Gość: Toulouse~Lautrec
IP: *.idea.pl
10.06.03, 00:27
Pamietam taki passus z wypowiedzi bliskiego mojego ideału polityka (
napisałem bliskiego, ponieważ i jemu nie udało sie w pełni uczciwie zakończyć
kariery ) , który powiedział oczywista prawde , iz z perspektywy historii
rządów to te konserwatywno-liberalne ( mówimy tu o cywilizowanej prawicy , a
nie tym co w tej chwili dzieje sie u nas w czasach przelomu,gdy musimy w
trybie "turbo" przyswajać zasady demokracji i wolnego rynku i wprowadzac to
jednocześnie wszystko w zycie ), zawsze kumulowały środki, które lewica
(czytaj socjademokraci ) rozdawały lekką ręką po swych obietnicach
wyborczych.Tak było - obojetnie czy mielismy do czynienia z Francja ,UK,
Niemcami.
A jak sprawa przedstawia sie dzis?Dziś w Europie rzadza niepodzielnie ( w
wiodacych w/w krajach, bez Francji) socjaldemokraci, którzy przejeli od
konserwatywnych liberałów ich tezy i założenia ekonomiczne wytracając
opozycji
(czytaj konserwatystom i liberałom) wszelkie argumenty w sferze
najważniejszej -
ekonomicznej.
Czym sie charakteryzują przywódcy socjaldemokratów np. taki Tony Blair czy
Gerhard Schroeder, ano brakiem jakiejkolwiek wyrazistosci w swych
poczynaniach.Typowe postmodernistyczne typy.
I taki jest również nasz Kwach.I "Panu Bogu świeczke i diabłu ogarek".Ten
L.Miller jest bardziej "wyrazisty" ( w swym mniemaniu - oczywiscie) ,
tylko ,ze to kompletne zero i dno, człowiek bez żadnego honoru, charakteru -
wbrew tym jego prymitywnym, seksualnym podtekstom.
Ale cóz takie sa zasady funkcjonowania demokracji.Populizm ma powodzenie z
reguły tam gdy trafia na biede i bryndze, tam gdzie ludzie nie maja
zadnych perspektyw vide Brazylia- ostatnio wybrany Lula, Wenezuela
Chavez ,nie chcę juz mówic o innej kwestii radykalnych ruchów
fundamentalistów na obszarach gdzie tych perspektyw brak nawet w okresie
najbliszych 40-50 lat, gdzie taka furore robie te wszystkie ugrupowania z
grupy Al Kaidy,Hamasu itd. Bowiem jakie Ci biedni ludzie maja alternatywy ?
Wracając na nasze podwórka konkluzja jest taka:
nie widze u nas sily politycznej , która mogłaby dokonać tych wszystkich
waznych niepopularnych w kazdym spoleczenstwie reform fiskalnych -finansów
publicznych (
ściepa na składke w EU, reformy emerytalnej)czy zdrowia,wymiaru
sprawiedliwości - to najwazniejsze.Wiadomo bowiem ,ze taka partia ma z góry
okreslony byt jednej kadencji- chociaz jak w przypadku Aznar'a w Hiszpani po
udanych reformach utrzymał sie na druga kadencje ,ale efekty były juz
widoczne pod koniec tej pierwszej....
Doprawdy ciekawe czasy.
Wiedza to władza, brak wiedzy nie oznacza jeszcze braku władzy ./Niels Bohr/
Ps Ciekawe czy wiesz jakiego polityka miałem na mysli ?