
                żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)



                "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
                żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)


                • m.rycho Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 01.02.07, 09:12
                  zapijaczonyryj napisał:
                  > Warszawiaku....<
                  >Ale Ty nienapływowy i tak tego nie zrozumiesz dlaczego.<

                  Nie będę dalej ciągnął tego bo tylko zamieni się to w puskówkę, a to nie ma
                  sensu.
                  Warszawiak od 1948r., rodowity.
                  • p.smerf Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 01.02.07, 11:03
                    Wasza licytacja, kto jest dłużej warszawiakiem jest może ambicjonalnie zasadna,
                    ale z rzeczowością nie ma za dużo wspólnego. Otóż - jak to powiedział zapomniany
                    już główny architekt Warszawy Sigalin - aby się przekonać, czy jajko jest świeże
                    czy śmierdzące wcale nie trzeba być kurą.
                    Kierowcy, którzy codziennie przeciskają się przez warszawskie ulice, doskonale
                    wiedzą, które inwestycje są udane, a które nie. I chyba w interesie nas
                    wszystkich leży to, aby tych udanych było jak najwięcej. Amen.
                  • miejscowy_glupek Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 03.02.07, 17:39
                    m.rycho napisał:

                    > zapijaczonyryj napisał:
                    > > Warszawiaku....<
                    > >Ale Ty nienapływowy i tak tego nie zrozumiesz dlaczego.<
                    >
                    > Nie będę dalej ciągnął tego bo tylko zamieni się to w puskówkę, a to nie ma
                    > sensu.
                    > Warszawiak od 1948r., rodowity.

                    Ja też jestem rodowitym Warszawiakiek i jestem z tego taki dumny, ze
                    wytatuowalem sobie na czole "Jestem rodowitym Warszawiakiej"

                    Zrob facet to samo, beda cie podziwiac
                    >
        • gniewko_syn_ryba Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 01.02.07, 09:34
          zapijaczonyryj napisał:

          > Bo nie jest tak głuia jak ty, a temat jest ogólnokrajowy.
          > Sam sie przenieś pacanie

          Żaden zapijaczony ryj nie będzie mi dyktował gdzie mam się przenosić, no chyba,
          że chce dostać w ryj... ;)))

          Gdybyś zaś, zamiast mnie lżyć, sam przeniósł się na forum "auto moto" (także
          ogólnokrajowe !), przekonałbyś się, że temat był tam wielokrotnie wałkowany i
          miałbyś okazję tam się wypowiedzieć. Zaś apelowanie o rozwiązanie tego problemu
          do HGW jest czystym kretynizmem bo skoro pani HGW ma problemy z poprawnym
          złożeniem oświadczenia majątkowego, to na przepisach ruchu drogowego na pewno
          się nie zna... ;PPP
          • zapijaczonyryj Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 01.02.07, 09:38
            gniewko_syn_ryba napisał:

            > zapijaczonyryj napisał:
            >
            > > Bo nie jest tak głuia jak ty, a temat jest ogólnokrajowy.
            > > Sam sie przenieś pacanie
            >
            > Żaden zapijaczony ryj nie będzie mi dyktował gdzie mam się przenosić, no
            chyba,
            > że chce dostać w ryj... ;)))
            >
            > Gdybyś zaś, zamiast mnie lżyć, sam przeniósł się na forum "auto moto" (także
            > ogólnokrajowe !), przekonałbyś się, że temat był tam wielokrotnie wałkowany i
            > miałbyś okazję tam się wypowiedzieć. Zaś apelowanie o rozwiązanie tego
            problemu
            > do HGW jest czystym kretynizmem bo skoro pani HGW ma problemy z poprawnym
            > złożeniem oświadczenia majątkowego, to na przepisach ruchu drogowego na pewno
            > się nie zna... ;PPP

            Aleś Gniewko mi do walił.
            Myślałem , ze Gniewko to nick, a ty jesteś prawdziwy gniewko.

            "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
            żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)

            • gniewko_syn_ryba Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 01.02.07, 10:06
              zapijaczonyryj napisał:

              > Aleś Gniewko mi do walił.
              > Myślałem , ze Gniewko to nick, a ty jesteś prawdziwy gniewko.

              No widzisz... ;P Zadarłeś z niewłaśiwą osobą... ;)))

              A swoją petycję skieruj do naszego (krakowskiego) superfachowca od komunikacji i
              drogownictwa, niejakiego Tajstera Jana. Myślę, że Majchrowski nie będzie miał
              nic przeciwko oddelegowaniu go do stolycy, a on wam dopiero zorganizuje ruch
              drogowy !!! :)))))))))) I co najważniejsze, nie jest to żaden PiSior, a wręcz
              przeciwnie !!! ;)))

              Dla przykładu jeden z jego genialnych patentów:
              miasta.gazeta.pl/krakow/1,35821,3811745.html
              Będzie świetnie pasował do geniuszu HGW... ;)))))))))))))))))
          • asienka32 Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 03.02.07, 17:44
            gniewko_syn_ryba napisał:

            Zaś apelowanie o rozwiązanie tego problemu
            > do HGW jest czystym kretynizmem bo skoro pani HGW ma problemy z poprawnym
            > złożeniem oświadczenia majątkowego, to na przepisach ruchu drogowego na pewno
            > się nie zna... ;PPP

            Nie zna na pewno. W TVN24 z rozbrajajacą szczeroscią kiedyś przyznała, że
            nabycie umiejętności prowadzenia auta przerosło jej możliwości.
            • gniewko_syn_ryba Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 06.02.07, 17:37
              asienka32 napisała:

              > Nie zna na pewno. W TVN24 z rozbrajajacą szczeroscią kiedyś przyznała, że
              > nabycie umiejętności prowadzenia auta przerosło jej możliwości.
              >
              Ale przynajumniej to szczerze przyznała w przeciwnieństwie do kawy z dodatkami,
              która nie dość, że się nie zna, to jeszcze się wymądrza... ;/ Coż, tylko
              potwierdza moją opinię o wykształciuchach... ;)))
    • bard333 Bufetowa co najwyżej jest w stanie podać piwo, 03.02.07, 17:50
      a znając jej "umiejętności i wiedzę" i tak dostaniesz ciepłe...
      • x2468 Re: Bufetowa co najwyżej jest w stanie podać piwo 04.02.07, 23:05
        Cieple piwo w zimnej prze to calkiem dobra rzecz,czyli jednak cos potrafi.Gorzej
        z jej poprzednikiem.Po Piskorskim zostal most i tunel.Po kaczorku smrodek.
        Czy Kaczynski zlozyl do prokuratura doniesienie o opilstwie wojewody? Jesli nie
        to nalezy zlozyc doniesienie na Kaczynskiego.Uzasadnienie wyluszczyl Makuch.
    • wikul Re: List otwarty Do Pani Prezydent Hanny Gronkiew 04.02.07, 23:31
      Nie ten adresat. Skieruj pretensje do autorów poprawek do Kodeksu Drogowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka