Gość: Igra
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
04.06.03, 06:28
Gdyby każdy z nas miał pozywać gazetę za artykuł obrażający kogoś do kogo
jesteśmy przywiązani to byłaby paranoja! To, że ubóstwiam Bogusia Lindę nie
oznacza, że mam wytaczać proces dziennikarzowi, który o nim źle pisze! Jak
udowodnię, że autor tekstu naruszył moje dobra osobiste??? Proces
przeciwko "Trybunie" która - choć tekst faktycznie był wyjątkowo chamski -
dwa razy za niego przeprosiła, a Autor nie żyje to farsa. Peszkowski próbuje
w ten sposób po prostu zaistnieć w mediach. Na dodatek sąd zwolnił go z
opłat czyli facet robi sobie reklamę za nasze pieniądze!!!!