Dodaj do ulubionych

czarna propaganda

26.04.07, 10:24
Kiedy człowiek umiera to jest to smutny powód do zadumy nad naszym losem.
Kiedy umiera śmiercią inna niż naturalna, jest to mała tragedia, jego i jego
najbliższych. Również wtedy, gdy ktoś odbiera sobie życie własnymi rękoma,
jest to wydarzenie, które nas zasmuca i które chciałoby się odwrócić.

Jednak ton komentarzy środowisk związanych z SLD i GW, wygłaszanych w związku
z tragiczną śmiercią Barbary Blidy całkowicie mnie załamuje. Bo cóż ja
słyszę? Nie słyszę żalu spowodowanego śmiercią człowieka, nie słyszę żalu po
żonie, matce, koleżance. Słyszę jazgotliwą napaść na PiS. I to napaść, której
powodów nie potrafię zrozumieć.
W mieście, w którym mieszkam, moi współobywatele żyją w obawie, co ich może
spotkać na ulicy. Żyją w obawie przed rozpasanym łobuzerstwem, chuligaństwem
i bandytyzmem. Napaści i drobne rozboje, to rzecz codzienna. Pobicia kończące
się śmiercią i ciężkim uszkodzeniem ciała są nierzadkie. Na każdym kroku
spotykam mniejsze lub większe grupki aroganckich wygolonych chuliganów,
którym ludzie schodzą z drogi. Na każdym kroku spotykam ludzi z alkoholem w
ręku, spacerujących i popijających piwo, siedzących i pijących piwo, leżących
po wypiciu piwa. Na każdym kroku smród moczu i psie gówna. Jedyne, czego nie
spotykam to policja czy straż miejska. Jedyna rzecz, z którą kojarzy mi się
policja, to czający się za krzakami policjanci z radarem, policjanci
zarabiający pieniądze na mandatach. Policji pilnującej porządku w mieście po
prostu nie ma! Kiedy jadę ulicami miasta, to bez przerwy jestem narażony na
wypadek. Narażony przez aroganckich i agresywnych kierowców, narażony przez
samochody zaparkowane we wszelkich niedozwolonych miejscach, w poprzek pasów
ruchu, na przemian na pasach ruchu, narażony przez jadących pod prąd.

Stan poszanowania prawa, stan poszanowania drugiego człowieka i stan
poszanowania, wydawałoby się, elementarnych zasad jest porażająco niski i
dalej upada!

I cóż jeszcze serwują nam nasi „politycy”? No stała się straszna sprawa!
Policja przyszła aresztować podejrzaną (nikt w zasadzie nie podnosi
argumentu, że podejrzenia były nieuzasadnione!) i to jest jakiś gigantyczny
problem! Policja powinna uprzedzić, umówić się z podejrzaną, wysłać jej
zaproszenie, spytać czy będzie łaskawa, czy zechce! Czy jak policja
organizuje masowe najścia na mieszkania młodych ludzi ściągających filmy z
netu to GW protestuje? Czy jak wkracza bez nakazu do ich mieszkań, rekwiruje
im komputery w obronie praw Microsoftu czy wielkich domów fonograficznych to
ktoś protestuje? Nie. GW podnosi larum, że policja wkracza do domu
podejrzanej z nakazem prokuratora!

Wszyscy wiemy, że nasza demokracja obrosła w złodziejstwo i rozkradanie
majątku publicznego. Wszyscy wiemy, że najczęściej przyłapuje się tych
złodziei na drobnych sprawkach i czasami później uda się, albo i nie
udowodnić im grube machlojki i złodziejstwa. Dzisiaj GW i SLD stają w obronie
przysłowia, że pierwszy milion trzeba ukraść. A że ukradł go ktoś konkretny,
to nieistotne!

Sejm uczcił minutą ciszy samobójczą śmierć podejrzanej o działanie na szkodę
Polski i szkodę Polaków. Jak bardzo nisko jeszcze upadnie polska
praworządność?
Obserwuj wątek
    • tomek6665 Re: czarna propaganda 26.04.07, 10:26
      sprawę Przemyka czy Pyjasa, górnikow z Wujka , Popiełuszki - wałkujecie co roku
      uczymy się od was
      • bubba49 [...] 26.04.07, 10:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jaslon Re: czarna propaganda 26.04.07, 10:31
        Jakiś związek między zamordowanymi przez komuchów, a samobójczynią podejrzaną o
        działania na szkodę Polski?

        Nisko upadliście! Ale mam nadzieję, że komuchy zostaną wypędzone z życia
        publicznego na dobre!
        • sclavus Re: czarna propaganda 26.04.07, 13:49
          jaslon napisał:

          >
          > Nisko upadliście! Ale mam nadzieję, że komuchy zostaną wypędzone z życia
          > publicznego na dobre!

          I w tym się zamyka twoje nienawistne rozumowanie....
          • jaslon Re: czarna propaganda 26.04.07, 14:35
            Mnie się nic nie zamyka :) Ale rzeczywiście uważam, że komuchów należy wypędzić
            z życia publicznego, a jak nie wiesz dlaczego to Oleksy ci to wyjaśni w
            przypływie szczerości.
            Może by się zamknęło, gdyby po wypędzeniu czerwonej sitwy, powstała w Polsce
            normalne lewica i centrolewica. Chętnie bym na taką partię głosował. Niestety
            jak na razie zmowa z Magdalenki i przejecie przez komuchów znacznej władzy
            gospodarczej blokuje takie przemiany, jakie mi się mażą.
            • sclavus Re: czarna propaganda 26.04.07, 18:39
              jaslon napisał:

              > Mnie się nic nie zamyka :) Ale rzeczywiście uważam, że komuchów należy
              wypędzić
              >
              > z życia publicznego, a jak nie wiesz dlaczego to Oleksy ci to wyjaśni w
              > przypływie szczerości.
              > Może by się zamknęło, gdyby po wypędzeniu czerwonej sitwy, powstała w Polsce
              > normalne lewica i centrolewica. Chętnie bym na taką partię głosował. Niestety
              > jak na razie zmowa z Magdalenki i przejecie przez komuchów znacznej władzy
              > gospodarczej blokuje takie przemiany, jakie mi się mażą.

