camille_pissarro
13.06.07, 20:06
Przecież człowiek najbardziej zorientowany Jacek Saryusz-Wolski pozytywnie
sie wyraża o propozycji Polski w sprawie liczby głosów członków EU w Radzie
EU.
To dlaczego byłego prezia, gdy słyszy, że "możemy umierac za pierwiastek"
napawa to abominacją ;-))
Czy cierpi tez na dyspepsję , czy ma problemy ze zrozumieniem przebiegu
zmienności prostej funkcji ?
Ba, do propozycję Polaków uznają jako inteligentną także i niektórzy
Francuzi.
Bo jest rzeczywiscie ta propozycja niegłupia jest swego rodzaju kompromisem
obu stron, to nie jest tam , że ona nie wnosi niczego nowego poza totalnym
odrzuceniem przez druga stronę, a wspomniane wyżej wyrazy poparcia sa w
stylu - wpierw zaakceptujcie nasze warunki a później zgłoście swój niezłyh w
sumie projekt zmian , to my go rozpatrzymy ;-))- wygladają w stylu jak to się
u nas potocznie określa , "że ktoś tu jednask rżnie głupa" ...