obseerwator
31.05.07, 00:35
Witkacego z resztą też.
Może to i słuszny krok, bowiem tylko wychowując debili, obecna władza ma
szanse na sukces w przyszłości.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zmieniło kanon lektur. Nowy ma obowiązywać od
przyszłego roku szkolnego. Projekt rozporządzenia w tej sprawie MEN umieściło
na swojej stronie internetowej.
Z listy lektur zostali wymazani: Witold Gombrowicz (dotąd licealiści
czytali "Ferdydurke" i "Trans-Atlantyk") i Witkacy ("Szewcy" ). Zniknął też
Johann Wolfgang Goethe - uczniowie nie poznają więc ani "Cierpień młodego
Wertera" ani "Fausta". Nie ma "Procesu" Franza Kafki i ani jednej powieści
Josepha Conrada. Skreślony został również "Inny świat" Herlinga-
Grudzińskiego, wypadł Fiodor Dostojewski.
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4190213.html