Dodaj do ulubionych

Jest pan zerem

29.04.03, 17:56
Kompromitacja Millera
Zeznającemu kolejny dzień przed sejmową komisją śledczą premierowi puściły
nerwy. Leszek Miller odpowiadał na pytania w taki sposób, że niczego nie
wyjaśniał. Trzymał się obranej wcześniej linii obrony, jednak niektóre
odpowiedzi były wręcz aroganckie.
- Jest pan zerem - w ten sposób Miller skwitował jedno z ostatnich pytań
przesłuchującego go posła Zbigniewa Ziobro (PiS), co wywołało konsternację na
sali. Słowa premiera, które zakończyły wczorajsze prawie 6-godzinne
przesłuchanie, sprowokowało pytanie posła o sprawę Edwarda M., podejrzewanego
o zlecenie morderstwa byłego szefa Komendy Głównej Policji Marka Papały i
jego związki z SLD. Miller określił to pytanie jako "podłość". - Ja rozumiem,
że dociekanie prawdy bywa czasem przykre i bolesne - tłumaczył Ziobro. Wtedy
to, wspomnianymi wyżej słowami, Miller uciął przesłuchanie.
Wcześniej poseł Zbigniew Ziobro dociekał, czy fakt, że premier nie chciał
przekazać komisji billingów rozmów telefonicznych nie stoi w sprzeczności z
poprzednimi jego deklaracjami o "gotowości ustalenia prawdy za pomocą
wszelkich środków". - Pana apele w tej sprawie nie mają żadnego dla mnie
większego znaczenia, bo pan nie jest partnerem dla mnie w tej sprawie -
oświadczył Miller.
Premier już w sobotę, kiedy to stanął przed komisją śledczą, próbował
przedstawiać się jako ofiara badanej afery. Wczoraj uniknął jednak
wytłumaczenia, dlaczego wiedząc o całej sprawie, nie zgłosił jej do
prokuratury. Przypomnijmy, że Lew Rywin, składając korupcyjną propozycję
Michnikowi i Agorze, powoływał się na jego nazwisko. Kolejne przesłuchanie
premiera ma nastąpić dopiero po referendum ws. przystąpienia Polski do UE.

Obserwuj wątek
    • Gość: Lolo W. Nie boicie sie SARSa w Toronto,Gawlaska ? IP: 209.234.157.* 29.04.03, 20:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka