Dodaj do ulubionych

Dyplom wyższej uczelni obelgą?

26.03.07, 00:40
Z niektórych wypowiedzi na tym forum wynika że posiadanie wyższego
wykształcenia jest poważnym defektem,mało tego,traktowane jest jak
obelga.Władza która tak traktuje tę część społeczeństwa jest przerażająco
głupia i krótkowzroczna.Mieliśmy już dyrektorów hut i dużych firm z
wykształceniem niepełnym podstawowym,jeśli mamy do tego wrócic,gratuluję
tzw.władzy.
Obserwuj wątek
    • woda.woda Co cię dziwi? 26.03.07, 00:41
      Motłoch nigdy nie lubił mądrzejszych od siebie.
    • jastan1 Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 00:42
      mielismy też prezydenta z wykształceniem ...
      • alistair-p Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 00:45
        Nie myl wolnych i bezpośrednich wyborów z propagowaną obecnie
        tendencją.Wykształcenie Wałęsy nie ma tu nic do rzeczy.
    • lucyperek2 W czasach komuny 26.03.07, 00:50
      nawet nie bolało mnie tak bardzo, że nie ma piwa w sklepach, że jest syf, gnój i
      marazm. Ale bolało mnie to, że wszyscy ci, którzy mieli odwagę wybić się ponad
      przeciętność byli mieleni walcem urawniłowki w ramach dyktatury chamstwa. W '89
      odetchnąłem, pomyślałem, że to już koniec.
      O nie !
      Mamy kolejną falę bolszewickiego ataku na wszystkich, którzy :
      1. nie są kurduplami
      2. znają choć jeden język obcy
      3. wiedzą co to mydło
      4. wiedzą jak uwieść kobietę
      5. są ambitni
      6. nie chcą być klientami opieki społecznej
      Wszyscy wyżej wymienieni, są elementem wrogim i wysoce niepożądanym. Przypominam
      co usłyszałem niedawno od 100% kaczysty : "wyjeżdżają ? a niech wyjeżdżają,
      będzie mniej złodziei".

      A może by tak zrobić sobie RP gdzieś w Stanach albo w Nigerii ?
      • jastan1 Re: W czasach komuny 26.03.07, 00:53
        lucyperek2 napisał:

        Mamy kolejną falę bolszewickiego ataku na wszystkich, którzy :
        4. wiedzą jak uwieść kobietę
        ostrożnie, jest seksafera
        • lucyperek2 Re: W czasach komuny 26.03.07, 00:55
          > ostrożnie, jest seksafera

          widzisz, nawet tego nie potrafią zrobić finezyjnie jak prawdziwi mężczyźni. :)
    • edico Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 00:53
      A czy nie dziwią Ciebie wypowiedzi i oceny dzisiejszych notabli machających
      dyplomami niektórych uczelni?
      Czy nie jest to czasem obelgą dla tych uczelni, które im te dyplomy wydały?
      • lucyperek2 Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 00:59
        W społeczeństwie składającym sie głównie z elementu prymitywnego i tępego żadne
        machanie nie ma znaczenia. Liczy sie skutek końcowy. A skutek ma być taki, że
        wszystkim równo po pas g...no.
        Skąd przeciętny polaczek-tępol ma wiedzieć, co to wogóle jest "uczelnia" ?
      • alistair-p Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 02:03
        edico napisał:

        > A czy nie dziwią Ciebie wypowiedzi i oceny dzisiejszych notabli machających
        > dyplomami niektórych uczelni?
        > Czy nie jest to czasem obelgą dla tych uczelni, które im te dyplomy wydały?
        ****************************
        To nie jest zdziwienie tylko jakiś żal.Niestety ci niedoważenie np.prawnicy
        stanowią teraz prawo.Jakiej ono jest jakości widać po pracach TK.
    • 123i321 Niedawno mielismy prezia elektryka i premiera 26.03.07, 00:56
      slusarza. Oni zrobili sobie dobrze, tak jak niedoszly magister
      • lucyperek2 Re: Niedawno mielismy prezia elektryka i premiera 26.03.07, 01:01
        Wałęsie możesz gnoju czyścic buty, ale gdy wpierw umyjesz dobrze ręce.
    • jorge.martinez Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 07:17
      A gdy wykształcony i miastowy nazywa kogoś robolem, wieśniakiem, prowincjuszem
      (itp.) to jest OK?
      • aron2004 Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 07:52
        pewnie że tak. Skończy taki jeden z drugim jakieś studia zaoczne i już mu się
        wydaje że jest lepszy od wiejskiej baby z różańcem
    • goldenwomen mielismy tez prezydenta po zawodówce 26.03.07, 08:44
      zapomniales? alez macie krotka pamięć ! :)
      • jorge.martinez Mała korekta 26.03.07, 09:36
        Wałęsa nie ma nawet zawodówki. Ma wykształcenie podstawowe. Skończył tylko jakiś
        kurs na elektryka.
        Wykształcenie podstawowe vs dr hab. Dokładnie widać, że nie formalne
        wykształcenie decyduje o formacie polityka.
        • goldenwomen wróć! masz racje!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.03.07, 09:40
          :) za bardzo poszłam na skróty :) wybacz :)
    • goldenwomen Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 08:46
      jest tez i nadinterpretacja stanowisk np. Balcerowicz nie jest profesorem a tak
      go tytułowano.Gdyby był skromnym człowiekiem juz dawno by zaprotestował!
      • jorge.martinez Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 09:40
        Jest profesorem SGH. Tak samo jak Lech Aleksander profesorem UKSW.
        • goldenwomen Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 09:41
          nie ma tytulu profesora!!!!!!!!!!! nikt go nie mianował! tak potocznie mowiono
          na niego na uczelniach a on nie prostował
          • jorge.martinez Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 09:43
            Ma tytuł/ stanowisko profesora uczelnianego, tzw. nadzwyczajnego.
            • goldenwomen Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 09:46
              w liceach tez na wykladowcow mowimy "profesor" :)
              a Balcerek profesorem NIE JEST! byla na ten temat dysputa tu na forum-odszukaj
              • woda.woda Ty studiowałaś kiedykolwiek? 26.03.07, 09:46
                • goldenwomen Re: Ty studiowałaś kiedykolwiek? 26.03.07, 09:51
                  na 100 % aty?
                  • woda.woda I nie wiesz o tym, 26.03.07, 09:54
                    że na wyżeszych uczelniach jest stanowisko, które nazywa się "profesor"?

                    Jest również stanowisko "asystent", "starszy asysyent" i tak dalej.

                    Na twoich studiach tak nie było?
                    • goldenwomen Re: I nie wiesz o tym, 26.03.07, 12:02
                      woda.woda napisała:

                      > że na wyżeszych uczelniach jest stanowisko, które nazywa się "profesor"?
                      >
                      > Jest również stanowisko "asystent", "starszy asysyent" i tak dalej.
                      >
                      > Na twoich studiach tak nie było?


                      za moich czasow to prezydent mianował a nie dzieci w szkole
                      • woda.woda Mylisz pojęcia 26.03.07, 12:06
                        Może na twojej uczelni nikt niebył zatrudniony na stanowisku profesota.

                        W takim razie byłaby to marna uczelnia.

                        Profesor mianowany jest czyms zupełnie innym, niż profesor - na przykład -
                        uniwersytetu.
                        • jorge.martinez Re: Mylisz pojęcia 26.03.07, 12:11
                          Nie ma sensu ciągnąć wątku. Goldenwoman doskonale wie o co chodzi, tylko głupią
                          udaje.
                          • goldenwomen Re: Mylisz pojęcia 26.03.07, 12:15
                            :))))))))))))))
                • goldenwomen Re: Ty studiowałaś kiedykolwiek? 26.03.07, 09:53
                  jak znajdziesz gdzies zdjecia migawkowe z nominacji na profesora Balcerowicza
                  to podeslij nam! ok? wszyscy chetnie obejrzymy!
              • alistair-p Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 16:41
                goldenwomen napisała:

                > w liceach tez na wykladowcow mowimy "profesor" :)
                > a Balcerek profesorem NIE JEST! byla na ten temat dysputa tu na forum-odszukaj
                ********************************
                W potocznym języku można profesorów podzielić na uczelnianych i
                belwederskich.Balcerowicz i L.Kaczyński to prof.uczelniani.Ich tytuł obowiązuje
                np.w SGH.
          • scoutek Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 09:47
            goldenwomen napisała:

            > nie ma tytulu profesora!!!!!!!!!!! nikt go nie mianował! tak potocznie mowiono
            > na niego na uczelniach a on nie prostował

            masz racje
            Lech Kaczynski nie prostowal
    • nowytor5 mów mi Inżynierze, za Magistra możesz w ryj dostać 26.03.07, 08:48
      magister to Kwachu
      • zablokowany1 albo złodziej J. z toruńskiej sekty 26.03.07, 08:50
        radiowo - telewizyjnej..A w ryj to możecie Wy dostać...końcówkę Rydzyka...
        wiadomosci.onet.pl/1508629,11,1,1,item.html
    • hummer Miś się przypomina 26.03.07, 09:43
      alistair-p napisał:

      I lotnisko Okęcie :)
    • lolitka.w.trabancie Fantazja szanownych państwa ponosi widzę 26.03.07, 16:18
      jaką obelgą, kto tak napisał i kiedy?

      Ja mam czasem wrażenie, że połowie tego forum płaci się za robienie ludziom
      wody z mózgów.

      Nuczyciel ma zawsze rację, owszem, to obowiązuje w szkole i kończy się po
      ukończeniu studiów. Potem nauczyciel czy profesor ma rację lub jej nie ma, a
      człowiek myślący potrafi sobie wyrobić własne poglądy.

      Samodzielne myślenie wrogiem wyższego wykształcenia. Czekam na dalsze
      wnioski.
      • alistair-p Re: Fantazja szanownych państwa ponosi widzę 26.03.07, 16:21
        No cóż,można i tak.Proponuję jednak prześledzić przez jakiś czas posty
        niejakiego chaziaja,artsg,leszaba(za przeproszeniem).Wnioski nasuwają się same.
    • dzimbim Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 16:28
      Może takie przekonanie wynika stąd,że obok prestzowych,uznanych uczelni powstało
      szereg prowincjonalnych,o których poziomie mozna dyskutować. Niekiedy pracodawcy
      nie przyjmują absolwentów tych uczelni do pracy.I może tu "leży pies
      pigrzebany"?
      • alistair-p Re: Dyplom wyższej uczelni obelgą? 26.03.07, 16:36
        Wydaje mi się że PiS stawia na najmniej wykształcony elektorat,dla którego praca
        kojarzy sie wyłacznie z machaniem łopatą.A zaprojektowanie układu scalonego?Toż
        to smiech,nie narobi sie taki,odcisków na łapach nie ma a zarabia!!!A żołądki sa
        jednakowe!
    • sanitarny Toto jest profesur,dohtor 26.03.07, 16:44
      Wstydze sie za taka uczelnie i za prawnikow ktorych wyksztalcila
      i.wp.pl/a/f/pjpeg/8708/kaczynski_nowy_400_krynicki_prezyde.jpg
      • alistair-p Re: Toto jest profesur,dohtor 26.03.07, 17:06
        Widzę podobieństwo do Gudzowatego.Może i charaktery podobne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka