Dodaj do ulubionych

SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega pr...

IP: *.bmj.net.pl / 192.168.20.* 18.05.03, 22:12
,,Obok postulatu oczyszczenia partii pojawił się postulat
lepszego promowania najlepszych. - Jeśli ktoś nadużyje
[alkoholu - red.] albo pogłaszcze koleżankę, gdzie nie trzeba
(ogólna wesołość), od razu jest o nim głośno, a co z tymi,
którzy ostro pracują? - skarżył się Skrzyński.''

- zapomniał dodać że chodzi o własną kasę...
Obserwuj wątek
    • Gość: AJ-WAJ!!! SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega pr... IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 22:21
      Toż to już wszystkie poprzednie kacyki jota w jote to samo
      wypisz wymaluj plotły na tę samą okoliczność.

      A ONI o ironio losu nazywają siebie .... postępowymi !

      Ten ICH POSTĘT doprowadził Kraj do ruiny a ONI a pjat' to samo.
      I jeszcze o etyce mówią.
      Na pewno socjalistycznej.
      Normalna nadal jest IM obca klasowo.
      • Gość: Towarzysz Szmaciak Etyka to nasza specjalność ! IP: 195.205.230.* 18.05.03, 22:32
        • Gość: chińczak Dłoń SLD - Iwińskiego na pupie!! IP: 61.48.72.* 19.05.03, 06:46
          Sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Tadeusz Iwiński, podczas
          wizyty polskiej delegacji rządowej na szczycie Unii Europejskiej,
          wyjątkowo poufale odnosił się do tłumaczki polskiej ekipy. Kamery
          uchwyciły jak minister obejmuje kobietę, przesuwa dłoń po jej
          pośladkach i wkłada ją pod jej żakiet.
          W materiale filmowym przygotowanym przez TVN można było też
          zobaczyć jak wyraźnie zirytowana poufałością Iwińskiego
          tłumaczka, odsuwa jego rękę.
          • Gość: x "Etyka" i "SLD" uzyte w jednym zdaniu. Pusty smiech... IP: 217.153.49.* 19.05.03, 09:00
            Dlaczego jeszcze ta partyjka nie jest zdelegalizowana za
            szkodzenie panstwu ?
            • gabrielacasey Dlatego, ze rozne male x-y sie do tego nie zabraly 19.05.03, 12:31
              Wolaly niezobowiazujaco szczekac o tym w dyskusjach na necie.
              • Gość: x Archaniol gabryjel znowu ...y opowiada... IP: 217.153.49.* 19.05.03, 13:28
                • gabrielacasey Maly x wlasnie potwierdzil swa malosc... 19.05.03, 14:07
          • gabrielacasey A Tobie zal,ze to nie twoja lapa na pupie ponetnej 19.05.03, 15:43
            tlumaczki? Bo z ETYKA to akurat wiele wspolnego, misiu, nie ma, choc moze miec
            wiele wspolnego z prywatnymi kontaktami tejze pary, "napaleniem" Iwinskiego i
            przestrzeganiem zasad zachowania w miejscu publicznym przez owa pania.. Czy ci
            juz Rydzyk tak umysl zacmil, ze erotyke i seks uznajesz za NIEMORALNE i
            NIEETYCZNE?
      • Gość: robol Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 05:54
        Trzymajmy sie kupy, powiedziala mucha do muchy siedzac na gownie-
        Wladek
      • Gość: Stefan Pismaki mogą pluć bezkarnie.... IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 19:16
        Gość portalu: AJ-WAJ!!! napisał(a):

        > Toż to już wszystkie poprzednie kacyki jota w jote to samo
        ....NIE JESTEM SYMPATYKIEM SLD.Ale uważam,że polskie prawo
        prasowe i karne jest zbyt łagodne dla ,,dziennikarzy", których
        jedyną ,,zdolnościa" jest umiejętnośc pisania.Gdzie są ci
        niesolidni dziennikarze,jaką ponieśli karę za bezpodstawne(pod
        publiczkę) oczernianie wielu polityków,przedsiębiorców zarówno z
        prawa jak i lewa.
    • Gość: CF I tak źle i tak niedobrze IP: *.ds.ae.wroc.pl / 192.168.4.* 18.05.03, 22:40
      Idziesz na wybory i co?

      Nie masz żadnego wyboru, nie sposób znależć kogoś nie
      skompromitowanego, nie ma po prostu na kogo głosować.
      A później biadolą że niska frekwencja.
      • Gość: Zawiedziony Re: I tak źle i tak niedobrze IP: *.bmj.net.pl / 192.168.20.* 18.05.03, 22:44
        Gość portalu: CF napisał(a):

        > Idziesz na wybory i co?
        >
        > Nie masz żadnego wyboru, nie sposób znależć kogoś nie
        > skompromitowanego, nie ma po prostu na kogo głosować.
        > A później biadolą że niska frekwencja.

        To bidulo głosuj tak samo mądrze jak dotychczas!!!!!!!!!!
      • gabrielacasey Zafundujcie sobie, Polacy, system Westminsterski, 19.05.03, 04:17
        tj. Jednomandatowe Okrego Wybircze. Oraz konstutucyjnie zagwarantowana
        odwolywalnosc posla z tych okregow na wniosek jego wyborcow. Ten system to
        jedyna mozliwosc odsuniecia od wladzy partyjnych mafii i glosowania na listy,
        nie zas na LUDZI. Uzyskacie tez (odwolywalnosc) narzedzie kontroli wladzy (wy
        kontrolujecie waszego posla, a on kontroluje rzad etc). Innego wyjscia nie ma,
        szczesliwie na JOW sa teraz realne szanse.
        • kichnij Re: Zafundujcie sobie, Polacy, system Westminster 19.05.03, 07:29
          gabrielacasey napisała:

          > tj. Jednomandatowe Okrego Wybircze. Oraz konstutucyjnie zagwarantowana
          > odwolywalnosc posla z tych okregow na wniosek jego wyborcow. Ten system to
          > jedyna mozliwosc odsuniecia od wladzy partyjnych mafii i glosowania na listy,
          > nie zas na LUDZI. Uzyskacie tez (odwolywalnosc) narzedzie kontroli wladzy (wy
          > kontrolujecie waszego posla, a on kontroluje rzad etc). Innego wyjscia nie
          ma,
          > szczesliwie na JOW sa teraz realne szanse.

