Dodaj do ulubionych

Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny ni...

05.06.03, 15:33
już ja ci dam "dla dobra kraju" złodzieju!
Obserwuj wątek
    • sioban Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny 05.06.03, 15:36
      hehehehehe tak jest, Borowski daj sobie na luz nie pieprz głupot
      • Gość: STEFAN Borowski I Miller -REFERENCI U LEPPERA IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 15:43
        sioban napisał:

        > hehehehehe tak jest, Borowski daj sobie na luz nie pieprz
        głupot.; BOROWSKI WA WIEKSZA OGLADĄ NIZ MILLER I DLATEGO MOZE
        BYC ST.REFERENTEM U LEPPERA,KTÓREGO PROMOWAL I ZA TO NALEZY MU
        SIE TO ODPOWIEDZIALNE STANOWISKO
        • Gość: Emeryt Re:A jakie osiągnięcia ma pan Lepper? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.03, 15:49
          Zadnych. Natomiast idealną osobą na premiera jest pan Wrzodak. Ma doświadczenia
          gospodarcze i instykt polityczny. Zbawił "Ursus"? Zbawił!!! Zbawi kraj!!!!!!
          • Gość: / Re:A jakie osiągnięcia ma pan Lepper? IP: 195.205.230.* 25.11.03, 15:36
        • amalczewski sztuka 06.06.03, 00:46
          Komentarze też do amalczewski@wp.pl

          Sztuka w jednym akcie (by bulk).

          Bohaterowie sztuki:

          Załoga statku pirackiego:
          Kapitan statku pirackiego – El Mueller,
          Pierwszy oficjer - Don Czażard,
          Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff,
          Pomocnik kucharza - Leo-ncio Ryfkin,
          Playboy okrętowy - Robal Kwiatek,
          Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM),
          Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta,

          Załoga kanonierki węgierskiej, pilnującej spokoju i porządku na
          oceanie spokojnym:
          Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka,
          Bosman Rokita,
          Majtek Ziobro,
          Balast kanonierki - ordynat Kalisz,

          Rozbitkowie na bezludnej wyspie:
          Robinson Michnik,
          Piętaszek Mieeeetek Niemczycki.

          Miejsce akcji: statek piracki u wybrzeży małej, bezludnej
          wysepki na oceanie w okolicach Brazylii.

          Akt I
          Scena I
          Scena 1. Lipiec 1702 roku.

          El Mueller: „Panowie, nie wiem jak wy, ale ja nic nie pamiętam!
          Tak sobie tu pływamy po tych mazurskich jeziorach, albo by się
          na jakie syreny miejscowe wyskoczyło, albo przekąsił by człowiek
          co nieco. Co nam zapodasz dzisiaj na kolacje, dobry chłopie Leo-
          ncio?”
          Leo-ncio Ryfkin: „W odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia
          odpowiedzi!”
          EM: „A niech mnie szrapnel świśtnie! Och ty wygadany gnojku,
          zaraz cię przeciągnę pod kilem, albo każę chłopakom, żeby to
          zrobili! Gadaj tu jak u spowiedzi!”
          LR: „Kapitanie raptusem jesteś jak Bohun, no cóż, Trza gadać,
          będę gadał! Nie będziem dziś nic jeść, bo już mnie irytuje to
          stanie przy garach. Napijem się dobrej wódeczki, z Polska. A
          potem coś wam opowie interesting.”
          Wszyscy piją, szczególnie dużo pije Kacmaster. Zapewne nie
          będzie nic pamiętał.
          Don Czażard (ryczy z oburzeniem w głosie): „Z Polska?!”
          LR: „Spoko, spoko, moja babiczka pohazi s Hrzanowa. No więc
          historia zaczyna w pewne następujący warunki...”
          Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „No właśnie!, rzygam już
          tym syfiastym rumem, (beeeeknął wyraziście aż mu wąs
          zafalował), nic po nim nie pamiętam!”
          DC: „Kacmastrze niedobrze się dzieje jak się tak często
          odzywasz! Znasz taką zagadkę? Jak się myje wąsy?”
          KLN (8MB RAM): „Znałem kiedyś, ale teraz już jej nie pamiętam.
          Zgodnie z moją najlepszą wiedzą twierdzę jedynie, że to była
          fajna zagadka:-)”
          EM: „Starczy! Leo-ncio zaczął mówić, pozwólmy mu skończyć! Ryfko
          choć tu do mnie, siadaj mi na kolanach i zabaw mnie swoimi
          pląsami. Doprowadzimy do koncentracji. Leo gadaj w końcu!”
          LR: „Sprawa wygląda następujący. Był kiedyś mistyczny skarb.
          Zakopali go na wysepke. Miałem plana na te wysepke ale dałem go
          Kacmastrowi. Wiem, że skarb jest warty 17,5 milijona dukatasów.
          Dodam jednak, że w odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia
          odpowiedzi’.
          KLN (8MB RAM): „Ta. Huju muju dzikie węże. Nie pamiętam nic
          takiego! Czażard jaka jest odpowiedź na tą zagadkę?”
          DC: „Tak samo jak cipę, tylko nie trzeba kucać!”
          Rechot się wyrwał niesamowity z piersi załogi statku pirackiego.
          Szczególnie mocno rechotała kształtna pierś Stjuardessy
          pokładowej - Ryfki Jakuboff, przytrzymywał ją jednak mocno
          kapitan w celu poprawnego przeprowadzenia procesu koncentracji.
          W ustawie zapiszemy – szeptał Ryfce kapitan do ucha - że każda
          kobieta może mieć maksymalnie 30% sexapilu. Ty masz Ryfko 300% i
          tu widzę psa pogrzebanego. Skoczymy na te wysepke i zgarniemy
          skarb!
          Wysyłają więc playboya okrętowego Robala do wszystkowiedzącej
          burdelmamy w burdelu w Buenos Aires Juanity Urbanitty. Robal
          zostaje tam zerżnięty w burdelu i do końca życia pozostają mu z
          tego powodu czerwone uszy. Wraca jednak z informacjami.

          Scena 2.
          Rozmowa Playboya okrętowego - Robala Kwiatka z Leo-ncio Ryfkinem
          w kabzie okrętowej zostaje nagrana przez Robinsona Michnika.
          LR: „Coś się dowiedziałeś Robalu ty mój?
          RK: „Tak. Wiem już, że nie warto być playboyem okrętowym. Zadają
          tam takie pytania, że aż uszy czerwienieją. Mam jednak namiary
          na tę wyspę.”
          LR: „Dobrze, mój drogi. Teraz pojedziemy całą grupą sprawującą
          władzę na te wysepka i tam zrobimy porządki.”

          Scena 3.
          Styczeń 1703 roku.
          Taśma z nagraną rozmową zostaje przekazana załodze kanonierki
          węgierskiej, pilnującej spokoju na oceanie spokojnym.
          Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „Zarządzam przerwę 20 minut”.
          Bosman Rokita: „ W ten sposób to my się nic nie dowiemy”
          Majtek Ziobro: „Złapmy ich i przesłuchajmy”
          Balast kanonierki - ordynat Kalisz: „Nie mam więcej pytań’
          Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „ Ja też nie mam już więcej
          pytań. Załogo – wydaję rozkaz – proszę iść spać. Przed snem
          zadam jednak szanownej, wysokiej załodze kanonierki zagadkę: „co
          to jest w 1/3 mężczyzna, w 1/3 kobieta i w 1/3 diabeł?”. Nikt
          nie zna odpowiedzi.

          Scena 4.
          Kwiecień 1703 roku.
          Na bezludnej wyspie lądują rozbitkowie Robinson Michnik,
          Piętaszek Niemczycki, którzy wybrali się małym prywatnym jachtem
          na karnawał do Ryjo.
          Przypływają piraci. Wszyscy bohaterowie spotykają się na plaży.
          El Mueller: „ Zawsze twierdziłem, że ten nasz kucharek to pomiot
          szatański, obląkany.”
          Don Czażard: „Ja to tam gówno pamiętam po tamtej imprezie.
          Pamiętam jedynie trzy rzeczy: pierwszy pocałunek z moją żoną, z
          moim najlepszym przyjacielem playboyem Robalem oraz, że Robala
          strasznie zeszmacili w Buenos Aires. A mówiłem mu: „ nie jedź to
          tego kurewskiego miasta rozpusty i karnawału, tam rządzi ta qrwa
          w czerwonej sukience Urbanitta, zostań tu lepiej z nami na
          rybach, na mazurach, na nartach wodnych pośmigamy, porozmawiamy
          o interesach.”
          Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff: :”No to gdzie jest ten
          skarb?”
          EM: „Ty jesteś tym skarbem”
          Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „Nic nie pamiętam, qrwa od
          jutra nie piję. A tak apropo to można by się coś napić na tej
          plaży, tak mnie suszy!”
          Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta - jednym
          głosem z Robinsonem Michnikiem: „Napij się z nami krulika
          biedaka, trochę go tu jeszcze ostatnio zostało po naszej
          ostatniej imprezie. Krulik jest spoko, wyskokowy, ma około 50%
          mocy. Napijesz się dobry człowieku o fizjonomii, o psychice
          ciecia jednakowoż i zapomnisz.”
          Wtem trzasło, błysło wprost z nieba... Na plaży pojawia się Pan
          Frodo, na palcu ma pierścień, ma tez przy sobie snur! Pan Frodo
          mówi: „Zniszczę ten pierścień”.
          Załoga statku pirackiego wrzeszczy: „Nie niszcz!”.
          Na to Pan Frodo: „Kanonierka węgierska zatonęła. Po skarbie na
          wyspie ni huja, śladu nie pozostało. Będziecie piracka bando
          czyhać na mój pierścień. Zniszczę go!”
          Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „To ja przynajmniej powiem jaka
          jest odpowiedź na moją zagadkę. Jan Maria Rokita.”
          Frodo niszczy pierścień! (Huk, grzmot, na niebie pojawia się
          opalona ładnie twarz przewodniczącego Leppera. Przewodniczący
          Lepper grzmi: „Miałeś chamie w Klewkach płóg, ostał ci się ino
          snur!!!”
          Piętaszek Mieeeetek Niemczycki: „Meeeeeeeeeeeeeee”
          KONIEC
          • Gość: . Re: sztuka IP: *.czajen.pl 29.11.03, 22:39
            • Gość: . Re: sztuka IP: 195.205.230.* 30.11.03, 16:51
        • Gość: . Re: Borowski I Miller -REFERENCI U LEPPERA IP: 195.205.230.* 25.11.03, 10:44
    • Gość: S. Flores Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 15:47
      Miller nie zasluguje bo mial osiagniecia...

      Pewien polityk mial duze osiagniecia w walce z bezrobociem i budowie
      autostrad. Ponadto byl wegetarianinem i malowal obrazy. Sympatyczny ten pan
      popelnil jednak w zyciu pare zlych wyborow. Miller to nie Hitler, i nikt nie
      proponuje mu Norymbergii tylko zwykla dymisje na ktora nie jednym, ale
      wieloma bledami zasluzyl. Ewentualne sukcesy nie maja tu nic do rzeczy.
    • kataryna.kataryna Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny 05.06.03, 15:49
      Towarzysze poczuli, że referendum niezagrożone i powoli odwołują to co
      wcześniej wciskali, a to, że będą zmiany, a to, że głosowanie w referendum nie
      jest tożsame z poparciem dla Millera. Wczoraj Dyduch dał sygnał:

      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=15339


      A dzisiaj nawet Borowski już uważa, że Miller powinien "dla dobra kraju"
      rządzić dopóki mu się nie znudzi. I tak jest z tymi obiecankami. Głowę dam, że
      po referendum prezydent Kwaśniewski nie będzie już wracał do swoich zapowiedzi
      (z których i tak już się cześciowo wycofał), że coś trzeba zrobić.

      Zobaczycie jak w poniedziałek towarzysze sobie nasze głosy w referendum na
      swoje konto przeksięgują.
      • Gość: AJ-WAJ!!! Miller na polityczny WIECZNY NIEBYT !!! IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 13:41
        kataryna.kataryna napisała:

        > Towarzysze poczuli, że referendum niezagrożone i powoli odwołują to co
        > wcześniej wciskali, a to, że będą zmiany, a to, że głosowanie w referendum
        nie
        > jest tożsame z poparciem dla Millera. Wczoraj Dyduch dał sygnał:
        >
        > www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=15339
        >
        >
        > A dzisiaj nawet Borowski już uważa, że Miller powinien "dla dobra kraju"
        > rządzić dopóki mu się nie znudzi. I tak jest z tymi obiecankami. Głowę dam,
        że
        > po referendum prezydent Kwaśniewski nie będzie już wracał do swoich
        zapowiedzi
        > (z których i tak już się cześciowo wycofał), że coś trzeba zrobić.
        >
        > Zobaczycie jak w poniedziałek towarzysze sobie nasze głosy w referendum na
        > swoje konto przeksięgują.
        >
        >

        A KTO TEGO PRZEKSIĘGOWANIA NIE PRZEWIDUJE, JEST GŁUPI JAK BUT.
        /NA NODZE MUELLERA/

    • Gość: Oszołom z RM Re: Borowski na Sybir!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 15:50
    • Gość: adam Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.external.net.ias.edu 05.06.03, 16:16
      muggz napisał:
      > już ja ci dam "dla dobra kraju" złodzieju!

      Nie przesadzajmy z tymi epitetami, bo akurat ani Borowski
      ani Miller o zadne zlodziejstwo nie sa podejrzani.
      A w ogole byloby bardziej pozytecznie gdyby w komentarzach
      opierac sie na faktach a nie emocjach.
      • Gość: stanley Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 05.06.03, 16:52
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > muggz napisał:
        > > już ja ci dam "dla dobra kraju" złodzieju!
        >
        > Nie przesadzajmy z tymi epitetami, bo akurat ani Borowski
        > ani Miller o zadne zlodziejstwo nie sa podejrzani.
        > A w ogole byloby bardziej pozytecznie gdyby w komentarzach
        > opierac sie na faktach a nie emocjach.

        To się drogi Adamie nazywa - nie trafić w sedno!
        Tylko kto ukradł mi nadzieję na normalny, uczciwy kraj - Marsjanie??
        • Gość: Dr. Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.antelope.dialup.pol.co.uk 05.06.03, 17:14
          stanlej... Solidarnosc drogi zawiedziony kolego Solidarnosc .
          • Gość: stanley Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 05.06.03, 17:23
            Gość portalu: Dr. napisał(a):

            > stanlej... Solidarnosc drogi zawiedziony kolego Solidarnosc .

            To Miller i Borowski byli w Komisji Krajowej?
            A zawiedziony nie jestem, pamięć mam dobrą - nadzieję stworzyła właśnie
            Solidarność w 1980 roku.
        • Gość: Mieszaniec Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.acn.waw.pl 05.06.03, 17:48
          Gość portalu: stanley napisał(a):

          > Gość portalu: adam napisał(a):
          >
          > > muggz napisał:
          > > > już ja ci dam "dla dobra kraju" złodzieju!
          > >
          > > Nie przesadzajmy z tymi epitetami, bo akurat ani Borowski
          > > ani Miller o zadne zlodziejstwo nie sa podejrzani.
          > > A w ogole byloby bardziej pozytecznie gdyby w komentarzach
          > > opierac sie na faktach a nie emocjach.
          >
          > To się drogi Adamie nazywa - nie trafić w sedno!
          > Tylko kto ukradł mi nadzieję na normalny, uczciwy kraj - Marsjanie??

          Stanley, jak chcesz żyć uczciwie, poczciwie, spokojnie i dostatnio, to
          wyemigruj na Marsa właśnie. Tam nie ma jeszcze ludzi. Chociaż kto wie, może za
          rok wskutek zarządu Prezydenta Kaczyńskiego Lecha, Warszawa się wyludni i
          dzięki temu stanie się twoją wymarzoną oazą.
          • Gość: stanley Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 05.06.03, 18:18
            Gość portalu: Mieszaniec napisał(a):

            > Gość portalu: stanley napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: adam napisał(a):
            > >
            > > > muggz napisał:
            > > > > już ja ci dam "dla dobra kraju" złodzieju!
            > > >
            > > > Nie przesadzajmy z tymi epitetami, bo akurat ani Borowski
            > > > ani Miller o zadne zlodziejstwo nie sa podejrzani.
            > > > A w ogole byloby bardziej pozytecznie gdyby w komentarzach
            > > > opierac sie na faktach a nie emocjach.
            > >
            > > To się drogi Adamie nazywa - nie trafić w sedno!
            > > Tylko kto ukradł mi nadzieję na normalny, uczciwy kraj - Marsjanie??
            >
            > Stanley, jak chcesz żyć uczciwie, poczciwie, spokojnie i dostatnio, to
            > wyemigruj na Marsa właśnie. Tam nie ma jeszcze ludzi. Chociaż kto wie, może
            za
            > rok wskutek zarządu Prezydenta Kaczyńskiego Lecha, Warszawa się wyludni i
            > dzięki temu stanie się twoją wymarzoną oazą.
            Warszawy żal mi bardzo,mimo , że jestem poznaniakiem.Nasza Stolica była do 1939
            roku pięknym miastem.
            Zaś życie poczciwe i spokojne możliwe jest także wśród ludzi uczciwych .Na
            kilku takich trafiłem, czego i Tobie,Mieszańcze, życzę.
            A może Kaczyński chociaż wyburzy Pekin ,może jednak coś dla Stolicy zrobi
            dobrego? Co do artykułu to Miller i cała ta formacja wg. mnie zasługuje na to
            czego najbardziej się boi.
    • Gość: jokasty Miller zasluguje na: IP: 212.14.60.* 05.06.03, 17:26
      - najnizsza emeryture - niech zyje dostatnio i szczesliwie!
      Bydle i swinia bez honoru. Wstyd ze mamy takiego premiera.
    • Gość: Mruk Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.acn.waw.pl 05.06.03, 17:51
      Wolałem Borowskiego opozycjonistę. Dzisiaj robi głupią minę do złej gry.
      • Gość: jagry Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.06.03, 18:00
        Gość portalu: Mruk napisał(a):

        > Wolałem Borowskiego opozycjonistę.
        żartujesz, prawda?
    • Gość: Towarzysz Szmaciak Wyślijmy tow. Millera w kosmos. IP: 195.205.230.* 05.06.03, 18:19
      Będzie miał wszystkich pod sobą.
      • Gość: Olek Re: Wyślijmy tow. Millera w kosmos. IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.06.03, 07:52
        Taak !!! Najlepiej na "Czerwona planete " - Marsa !!!!. Won z nim !!
    • douglasmclloyd Dlaczego nie? 05.06.03, 18:35
      Za destrukcyjną działalność powinien przejść na polityczną
      emeryturę. Jego premierowanie udowodniło, że jest nieudacznikiem.
    • Gość: lenin Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 23:11
      MILLER zasługuje na fizyczny niebyt. Przecież kazdy organizm "
      rodzi się po to, by umzeć. Przypadek Myllera po raz n- ty
      udowadnia, że Matka Natura , byc może ze złosliwości, popełnia
      błędy. Komu ten Myller jest potrzebny ?
    • Gość: Polak Patriota [...] IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 05.06.03, 23:50
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • amalczewski sztuka w 1 akcie 06.06.03, 00:46
      Komentarze też do amalczewski@wp.pl

      Sztuka w jednym akcie (by bulk).

      Bohaterowie sztuki:

      Załoga statku pirackiego:
      Kapitan statku pirackiego – El Mueller,
      Pierwszy oficjer - Don Czażard,
      Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff,
      Pomocnik kucharza - Leo-ncio Ryfkin,
      Playboy okrętowy - Robal Kwiatek,
      Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM),
      Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta,

      Załoga kanonierki węgierskiej, pilnującej spokoju i porządku na
      oceanie spokojnym:
      Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka,
      Bosman Rokita,
      Majtek Ziobro,
      Balast kanonierki - ordynat Kalisz,

      Rozbitkowie na bezludnej wyspie:
      Robinson Michnik,
      Piętaszek Mieeeetek Niemczycki.

      Miejsce akcji: statek piracki u wybrzeży małej, bezludnej
      wysepki na oceanie w okolicach Brazylii.

      Akt I
      Scena I
      Scena 1. Lipiec 1702 roku.

      El Mueller: „Panowie, nie wiem jak wy, ale ja nic nie pamiętam!
      Tak sobie tu pływamy po tych mazurskich jeziorach, albo by się
      na jakie syreny miejscowe wyskoczyło, albo przekąsił by człowiek
      co nieco. Co nam zapodasz dzisiaj na kolacje, dobry chłopie Leo-
      ncio?”
      Leo-ncio Ryfkin: „W odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia
      odpowiedzi!”
      EM: „A niech mnie szrapnel świśtnie! Och ty wygadany gnojku,
      zaraz cię przeciągnę pod kilem, albo każę chłopakom, żeby to
      zrobili! Gadaj tu jak u spowiedzi!”
      LR: „Kapitanie raptusem jesteś jak Bohun, no cóż, Trza gadać,
      będę gadał! Nie będziem dziś nic jeść, bo już mnie irytuje to
      stanie przy garach. Napijem się dobrej wódeczki, z Polska. A
      potem coś wam opowie interesting.”
      Wszyscy piją, szczególnie dużo pije Kacmaster. Zapewne nie
      będzie nic pamiętał.
      Don Czażard (ryczy z oburzeniem w głosie): „Z Polska?!”
      LR: „Spoko, spoko, moja babiczka pohazi s Hrzanowa. No więc
      historia zaczyna w pewne następujący warunki...”
      Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „No właśnie!, rzygam już
      tym syfiastym rumem, (beeeeknął wyraziście aż mu wąs
      zafalował), nic po nim nie pamiętam!”
      DC: „Kacmastrze niedobrze się dzieje jak się tak często
      odzywasz! Znasz taką zagadkę? Jak się myje wąsy?”
      KLN (8MB RAM): „Znałem kiedyś, ale teraz już jej nie pamiętam.
      Zgodnie z moją najlepszą wiedzą twierdzę jedynie, że to była
      fajna zagadka:-)”
      EM: „Starczy! Leo-ncio zaczął mówić, pozwólmy mu skończyć! Ryfko
      choć tu do mnie, siadaj mi na kolanach i zabaw mnie swoimi
      pląsami. Doprowadzimy do koncentracji. Leo gadaj w końcu!”
      LR: „Sprawa wygląda następujący. Był kiedyś mistyczny skarb.
      Zakopali go na wysepke. Miałem plana na te wysepke ale dałem go
      Kacmastrowi. Wiem, że skarb jest warty 17,5 milijona dukatasów.
      Dodam jednak, że w odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia
      odpowiedzi’.
      KLN (8MB RAM): „Ta. Huju muju dzikie węże. Nie pamiętam nic
      takiego! Czażard jaka jest odpowiedź na tą zagadkę?”
      DC: „Tak samo jak cipę, tylko nie trzeba kucać!”
      Rechot się wyrwał niesamowity z piersi załogi statku pirackiego.
      Szczególnie mocno rechotała kształtna pierś Stjuardessy
      pokładowej - Ryfki Jakuboff, przytrzymywał ją jednak mocno
      kapitan w celu poprawnego przeprowadzenia procesu koncentracji.
      W ustawie zapiszemy – szeptał Ryfce kapitan do ucha - że każda
      kobieta może mieć maksymalnie 30% sexapilu. Ty masz Ryfko 300% i
      tu widzę psa pogrzebanego. Skoczymy na te wysepke i zgarniemy
      skarb!
      Wysyłają więc playboya okrętowego Robala do wszystkowiedzącej
      burdelmamy w burdelu w Buenos Aires Juanity Urbanitty. Robal
      zostaje tam zerżnięty w burdelu i do końca życia pozostają mu z
      tego powodu czerwone uszy. Wraca jednak z informacjami.

      Scena 2.
      Rozmowa Playboya okrętowego - Robala Kwiatka z Leo-ncio Ryfkinem
      w kabzie okrętowej zostaje nagrana przez Robinsona Michnika.
      LR: „Coś się dowiedziałeś Robalu ty mój?
      RK: „Tak. Wiem już, że nie warto być playboyem okrętowym. Zadają
      tam takie pytania, że aż uszy czerwienieją. Mam jednak namiary
      na tę wyspę.”
      LR: „Dobrze, mój drogi. Teraz pojedziemy całą grupą sprawującą
      władzę na te wysepka i tam zrobimy porządki.”

      Scena 3.
      Styczeń 1703 roku.
      Taśma z nagraną rozmową zostaje przekazana załodze kanonierki
      węgierskiej, pilnującej spokoju na oceanie spokojnym.
      Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „Zarządzam przerwę 20 minut”.
      Bosman Rokita: „ W ten sposób to my się nic nie dowiemy”
      Majtek Ziobro: „Złapmy ich i przesłuchajmy”
      Balast kanonierki - ordynat Kalisz: „Nie mam więcej pytań’
      Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „ Ja też nie mam już więcej
      pytań. Załogo – wydaję rozkaz – proszę iść spać. Przed snem
      zadam jednak szanownej, wysokiej załodze kanonierki zagadkę: „co
      to jest w 1/3 mężczyzna, w 1/3 kobieta i w 1/3 diabeł?”. Nikt
      nie zna odpowiedzi.

      Scena 4.
      Kwiecień 1703 roku.
      Na bezludnej wyspie lądują rozbitkowie Robinson Michnik,
      Piętaszek Niemczycki, którzy wybrali się małym prywatnym jachtem
      na karnawał do Ryjo.
      Przypływają piraci. Wszyscy bohaterowie spotykają się na plaży.
      El Mueller: „ Zawsze twierdziłem, że ten nasz kucharek to pomiot
      szatański, obląkany.”
      Don Czażard: „Ja to tam gówno pamiętam po tamtej imprezie.
      Pamiętam jedynie trzy rzeczy: pierwszy pocałunek z moją żoną, z
      moim najlepszym przyjacielem playboyem Robalem oraz, że Robala
      strasznie zeszmacili w Buenos Aires. A mówiłem mu: „ nie jedź to
      tego kurewskiego miasta rozpusty i karnawału, tam rządzi ta qrwa
      w czerwonej sukience Urbanitta, zostań tu lepiej z nami na
      rybach, na mazurach, na nartach wodnych pośmigamy, porozmawiamy
      o interesach.”
      Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff: :”No to gdzie jest ten
      skarb?”
      EM: „Ty jesteś tym skarbem”
      Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „Nic nie pamiętam, qrwa od
      jutra nie piję. A tak apropo to można by się coś napić na tej
      plaży, tak mnie suszy!”
      Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta - jednym
      głosem z Robinsonem Michnikiem: „Napij się z nami krulika
      biedaka, trochę go tu jeszcze ostatnio zostało po naszej
      ostatniej imprezie. Krulik jest spoko, wyskokowy, ma około 50%
      mocy. Napijesz się dobry człowieku o fizjonomii, o psychice
      ciecia jednakowoż i zapomnisz.”
      Wtem trzasło, błysło wprost z nieba... Na plaży pojawia się Pan
      Frodo, na palcu ma pierścień, ma tez przy sobie snur! Pan Frodo
      mówi: „Zniszczę ten pierścień”.
      Załoga statku pirackiego wrzeszczy: „Nie niszcz!”.
      Na to Pan Frodo: „Kanonierka węgierska zatonęła. Po skarbie na
      wyspie ni huja, śladu nie pozostało. Będziecie piracka bando
      czyhać na mój pierścień. Zniszczę go!”
      Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „To ja przynajmniej powiem jaka
      jest odpowiedź na moją zagadkę. Jan Maria Rokita.”
      Frodo niszczy pierścień! (Huk, grzmot, na niebie pojawia się
      opalona ładnie twarz przewodniczącego Leppera. Przewodniczący
      Lepper grzmi: „Miałeś chamie w Klewkach płóg, ostał ci się ino
      snur!!!”
      Piętaszek Mieeeetek Niemczycki: „Meeeeeeeeeeeeeee”
      KONIEC
      • Gość: / Re: sztuka w 1 akcie IP: *.czajen.pl 29.11.03, 22:25
    • Gość: Julek Miller ustap w koncu !!! Nie rob wstydu nam, Polakom IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.06.03, 07:50
      To najwiekszy skandalista i aferzysta ostatnich czasów !!!. Wstyd
      i hanba dla Polski. Miller won !!!
      • Gość: ciekawski Re: Miller ustap w koncu !!! Nie rob wstydu nam, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 08:06
        to tak jakbyś gadał do obrazu...

        Gość portalu: Julek napisał(a):

        > To najwiekszy skandalista i aferzysta ostatnich czasów !!!. Wstyd
        > i hanba dla Polski. Miller won !!!
    • Gość: ciekawski ale paranoja, czy Borowskiemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 08:05
      ten koleś M. też obiecał stołek w UE ?

      A co do reform, to kolesie Milerka wystarczająco nakradli, znaczy
      się"wyreformowali".
    • Gość: Teresa Re: Borowski: Miller nie zasługuje na polityczny IP: *.pai.net.pl 06.06.03, 08:55
      Miler niestety załuguje na polityczny niebyt.Po pierwsze - pod
      jego rządami wzrosło bezrobocie, po drugie wprowadzono
      drastyczne zmiany w Kodeksie Pracy bez większych trudności,
      miało to przyspożyć miejsc pracy i dać możliwości rozwoju małym
      firmom po trzecie - leki miały być tańsze, a my wszyscy piękni i
      młodzi i bogaci. Emeryci mieli żyć zasobnie. WSZYSTKICH OSZKUKAŁ!
      Nie jestem wielbicielką Pana Milera, ale znam ludzi, którzy na
      niego głosowali, a teraz mówią, że to głos stracony.
      • Gość: tom Re: Borowski: Miller już dawno powinien odejść! IP: *.pai.net.pl 06.06.03, 09:03
        To skandal, że jeszcze trwa. Najwyższa pora żeby Naród się znim
        rozprawił i z jego kliką. Mam nadzeję, że ludzie poznali Milera
        męszyznę po jego rządach i już nigdy więcej nie zobaczymy go na
        czele rządu. Zawsze tak wiele miał do powiedzenia jak był posłem
        porzedniej kadencji, tyle zjadliwej krytyki pod adresem rządu
        Buzka , ale On go przebił w swojej nieudolności w rządzeniu i
        otaczaniu się kumplami złodziejami
    • kitek1 Borowski: Miller zasługuje na polityczny niebyt.. 06.06.03, 08:59
      chcial powiedziec:)
    • Gość: dziad Co Miller mówił o Buzku IP: *.devs.futuro.pl 06.06.03, 12:38
      .. ze kustykajacy rzad Buzka powinien ustapić. SLD
      wyznaje zasadę Kaliego. Swoi .... nietykalni. Miller to
      najwiekszy wstyd tego narodu . Powinien sie pograzyć w
      niebycie i to jak najszybciej
      • zbychooo Re: Co Miller mówił o Buzku 06.06.03, 13:55
        Miller jest skompromitowany i umoczony w afery korupcyjne, dlatego należy go
        jak najszybciej odsunąć od władzy. Dziwię się, że działacze SLD pozwalają aby
        Miller ze sobą pociągnął w dół całą formację, im dłużej Miller jest szefem
        rządu tym bardziej szkodzi wizerunkowi partii. Chociaż z mego punktu widzenia,
        to nawet jest korzystna sytuacja bo lewica ma coraz gorsze nowtowania, coraz
        mniejsze poparcie dla rządu, więc aby tak dalej....aby tak dalej....
        • Gość: jokasty Re: Co Miller mówił o Buzku IP: 212.14.60.* 06.06.03, 14:04
          Chyba zwariowalbym ze szczescia gdyby milera i sld odsunac od wladzy - tylko
          kto po nich..?
          • Gość: SLD-UPek Zbudujmy towarzyszowi Millerowi pomnik! IP: *.czajen.pl 29.11.03, 21:19
    • douglasmclloyd Miller zasługuje na polityczny niebyt 30.11.03, 16:54
      Od czasów moskiewskiej pożyczki.
      • Gość: SLD-UPek Re: Miller zasługuje na polityczny niebyt IP: 195.205.230.* 30.11.03, 20:39
        Za Moskwę tow. Jaskiernie go rozgrzeszył.
        • douglasmclloyd Re: Miller zasługuje na polityczny niebyt 30.11.03, 20:46
          Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

          > Za Moskwę tow. Jaskiernie go rozgrzeszył.

          Teraz Jaskiernię rozgrzeszy Wagner i tak w koło Macieju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka