nowytor5 02.04.07, 22:17 wielkiej wiary. Więc chłopcy, nie wszystko stracone. To jest tylko kwestia czasu. Jezus po to cierpiał, byście mogli wrócić do Niego. Amen Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smalltownboy Re: Zarówno miłość jak i nienawiść do Boga to dow 02.04.07, 22:19 Ja jestem głęboko wierzący w Boga, życie po śmierci, w nauczanie Jezusa (miłość) itd, dlatego drażni mnie kult jednostki JP II, jako dowód pogaństwa i obrażania Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Zarówno miłość jak i nienawiść do Boga to dow 02.04.07, 22:20 po prostu bałwochwalstwo i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: Zarówno miłość jak i nienawiść do Boga to dow 02.04.07, 22:24 Odkąd mieszkam sam (2000 rok) nie korzystam z ich usług, więc nie mam potrzeby mówić :) Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor5 to jest tak zwany "syndrom licealisty", nie przejm 02.04.07, 22:34 nie przejmuj się, każdy musiał to przejść. Wynikająca z młodości arogancja jest cechą przypisaną temu wiekowi. Zaledwie liźnięta wiedza, brak doświadczenia w pełni usprawiedliwią twój pogląd na świat. ten "syndrom licealisty" dotyka wszystkich ludzi od wiek wieków i zauważ nikt nawet za bardzo dzieciakom tego nie wypomina. Jak tylko hormony na tyle się uspokoją, że zaczniesz myśleć o innych rzeczach niż tylko bzykanie, przyjdzie również pora na refleksję. Odpowiedz Link Zgłoś
leasem To ty jesteś wielki komuch 02.04.07, 22:22 Bo zarówno miłość jak i nienawiść do Stalina to dowód wielkiego skomuszenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek A może ona Ciebie ...- jest równouprawnienie :)))) 02.04.07, 22:59 kaczyjar napisał: Odpowiedz Link Zgłoś
hejnalista nie da się zestawić słów: nienawiś i Bóg 02.04.07, 22:32 to jakieś totalne prostactwo umysłowe i kolosalne niedouczenie (odnośnie słowa nienawiść). A może szczucie jednych na drugich (starytor tak ma). Wierzący mogą mieć żal, tarcić wiarę, przeklinać wręcz ale ... nawet te miliony ludzi, które wobec tragedii np. II wojny światowej krzyczały "nie ma Boga, bo gdyby był to by nie pozwolił..." albo ci, którzy ograniczali się do "DLACZEGO !!!!" nie nienawidzili. Nie mówiąc już o nienawiści do Kogoś (coś) gdy nie wierzy się w Jego (tego) istnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor5 Wcześniej napisałem o "syndromie licealisty" 02.04.07, 22:44 zrozumiesz to być może już niedługo. Trzeba zjeść jeszcze parę chlebków. "Bóg wszechwiedzący nie może być wszechdobry bo wiedział i przewidział ....[tu wymieniamy wydarzenia w których czasami nawet strasznie cierpieli], więc okazuje się tyranem i sadystą." To wymyśliłem sam w wieku 14 lat. Na wiele lat straciłem wiarę, oczywiście szkoła lat 70' pomagała mi wątpić. Trzeba bardzo dużo zobaczyć i odczuć, by zrozumieć. Mnie najwięcej nauczyło, gdy >>zrozumiałem<<, bo byłem świadkiem "cudu narodzin" nowego życia, jak i "cudu śmierci", kiedy wielokrotnie czułem niewyobrażalną wielkość Boga. Kategorie, definicje i opisy zjawisk, którymi posługuje się człowiek są niezwykle ułomne o czym najlepiej przekonali się encyklopedyści i ich następcy. Odpowiedz Link Zgłoś
polska.europa.swiat Re: Wcześniej napisałem o "syndromie licealisty" 02.04.07, 22:54 Nic nowego piszesz. Jak trwoga to do Boga , dotyczy także zatwardzałych ateistów. Widziałem już niejedno (jak zatwardziały ateista płakał skruszony w obliczu śmierci i umarł w Panu , z wiarą). Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: Wcześniej napisałem o "syndromie licealisty" 02.04.07, 22:55 Ludzie !!! Czemu mieszacie Boga z kościołem i JPII ? Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek A czemu mieszamy Konstytucję z Demokracją? 02.04.07, 23:03 smalltownboy napisał: > Ludzie !!! Czemu mieszacie Boga z kościołem i JPII ? ---> Jakoś trzeba wiedzę i wiarę przekazywać - jedni robią to lepiej - inni gorzej Człowiek już tak ma ... Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor5 No tak, ty wiesz o Bogu wszystko, więc masz 100% 02.04.07, 23:04 pewność, że świat jest skonstruowany, tak jakbyś sobie tego życzył. Ale czy na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: No tak, ty wiesz o Bogu wszystko, więc masz 1 02.04.07, 23:14 Ile jest religii? Wiele. Która najlepsza? No właśnie. Bóg jest ponad to, ponad ludzkie biznesy, jakimi są religie. Jest proste przykazanie o miłości, w którym zawiera się całe credo wiary i z którego wynika niezgłębiona mądrosć, a zarazem prostota. Więc po co komplikować świat jakimiś religiami? Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor5 JPII o ekumenizmie nie bez powodu mówił 02.04.07, 23:22 A różne kościoły, różne wyobrażenia Boga, po to coby jak najwięcej owieczek i baranów mogło do Boga trafić. Odrzucając poznaną drogę do Boga, odrzucasz i obrażasz Boga. Wspomniana arogancja i wiara, że własnym rozumem przeskoczysz tradycję i wyznaczone przypisane ci drogi, sprowadzą cię na takie meandry, że nawet gdy Bóg do ciebie rękę wyciągnie nie poznasz Go i odrzucisz. Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: JPII o ekumenizmie nie bez powodu mówił 02.04.07, 23:28 To ludzie słabi potrzebują przewodników-pasterzy, ludzie, którzy nie mają wewnętrznego przeświadczenia. Ponadto w czym JP II ma być lepszy od innnych ludzi, kiedy to sam Bóg uczynił każdego człowieka równym? Modlitwy wokół pomników, modlitwy do pomników itd, czy nie przypominają mitycznych tańców wokół złotego cielca? Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Re: JPII o ekumenizmie nie bez powodu mówił 03.04.07, 00:00 smalltownboy napisał: > Ponadto w czym JP II ma być lepszy od innnych ludzi, kiedy to sam Bóg >uczynił każdego człowieka równym? ---> A kaczyjar pisze: Jestem stworzony na wzór i podobieństwo Boga. ( to czemu mi mówią żem idiota?) W obu "przypadkach" odpowiedź jest jedna: Poza tym, że Bóg nas stworzył, to dał nam wolną wolę, więc sami sobie zawdzięczamy to jacy jesteśmy. Możliwe, że JP II po prostu umiał lepiej niż inni spożytkować tę "wolą wolę". > Modlitwy wokół pomników, modlitwy do pomników itd, czy nie przypominają >mitycznych tańców wokół złotego cielca? ---> To zależy czy modląc się do kamienia (przy kamieniu?) lub do obrazu (przy obrazie?) widzisz kamień lub obraz, czy coś więcej, dalej. Podobny jest problem z faryzeuszami, dewotami, itd. - jeśli zapomną w tych swoich "dowodach wiary" o drugim człowieku, to zadają, czasami nieświadomie, kłam swojej wierze, Odpowiedz Link Zgłoś
polska.europa.swiat Do smalltownboy 02.04.07, 23:27 A czy Bóg cię zmusza? Bóg dał ci wolną wolę , masz wolną wolę.W tym jest WIELKOSC BOGA. Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: Do smalltownboy 02.04.07, 23:30 Do niczego mnie nie zmusza, ale gdy widzę, jak katolicy w Polsce bezczeszczą wiarę modląc się do pomników JP II, niedobrze mi się robi i wyrażam swój pogląd, nie zabraniając tych obrzedów. Niech się modlą do pomników i obrazów nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
polska.europa.swiat Re: Do smalltownboy 02.04.07, 23:38 smalltownboy napisał: > Do niczego mnie nie zmusza, ale gdy widzę, jak katolicy w Polsce bezczeszczą > wiarę modląc się do pomników JP II, niedobrze mi się robi i wyrażam swój > pogląd, nie zabraniając tych obrzedów. Niech się modlą do pomników i obrazów > nadal. Masz pełne prawo mieć taki pogląd i ok , że nie zabraniasz. A swoją drogą mogę ci wyjaśnić , że katolicy nie modlą się do pomników i obrazów a POPRZEZ pomniki i obrazy modlą się duchowo bezpośrednio do Boga.Po za tym nie musza , mogą też z zamkniętymi oczami w lesie i myślami gorliwie modlić się do Boga Ojca.Jest tu zasadnicza różnica.Chyba jesteś świadkiem jehowy? Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: Do smalltownboy 02.04.07, 23:39 Powiem tak, zostałem ochrzczony, komunie i bierzmowanie także przyjąłem, a dziś jestem wierzący w Boga bez pośrednictwa jakiegokolwiek przewodnika. Jehowców także zbywam, gdy przychodzą do mnie i pukają do drzwi :) Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor5 wiem, że nie piszę nic nowego, 02.04.07, 22:59 i najprawdopodobniej to był błąd (a może i mieszanka próżności i arogancji z mojej strony), bo dzieciaki same muszą do tego dojrzeć. Po prostu tego nie da się zrozumieć poprzez prelekcje, nawet najmądrzejsze, do tego trzeba dojść samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
polska.europa.swiat Re: Wcześniej napisałem o "syndromie licealisty" 02.04.07, 22:57 I jeszcze jedno nowytorze5 a propos czy wiesz , że dostojnicy władz PRL po cichu , w tajemnicy chrzcili własne dzieci.Znam to z autopsji pewnego kapłana. Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor5 nie tylko dostojnicy, również milicjanci, 02.04.07, 23:01 Ubowcy, Sbecy, urzędnicy i zwykłe popychadła partyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Biedny nowytor.... 02.04.07, 23:58 nowytor5 napisał: > Jezus po to cierpiał, byście mogli wrócić do Niego. > Amen Ewangelia wg. nowegotorka :))) Śmiesznie i głupio. Zwłaszcza jak się zerknie na towarzyszącą tym nabożnym dociekaniom sygnaturkę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sercekondrakaru Re: Zarówno miłość jak i nienawiść do Boga to dow 03.04.07, 00:07 Nienawiść to obrzydliwe uczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Ja do wytworów kato-wyobraźni nie czuję 03.04.07, 00:11 ani nienawiści ani miłości. Kato-bredni nawet virtualną rzeczą nazwać nie można, bo rzecz virtualna nie ma powłoki fizycznej, ale istnieje w postaci serii "0" i "1" na cyfrowym urządzeniu. Bóg, Szatan i inne wytwory kato-umysłów nieistnieją w żadnej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś