Gość: krzywak
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
01.12.01, 09:33
Pomijając sprawę oskarżeń,które wysunął Andrzej Lepper,co zbada (albo i nie
prokuratura, jak wiele innych spraw w tym kraju) pragnę zwrócić uwagę na kulture
( albo jej brak)A. Leppera. Przecież on wcale nie odbiega od tego co
reprezentują inni parlamentarzyści i niektórzy dziennikarze. Zaszokowało
mnie ,gdy marszałek senior , p. Małachwski nazwał kogoś wszą . Zastanawiam się
co gorsze: wesz cz kanalia ? Pan Żakowski, zdawałoby się człowiek dobrze
wychowany, o Leperze mówi,że "może należałoby go wpuścić w dół z wapnem".
Jeżeli nawet zaznaczył ,że w sensie metaforycznym,to jest dla mnie
zdumiewające ,że coś takiego przyszło mu wogóle do głowy !!!To wręcz
wstrząsające !W parlamencie, czy w mediach ciągle padały obelgi , wyzwiska , a
to "płatne pachołki Moskwy" , a to "pornogrubasy" , i cała masa innych
obraźliwych słów,których już nawet sam nie pamiętam ,bo nie było wokół nich
takiego hałasu.
Gdy wybierano Leppera wszyscy wiedzieli ,jakim się posługuje słownictwem i
nagle po ostatniej " kanalii" wszyscy się tak oburzyli. Zastanawiające...Czyżby
ta cała sprawa miała drugie dno ?