              Oj!! Rzeczywiście ci się (przestraszliwie) MAŻĄ... Jeśli kiedykolwiek zamaRZysz
              o wspaniałej Polsce, na pewno nie pomyślisz o "czwartej" bo sobie wszystko
              zamaŻesz...
              Póki co, wiele przed tobą... :|
    • woda.woda Dwie sprawy. 26.04.07, 10:38
      1 - dlaczego mieszkańcy twojego miasta nie wyniorą sobie porządnych władz
      samorządowych?

      2 - czy nie uważasz, że panią Blidę, podejrzaną o przestępstwo finansowe sprzed
      10 lat - wystarczyło wezwać do prokuratury?

      PS Przykład ze ściganiem nielegalnego oprogramowania nie jest dobry, bo tu
      dowód przestępstwa jest na miejscu.
      • kubala11 Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 10:48
        woda.woda napisała:


        >
        > 2 - czy nie uważasz, że panią Blidę, podejrzaną o przestępstwo finansowe
        sprzed
        >
        > 10 lat - wystarczyło wezwać do prokuratury?
        >

        Jesli znasz papiery na Blide i twierdzisz, ze wystarczyło ja zaprosic do
        prokuratury to mozesz miec racje. Jeśli nie znasz (jak ja) to nie pisz, bo nie
        masz o tym pojecia czy wystarczyłoby zaproszenie.
        • woda.woda Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 10:50
          Rozumiem, że ty znasz "papiery na Blidę" i wiesz, że trzeba było poytraktować
          jej dom tak, jak dom bandyty.
          • kubala11 Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 10:53
            woda.woda napisała:

            > Rozumiem, że ty znasz "papiery na Blidę" i wiesz, że trzeba było poytraktować
            > jej dom tak, jak dom bandyty.

            Cofnij sie do mojego posta i przeczytaj go jeszcze raz. Zauważysz tam napisane
            w nawiasie, ze nie znam tych papierów, dlatego sie nie wypowiadam w temacie
            celowości zatrzymania. Ty tez ich nie znasz a zabierasz głos. Chyba że znasz
            wtedy zabieraj, ale podziel sie wiedzą na ich temat.
            • woda.woda Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:03
              Słusznie, nie zauwazyłam literek w nawiasie, sorry.

              Oczywiście, że nie znam "kwitów". Nikt z nas nie wie, czy pani Blida była
              winna. Wiemy tylko, że była podejrzana. Chętnie wycofam się z mojej opinii,
              jeśli ktoś mnie przekona, czemu nie można było wezwać jej do prokuratury. Czy
              było podejrzenie, że ucieknie z kraju? Trudno w to uwierzyć, ponieważ to sprawa
              sprzed wielu lat - gdyby chciała, uciekłaby dawno.

              Po prostu uważam, że wejście o 6 rano do domu podejrzanego powinno miec miejsce
              tylko wtedy, gdy zachodzi obawa, że nie stawi się on w prokuraturze.

              • kubala11 Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:06
                To może była taka obawa? Nie wiemy o tym, więc po co bic piane?
                • woda.woda Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:11
                  Może była, może nie było. Myślę (wierzę), że nie było.

                  Zwróć uwagę jednak na coś bardziej ogólnego: nigdy nie wiemy kto czym nas
                  obciąży, słusznie czy niesłusznie. Załózmy, że niesłusznie - zycie jest pełne
                  niespodzianek.

                  Czy chcemy, aby wtedy ABW nachodziło nasz dom o 6 rano, czy wolimy dostać
                  wezwanie do prokuratury?
                  • kubala11 Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:17
                    Nie znosze dywagacji "coby było gdyby". Dla mnie istotny jest konkret.
                    • woda.woda Pilnujmy swoich praw. 26.04.07, 11:20
                      Tylko to mówię.

                      • kubala11 Re: Pilnujmy swoich praw. 26.04.07, 11:21
                        Nie zauważam żeby były one zagrozone. W zadnym stopniu.
                        • woda.woda Ja przeciwnie. 26.04.07, 11:21
          • jaslon Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 10:55
            Policja wkraczając do domu kilkunastoletniego dziecka bez nakazu prokuratury
            dlatego, że podejrzewa go o ściąganie plików muzycznych z netu, traktuje jego
            dom jak dom bandyty czy nie? Zdecyduj się!!!
            • woda.woda Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:04
              Tak, traktuje jego dom, jak dom bandyty.
              • jaslon Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:31
                No to to mnie przeraża. Ściągniecie kilku plików muzycznych, czy nawet filmów
                na własne potrzeby nie jest przestępstwem.
                Dlaczego więc policja traktuje taką młodzież jak bandytów?

                A jeszcze bardziej mnie przeraża, że upominasz się o p.Blidę zapytując,
                dlaczego policja nachodzi jej dom jak dom bandyty! Bo to tylko twoja
                insynuacja! ABW działała z nakazu prokuratury, a p.Blida miała być zatrzymana
                jako podejrzana. O co ten zgiełk czynisz?
                • woda.woda Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:36
                  Ja nie upominam się o Blidę jako taką.

                  Ja upominam się o prawo dla nas wszystkich. Prawo do nienachodzenia naszych
                  domów o świcie w sytuacji, gdy można nas wezwać do prokuratury.

                  Nigdy nie wiemy czy i kiedy ktoś złozy na nas doniesienie - uzasadnione lub nie.
                  • jaslon Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:44
                    Chciałbym zobaczyć listę tych polityków, co protestowali przeciw masowej akcji
                    nachodzenia domów młodzieży ściągającej pliki z netu i zastraszaniu obywateli.
                    Jak ją zobaczę, to może uwierzę w ich szczere intencje?
                    Ja mam czyste sumienie, jak do mnie przyjdzie policja, to ani strzelał do
                    siebie, ani skakał z okna nie będę. Do więzienia nie ma mnie, za co wsadzić. W
                    życiu spotkały mnie większe przykrości, niż ewentualne zatrzymanie na 48 godzin.

                    Jeszcze raz powtarzam, p.Blida miała być zatrzymana jako podejrzana na
                    polecenie prokuratury. Potencjalnie zarówno przeszukanie, jak i przesłuchanie
                    mogły dużo wnieść do sprawy.
                    • fury11 Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 14:12
                      jak po mnie przyszła bezpieka, to też sobie powtarzałem, że mam czyste
                      sumienie, do więzienia nie ma mnie za co wsadzić, wszystko się wyjaśni,
                      porządnych ludzi nie ruszają itd. Wiesz co? Podejrzanego o coś sprzed 10 lat
                      wzywa się do prokuratury. Nawet jeśli to chachmęt na ileś milionów. Blida to
                      osoba znana i publiczna, eks-minister, a nie k... z rogu czy naćpana kochanka
                      mafiosa z kałachem. Jest sprawa - wezwanie - ew. zatrzymanie. Jak się
                      codziennie komuś wali do domu o świcie brygada antyterrorystyczna z giwerami i
                      KAMERAMI, żeby daj Boże od razu do mediów trafiło, rzuca ludzi na glebę - to mi
                      się kojarzy z kolesiami z bezpieki. Mojemu dziadkowi z gestapo i NKWD. To jest
                      POKAZÓWKA, nie rozumiesz? Żeby KAŻDY poczuł strach. Przyszli po syna sąsiada,
                      bo ściągał pliki z internetu. Jutro przyjdą po mnie, bo 20 lat temu źle
                      zaparkowałem. Pal licho fakty, chodzi o MECHANIZM ZASTRASZANIA. Nikt mnie nie
                      przekona, że po lekarza, polityka, biznesmena trzeba nasyłać SFORĘ jak na
                      wielokrotnego mordercę. W DEMOKRATYCZNYM państwie, PRAWA i SPRAWIEDLIWOŚCI nie
                      życzę sobie, żeby po kogokolwiek przychodził pluton prawie egzekucyjny z
                      wrzaskiem, łomotem do drzwi, rzucaniem ludzi na podłogę i wyprowadzaniem ich na
                      oczach zaproszonych mediów. Rok temu w moim bloku antyterroryści zgarnęli
                      mafiosa od kradzionych aut. NIKT nie słyszał, jak go wzięli nad ranem. Nie było
                      kamer, pismaków, nagrań, pisku opon, strzelaniny. Ale on nie był politykiem
                      lewicy, tylko zwykłym bandziorem.
                      Nie łudź się, że nie ma Cię za co wsadzić. Posiedzisz parę lat bez procesu, to
                      zrozumiesz.
                      Przeszukanie mogło dużo wnieść do sprawy.... Jeśli miała jakieś kompromitujące
                      kwity, to uważasz, że trzymałaby je 10 lat w domu? W czasach, kiedy codziennie
                      wyłuskują z domów kolegów politycznych?
                      • woda.woda I to jest całe sedno sprawy. 26.04.07, 14:23
                        • fury11 Re: I to jest całe sedno sprawy. 26.04.07, 14:52
                          sedno tkwi w czymś jeszcze innym. Ta władza nie ma bladego pojęcia o technice
                          jej sprawowania. O wiele większe wrażenie robiłyby codzień suche informacje na
                          trzy linijki: dziś zatrzymano takiego a takiego w związku z podejrzeniami o...
                          itd. I nazwiska z pierwszych stron sprzed paru lat. A potem - proces z takimi
                          dowodami, żeby się lewica nie pozbierała. Mieliby parę kadencji wygranych w
                          cuglach.
                          Niestety. To żałosne, niemrawe, lotne jak furmanka i głupie COŚ zdecydowało się
                          na najgorszy wariant: łapanki w stalinowskim stylu, na pokaz. Z pokazowych
                          zatrzymań będą tylko pokazowe procesy jak w 1937 roku, czyli parodia. Przy
                          wrzasku motłochu, który jak zwykle w takich sytuacjach liczy, że zbawca
                          odbierze bogatym i rozda biednym, bo biedni potrzebują przecież. G... rozda,
                          sobie weźmie, jak zawsze. I o to chodzi w tym cyrku, odgrywanym przez
                          mrożkowych Lucusiów.
                          • woda.woda Pełna zgoda. 26.04.07, 14:56
                            Mogę jeszcze dodać, że oburza mnie całkowity brak zainteresowania profilaktyką,
                            a cały wysiłek kierowany jest na osadzanie w tiurmach.
                            • kicior99 Re: Pełna zgoda. 26.04.07, 16:00
                              Profilaktyka nie zrobisz sobie wyniku. PiS interesuja tylko przypadki, ktore moga sie przydac przy wyborach
                              • fury11 Re: Pełna zgoda. 26.04.07, 16:29
                                Prawda. Jak się mówi w narodzie, "Nieważne, czyje ryje, tylko koryto czyje".
                                Zagrabić zagrabione - dla siebie. Jak świat światem ta zasada jest
                                najważniejsza. Od majątków templariuszy po rewolucję francuską, Rosję w 1917,
                                Polskę w 1945 i IV RP obecnie.
                                Tylko że nie ma alternatywy dla PiS. PO, SLD, LiD to wyroby partiopodobne, bez
                                jaj. Powinna powstać jakaś, która wyraźnie by powiedziała: dość tego cyrku,
                                tego namiętnego grzebania w babskiej p...e, Żyć Poczętych, Eutanazji
                                Staruszencji Przez Wszetecznicę Europejską, Świętych Zawierzeń Narodu,
                                Lustracji Geremka itd, itp. Mamy do rozwiązania konkretne problemy z Rosją,
                                Irakiem, tarczą, ropą, gazem i konkretami XXI wieku. Może wreszcie ktoś, do
                                q... nędzy, zacznie poważnie myśleć o polityce w tej Polsce, żeby nas wszelkie
                                Irasiady nie obszczekiwały?
                                A brygady antyterrorystyczne ABW niech wpadną pod mój blok i spróbują
                                podskoczyć blokersom. Dresowi łysole to nie bida Blida, spuściliby wp...l nawet
                                kompanii takich bohaterów od kapitana Żbika. Ale to władzy nie interesuje, bo i
                                po co? Małolaty nie są z SLD, tylko sami z siebie. LEGIA!!! LEGIA!!! LEGIA!!!
                      • jaslon jedna sprawa 26.04.07, 14:48
                        Nie wiem jak ty, ale ja mam poczucie, że żyję w kraju rozkradzionym przez
                        te "polityczne elity" i przez "znane publiczne osoby". I nie chcę, żeby to tak
                        trwało dalej, jak trwa od '89. Nie wiem, na kogo głosujesz, ale wiem, że
                        wszystkie te "elity" świetnie się dotąd miały. Wytłumacz mi prostaczkowi, czy
                        te "znane publiczne osoby" takie uczciwe były, czy te "elity" takie ślepe na
                        rzeczywistość?
                        Przeczytaj też pozostałe doniesienia z gazet, o aresztowanych prokuratorach,
                        byłych ministrach i ordynatorach. Szczególnie polecam ten kawałek o lekarzu,
                        któremu pacjenci podrzucili pieniądze, a on ich jeszcze nie zdążył na jakiś
                        zbożny cel wpłacić.
                        Może tobie i tobie podobnym taki świat się podoba. Mnie nie. P.Blida miała
                        postawione zarzuty i policję przysłał prokurator.
                        A dlaczego się zastrzeliła? Sam jestem ciekaw.
                        • woda.woda Nikt nie pisze, 26.04.07, 14:52
                          żeby niekarac przestępców przecież.

                          Mowa jest wyłacznie o METODZIE.
                          • jaslon Nikt nie zauważa ..., 26.04.07, 15:13
                            że dotychczasowa metoda była taka, że tych wszystkich, którzy "sprywatyzowali"
                            publiczne dobra nikt nie karał. Myślę, że ci obrońcy aksamitnych metod karania,
                            którym nie udało się w Polsce przywrócić poczucia przyzwoitości, powinni się
                            najpierw nad sobą zastanowić.
                            Byłoby smutne gdyby dzisiejsze działania prowadziły do powstania państwa
                            policyjnego. Ale po pierwsze to PiS skutecznie zaczyna przywracać prawo, i to
                            jest lepsze niż bezprawie w lat poprzednich, a po drugie, nie mamy państwa
                            policyjnego! To tylko czarna propaganda!
                        • fury11 Re: jedna sprawa 26.04.07, 15:33
                          Wiesz, staram się to wszystko zrozumieć. Zacznijmy od 1989 r. Komuniści oddają
                          władzę. Bezkrwawo. W Polsce jeszcze stoją wojska sowieckie, w ZSRR różnie może
                          być (pucz 1991 na przykład). Jest porozumienie. Naród głosuje za opozycją.
                          Władzę obejmują okrągłostołowcy - ludzie z podziemia, znają się na drukowaniu
                          ulotek, ale o władzy gadali wyłącznie na kanapach przy wódeczce. Teraz tę
                          władzę dostają. Realną - gospodarkę, rolnictwo. Wszystko leży. Pamiętamy
                          pierwszych ministrów - ten na rowerze do pracy przyjeżdżał, tamten w swetrze
                          podziemnym chodził. Zawaliło się imperium - imperium na miarę starożytnego
                          Rzymu, pół Europy. Ci ludzie nie wiedzą, co robić z tym całym majdanem.
                          Przemysł się wali, rolnictwo, pracownicy fabryk z dnia na dzień idą na bruk,
                          inflacja, tracimy rynki zbytu - wszystko. Jak mają to opanować "podziemni",
                          związani na dodatek porozumieniami z komunistami? Komuchy są lojalne - Jaruzel
                          jako prezydent nie podskakuje, wszystko niby jest ok. Prywatyzacja. Kto ma
                          przejąć te zakłady? Jedyna doświadczona kadra to właśnie komuniści - niestety.
                          Mają wprawę, byli przez lata dyrektorami, prezesami, kierownikami. Teraz
                          dostają wszystko w swoje ręce. To logiczne, że wykorzystują sytuację, układy,
                          znajomości, powiązania. KRADNĄ. Łapówki od zagranicznych inwestorów,
                          spekulacje. TO JEST LOGICZNE - okazja czyni złodzieja. Oni UMIEJĄ to robić.
                          Politycznie są ok - słowa dotrzymują, krew się nie polała - w tym kontekście
                          Kiszczak może być nawet człowiekiem honoru. Michnik może nawet napić się wódki
                          z Urbanem - czemu nie, zwycięzca nie bierze odwetu na pokonanym. Jestem w
                          stanie to zrozumieć.
                          Ale te miliony ludzi bez pracy, bez środków do życia są. Widzą, że zwycięzcy
                          nie za bardzo umieją rządzić. Głosują na lewicę - w odczuciu ludzisków: może
                          zmądrzała, zrobiła się uczciwsza? Stajemy wobec potwornego paradoksu. Lewica
                          wprowadza kapitalizm!
                          G... Są działacze lewicy. "Zawrót głowy od sukcesu" - zapomnieli już, co pisał
                          Lenin. Poczynają sobie coraz bezczelniej, jeszcze jest dużo do rozkradzenia..
                          Grzech pychy. No i przegrywają.
                          Dochodzi do władzy trzecia siła. Hasła ma słusznie, prawo i sprawiedliwość.
                          Tylko że robi drugi paradoks: demokrację ma wprowadzać ekipa, która czerpie
                          wzorce z totalitaryzmu. To są ludzie, dla których rozwiązaniem problemów szkoły
                          są mundurki, a nie dobra i dobrze zarabiająca kadra nauczycieli. Para idzie w
                          jakieś aborcje, eutanazje, lustracje, zawierzanie Ojczyzny Patronowi. Są tak
                          samo bezradni wobec układu jak pierwsza opozycyjna władza. Rodzi się
                          zniecierpliwienie: zamknąć jak najwięcej tych układowców, potem się dowiedzie
                          winy.
                          Pośpiech jest najgorszym doradcą. A oni się śpieszą. Nie wiem po co.
                          Mnie się świat korupcji nie podoba. Ale wierzę, że Kodeks Karny daje
                          wystarczająco możliwości, żeby nie wyłapywał jakichś delikwentów o świcie z
                          łomotem kolbami w drzwi. Co to niby ma dać - OPRÓCZ RADOSNEGO WYCIA NIEKTÓRYCH
                          FORUMOWICZÓW? Blida miała postawione zarzuty. Ja też kiedyś miałem. Dostałem
                          normalne wezwanie do prokuratora, wszystko wyjaśniliśmy. Pojechałem do
                          prokuratury tramwajem, jako wolny obywatel, nie w więziennej karetce z lufą
                          antyterrorysty przy skroni. I TAK POWINNO BYĆ w państwie prawa.
                          Dlaczego Blida się zastrzeliła? Nie wiem. Nawet jeśli była winna, mogła się
                          spokojnie wykręcić - oskarżony ma prawo kłamać w obronie własnej. Podejrzewam
                          raczej, że zrobiła to w szoku. Jak ty zareagujesz, kiedy "kolbami w drzwi
                          załomocą"?
                          Nie chcę ZNÓW żyć w czasach takiego łomotania. Ze złodziejami też nie chcę. Ale
                          postępowanie tej władzy świadczy, że dla niej są rzeczy ważniejsze niż
                          procedury KK. Jakie to rzeczy? Nie wiem i dlatego się boję.
                          • jaslon Re: jedna sprawa 26.04.07, 19:59
                            Widać mamy inną perspektywę historyczną. Zapewne ludzie ode mnie starsi mają
                            jeszcze inną.
                            Dla mnie dzisiejsi milionerzy z PZPR-owską przeszłością to zwykli cyniczni
                            złodzieje. Miałbym ogromną trudność, żeby wskazać wśród nich, choć pojedyncze
                            osoby, które dochowały wierności kiedyś głoszonym (fałszywym!) ideałom. Jedyną
                            osobą, do której czuję sympatię to Kuroń, którego radykalnie komunistyczne
                            poglądy nie ulegają wątpliwości, a jednak w swoim błądzeniu po manowcach nie
                            zapomniał o człowieku.
                            Ja doskonale pamiętam mają matkę szwaczkę wstającą do pracy o 3-ciej rano,
                            pracującą na czynach w soboty i niedziele, stojącą nocami po świąteczną szynkę,
                            poświęcającą swoje życie dla rodziny i dzieci. Była zmuszana do bardzo ciężkiej
                            pracy przez Gomołków, Gierków, Jaruzelskich i Kwaśniewskich, którzy
                            sprawując „dyktaturę proletariatu” marnotrawili jej trud i terroryzowali
                            komunistycznymi bzdurami, w które sami nie wierzyli!
                            Pamiętam też firmy, w których pracowałem, a którymi zarządzali ci wychwalani
                            przez ciebie fachowcy. Pod koniec lat 80-tych pracowałem w firmie
                            informatycznej, którą zarządzał partyjny prostak bez wykształcenia, był to
                            świetny czas dal zbudowania silnej firmy informatycznej, a on doprowadził ją na
                            skaj ruiny i odszedł na emeryturę. Władzę przekazał partyjnemu pijakowi, który
                            na początku lat 90-tym w już upadłej firmie zapił się na śmierć. Ja wtedy
                            pracowałem już w innej firmie wchodzącej na giełdę na początku lat 90-tych.
                            Partyjny fachowiec sprzedał ją za weksle kombinatorom, którzy prywatyzowali ją
                            do spółki z załogą. W krótkim czasie firma praktycznie przestała istnieć,
                            a „załoga” została z papierowymi śmieciowymi akcjami, tylko cwaniacy wyszli na
                            swoje, a partyjny fachowiec dyrektor został komiwojażerem :))) Potem pracowałem
                            w firmie dowodzonej przez cały zespół partyjnych elit, firma chlubiła się
                            przynależnością do czołówki firm polskich! W krótkim czasie okazało się, że
                            robienie interesów koncesjonowanych przez komunę, a realna gospodarka to inny
                            świat. Fachowcy od układów nie byli fachowcami od biznesu. Można by tak mnożyć.

