leje-sie
29.04.07, 21:34
Taki Bartoszewski np. Paszport dostał? Dostał. Do tego za protekcją żydowską.
Wybitnie podejrzane.
A Kisielewski? 10 lat mu paszport blokowano. Pewnie dla niepoznaki. A potem
buch. Dostał. Wyszło szydło z worka.
Do tego tak jeszcze pisał o pewnej postaci, Kisielewski znaczy:
Bardzo pełen wdzięku, bardzo inteligentny /.../ A pamiętam straszne nagonki na
niego... UB: wydawali na niego w stanie wojennym paszkwilanckie broszury
/.../ Mało mamy takich ludzi.
No i wszystko jasne.