          Oj naiwna Ty naiwna jak baba. SLD nigdy nie dopuści do proponowanej przez
          Ciebie sytuacji . To tak, jakbyś sama piłowała gałąż na której siedzisz.
          • gabrielacasey Miller JUZ ustapil w sprawie JOW dla Senatu. 19.05.03, 12:33
            Wyglada na to, ze Polacy guzik wiedza, co sie w ich wlasnym kraju dzieje:
            pisala o tym i GW on-line, ale lud malkontentow wolal sie onanizowac aferka
            Rywina i istotnych dla kondycji kraju spraw juz nie zauwazyl.
        • Gość: php Re: Zafundujcie sobie, Polacy, system Westminster IP: 62.233.226.* 19.05.03, 11:01
          pobożne życzenia... niestety Kichnij ma rację - SLD samo sobie "kuku" nie
          zrobi...
          • gabrielacasey Miller JUZ ustapil w sprawie JOW dla Senatu 19.05.03, 12:36
            Nb. przed 1980 widzialam wielu, ktorzy tez twierdzili, ze "nic sie nie da
            zrobic". A ci wszyscy ludzie w Polsce ZNACZACY (profesorowie, tworcy etc)
            ktorzy podpisali apel w sprawie JOW do Prezydenta ponad wszelka watpliwosc
            wiedza, co robia - to nie sa ludzie od poboznych zyczen, kolego. I sa oni
            znacznie lepiej w rownowadze sil na "wierchuszce" zorientowani nizli szaraczki
            na tym forum.
    • kataryna.kataryna Łapiński - czuj się osaczony 18.05.03, 22:53
      Problem z Mariuszem Łapińskim polega na tym, że nie jest w tym
      sam. SLD od jakiegoś czasu konsekwentnie realizuje własną
      politykę medialną, dbając o ład na rynku mediów prywatnych
      poprzez:

      - obrażanie ("choroba wściekłych dziennikarzy" - Millera)
      - oskarżanie ("atak na struktury państwa" - Łapiński)
      - straszenie (Lewandowski grożący TVN-owi)
      - pozywanie (Jakubowska v Majcherek, Montkiewicz v Wyborcza)
      - szykanowanie (paszporty wydawców Rzepy)
      - represjonowanie finansowe (wycofywanie rządowych ogłoszeń)
      - ręczne sterowanie (decyzje Krajowej Rady)
      - blokowanie (ustwa o rtv)

      Nie wiem czy pomysł Kołodki z kosztami uzyskania przychodu dla
      twórców nie jest też elementem przywoływania dziennikarzy do
      porządku, wcale bym się nie zdziwiła gdyby tak było. Polityków
      SLD wolne media uwierają i nie ma co udawać, że chodzi tylko o
      Łapińskiego, on powiedział to co wielu myśli ale się wstydzi z
      tym wyrwać. Łapiński się nie wstydził, może jest to jakiś
      element walki o wpływy wewnątrz SLD i ukłon w stronę betonu,
      ale na pewno nie jest tak, że jeden jedyny Łapiński jest chory
      a reszta go zdecydowanie potępia. Bo czy Miller przeprosił
      dziennikarzy za "chorobę wściekłych"? Według mnie był to bardzo
      czytelny sygnał dla reszty SLD bo płynący z samej góry. Łatwo
      się demonstracyjnie odcinać od Łapińskiego i z tego odcinania
      robić zasłonę dymną dla własnego chorego stosunku do mediów.
      • gabrielacasey W wiekszosc panstw Unii dziennikarz nie jest 19.05.03, 04:21
        uznawany za tworce - podatek dla tworcow nie dotyczy wierszowki itd. itp.
        Niemniej dziennikarz jest tworca, jesli wyda ksiazke - dajmy na to. I ta
        ksiazka, nie zas jego codzienna praca w mediach (ta jest objeta zwyklym
        dochodowym), objeta jest z reguly zredukowanym (az do zera, np. w Republice
        Irlandii) podatkiem.
        Nie przesadzaj, Kataryna - z kazdego pismaka tworce robic!!!
      • Gość: Ayran Re: Łapiński - czuj się osaczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 10:18
        kataryna.kataryna napisała:

        > SLD od jakiegoś czasu konsekwentnie realizuje własną
        > politykę medialną, dbając o ład na rynku mediów prywatnych
        > poprzez:

        > - obrażanie ("choroba wściekłych dziennikarzy" - Millera)
        > - oskarżanie ("atak na struktury państwa" - Łapiński)

        Oba te zdarzenia są raczej świadectwem ubóstwa umysłowego obu panów połączonego
        z brakiem panowania nad sobą, nie zaś świadomie realizowanej polityki. Miller
        czasem traci panowanie nad sobą i chlapnie to lub owo, natomiast wypowiedzi
        Łapińskiego z reguły nie są poprzedzone jakąkolwiek refleksją.

        > - straszenie (Lewandowski grożący TVN-owi)

        W tej sprawie nie mam zdania, zważywszy przymrużone oko dzielnego śledczego.

        > - pozywanie (Jakubowska v Majcherek, Montkiewicz v Wyborcza)

        W polskich warunkach składanie pozwu jest formą polemiki. Po kilku latach nikt
        nie będzie dokladnie pamiętał o co chodzi.

        > - szykanowanie (paszporty wydawców Rzepy)

        To raczej w ramach rozgrywki z konkretnym tytułem, nie zaś środowiskiem jako
        całością. Poza tym sprawa jest tak zamierzchłą, że trudno uznac ją za przejaw
        bieżącej polityki.

        > - represjonowanie finansowe (wycofywanie rządowych ogłoszeń)

        Można i tak postawić sprawę, ale mało który rząd chciałby dofinansowywać wrogą
        im prasę. Nie wyobrażam sobie by ministrowie z rządku Buzka chcieli zlecać
        ogłoszenia Trybunie.

        > - ręczne sterowanie (decyzje Krajowej Rady)
        > - blokowanie (ustwa o rtv)

        Jak wynika z zeznań Sellina, te akurat projekty pochodzą jeszcze z czasó, gdy
        SLD była opozycją.


        > Nie wiem czy pomysł Kołodki z kosztami uzyskania przychodu dla
        > twórców nie jest też elementem przywoływania dziennikarzy do
        > porządku, wcale bym się nie zdziwiła gdyby tak było.

        To bardzo prawdopodobne, ale sądzę, że to prywatna inicjatywa Kołodki, który
        kompletnie się pogubił i na chybił trafił pokazuje co i rusz to nowe pomysły.


        > Bo czy Miller przeprosił
        > dziennikarzy za "chorobę wściekłych"?


        Coś tam bąknął w pierszym programie polskiego radia (którego dziennikarze
        rozmawiają z nim na klęczkach). Sam słyszałem - może to trudno uznac za
        przeprosiny ale jak na Leszka M. było to bardzo kurtuazyjne.


        Ay.
        • kataryna.kataryna Re: Łapiński - czuj się osaczony 19.05.03, 12:09
          Gość portalu: Ayran napisał(a):

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > SLD od jakiegoś czasu konsekwentnie realizuje własną
          > > politykę medialną, dbając o ład na rynku mediów prywatnych
          > > poprzez:
          >
          > > - obrażanie ("choroba wściekłych dziennikarzy" - Millera)
          > > - oskarżanie ("atak na struktury państwa" - Łapiński)
          >
          > Oba te zdarzenia są raczej świadectwem ubóstwa umysłowego obu panów
          połączonego
          >
          > z brakiem panowania nad sobą, nie zaś świadomie realizowanej polityki. Miller
          > czasem traci panowanie nad sobą i chlapnie to lub owo, natomiast wypowiedzi
          > Łapińskiego z reguły nie są poprzedzone jakąkolwiek refleksją.
          >
          > > - straszenie (Lewandowski grożący TVN-owi)
          >
          > W tej sprawie nie mam zdania, zważywszy przymrużone oko dzielnego śledczego.
          >
          > > - pozywanie (Jakubowska v Majcherek, Montkiewicz v Wyborcza)
          >
          > W polskich warunkach składanie pozwu jest formą polemiki. Po kilku latach
          nikt
          > nie będzie dokladnie pamiętał o co chodzi.
          >
          > > - szykanowanie (paszporty wydawców Rzepy)
          >
          > To raczej w ramach rozgrywki z konkretnym tytułem, nie zaś środowiskiem jako
          > całością. Poza tym sprawa jest tak zamierzchłą, że trudno uznac ją za przejaw
          > bieżącej polityki.
          >
          > > - represjonowanie finansowe (wycofywanie rządowych ogłoszeń)
          >
          > Można i tak postawić sprawę, ale mało który rząd chciałby dofinansowywać
          wrogą
          > im prasę. Nie wyobrażam sobie by ministrowie z rządku Buzka chcieli zlecać
          > ogłoszenia Trybunie.
          >
          > > - ręczne sterowanie (decyzje Krajowej Rady)
          > > - blokowanie (ustwa o rtv)
          >
          > Jak wynika z zeznań Sellina, te akurat projekty pochodzą jeszcze z czasó, gdy
          > SLD była opozycją.
          >
          >
          > > Nie wiem czy pomysł Kołodki z kosztami uzyskania przychodu dla
          > > twórców nie jest też elementem przywoływania dziennikarzy do
          > > porządku, wcale bym się nie zdziwiła gdyby tak było.
          >
          > To bardzo prawdopodobne, ale sądzę, że to prywatna inicjatywa Kołodki, który
          > kompletnie się pogubił i na chybił trafił pokazuje co i rusz to nowe pomysły.
          >
          >
          > > Bo czy Miller przeprosił
          > > dziennikarzy za "chorobę wściekłych"?
          >
          >
          > Coś tam bąknął w pierszym programie polskiego radia (którego dziennikarze
          > rozmawiają z nim na klęczkach). Sam słyszałem - może to trudno uznac za
          > przeprosiny ale jak na Leszka M. było to bardzo kurtuazyjne.
          >
          >
          > Ay.


          Wszystko się zgadza. Nie mówię, że jest to jakaś nowa kompleksowa strategia,
          raczej szereg przykładów jak widzą relacje z mediami różni mniej lub bardziej
          prominentni politycy SLD. Nawet jeśli są to indywidualne wyskoki, są one zbyt
          częste i pozostawiane bez wyraźnego komentarza ze strony partii i to budzi mój
          niepokój.
    • Gość: Cogito Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 23:03
      "Jerzy Wiatr: najlepszym sposobem na uniknięcie krytyki w
      mediach jest etyczne zachowanie."

      Wydaje się, że etyczne zachowanie wogóle byłoby wskazane...
      • kataryna.kataryna Eureka! 18.05.03, 23:36
        Gość portalu: Cogito napisał(a):

        > "Jerzy Wiatr: najlepszym sposobem na uniknięcie
        krytyki w
        > mediach jest etyczne zachowanie."
        >
        > Wydaje się, że etyczne zachowanie wogóle byłoby
        wskazane...


        Dla potomnych. W sobotę 17 maja 2003 Jerzy Wiatr
        dokonał wiekopomnego odkrycia. Otóż kiedy wszyscy
        krzyczą "król jest nagi" odzianie się jest bardziej
        wskazane niż wyrywanie języka krzyczącemu.

        PS. Prosimy informować na bieżąco o postępach w
        przyswajaniu tej odkrywczej myśli.
    • Gość: prkom Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.03, 23:06
      Dobrze się dzieje. Tzw. premier to absolwent (zaoczny) Wyższej
      Szkoły Nauk Społecznych przy Kumitecie Cyntralnym PZPR
      której "rektorem" był (prof.? - czego? )Wiatr. Ten Wiatr to
      uczył tych ciemniaków oddelegowanych przez komitety partyjne
      różnych rzeczy - np. zachowania przy stole, podstawowych zasad
      higieny, podstaw marksizmu-leninizmu, itd. To bydło było
      przyuczane do normalnych zachowań - a dzisiaj "prof" Wiater
      kontynuuje zbożny trud tłumacząc elycie, że jak kraść, to tak
      żeby się nie wydało. A oni go i tak nie słuchają.
      • Gość: filomat Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.hogfish.dialup.pol.co.uk 19.05.03, 02:06
        "ten" Wiatr, to nie "ten" Wiatr, tylko jego syn, a poza tym wszystko sie zgadza
        • witek.bis Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega 19.05.03, 23:49
          Gość portalu: filomat napisał(a):

          > "ten" Wiatr, to nie "ten" Wiatr, tylko jego syn, a poza tym wszystko sie
          zgadza

          Czy aby na pewno? Prof. Jerzy Wiatr to jak najbardziej "ten" Wiatr, czyli Wiatr-
          Ojciec. Synowi, o ile się nie mylę, nadano imię Sławomir.
          • Gość: filomat Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.leopard-shark.dialup.pol.co.uk 10.06.03, 02:32
            Witek, sorki, masz racje , moja wina, zamacilem.

            witek.bis napisał:

            > Gość portalu: filomat napisał(a):
            >
            > > "ten" Wiatr, to nie "ten" Wiatr, tylko jego syn, a poza tym wszystko sie
            > zgadza
            >
            > Czy aby na pewno? Prof. Jerzy Wiatr to jak najbardziej "ten" Wiatr, czyli
            Wiatr
            > -
            > Ojciec. Synowi, o ile się nie mylę, nadano imię Sławomir.
    • Gość: leszek miller lapinski ty Hu-yku IP: *.proxy.aol.com 19.05.03, 01:15
    • Gość: rzep Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.chello.pl 19.05.03, 01:26
      No i wylazla sloma z butow tow. Szmaciaka...
    • Gość: niepartyjny Re: SLD = etyka plus elektryfikacja kraju IP: 172.* / 172.20.20.* 19.05.03, 02:55
      Strasznie mnie bawi jak SLD rozprawia o etyce. To zupelnie tak
      jakby alkoholik rozprawial o trzezwosci.Chlopaki niespodziewanie
      doszli juz drugi raz do wladzy i trzeba ukrasc szybko co sie da,
      bo wiadomo, ze nastepnych wyborow sie nie wygraja. Sa rownie
      czytelni jak PSL; tamtym sie sypala sloma tym beton.
      Polska dlugo bedzie sie odbudowywala po 1945-1989 rzadach
      komunistow ale wydaje mi sie, ze latwiej odbudowac bedzie tamten
      koszmar niz obecny,to jest korupcje ktora ogarnela juz najwyzsze
      szczeble wladzy lacznie z premierem, co wyraznie widac po aferze
      naszego Lwa. To zjawisko mozna tylko porownac do raka, ktory
      drazy i tak wyczrpany organizm.
      Co mnie martwi, ze przed wyborami pojawi sie kolejny medrzec na
      lewicy, ktory obieca droge na skroty i gruszki na wierzbie a
      niezbyt pracowity narod powita to z ulga zaglosuje za chlopakami
      z SLD. Po czym to wiem - po notowaniach jakie ma Kwasniewski.
      Jakos nikt nie chce dostrzec, ze Kwiatkowski, Waniek i gnida
      lonowa Czarzsty sa z jego namaszczenia. Przejdzie jeszcze ze 20
      lat zanim spoleczenstwo na zawsze pochowa komunistow i otrzasnie
      sie z tego koszmaru.
    • Gość: maruda Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.gdynia.mm.pl 19.05.03, 03:59
      O etyce retoryką sięgającą czasów tow. Bieruta i tow. Gomułki.

      W akapicie:
      SLD zaszczute przez media

      brakuje tylko niegdysiejszych "zaplutych karłów reakcji" i
      "pełzającej kontrewolucji".

      To seminarium to jakieś pieprzone wykopalisko X-tego zjazdu PZPR.

      I nie będę przepraszał za słowo "seminarium".
    • Gość: Leper Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: 209.234.157.* 19.05.03, 05:09
      A ten Balcerowicz i tak musi odejść.I basta.
    • Gość: samsob Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 07:27
      Wg mojej oceny, przedstawiony stan rzeczy wynika z braku "określonych sposobów
      zachowania się" członków partii (grupy społecznej) oraz z tego, że ludność
      kraju nie ma wpływu na na politykę i kierunki działania organów państwowych.
      Tych braków z przyczyn obiektywnych nie są wstanie zastąpić wypowiedzi w
      internecie.
      Pzdr.
    • Gość: Prs. K Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.admin.pk.edu.pl 19.05.03, 08:01
      Mimo braku sympatii dla SLD, mam szacunek dla p. prof. Wiatra
      za odwagę głoszenia poglądu, który dominują w tej organizacji i
      jest dla niej znamienny, a mianowicie poczucie ustawicznego
      odpierania ataków otoczonej twierdzy. Tak było z wami zawsze,
      towarzysze...A p. Łapiński, dzięki uprzednio zawartym kontaktom,
      mógłby poddać się gruntownej kuracji psychiatrycznej. Manię
      prześladowczą też można uleczyć...
    • Gość: polonus [...] IP: *.rasserver.net 19.05.03, 08:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: erem Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: 169.254.10.* 19.05.03, 09:19
      sld psl lpr to organizacje pasożytnicze,ich jedyną rolą jest zapewnienie
      własnym członkom dostatku i ciepłych synekur jeśli przegrają wybory.etyka
      moralność jest znana tym osobnikom ale tylko z książek.a pan łapiński winien
      sie pokajać.
    • Gość: maaat SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega...farsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 09:57
      SLD mowiace o etyce to tak ja gdyby maciora mowiaca o
      czystosci...Jednym slowem mowiac - niemozliwe. Czerwone swinie
      czuja ze przychodzi czas "czasowej" (niestety) emerytury i
      probuja posprzatac swoj chlew, ale tego zrobic nie mozna. Absurd
      i farsa - jak zwykle w wykonaniu czerwonego chóru swin SLD.
      • Gość: Oborowy Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega. IP: *.lodz.supermedia.pl 19.05.03, 11:49
        Najmilszy jest w SLD-owskim w chlewiku prosiaczek Goleń.
    • Gość: beznadzieja Ale buraki IP: 195.117.25.* 19.05.03, 11:20
      rządzą nami...
      • Gość: Perseusz Re: Ale buraki IP: *.lodz.supermedia.pl 19.05.03, 11:44
        Buraki pchają Polskę do Unii,oni nie są ważni.Chodzi o rynki
        zbytu,wypowiedzi internautów olewają,zafajdani Europejczycy.
        • Gość: miki Re: Ale buraki IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.03, 12:48
          O naiwni.ten sposob myslenia panuje w tej formacji od zawsze.Stalin wymordowal
          wiecej domniemanych wrogow jedynie slusznej parti niz zginelo w czasie wojny
          sowieckich zolniezy.W prl stwierdzenie ze towarzysz ukradl,bylo traktowane jako
          atak na Polske i Polakow.Ci wszystcy lapinscy,millerzy,wiatrzy i cala reszta
          mysli tak jak im historia ich grupy interesow nakazuje.Partia zawsze byla
          nieomylna.Musimy poczekac jakies 30 lat aby doczekac sie kiedy zatrzasnie sie
          wieko od trumny z napisem "partia lewicy demokratycznej"
          Ps.Polecam wszystkim przeczytanie ksiazki Mieczyslawa Jalowieckiego pt."Wolne
          Miasto".Autor byl pierwszym przedstawicielem RP w Wolnym Miescie
          Gdansku.Ksiazka zawiera pare niezwykle celnych uwag o tzw "socjalistach".Jest
          zdumiewajace jak uwagi z przed prawie 90 sa do dnia dzisiejszego
          aktualne.Polecam.
        • gabrielacasey A ty, buraku, nie czujesz sie na silach konkurowac 19.05.03, 14:04
          z panstwami Unii? A tak na marginesie: obawiam sie, ze o Unii cienia pojecia
          nie masz. A poza tym, to rynek ZBYTU zalezy od kupujacych, nie zas od
          dostawcow - kupuj POLSKIE towary, a nie lataj do Tesco.
          • Gość: Quba Re: A ty, buraku, nie czujesz sie na silach konku IP: *.lodz.supermedia.pl 19.05.03, 14:26
            Jakie, według twojego myślenia są polskie towary??.Wymień,nie mów o żywnośći!
            • gabrielacasey Odziez, obuwie, torby i torebki skorzane. Z malych 19.05.03, 15:50
              zakladow, krotkie serie, ciekawe wzornictwo, dobra jakosc, do zachodnich
              butikow. Buty byly np. z Alki itd. itp., ale polski rynek wolal
              tandentna "wloszczyzne". To sie sprzedawalo w Londynie, poki trzymalo dobra
              jakosc, nie zas taniej, wloskiej masowki.
              To tylko przyklad, ale polski przemysl lekki ma w Unii wieksze szanse, nizli
              ciezki - tu jestesmy 100 lat za Murzynami. Mozna dalej wyliczac: meble,
              plastiki, pelne wyposazenie kuchni, glazura itd. itp. Ba, garnki emaliowane,
              ceramika, platery. Tu jakoscia Polska przewyzsza unijna konkurencje, potrzebne
              jeszcze zniesienie cel na Zachodzie na towary nieunijne (tj. wejscie Polski do
              Unii), bo aktualnie polski towar czynia drozszym od austriackiego. Oraz
              MARKETING i PROMOCJA. Polska ciagle ma co sprzedac (wcale nie zywnosc!!!), ale
              nie wie, jak to zrobic.
              • Gość: zbych Re: Odziez, obuwie, torby i torebki skorzane. Z m IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.05.03, 17:21
                Zastanawiam sie, czy wszystko ze mna w porzadku :-), bo znowu zgadzam sie z
                Toba w 100% :-))
        • gabrielacasey Zdecyduj sie na JEDNEGO nicka - proponuje: BURAK 19.05.03, 14:06
      • gabrielacasey Buraki rzadza, bo inne polskie buraki je wybraly 19.05.03, 14:05
    • Gość: JÓzef Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: 213.186.93.* 19.05.03, 12:40
      Najlepsze oczyszczenie to samospalenie działacze na stosy do
      samospalenia oczyście to środowisko od korupcji kłamu i
      złodziejstwa.
    • Gość: Ordynacka@Rozbrat SLD o etyce? IP: 149.156.52.* 19.05.03, 14:19
      Czy te pajace wiedzą w ogóle o co chodzi? Łapa - po
      kompromitacji z lekami po złotów/łapów/ce ma siedzieć cicho i
      przestać głupio p....lić.
    • Gość: Falafel Wiatra trzeba puścić z wiatrem... IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 14:37
      No ten wiatr to naprawdę chyba pomylił sie z powołaniem.
      powinien zająć się kabaretem - opowiada takie absurdy.
      Twardogłowi PZPR-owcy juz dawno jako emeryci leczą swoje
      zniszczone nerki po pijańskim życiu, a ten ciągle dokazuje.
      Panie wiatr, daj pan spokój już wystarczy, zwiewaj pan ze sceny
      bo mi się zbiera na...pewnego ptaka o ładnych piórach - jak pana
      widzę.
    • amalczewski 607 Łapiński 19.05.03, 14:40
      Taka czerwona złodziejska świnia Łapiński ma jeszcze tupet
      zabierać publicznie głos. Za nasze pieniądze kupował limuzyny
      Peugeot 607 (po 150.000,00 zł) dla siebie i bandy swoich
      złodziejskich dyrektorów w mininsterstwie.
      Przecież za propozycje pobrania łapówy 1,5mln$ powinien siedzieć
      już w pierdlu a nie wypowiadać się krytycznie nt. dziennikarzy.
      Wydaje mi się, że przedstawiciele koncernu farmaceutycznego
      powinni nagrać propozycję Daszczyńskiego na dyktafon kupiony w
      MediaMarkt w "Lwiej ofercie", w łatwy sposób można by skierować
      wtedy sprawę do prokuratora.
      Ciekawe czy ten bezczelny Łapiński należy do "Ordynackiej"?

      bulk
      • Gość: Falafel Re: 607 Łapiński IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 14:50
        Łapiński, Czarzasty - mnożyć można bez końca. Problem polega na tym, że system
        pozwala funkcjonować takim...osobnikom. W normalnym kraju jest to nie mozliwe.
        Ja myslę, że kiedyś uda odebrać sie tym wszystkim cwaniaczkom wszystko co
        odebrali mojemu krajowi.
    • Gość: Rudy 102 Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 16:03
      Jak tam można mówić o etyce, kulturze - kiedy wszystkie
      socjalistyczne molochy medialno-rozrywkowe - Polskie radio,
      Telweizja Polska, ZPRy, Polskie Nagrania, WSiP i inne znalezły
      się w rękach ludzi dziś noszących miano SLD. Wyjaławiają polaką
      kulturę "prywatyzując" na potęgę co tylko się da. Wystarczy
      spróbować cos tam skontaktować - na kilometr słychać i widać
      cień tow. Szmaciaka. Bareja myślał,że ośmiesza - a stał się
      prorokiem.
      Rudy102
    • Gość: obserwator Re: SLD o polityce i etyce, czyli na czym polega IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 17:04
      Czy juz zapomniano o tym jak media zaszczuły Dziurowicza za
      podpuszczeniem jednego z większych gangsterów III
      Rzeczpospolitej. Proponuję wyciągnąć z archiwum taśmy.
    • Gość: sceptyk ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN IP: *.siec / 192.168.0.* 19.05.03, 20:44
      "Łapiński: prywatne media chcą obalić Leszka Millera, aby
      zablokować taką nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji,
      która uniemożliwi im odebranie telewizji publicznej dochodów z
      reklam"

      Jak się to ma do sprawy Rywina?
      • kataryna.kataryna Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN 19.05.03, 20:47
        Gość portalu: sceptyk napisał(a):

        > "Łapiński: prywatne media chcą obalić Leszka Millera, aby
        > zablokować taką nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji,
        > która uniemożliwi im odebranie telewizji publicznej dochodów z
        > reklam"
        >
        > Jak się to ma do sprawy Rywina?


        Bardzo prosto. Były minister nie wie jak się ustrzec przed nieuchronnymi
        podejrzeniami o udział w przekrętach swojej prawej ręki Deszczyńskiego odsuwa
        podejrzenia jak najdalej od siebie, jednocześnie wyprzedzając atak.
        Najwyraźniej uznał, że ktoś uwierzy w to, że media w walce o ustawę postanowiły
        obalić przemocą demokrację.
        • Gość: sceptyk Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN IP: *.siec / 192.168.0.* 19.05.03, 20:57
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gość portalu: sceptyk napisał(a):
          >
          > > "Łapiński: prywatne media chcą obalić Leszka Millera, aby
          > > zablokować taką nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji,
          > > która uniemożliwi im odebranie telewizji publicznej dochodów z
          > > reklam"
          > >
          > > Jak się to ma do sprawy Rywina?
          >
          >
          > Bardzo prosto. Były minister nie wie jak się ustrzec przed nieuchronnymi
          > podejrzeniami o udział w przekrętach swojej prawej ręki Deszczyńskiego odsuwa
          > podejrzenia jak najdalej od siebie, jednocześnie wyprzedzając atak.
          > Najwyraźniej uznał, że ktoś uwierzy w to, że media w walce o ustawę
          postanowiły
          >
          > obalić przemocą demokrację.
          >
          Jeśli gwarantem demokracji ma być Miller, Łapiński, Nikolski i cała reszta
          folwarku, to ja na pewno nie chcę takiej demokracji.
          • kataryna.kataryna Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN 19.05.03, 21:01
            Gość portalu: sceptyk napisał(a):

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Gość portalu: sceptyk napisał(a):
            > >
            > > > "Łapiński: prywatne media chcą obalić Leszka Millera, aby
            > > > zablokować taką nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji,
            > > > która uniemożliwi im odebranie telewizji publicznej dochodów z
            > > > reklam"
            > > >
            > > > Jak się to ma do sprawy Rywina?
            > >
            > >
            > > Bardzo prosto. Były minister nie wie jak się ustrzec przed nieuchronnymi
            > > podejrzeniami o udział w przekrętach swojej prawej ręki Deszczyńskiego ods
            > uwa
            > > podejrzenia jak najdalej od siebie, jednocześnie wyprzedzając atak.
            > > Najwyraźniej uznał, że ktoś uwierzy w to, że media w walce o ustawę
            > postanowiły
            > >
            > > obalić przemocą demokrację.
            > >
            > Jeśli gwarantem demokracji ma być Miller, Łapiński, Nikolski i cała reszta
            > folwarku, to ja na pewno nie chcę takiej demokracji.


            Jeśli gwarantem tego czegoś ma być Miller, Łapiński, Nikolski i cała reszta to
            to z pewnością nie jest demokracja.
            • Gość: sceptyk Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN IP: *.siec / 192.168.0.* 19.05.03, 21:07
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: sceptyk napisał(a):
              >
              > > kataryna.kataryna napisała:
              > >
              > > > Gość portalu: sceptyk napisał(a):
              > > >
              > > > > "Łapiński: prywatne media chcą obalić Leszka Millera,
              aby
              > > > > zablokować taką nowelizację ustawy o radiofonii i
              telewizji,
              > > > > która uniemożliwi im odebranie telewizji publicznej
              dochodów z
              > > > > reklam"
              > > > >
              > > > > Jak się to ma do sprawy Rywina?
              > > >
              > > >
              > > > Bardzo prosto. Były minister nie wie jak się ustrzec przed
              nieuchronn
              > ymi
              > > > podejrzeniami o udział w przekrętach swojej prawej ręki
              Deszczyńskieg
              > o ods
              > > uwa
              > > > podejrzenia jak najdalej od siebie, jednocześnie
              wyprzedzając atak.
              > > > Najwyraźniej uznał, że ktoś uwierzy w to, że media w walce
              o ustawę
              > > postanowiły
              > > >
              > > > obalić przemocą demokrację.
              > > >
              > > Jeśli gwarantem demokracji ma być Miller, Łapiński, Nikolski
              i cała reszta
              >
              > > folwarku, to ja na pewno nie chcę takiej demokracji.
              >
              >
              > Jeśli gwarantem tego czegoś ma być Miller, Łapiński, Nikolski
              i cała reszta to
              > to z pewnością nie jest demokracja.
              >
              Nie powinien być gwarantem (Miller), ale jest, nazwijmy
              go "utrwalaczem", więc jeśli nawet media w walce o utawę przy
              okazji przewróciłyby demokrację, która demokracją nie jest, to
              przecież grzechu by nie było. Dobrze sobie kombinuję?
            • Gość: zgred Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 21:08
              > Jeśli gwarantem tego czegoś ma być Miller, Łapiński, Nikolski i cała reszta
              to
              > to z pewnością nie jest demokracja.
              >
              A możesz rzucić parę nazwisk proponowanych przez Ciebie gwarantów?
              • Gość: sceptyk Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN IP: *.siec / 192.168.0.* 19.05.03, 21:12
                Gość portalu: zgred napisał(a):

                > > Jeśli gwarantem tego czegoś ma być Miller, Łapiński, Nikolski i cała reszt
                > a
                > to
                > > to z pewnością nie jest demokracja.
                > >
                > A możesz rzucić parę nazwisk proponowanych przez Ciebie gwarantów?

                Mogę
                • Gość: zgred Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 21:19
                  > > A możesz rzucić parę nazwisk proponowanych przez Ciebie gwarantów?
                  >
                  > Mogę

                  No to wal. Niech wiem, na kogo głosować.
              • kataryna.kataryna Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN 19.05.03, 21:18
                Gość portalu: zgred napisał(a):

                > > Jeśli gwarantem tego czegoś ma być Miller, Łapiński, Nikolski i cała reszt
                > a
                > to
                > > to z pewnością nie jest demokracja.
                > >
                > A możesz rzucić parę nazwisk proponowanych przez Ciebie gwarantów?


                Jasne, że mogę, problem polega na tym, że w obecnym układzie nie mają żadnych
                szans na sformowanie rządu (choćby dlatego, że część z nich jest poza
                parlamentem) i na razie (lub na wieki wieków) muszę się z tym pogodzić.

                A Ty naprawdę nie wyobrażasz sobie lepszych gwarantów demokracji niż wspomniani
                trzej panowie? Jedna rzecz mnie fascynuje w zwolennikach SLD. Przecież to co
                się teraz dzieje Ciebie powinno boleć bardziej niż mnie, dlaczego nie chcecie
                oczyszczenia lewicy z tych, którzy robią wszystko, żeby SLD kojarzył się jak
                najgorzej?
                • Gość: zgred Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 21:39
                  > Jasne, że mogę, problem polega na tym, że w obecnym układzie nie mają żadnych
                  > szans na sformowanie rządu (choćby dlatego, że część z nich jest poza
                  > parlamentem) i na razie (lub na wieki wieków) muszę się z tym pogodzić.

                  Jeżeli ktoś jest poza parlamentem, to znaczy, że nie ma dostatecznego poparcia.
                  A więc nawet przy najlepszych kwalifikacjach moralnych żadnego zdolnego do
                  rządzenia gabinetu nie stworzy.
                  >
                  > A Ty naprawdę nie wyobrażasz sobie lepszych gwarantów demokracji niż
                  wspomniani
                  >
                  > trzej panowie?
                  Wyobrażam. Mało tego, nawet mi się śnią. Niestety bezskutecznie.

                  > Jedna rzecz mnie fascynuje w zwolennikach SLD. Przecież to co
                  > się teraz dzieje Ciebie powinno boleć bardziej niż mnie, dlaczego nie chcecie
                  > oczyszczenia lewicy z tych, którzy robią wszystko, żeby SLD kojarzył się jak
                  > najgorzej?

                  Bardzo chcę i tym co się dzieje, czuję się głęboko zniesmaczony. Ale
                  równocześnie jestem realistą. Spojrzyj na ostatnie notowania i powiedz mi, jak
                  wyobrażasz sobie stworzenie stabilnego rządu (większości parlamentarnej) bez
                  SLD?
                  Z początku bardzo liczyłem na Millera. Wyglądał mi na dynamicznego i
                  zdecydowanego twardziela. Niestety stopniowo zaczął tonąć w szambie. A szkoda.
                  I co nam zwolennikom, czy wam przeciwnikom z tego? Czy to że nielubiany przez
                  pasażerów kapitan wpakował statek na skały to jest powód do satysfakcji?? Nie
                  cieszył mnie finał Buzka i nie cieszy mnie finał Millera, bo to jest ciągle mój
                  statek.
                  • kataryna.kataryna Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN 19.05.03, 21:53
                    Gość portalu: zgred napisał(a):

                    > > Jasne, że mogę, problem polega na tym, że w obecnym układzie nie mają żadn
                    > ych
                    > > szans na sformowanie rządu (choćby dlatego, że część z nich jest poza
                    > > parlamentem) i na razie (lub na wieki wieków) muszę się z tym pogodzić.
                    >
                    > Jeżeli ktoś jest poza parlamentem, to znaczy, że nie ma dostatecznego
                    poparcia.
                    >
                    > A więc nawet przy najlepszych kwalifikacjach moralnych żadnego zdolnego do
                    > rządzenia gabinetu nie stworzy.


                    Ale Miller ma teraz też tragicznie małe notowania! A poparcie z wyborów już w
                    sporej części jest nieaktualne. I sami są sobie winni, nie trzeba było
                    obiecywać gruszek na wierzbie to ludzie byliby mniej rozczarowani.


                    > > A Ty naprawdę nie wyobrażasz sobie lepszych gwarantów demokracji niż
                    > wspomniani
                    > >
                    > > trzej panowie?
                    > Wyobrażam. Mało tego, nawet mi się śnią. Niestety bezskutecznie.
                    >
                    > > Jedna rzecz mnie fascynuje w zwolennikach SLD. Przecież to co
                    > > się teraz dzieje Ciebie powinno boleć bardziej niż mnie, dlaczego nie chce
                    > cie
                    > > oczyszczenia lewicy z tych, którzy robią wszystko, żeby SLD kojarzył się j
                    > ak
                    > > najgorzej?
                    >
                    > Bardzo chcę i tym co się dzieje, czuję się głęboko zniesmaczony. Ale
                    > równocześnie jestem realistą. Spojrzyj na ostatnie notowania i powiedz mi,
                    jak
                    > wyobrażasz sobie stworzenie stabilnego rządu (większości parlamentarnej) bez
                    > SLD?
                    > Z początku bardzo liczyłem na Millera. Wyglądał mi na dynamicznego i
                    > zdecydowanego twardziela. Niestety stopniowo zaczął tonąć w szambie. A
                    szkoda.
                    > I co nam zwolennikom, czy wam przeciwnikom z tego? Czy to że nielubiany przez
                    > pasażerów kapitan wpakował statek na skały to jest powód do satysfakcji?? Nie
                    > cieszył mnie finał Buzka i nie cieszy mnie finał Millera, bo to jest ciągle
                    mój
                    >
                    > statek.


                    No właśnie! Mnie wcale nie cieszy to, że rząd Millera jest jaki jest, naprawdę.
                    Nie czuję z tego powodu cienia satysfakcji bo jakaż może być satysfacja z tego,
                    że rządzi mną beznadziejny premier? To, że nie ja na niego głosowałam? A jakie
                    to ma znaczenie po wyborach? Głosowałam czy nie, to premier mojego kraju i
                    nawet gdyby był z mojej ulubionej partii chciałabym, żeby już sobie poszedł.
                    Moja irytacja rośnie wraz z poczuciem bezradności gdy widzę, że nikomu nie
                    zależy na zmianie tego co jest - ani premierowi, ani SLD, ani jego wyborcom. Ja
                    o niebo sensowniejszych następców Millera widzę także w SLD - choćby Borowski.
                    Szczerze powiedziawszy, trudno mi sobie wyobrazić gorszego premiera niż Miller
                    (poza ekipą samoobronową). Odejście Millera jest tak samo w Twoim jak i moim
                    interesie. A to, że zwolennicy SLD go bronią tylko dlatego, że rząd SLD-owski
                    tylko pomaga takim typkom trwać na stołkach. Czasami trzeba zapomnieć "skąd" i
                    wziąć pod uwagę "jaki".
                    • Gość: sceptyk Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN IP: *.siec / 192.168.0.* 19.05.03, 22:01
                      Zgadzam się z Tobą w 100%
                  • Gość: sceptyk Re: ŁAPIŃSKI - MILLER - RYWIN IP: *.siec / 192.168.0.* 19.05.03, 21:58
                    Gość portalu: zgred napisał(a):

                    > > Jasne, że mogę, problem polega na tym, że w obecnym układzie nie mają żadn
                    > ych
                    > > szans na sformowanie rządu (choćby dlatego, że część z nich jest poza
                    > > parlamentem) i na razie (lub na wieki wieków) muszę się z tym pogodzić.
                    >
                    > Jeżeli ktoś jest poza parlamentem, to znaczy, że nie ma dostatecznego
                    poparcia.
                    >
                    > A więc nawet przy najlepszych kwalifikacjach moralnych żadnego zdolnego do
                    > rządzenia gabinetu nie stworzy.
                    > >
                    > > A Ty naprawdę nie wyobrażasz sobie lepszych gwarantów demokracji niż
                    > wspomniani
                    > >
                    > > trzej panowie?
                    > Wyobrażam. Mało tego, nawet mi się śnią. Niestety bezskutecznie.
                    >
                    > > Jedna rzecz mnie fascynuje w zwolennikach SLD. Przecież to co
                    > > się teraz dzieje Ciebie powinno boleć bardziej niż mnie, dlaczego nie chce
                    > cie
                    > > oczyszczenia lewicy z tych, którzy robią wszystko, żeby SLD kojarzył się j
                    > ak
                    > > najgorzej?
                    >
                    > Bardzo chcę i tym co się dzieje, czuję się głęboko zniesmaczony. Ale
                    > równocześnie jestem realistą. Spojrzyj na ostatnie notowania i powiedz mi,
                    jak
                    > wyobrażasz sobie stworzenie stabilnego rządu (większości parlamentarnej) bez
                    > SLD?
                    > Z początku bardzo liczyłem na Millera. Wyglądał mi na dynamicznego i
                    > zdecydowanego twardziela. Niestety stopniowo zaczął tonąć w szambie. A
                    szkoda.
                    > I co nam zwolennikom, czy wam przeciwnikom z tego? Czy to że nielubiany przez
                    > pasażerów kapitan wpakował statek na skały to jest powód do satysfakcji?? Nie
                    > cieszył mnie finał Buzka i nie cieszy mnie finał Millera, bo to jest ciągle
                    mój
                    >
                    > statek.

                    Piszesz, że liczyłeś na Millera, wyglądał na dynamicznego i zdecydowanego
                    twardziela. Od kiedy go znasz? Pewno z racji wieku - przeto Ci wybaczam - nie
                    pamiętasz tego twardziela z czasów, kidy bardzo aktywnie i twardo poczynał
                    sobie w PZPR. Też płynę tym okrętem i nie cieszy mnie fakt, że kapitan okazał
                    się człowiekiem niekompetentnym, dobierającym członków załogi po znajomości.
                    jeśli nie można wymienić calej załogi, bo nie ma zastępców, trzeba przynajmniej
                    zmienić szefa. SLD na to nie stać, a szkoda.
    • Gość: Mgadalena SLD to zwykłe GÓWNO etyczne IP: *.dialsprint.net 19.05.03, 23:05
      ktore ukształtowało skorumowaną zdemoralizowaną Rzeczypospolita
      PostKOMUNISTYCZNĄ.

      Złodziejsko oszukańczą SLD należy kojażyć z zdrajcami, którzy usiłuja
      całkowicie zbankrutować i ZNISZCżYĆ Polskę i Polakow.

      Komuniści NIGDY i NIC NIE wnieśli do kultury Polskiej.

      SLD czyli zapluci spadkobiercy PZPR-u to szokujący benkarci bez ISTYNKTU
      PANSTWOWEGO wyłonone przy tzw."okrągłym stole" w 1989 roku ktorych idelogia
      zblozona jest do UCIECZKI od własnego panstwa, którym CAŁKOWICIE OBOJĘTNY jest
      ogółu Narodu Polskiego i SPRZEDAJĄCY BEZ RZDNYCH skrupułów interesy narodowe
      OBCYM zamożniejszym Panstwom ościennym tak samo jak to robiła magnateria w
      XVIII wieku, która doprowadziła do ROZBIORU i upodlenia Polakow na nastepne 200
      lat.

      Ideologia i dziłania SLD (jest organizaja która zmieniła szyld z PZPR na SLD)
      byly zawsze oszukancze i NIE UCZCIWE w stosunku do Polski jako Panstwa i
      Polaków.



      • Gość: Towarzysz Szmaciak Czy postąpiłbym etycznie, występując z SLD? IP: 195.205.230.* 20.05.03, 08:56
        Zwłaszcza w tak trudnym dla partii okresie.
        • Gość: zgred Re: Czy postąpiłbym etycznie, występując z SLD? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 15:53
          > Zwłaszcza w tak trudnym dla partii okresie.

          Oczywiście. Zauważ, iż jest to metoda powszechnie stosowana na prawicy. I nikt
          im nie zarzuca że postępują nieetycznie. Co niektórzy zaliczyli już po kilka
          partii i ugrupowań. Przypuszczam, że jeśli kiedyś dojdzie w Polsce do władzy
          partia im. Mao lub Che Guevary to w Sejmie i tak zobaczysz Wrzodaka,
          Macierewicza i paru innych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka