Dodaj do ulubionych

co się stanie jeżeli

13.05.07, 21:07
kaczor nie skieruje wyroku Trybunału do druku i nie ukaże się 15-05?
Obserwuj wątek
    • bu2m Re: co się stanie jeżeli 13.05.07, 21:07
      Złamie prawo?
    • pla_cebo Re: co się stanie jeżeli 13.05.07, 21:08
      Wszyscy ktorzy uczestniczyli w tzw. protestach moga stracic stanowiska:)
      • nabucco1954 Re: co się stanie jeżeli 13.05.07, 21:09
        a jakie konsekwencje poniesie kaczor z racji naruszenia prawa?
        • pla_cebo Re: co się stanie jeżeli 13.05.07, 21:10
          nabucco1954 napisał:

          > a jakie konsekwencje poniesie kaczor z racji naruszenia prawa?
          A kiedy je naruszyl?
    • frank_drebin Bedzie wiecej papierkow. Oswiadczenia i tak beda 13.05.07, 21:09
      musialy byc zlozone a potem oddane skladajacym w momencie ukazania sie DzU.
      Iles tam poleconych pewnie trzeba bedzie wyslac itp., itd.
    • woda.woda Nic się nie stanie. 13.05.07, 21:18
      Będzie tylko trochę więcej bałaganu przez chwilę.
      • pla_cebo Re: Nic się nie stanie. 13.05.07, 21:21
        woda.woda napisała:

        > Będzie tylko trochę więcej bałaganu przez chwilę.
        Nie klam:) Spokojnych dwoch nocy u paru osob nie spowodujesz:)))))))))
    • marcus_crassus nie dojdzie do zlamania prawa 13.05.07, 21:27
      normalnie taka procedura trwa kilka dni, wiec w tym wypadku ma ona trwac tak
      samo jak standardowo.

      dla zachowania wysokiego standardu etycznego i moralnego, powinna byc
      opublikowana w trybie przyspieszonym, a wiec szybciej niz normalnie,
      szczegolnie ze jest to technicznie mozliwe.

      jednak nie ma takiego obowiazku.

      dzialanie takie jest niejako wynikiem niedoskonalosci regulacji prawnych w tej
      kwestii.
      • pla_cebo Re: nie dojdzie do zlamania prawa 13.05.07, 21:28
        Dzieki. I to jest rozsadny glos w twoim domu:)
        Pozdrawiam,
        • piotr7777 Re: nic nie trzeba wysyłac 13.05.07, 21:32
          Mozna powołac się na konstytucje, którą stosuje się bezpośrednio.
          Poza tym każdy kto straci pracę po ogłoszeniu wyroku TK może uzyskac
          przywrócenie do pracy i odszkodowanie.
          NAtomiast nie było nic dziwnego w pośpiechu TK - chodziło o to aby obywatele
          nie byli w stanie niepewnosci. Gdyby rządzacym zależało na obywatelach
          wystarczyłaby nowielizacja wydłużająca termin składania oświadczeń np. do 15
          czerwca.
      • lechujar Mylisz się! To ciężkie pogwałcenie Konstytucji 13.05.07, 22:49
        Owszem, jeżeli trafia do Premiera podpisana przez Prezydenta ustawa, która
        wchodzi w życie za miesiąc - wtedy termin *niezwłocznej* publikacji może być
        nieco dłuższy...
        Ale tutaj mamy do czynienia z bezprecedensowym wyrokiem, który kwestionuje
        kilkadziesiąt przepisów ustawy jako niezgodne z *najważniejszymi* (!!!)
        artykułami Konstytucji! Nie do pomyślenia jest tutaj przyzwolenie by weszły one
        w życie.
        Jeżeli Kaczyński nie opublikuje wyroku TK na czas będzie to ciężkie pogwałcenie
        Konstytucji i bezpośrednia przesłanka do postawienia go w przyszłości przed
        Trybunałem Stanu ( większość 3/5 w przyszłym parlamencie na pewno się znajdzie ).
        • marcus_crassus na razie to ty gwalcisz zdrowy rozum 14.05.07, 01:10
          nie ma zadnego zroznicowania kiedy wchodzi w zycie ustawa, nie ma zadnego
          zroznicowania jesli chodzi o rozumienie terminu "niezwlocznie"

          niezwlocznie = bez niepotrzebnej zwloki.

          czyli tryb ktory obowiazuje w kazdym przypadku. nie ma to tez zadnego zwiazku
          czy wyrok jest precedensowy.

          napisalem wyzej - aby zachowac maksymalne poszanowanie prawa i etyki, powinno
          sie to opublikowac "NAJSZYBCIEJ JAK TO TECHNICZNIE MOZLIWE"

          ale to co napisalem powyzej nie jest tozsame ze slowem "niezwlocznie". to
          oznacza tryb przyspieszony, a takiego nie ma przewidzianego w ustawie

          napisalem wyzej - jest to niedoskonalosc regulacji prawnych. teoretycznie w
          takim wypadku nalezaloby uznac waznosc prawa samej ustawy, a poszkodowani w
          zwiazku z tym mogliby procesowac sie z panstwem. co do wynikow takich procesow
          to po prostu nie jestem w stanie ocenic bo to nalezaloby do konkretnego sadu..

          jesli Kaczynski nie opublikuje, wykorzysta cynicznie prawo, do czego zgodnie z
          prawem ma uprawnienie.

          inna wykladnia bylaby mozliwa tylko ze wzgledu na uznanie ze najwyzsza
          wykladnia prawa jest wykladnia celowosciowa, albo robiona z punktu widzenia
          slusznosci.

          wykladnia slusznosciowej w prawie nie ma w ogole, a celowosciowa ustapuje
          literalnej
    • lechujar Sam sobie napyta biedy 13.05.07, 23:08
      Domniemanie konstytucyjności tej Ustawy zostało już i tak obalone i każdy przed
      każdym Sądem wygra każdy proces jeżeli go zwolnią z pracy, oszkalują jako
      agenta, itp... Odszkodowania będzie musiał wypłacać Skarb Państwa.
      Kaczyński nie wykona obowiązku który wynika wprost z Konstytucji i będzie
      bezpośrednia przesłanka do postawienia go przed TS
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka