Dodaj do ulubionych

Propaganda postkomunistów schodzi na psy

05.06.07, 21:01
Po wyemitowaniu wczorajszej prawdy o ludziach broniących zagrożonej
demokracji w Polsce, największym atakiem na obecną ekipę rządzącą została
dotknięta sunia marszałka Dorna - Saba. Można wreszcie powiedzieć, że
telewizja TVN24 i TVN-owskie Fakty pokazały to na co naprawdę je stać, czyli
mówiąc dosłownie zeszły na psy. Wreszcie cała ekipa dziennikarzy z Moniką
Olejnik na czele robi to co najlepiej potrafi. Jednak walka trwa nadal, do
programu "Teraz My" zostanie zaproszony nieśmiertelny towarzysz, znany i
lubiany wskrzesiciel lewej nogi Aleksander Kwaśniewski oraz najpiękniejsza i
jednocześnie najinteligentniejsza kobieta kochająca inaczej - pani Szczuka. W
dalszym ciągu bratnie okrągłostołowym ideom media z towarzyszem Sekielskim i
Morozowskim, starają się w jak najczarniejszym świetle przedstawiać obecny
rząd i zamazać otaczającą nas rzeczywistość. Doszło już do takiego paradoksu,
że towarzystwo wzajemnej adoracji w swoim ścisłym kręgu obdarowuje się
wzajemnie Victorami. Już dziś pani Olejnik zaprosiła do swojego programu
gościa, który musiał wylegitymować się posiadaniem takowej statuetki. Lech
Wałęsa - gwarant nietykalności komunistycznej nacji, zapewne boleje nad
faktem, że nie będzie mógł spotkać się z prezydentem USA, ale odrobi to sobie
z nawiązką spotykając się ze swoim kolegą prezydentem, z którym ostatnio
spotkał się w auli UW w obronie zagrożonej demokracji. Panowie nie próbujcie
wmawiać ludziom, że Wasze argumenty są prawdziwe, bo to już nie te czasy.
Wasze 5 minut już minęło i czas na rozliczenie Was za wybór jakiego
dokonaliście. I to by było na tyle. Serdecznie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • woda.woda Może po prostu 05.06.07, 21:04
      zmień kanał ?
      • white_sheep Re: Może po prostu 05.06.07, 21:07

        zmień kanał ?

        demokratycznie i autorytatywnie polała podwójna woda.
      • janiszek1972 Re: Może po prostu 05.06.07, 21:08
        A może Ty po prostu zmień swój ton, albo wyjedź do naszych sąsiadów towarzyszy?
        I to by było na tyle. Serdecznie pozdrawiam
        • woda.woda Re: Może po prostu 05.06.07, 21:10
          Ton? A co jest nie tak z moim tonem? Grzecznie zaproponowałam, że - jesli jakis
          kanał telewizyjny cię irytuje, zmień go na inny. Ja tak robię, miałamnadzieję,
          że ta rada wyda ci się słuszna.

          Póki co nie wybieram się w żadną podróż.
          • janiszek1972 Re: Może po prostu 05.06.07, 21:18
            Rozumiem Cię doskonale, że trudno jest spojrzeć prawdzie w oczy. Wiesz mam
            takie swoje hobby, że lubię patrzeć jak pokazanie prawdy, nie robi na takich
            ludziach jak Wy kompletnie żadnego wrażenia. Lata praktyki i ćwiczeń robią z
            Was świetnych aktorów, którzy potrafią dostosować się do każdej sytuacji i jak
            chorągiewka na wietrze ustawiacie się zawsze z wiatrem. Lubię polemizować z
            takimi osobami jak Ty i chętnie spotkałbym się z tobą w rzeczywistości, żeby
            spokojnie przy kawie patrząc Ci prosto w oczy usłyszeć od Ciebie coś ciekawego.
            Serdecznie pozdrawiam
            • woda.woda To gdzie i kiedy? 05.06.07, 21:20
              chętnie spotkałbym się z tobą w rzeczywistości, żeby
              > spokojnie przy kawie patrząc Ci prosto w oczy usłyszeć od Ciebie coś
              ciekawego.

              A'propos oczy - mam mieć soczewki, czy okulary?
              • janiszek1972 Re: To gdzie i kiedy? 05.06.07, 21:23
                Zachęcam do okularów, bo sam je noszę. Serdecznie pozdrawiam
                • woda.woda Re: To gdzie i kiedy? 05.06.07, 21:26
                  Też wolę okulary.

                  Gdzie więc i kiedy?
                  • janiszek1972 Re: To gdzie i kiedy? 05.06.07, 21:34
                    Może jutro w Cofee Haeven w CH Reduta, np. o 12? Później nie mogę, bo idę do
                    Lolka na mecz Polski z Armenią. Serdecznie pozdrawiam
                    • woda.woda Re: To gdzie i kiedy? 05.06.07, 21:37
                      Nie wiem, czy zdążę dojechać :)
                      Ale trzymam za słowo.
                      :)
        • white_sheep a dlaczego ma wyjeżdżać? 05.06.07, 21:10
          mało to kompanów lewaków w kraju ?
          tonu nie zmieni,ona tak ma.



          janiszek1972 napisał:

          > A może Ty po prostu zmień swój ton, albo wyjedź do naszych sąsiadów
          towarzyszy?
          >
          > I to by było na tyle. Serdecznie pozdrawiam
          • jdbad A owszem kompanów ma Woda wielu :)) 05.06.07, 21:13
            Nie podoba się wam ton, to nie czytajcie. Zawsze można zmienic forum.
            • white_sheep toż przeca piszę 05.06.07, 21:16
              że ma wielu a na forum Urbacha miałaby jeszcze więcej.


              jdbad napisała:

              > Nie podoba się wam ton, to nie czytajcie. Zawsze można zmienic forum.
          • janiszek1972 Re: a dlaczego ma wyjeżdżać? 05.06.07, 21:19
            masz rację. Serdecznie pozdrawiam
          • andrze.n wodzie odpowiadaj,bo to"redaktorek z reflexem" 05.06.07, 21:22
            zawsze pierwszy do "zbijania watku" na odpowiedni tor....A dla przypomnienia, troche o "objektywnosci" poprawnych:

            Material odrzucony przez TVN o dziadku Tuska, ekipa TVN mimo ze specjalnie z Wa-wy wyslano ja samochodem, by odpowiednio "nagrala" temat, to jednak szefostwo w koncu nie pozwolilo sobie na puszczenie tego materialu (1 min):
            www.youtube.com/watch?v=2bteAjXH0KU
            '
            Monika Olejnik w "Kropce nad i" posylana p. posła Zawisze do przedsejmowej "klatki rozpaczy" z powodu braku wolnych mediow w PL (okolo 1,5 min)
            www.youtube.com/watch?v=wp8MrP9dWS4&mode=related&search=
            '
            Monika Olejnik w kronice filmowej z 1982, zaraz po wstawieniu jej, w ramach czystek, do PR3 - robi za gwiazde radiowego reportazu interwencyjnego (pietnuje zly skup...butelek), okolo 2 min
            www.youtube.com/watch?v=Kl7rFy8YbSQ&NR=1
            • woda.woda Uściślę: 05.06.07, 21:25
              nie jestem redaktorkiem, piszę - jesli już - to książki. Redaguje je ktoś inny.

              Coć od czasu do czasu piszę równiez jakiś artykuł do fachowej prasy.
              • andrze.n Re: Uściślę: 05.06.07, 21:28
                mitologizujesz, aby miec taki refleks do "psucia", trzeba ciagle siedziec na Forum K. - "zawodowo"......))
                • andrze.n mialo byc "nie odpowiadaj"...a jakze inaczej...)) 05.06.07, 21:30
                  i przepraszam za pomylkę.
                • woda.woda Refleks, 05.06.07, 21:31
                  mój drogi, jest prostą pochodną wrodzonej inteligencji.
                  • andrze.n Re: Refleks, 05.06.07, 21:48
                    inteligencji to jest KILKA, i zazwyczaj jedną ma sie kosztem innej. Jak ktos ma np. refleks slowny, to moze on odstawac od poziomu wypowiedzi (taki warcabowy refleks), jak ktos umie mowic "prawde w oczy", "prosto z mostu", to zwiazane jest to czesto z dobym wyczuciem emocji - a nie z argumentacja na serio (umiejetnoac nalezaca do nastepnego, tez niezaleznego typu inteligencji emocjonalnej)...itd. Bardzo charakterystyczne jest to, ze osoby majace te dwie wymienione przezemnie typy inteligencji uwazane sa - dzieki wygrywaniu krotkich konfrontacji slownych (hm...pyskowek), za osoby inteligentne od dziecka. Czujac te przewage "buduja" cala swa psychike wokol tego i staja sie...hm..politykami, redaktorami itp (patrz skrajny przyklad red. Lis). Dodam, ze zazwyczaj umiejetnosci jezykowe lacza sie z ogolna inteligencja ruchowa, koordynacji ruchow (pryzklad - Boniek - antytalent: ten bramkarz (...) zasiadajacy w "sadzie kolezenskim" PL pilki noznej). Spryt i kunktatorstwo to domena bezczelnych "paplaczy"...((
                    • woda.woda To ciekawe, co napisałes. 05.06.07, 21:52
                      szkoda tylko, że nie mozna miec tych wszystkich inteligencji jednocześnie :)
                      • andrze.n Re: To ciekawe, co napisałes. 05.06.07, 22:00
                        jak sie ma "wszyskiego po troche" ale duzo, to mozna byc np. Gorbaczowem, jednym z trzech tenorow (zapomnialem nazwiska, chodzi mi o tego goscia jazzmena k. byl TW jako min spraw zagranicznych), lub inna ceniona za swa inteligencje postacia...Mozna.
                        • woda.woda Re: To ciekawe, co napisałes. 05.06.07, 22:03
                          Po zastanowieniu doszłam so wniosku, że wolę jednak mieć jednego dużo kosztem
                          innego mało.

                          Inaczej zostałabym jeszcze Goebaczowiem i musiałabym się golić.
                          • andrze.n Re: To ciekawe, co napisałes. 05.06.07, 22:11
                            najgorzej, to jak sie ma zdecydowanie za malo "jednego". Wtedy to ciezkie zycie, jest sie dla wiekszosci "niekompatybilnym"....Choc niektorzy - czego im zazdroszcze maja jakos tak ufowmowana psychike, ze zyja ze swymi brakami, ale wowczas najczesciej nie widza ich (hamowala by ich ta swiadomosc), lub jesli widza - nie maja poczucia humoru na swoj temat.
                            • woda.woda Re: To ciekawe, co napisałes. 05.06.07, 22:15
                              Ja jestem przekonana, że każdy człowiek ma swoje "jedno", swój własny talent.
                              często jest on nieodkryty, często też nie do tej, co trzeba szkoły się poszło i
                              wykonuje się pracę, której się nie lubi. A utalentowany ślusarz jest bardziej -
                              że tak powiem - wartościowy - od nieutalentowanego bankowca.

                              Umiec znaleźć swój talent i z niego korzystać to najlepsza recepta na zycie.
                              • andrze.n Re: To ciekawe, co napisałes. 05.06.07, 22:33
                                zgadza sie, ale by robic, to do czego ma sie talent, a nie realizowac powstale zbiegiem okolicznosci "ambicje", trzeba miec troche szczescia. A ono jest jakby niezalezne od nas. Jest wypadkowa zarowno czynnikow wychowania, wlasnej mentalnosci, no i tych posiadanych "talentow". Wszysko musi "grac", lub przez wielki zbieg okolicznosci wbrew logice ulozyc sie "poprawnie". Ja bym "postawil" na pierwszorzedna role uformowania osobowosci przez dom, w rodzinie (w pierwszej "grupie spolecznej", dajacej przedsmak konfrontacji/wspolpracy z otoczeniem).
                                • woda.woda Re: To ciekawe, co napisałes. 05.06.07, 22:36
                                  Podpisuję się pod kazdym zdaniem.
                • white_sheep Re: Uściślę: 05.06.07, 21:33
                  andrze.n napisał:

                  > mitologizujesz, aby miec taki refleks do "psucia", trzeba ciagle siedziec na
                  Fo
                  > rum K. - "zawodowo"......))


                  no przecież to wiadomo; niektórzy jeszcze odpowiadają na posty podwójnej wody
                  ale odnoszę wrażenie,że to koledzy ,którzy siedzą przy sąsiednich biurkach.
                  • andrze.n Re: Uściślę: 05.06.07, 21:51
                    O!. O!, tak, ta "woda" jest jakas "inna", fakt...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka