Gość: młody polak, kosmopolita
IP: *.gl.digi.pl / 192.168.0.*
29.04.03, 21:53
Wlasnie wrocilem z Marszu Żywych. W tym roku organizatorzy
dokonali znacznego postepu, z racji, iz to byl 3 marsz, w ktorym
bralem udzial, mam , porownanie. Postepem bylo udzielenie zgody
na maszerowanie grup polskich i zydowskich razem, wymieszanych a
nie jak to bylo kiedys oddzielnie. Bylo to przezycie piekne i
niezpaomniae. Z racji, iz potem jeszcze nasza grupa miala
spotkanie z mlodzieza zydowska gdzie spozywalismy razem polski
obiad i mielismy mozliwosc rozmowy i wzajemnego poznania sie
uwazam Marsz żywych za wspaniałą idee, godna pochwaly i
wsparcia. BRAVO organizatorzy, BRAVO młodzieży, BRAVO ludzie
dobrych serc bioracy w nim udzial i budujacych spoleczenstwo
dobre, tolerancyjne i pozbawione wzajemnych urzedzen i
nienawisci. KOCHAM WAS!!! LOVE YOU ALL!!! NO WAR!! NO KILLING!!!
NO INTOLERANCE!!! :)