                            Podstawowe fakty są takie, że komuchy doprowadziły w latach 80-tych gospodarkę
                            na skraj ruiny i nic nie mogło już im pomóc. Wywlekli więc z niebytu
                            Solidarności i „oddali” jej władzę chroniąc się przed przepowiednią, że „na
                            drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”. I ucieczka od tej przepowiedni
                            powinna im wystarczyć za całą nagrodę! Chodziło tylko o odsunięcie ich od życia
                            publicznego, jako jedyną karę! Niestety okazało się,że cześć ówczesnej opozycji
                            świadomie, a część nieświadomie chciała wspólnie z komuchmi
                            budować „sprawiedliwy” kapitalizm, taki kapitalistyczny socjalizm. Chciała tego
                            część Solidarności, chciało tego środowisko GW (niespodziewani sojusznicy
                            komuchów, których ci do ostatniej chwili nie chcieli dopuścić do okrągłego
                            stołu), chcieli tego różowi katolicy i różowi intelektualiści. Tylko ci
                            naiwniacy nie spostrzegli, że kumuchy chcą już czegoś innego. Chcą władzy
                            gospodarczej, a całą resztę mają w dupie, tak jak w dupie mieli proletariat za
                            PRL-u!

                            III RP zbudowano na fałszywych fundamentach i mści się to na nas do dzisiaj.
                            Mści się obsuwaniem się w plebejskość znacznej części społeczeństwa. Mści się
                            rozwarstwieniem ekonomicznym. Mści się zapaścią gospodarczą, z której dopiero
                            teraz zaczynamy się wydobywać (wcale nie za sprawą Pis-u). Mści się Lepperami,
                            Giertychami i Orzechowskimi. Mści się też brakiem prawdziwej lewicy, bo jej
                            pole okupują cyniczne komuchy! To za ich władzy pracownicy najemni byli
                            poniewierani w tym kraju, jak w żadnym innym.
                            To przez zaniechanie odsunięcia ich od życia publicznego po ’89 daliśmy
                            społeczeństwu jasny sygnał, kradnij, kradnij i pchaj się do władzy, bo od pracy
                            to ci najwyżej garb wyrośnie! Liczy się tylko władza, władza i pieniądze! A
                            prawo jest dla plebsu!

                            I czas już przywrócić szacunek dla pracy, a złodziei wysłać do więzień.
                            Wszystkich, i tych sprzed tygodnia i tych sprzed dziesięciu lat! Jeżeli zarzutu
                            by się potwierdziły, to działalność p.Blidy należałoby oceniać nie jako małą
                            kradzież, ale jako sprzeniewierzenie się POSŁA wszelkim zasadom przyzwoitości i
                            przyzwalanie na działalność gangów gospodarczych, skutkującą rujnowaniem
                            gospodarki na znaczną skalę. Wierzę, że twoja przygoda z prokuraturą miała inny
                            wymiar, więc przejrzyj na oczy i nie szkaluj działających zgodnie z prawem i w
                            interesie nas wszystkich prokuratury i policji.

                            A sprawa ukarania pojedynczych winnych, którzy nie uniemożliwili p.Blidzie
                            popełnienia samobójstwa, ma się do tego, co głosisz nijak.
                            • stary_z_lichenia Re: jedna sprawa 26.04.07, 23:26
                              jaslon napisał:

                              > Widać mamy inną perspektywę historyczną. Zapewne ludzie ode mnie starsi mają
                              > jeszcze inną.
                              > Dla mnie dzisiejsi milionerzy z PZPR-owską przeszłością to zwykli cyniczni
                              > złodzieje. Miałbym ogromną trudność, żeby wskazać wśród nich, choć pojedyncze
                              > osoby, które dochowały wierności kiedyś głoszonym (fałszywym!) ideałom.
                              Jedyną
                              > osobą, do której czuję sympatię to Kuroń, którego radykalnie komunistyczne
                              > poglądy nie ulegają wątpliwości, a jednak w swoim błądzeniu po manowcach nie
                              > zapomniał o człowieku.
                              > Ja doskonale pamiętam mają matkę szwaczkę wstającą do pracy o 3-ciej rano,
                              > pracującą na czynach w soboty i niedziele, stojącą nocami po świąteczną
                              szynkę,
                              >
                              > poświęcającą swoje życie dla rodziny i dzieci. Była zmuszana do bardzo
                              ciężkiej
                              >
                              > pracy przez Gomołków, Gierków, Jaruzelskich i Kwaśniewskich, którzy
                              > sprawując „dyktaturę proletariatu” marnotrawili jej trud i terroryz
                              > owali
                              > komunistycznymi bzdurami, w które sami nie wierzyli!
                              > edni
                              > Mści się obsuwaniem się w plebejskość znacznej części społeczeństwa. Mści się
                              > rozwarstwieniem ekonomicznym. Mści się zapaścią gospodarczą, z której dopiero
                              > teraz zaczynamy się wydobywać (wcale nie za sprawą Pis-u). Mści się
                              Lepperami,
                              > Giertychami i Orzechowskimi. Mści się też brakiem prawdziwej lewicy, bo jej
                              > pole okupują cyniczne komuchy! To za ich władzy pracownicy najemni byli
                              > poniewierani w tym kraju, jak w żadnym innym.
                              > To przez zaniechanie odsunięcia ich od życia publicznego po ’89 daliśmy
                              > społeczeństwu jasny sygnał, kradnij, kradnij i pchaj się do władzy, bo od
                              pracy
                              >
                              > to ci najwyżej garb wyrośnie! Liczy się tylko władza, władza i pieniądze! A
                              > prawo jest dla plebsu!
                              >
                              > I czas już przywrócić szacunek dla pracy, a złodziei wysłać do więzień.
                              > Wszystkich, i tych sprzed tygodnia i tych sprzed dziesięciu lat! Jeżeli
                              zarzutu
                              >
                              > by się potwierdziły, to działalność p.Blidy należałoby oceniać nie jako małą
                              > kradzież, ale jako sprzeniewierzenie się POSŁA wszelkim zasadom przyzwoitości
                              i
                              >
                              > przyzwalanie na działalność gangów gospodarczych, skutkującą rujnowaniem
                              > gospodarki na znaczną skalę. Wierzę, że twoja przygoda z prokuraturą miała
                              inny
                              >
                              > wymiar, więc przejrzyj na oczy i nie szkaluj działających zgodnie z prawem i
                              w
                              > interesie nas wszystkich prokuratury i policji.
                              >
                              > A sprawa ukarania pojedynczych winnych, którzy nie uniemożliwili p.Blidzie
                              > popełnienia samobójstwa, ma się do tego, co głosisz nijak.

                              Ta sama droga kroczy PiS , wspaniale hasla w ktore oni sami nie wierza .
                              Boli jak jasna cholera ze ci , ktorzy tak bardzo "walcza " o prawo i
                              sprawiedliwosc , robia to samo co ich poprzednicy , zazdrosc i zawisc
                              jest poczatkiem kazdego zla .
                              Najgorsze sa te ukladziki miedzy plebanem i panem , miedzy wojtem i panem i
                              miedzy plebanem i wojtem i naprawde obojetne jest to czy to prawa czy lewa
                              strona , wszystko dziala jak za "dawnych dobrych szlacheckich czasow ".

                              God bless Poland !
                              Amen .

                              nie roznia sie od tych co
      • jaslon Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 10:53
        ad.1 Myślę, że taki stan bezpieczeństwa jest w wielu miastach. Policja nie
        podlega władzom samorządowym. A sprawy brudu to coś z pogranicza poszanowania
        zasad i akceptowania niskich norm.

        ad.2 i PS. Policja przed wkroczeniem nie ma dowodów i występuje w obronie
        interesów gospodarczych silnych firm przeciw młodzieży z nadmierną i
        nieuzasadnioną siłą. Dodatkowo te działania mają na celu wzbudzić postrach
        wśród obywateli, są łatwe do przeprowadzenia i skierowane na zwykłego
        obywatela, za którym nikt nie stanie w obronie. W mojej opinii te wykroczenia
        (nie piszę o handlujących tymi dobrami) są mało istotne. Każdy z nich też może
        popełnić samobójstwo, np. wyskakując ze strachu i stresu przez okno.

        Pani Blida była podejrzana o przestępstwo i wkroczono do jej mieszkania z
        nakazu prokuratury! Wkraczający mogli liczyć zarówno na znalezienie dowodów w
        jej mieszkaniu, jak i na uzyskanie obciążających zeznań od osoby, która nie
        będzie miła okazji ich uzgodnić z potencjalnymi współsprawcami. Kontekst sprawy
        wskazuje, że mogło być zamieszana w przestępstwa gospodarcze o dużej skali.
        • woda.woda Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:06
          1. Nie doceniasz roli samorządu. Dobry samorząd może zdziałać cuda.

          PS Masz rację - przekonałeś mnie.

          2. Mam wątpliwości. Sprawa jest bardzo stara.
          • jaslon Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:39
            Ad.2 Stara nie stara, ja mam nadzieję, że Kiszczak i Jaruzelski zostaną
            skazani. Mam nadzieję na wyjaśnienie wielu śmierci z czasów PRL-u i ukaranie
            sprawców.
            A sprawa p.Blidy i inne sprawy o rozkradanie gospodarki są bardzo świeże, tak
            świeże jak ci złodzieje, co się na tym wzbogacili. Oczywiście nieporównanie
            ważniejsze od wzbogacenia, jest działanie na szkodę gospodarki polskiej. Nasza
            sytuacja wyglądałaby być może dużo lepiej, gdyby nie ciemne interesy komuchów
            zawłaszczających gospodarkę.
            Chciałbym, aby do więzień trafili wszyscy, którzy działali na szkodę Polski
            po '89, niezależnie od koneksji politycznych. A moje przekonanie, że większość
            z nich to komuchy, to tylko moje przekonanie.
            • woda.woda Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 11:42
              > ja mam nadzieję, że Kiszczak i Jaruzelski zostaną
              > skazani.

              A ja mam nadzieję, że sprawiedliwie osądzeni.

              > Chciałbym, aby do więzień trafili wszyscy, którzy działali na szkodę Polski
              > po '89, niezależnie od koneksji politycznych.

              Ja również. W tym celu nalezy ich postawić przed niezawisłym sądem.
              • jaslon Re: Dwie sprawy. 26.04.07, 12:15
                Oczywiście, że przed niezawisłym sądem.
                Jakoś od '89 nie udało się tego zrobić, tzn. ani postawić przed sądem, ani
                osądzić. W wypadku Wujka na ten przykład, solidarność oskarżonych i śledczych z
                czasów Wujka oraz NIEUDOLNOŚĆ lub CLEOWE DZIAŁANIE organów ścigania są powodem
                nie osądzenia oczywistych winnych w tej sprawie.

                Do osądzenia przed sądem potrzebna jest wola prokuratury. W polskim systemie
                sąd orzeka na podstawie dostarczonych dowodów. Po '89 w bardzo wielu sprawach
                był oczywisty brak woli dostarczenia takich dowodów.

                Dla mnie odpowiedzialność Jaruzelskiego za strzelanie do ludzi na wybrzeżu i za
                stan wojenny jest oczywista. A nie osądzenie go wynika wyłącznie z braku woli i
                nieudolności.

                W wypadku p.Blidy była wola i jak dotąd nie widzę żadnego zamierzonego
                przekroczenia prawa.
          • cr00t No prosze lewaczka wierzy w cuda he he he 26.04.07, 16:21
            woda.woda napisała:

            Dobry samorząd może zdziałać cuda.
            >
            Brawo zaczynasz pisac do rzeczy he he he
    • goldenwomen beda przepraszac za swoja glupotę ? 26.04.07, 10:50
      Sejm uczcił minutą ciszy samobójczą śmierć podejrzanej o działanie na szkodę
      Polski i szkodę Polaków. Jak bardzo nisko jeszcze upadnie polska
      praworządność?


      smierc kazdego przestepcy bedziemy czcic minuta ciszy wtedy dostaniemy
      rozgrzeszenie na tym forum
      • bubba49 Re:ona była podejrzana przez ludzi pisu.a to nie 26.04.07, 10:53
        znaczyże winna,ale jak by posiedziała pare lat to by się przyznala do wszystkiego.
      • jaslon nie pisałem, że p.Blida jest winna ! 26.04.07, 10:57
        • goldenwomen Re: nie pisałem, że p.Blida jest winna ! 26.04.07, 10:59
          domniemywamy tylko ")co by bylo gdyby! spoko :))))))))))))
      • zona_jarka Re: beda przepraszac za swoja glupotę ? 26.04.07, 11:10
        goldenwomen napisała:

        > Sejm uczcił minutą ciszy samobójczą śmierć podejrzanej o działanie na szkodę
        > Polski i szkodę Polaków. Jak bardzo nisko jeszcze upadnie polska
        > praworządność?

        Uczci minutą ciszy problemy gastryczne prezia.
        • goldenwomen Re: beda przepraszac za swoja glupotę ? 26.04.07, 11:18
          kiedy ty przeprosisz za swoja ?
          • kubala11 Re: beda przepraszac za swoja glupotę ? 26.04.07, 11:20
            goldenwomen napisała:

            > kiedy ty przeprosisz za swoja ?

            Nie przeprosi. Ono jest przekonane o swojej mądrości.:))
            • sclavus Re: beda przepraszac za swoja glupotę ? 26.04.07, 18:54
              kubala11 napisał:

              > goldenwomen napisała:
              >
              > > kiedy ty przeprosisz za swoja ?
              >
              > Nie przeprosi. Ono jest przekonane o swojej mądrości.:))

              Zupełnie tak, jak te "goldenwomen"... :|
    • aaki przed aresztowaniem policja wysyła do podejrzanego 26.04.07, 11:23
      psychologa aby ten ocenił czy czy podejrzany w razie aresztowania nie targnie sie na swoje zycie.
      tak sie dzieje przeciez w państwach demokratycznych
    • loppe Re: czarna propaganda 26.04.07, 12:01
      ja tylko dodam że zamiast pisac o panu Blidzie który był na miejscu zdarzenia
      niektórzy wola pisac o wszystkim innym, nawet o panu Hollandzie
      • loppe Re: czarna propaganda 27.04.07, 08:12
        tak gazetka dzisiaj zbyła doniosłe zeznanie męża:

        Ten z kolei twierdzi (jak to z kolei?,
        przecież on potwierdza zeznanie funkcjonariuszki) że gdy padł strzał,
        funkcjonariuszki w ogóle nie było w toalecie. Siedziała na krześle w korytarzu,
        przy lekko uchylonych drzwiach do łazienki.

    • mysz_polna5 Re: czarna propaganda, albo kiepskie show SLD 26.04.07, 12:25

      Po raz kolejny pokazali kim sa.
      Przeciez chodzi tylko o propagandowy jazgot, a nie o obrone ich kolezanki.

      Przewalili / przedobrzyli/... zreszta jak zwykle. W efekcie sami sie
      skompromitowali.

      A blad i brak profesjonalizmu wykazali napewno funkcjonariusze ABW, bioracy
      udzial w tej akcji.
      "Kowal zawinil, cygana chca powiesic". Zgodnie z SLDowska mentalnoscia i
      sprawiedliwoscia.
    • agnostic5 Re: czarna propaganda 26.04.07, 12:27
      To była akcja propagandowa PiS-u i PiS jest odpowiedzialny za dzialania ABW.
      • mysz_polna5 Re: czarna propaganda 26.04.07, 12:37
        agnostic5 napisał:

        > To była akcja propagandowa PiS-u i PiS jest odpowiedzialny za dzialania ABW.
        55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555

        Kazde jedno rutynowe dzioalanie, zwlaszcza PiS-u mozna okreslic 'propagandowe'.
        Jesli ma sie taka wole!
        Tak, ABW podlega rzadowi bedacemu u wladzy ~ co nie znaczy, ze to rzad ponosi
        odpowiedzialnosc, za blad sierzanta 'Maliniaka'.
        Odpowiedzialnosc ponosi kierownika sierzanta Maliniak, ktory wytypowal
        niewlasciwe osoby i zle przygotowal akcje.

        To jest jedno zagadnienie. Ale jak sadze, lista nie dotyczy akcji, ale reakcji
        SLD na to wydarzenie. To oni sie skompromitowali! Sa zalosni!

        Jeszcze Polikot powinien wystapic ze swoim penisem i rewolwerem i bylby komplet.
        Pokaz idiotyzmu ~ w wykonaniu kiepskich aktorow w kiepskim teatrze.
    • nurni Re: czarna propaganda 26.04.07, 12:28
      jaslon napisał:

      > Sejm uczcił minutą ciszy samobójczą śmierć podejrzanej o działanie na szkodę
      > Polski i szkodę Polaków. Jak bardzo nisko jeszcze upadnie polska
      > praworządność?

      To bylo zadziwiajace.
      Podobno posel Peczak jest chory - szykuja sie kolejne minuty ciszy.
      • cr00t Re: czarna propaganda 26.04.07, 16:20
        nurni napisał:

        > jaslon napisał:
        >
        > > Sejm uczcił minutą ciszy samobójczą śmierć podejrzanej o działanie na szk
        > odę
        > > Polski i szkodę Polaków. Jak bardzo nisko jeszcze upadnie polska
        > > praworządność?
        >
        > To bylo zadziwiajace.
        > Podobno posel Peczak jest chory - szykuja sie kolejne minuty ciszy.
        >
        >
        Ciekawe dlaczego jak zginal wazny swiadek w procesie Papaly w wiezieniu gdzie
        byl caly czas monitorowany nikt nie wolal o komisje. Sprawa praktycznie umarla
        dla mediow juz na drugi dzien.
      • caria-caria Re: czarna propaganda..Pani Jasnogórska ratuj 26.04.07, 21:51
        już nic innego nie pozostaje!
    • sclavus Re: czarna propaganda 26.04.07, 13:47
      dużo napisałeś.... szkoda tylko, że to jakiś niezrozumiały jazgo-bełkot...
      EOT!!
    • francuskilacznik To nic innego jak obrona mafijnej 26.04.07, 15:31
      przeszlosci IIIPOspolitej. Zbyt duzo srodowisk, w tym dziennikarskich, dotycza
      kryminalne uklady IIIPOspolitej.
      • odpoczywam Re: To nic innego jak obrona mafijnej 26.04.07, 16:24
        Kazdy zwolennik PIS powinien mieć tyle dzieci co J. Kaczorowski, mieć słuszny
        wzrost jak srednia z braci, wymowę lektora jak obaj rzeczeni, tyle żon co Zero
        i Jaroslaw K. Tyle wyczucia politycznego co czlowiek bez nazwiska, umiejetnośc
        potakiwania jak Zawisza czarny, taką głebię intelektu jak piłkarz z Trabek, i
        taka inteligencje jak ogrodnik z parlamentu z Bieszczad. Gdzie gosiu kupuje
        ubrania? Stuk, puk. To ja twoj osobisty weterynarz.
      • fury11 Re: To nic innego jak obrona mafijnej 26.04.07, 17:46
        a ty oczywiście wiesz najlepiej. Jesteś Michnik, Król czy Kurski?
      • panacea1 Re: To nic innego jak obrona mafijnej 26.04.07, 23:01
        dokladnie tak jest. Mafie nadaja ton polskiej polityce niezmiennie od 1989 r.
    • leszab Nigdy nie ufać czerwonym a szczególnie z PO i SLD. 27.04.07, 09:00
      Nigdy nie ufać czerwonym a szczególnie z PO i SLD.
      ABW ma teraz nauczkę, że czerwonych od razu trzeba skuwać i to od tyłu.
      Kłamstwa do końca. Ostatnie kłamstwo Blidy narobiło tym, którzy jej zaufali w
      sprawie broni problemów a szczególnie tej kobiecie z ABW, ale to dla Blidy to
      nie był żaden problem. Ludzkie odruchy a przez to wyjątkowe odstępowanie od
      procedur w stosunku do obrońców starego porządku są poważną lekkomyślnością, bo
      przecież niewątpliwie nie są to ludzie honoru.

      Ja osobiście współczuję Pani Blidzie i jej bliskim, ale również tej kobiecie z
      ABW. Cały świat Blidy się nagle zawalił, kiedy zrozumiała, że to już koniec.
      Nie udało jej się przezwyciężyć stresu i chyba wiedziała jeszcze, co to wstyd,
      kiedy wszystko wyjdzie na jaw.
      • mysz_polna5 Re: Jestem cuagle zablokowana 27.04.07, 12:48
        i nie moge zakladac wlasnych postow.
        Jednym slowem odebrano mi prawo publicznego wypowiadania sie, na tematy, ktore
        wg mnie warte sa przedyskutowania na forum. I tak mam 'szczescie', ze nie
        zablokowano mnie calkowicie, nie mowiac juz o innych karach, jak na przyklad
        polamanie, czy tez powykrecanie paluchow? Tak mam szczescie:))))))))))))!

        Ale nie po to wyciagnelam te liste aby sobie ponarzekac. Wyciagnelam ja , bo
        uwazam, ze jest to lista ciekawa ~ i dla ludzi z prawej strony, w sposob
        zasadny opisujaca to, co sie stalo.

        Chcialabym wiec dopisac do niej jeszcze cos. A wiec.

        Po zastrzeleniu sie przez Blide, podniosl sie histeryczny krzyk i, inne
        dzialania o czym napisano we wstepnym poscie.
        Natomiast jakos dziennikarze pomijaja informacje na temat, dlaczego targnela
        sie na zycie. Jakie czyny przestepcze ja obciazaja, jaki byl jej udzial w tej
        tak zwanej 'mafii weglowej', i czy faktycznie mogla predysponowac /czy byla/do
        roli slaskiej 'baronowny'.

        Czy sam fakt zastukania do drzwi o 6 nad ranem przez ABW, stanowil wystarczajca
        przyczyne do odebrania sobie zycia. Jestem pewna, ze nie!

        Robi sie krzyk i jazgot, bo cos sie stalo. Nie podaje sie powodow ~ dlaczego
        tak sie stalo! Czyli slizganie sie ruchem pajaka wodnego po powierzchni wody.
        Bez naruszenia jej glebi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka