Gość: CHI IP: 126.17.62.* 16.05.03, 09:04 Dlaczgo zawsze jest to wina rowerzysty ??? sam jezdze i nie raz sie spotkalem z kierowcami-beretami, ktorzy nie zwarzaja na rowerzystow. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kierowca Re: Zginął rowerzysta IP: *.pultusk.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 09:37 Gość portalu: CHI napisał(a): > Dlaczgo zawsze jest to wina rowerzysty ??? sam jezdze i nie raz > sie spotkalem z kierowcami-beretami, ktorzy nie zwarzaja na > rowerzystow. Po pierwsze jeśli już, to nie zważaja, a nie: Nie zwarzają. Po drugie: Sprawa jasna: "Nieoczekiwanie wtargnął na jezdnię". That's all, country falks! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poprawny Re: Zginął rowerzysta IP: delta:* / 10.10.10.* 16.05.03, 12:14 Gość portalu: kierowca napisał(a): > Gość portalu: CHI napisał(a): > > > Dlaczgo zawsze jest to wina rowerzysty ??? sam jezdze i nie > raz > > sie spotkalem z kierowcami-beretami, ktorzy nie zwarzaja na > > rowerzystow. > Po pierwsze jeśli już, to nie zważaja, a nie: Nie zwarzają. > Po drugie: Sprawa jasna: "Nieoczekiwanie wtargnął na jezdnię". > That's all, country falks! Jeśli już to "country folks". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piort Re: Zginął rowerzysta IP: *.man.polbox.pl 16.05.03, 11:15 Wcale mi nie żal rowerzysty, najwyżej jego rodziny. Drogi nie sa budowane ogromnym kosztem do zabaw dzieci, do jeżdżenia na deskorolkach czy rowerach, ale do przewożenia osób i towarów. Tyko nieodpowiedzialni idioci wmawiaja rowrzeystom, że mogą jeździć po drogach dla samochodów. Może i mają prawo, ale prawo to jest to, co jakiś cwaniak czy idiota wymyślił, a banda tumanów uchwaliła, tak naprawdę rowerzyta na szosie czy ulicy jest narażony na większe niebezpieczeństwo niż pieszy i sam stwarza zagrożenie dla innych. Ciekawe czy rodzina zabitego zapłaci za szkody, jakie powstały w samochodzie. Ten, kto popiera jazdę rowerem po ulicach niech odpowie z ręka na sercu, czy zgodziłby się aby jego dziecko jeździło do szkoły podstawoej na rowerze przez miasto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marc Re: Zginął rowerzysta IP: *.knc.pl 16.05.03, 12:18 rower jest po to, zeby poruszac sie na nim po miescie, tylko nasze wladze zapomnaly zbudowac odpowiednie drogi rowerowe - mam nadzieje, ze juz niedlugo dzieki "przemyslanej" polityce transportowej miasto tak sie zakorkuje, ze jazda rowerem pomiedzy stojacymi samochodami bedzie bezpieczna. Pozatym jako uzytkownik roweru, mysle, ze to jednak wina kierowcy, a to co napisali w gazecie, to radosna tworczosc dziennikarza, ktory wiedzial tylko, ze byl taki wypadek. Nie zdiwilbym sie tez, jakby ten rowerzysta przejezdzal wlasnie na zielonym swietle, przez prezejazd rowerowy, a kierowca skrecal w prawo (tylko tam jest niewiele takich przejazdow). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waters Re: Zginął rowerzysta - wina rowerzysty IP: *.clinternal / 10.2.2.* 16.05.03, 12:55 Niestety kierowca fiata przejeżdżał przez skrzyżowania pod wiaduktem z Hynka na zielonym świetle z przepisową prędkością. Rowerzysty nie było widać zupełnie. wjechał na pasy bez oświetlenia na czerwonym świetle. Mógł nie zauważyć jadącego przepisowo Ducoato (to była karetka transportowa) z uwagi na spory ruch skręcających samochodów w hynka w kierunku galerii mokotów. Zagadzam sie jednak że kierowcy w warszawie nie mają zupełnie respektu dla rowerzystów. niestety zarówno jednym jak i drugim brakuje wyobraźni. Piszę to z perspektywy kierowcy i rowerzysty. Odpowiedz Link Zgłoś
kubarpm Re: Zginął rowerzysta 16.05.03, 15:15 Gość portalu: marc napisał(a): > rower jest po to, zeby poruszac sie na nim po miescie, tylko nasze wladze > zapomnaly zbudowac odpowiednie drogi rowerowe - mam nadzieje, ze juz niedlugo > dzieki "przemyslanej" polityce transportowej miasto tak sie zakorkuje, ze jazda > > rowerem pomiedzy stojacymi samochodami bedzie bezpieczna. a jak a przyjemna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waters Re: Zginął rowerzysta IP: *.clinternal / 10.2.2.* 16.05.03, 12:51 to była masakra.. Odpowiedz Link Zgłoś