Dodaj do ulubionych

Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z pie-

01.07.07, 15:26
lęgniarkami. I jak na niedzielę i to w dodatku w porze obiadowej było
wyjątkowo dużo aut. Pomachałam, mąż zatrąbił (podobnie jak inni kierowcy) i
zebrani wiedzą, że Warszawiacy są z nimi.
Obserwuj wątek
    • jola_iza Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 15:29
      A może mąż zatrąbić następną razą dwukrotnie? Drugi raz za tych co nie mają szans dojechać do Warszawy?
      • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 15:34
        jola_iza napisała:

        > A może mąż zatrąbić następną razą dwukrotnie? Drugi raz za tych co nie mają
        sza
        > ns dojechać do Warszawy?
        >
        Dobra - jutro zrobię to na pewno. Bo widać, że mieszkańców "białego
        miasteczka" to bardzo cieszy. Też machają i uśmiechają się, no i walą tymi
        butelkami.
        • rooj_os [...] 01.07.07, 17:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 18:18
            rooj_os napisał:

            > Gdyby była Pani tak uprzejma, proszę i w naszym imieniu(ja+Małżonka
            Pielęgniark
            > a)
            > dać jutro ze 4 klaksony, te 2 dodatkowe na prośbę Dzieciaków Naszych?;)
            >
            >
            Załawione!!!
            • rooj_os [...] 01.07.07, 18:24
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 18:29
                Pozdrawiam całą Waszą rodzinkę.
                • rooj_os [...] 01.07.07, 18:53
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • nick3 Nie pozwólmy rozgonić pielęgniarek! 06.07.07, 20:24
                    Gdyby się zanosiło na możliwość użycia siły, niech nas tam będzie jak najwięcej!

                    Niech pisowskie dranie wreszcie zrozumieją, że nie będziemy się biernie
                    przypatrywać, jak oni przywracają peerel pod pretekstem, że są legalną władzą.
            • gniewko_syn_ryba Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 22:42
              rooj_os napisał:
              >
              > > Gdyby była Pani tak uprzejma, proszę i w naszym imieniu(ja+Małżonka
              > Pielęgniark
              > > a)
              > > dać jutro ze 4 klaksony, te 2 dodatkowe na prośbę Dzieciaków Naszych?;)
              > >
              > >
              > Załawione!!!

              Gdyby była Pani tak uprzejma, proszę wcześniej zapoznać się z ustawą Prawo o
              Ruchu Drogowym, a zwłaszcza z przepisami dotyczącymi używania sygnału
              dźwiękowego w terenie zabudowanym, coby nie naraziła się Pani na niepotrzebne
              wydatki na opłacenie mandatu karnego... ;-P
              • nick3 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 03.07.07, 22:31
                No, no, jaki legalista!:)

                Czyżbyś był pracował w budynku KPRM?:)))
                • bard333 a może nie "legalista" tylko normalny człowiek, 04.07.07, 03:24
                  który właśnie tak reaguje na te bzdety jełopów sterowanych gazetką i tefałenem...;)))
              • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 03.07.07, 22:43
                Jakoś niemal wszyscy byli gotowi zaryzykować ten mandat. A policja wcale nie
                reagowała. Pewnie też popiera pielęgniarki.
                • nick3 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 03.07.07, 23:21
                  Ach, cóż za bezprawie! Panie Ziobro, komandosów z kajdanami!!!:)
                • gniewko_syn_ryba Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 04.07.07, 18:10
                  wos9 napisała:

                  > Jakoś niemal wszyscy byli gotowi zaryzykować ten mandat. A policja wcale nie
                  > reagowała.

                  Nie dziwię się wcale... Skoro zdarzają się policjanci i złodzieje w jednym... ;-/
                  • nick3 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 04.07.07, 21:47
                    Złóż donos. To godne liberała (rynkowego).
                    • gniewko_syn_ryba Nie ma takiej potrzeby. 05.07.07, 08:07
                      • nick3 Mówisz, że od tego są służby:) 05.07.07, 17:46
                        Inwigilacja protestu pielęgniarek przez OZI dzisiejszej władzy:

                        www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4291429.html
                        Fajne państwo budujecie.
                        • toksol Re: Mówisz, że od tego są służby:) 05.07.07, 23:22
                          Już mi te pielegniarki bokiem wychodzą.
                          One chcą podwyżek moim i waszym kosztem. Forse rząd nie bierze z nieba tylko z
                          podatków,
                          One także, w odróżnieniu od lekarzy, nie chcą prywatyzacji służby zdrowia. Wolą
                          na państwowym. Czy to nie dziwne?
                          W ten zły system leczenia mozna włożyć dowolne pieniądze, i tak nie będzie
                          lepiej.
                          Sprywatyzować, i wtedy okaże się kto jest naprawdę potrzebny, kto za dobre
                          usługi weźmie wiecej forsy, a kto bedzie omijany przez pacjentów.
                          • nick3 Re: Mówisz, że od tego są służby:) 05.07.07, 23:41
                            Ja nie mam nic przeciwko temu, aby część moich podatków szła na służbę zdrowia.
                            Wolę to, niż wojnę w Iraku. A ty?

                            Poza tym podatki powinny być rozłożone sprawiedliwie: progresywnie.
                            Tak, żeby bogaci od swoich zysków płacili procentowo więcej, niż ubożsi - dla
                            których jest to często sprawa związania końca z końcem.

                            To, że wierzysz jak w dogmat w to, że wszystko funkcjonuje lepiej, gdy jest
                            jawnie i bez reszty uczynione środkiem czyjejś pogoni za zyskiem i niczym
                            więcej - to twoja ideologiczna dogmatyka.

                            Skądinąd w wielu polskich mózgach neoliberalna utopia zajęła świeże miejsce po
                            marksistowsko-leninowskiej.

                            Taki naród:)
    • polo02 Alleluja i Solidarnie! 01.07.07, 15:30
      Solidaruty Forever!
      • wos9 Re: Alleluja i Solidarnie! 01.07.07, 15:35
        polo02 napisała:

        > Solidaruty Forever!

        A masz coś przeciwko solidarności.
        • polo02 Re: Alleluja i Solidarnie! Walczmy o prawo do stra 01.07.07, 17:48
          Mimo, ze Solidarnosc walczyla, to Kaczynscy chca negowac prawo pracownikow do
          strajkow. Strasza polityka i nisczeniem kraju. Panowie K.; TO WY nie chcecie
          uznac praw pracowniczych.
          • wos9 Re: Alleluja i Solidarnie! Walczmy o prawo do str 01.07.07, 18:20
            polo02 napisała:

            > Mimo, ze Solidarnosc walczyla, to Kaczynscy chca negowac prawo pracownikow
            do
            > strajkow. Strasza polityka i nisczeniem kraju. Panowie K.; TO WY nie
            chcecie
            >
            > uznac praw pracowniczych.

            To nie ulega najmniejszej wątpliwości. Oni uważają, że są zbawcami ojczyzny.
    • porter77 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 15:32
      ja na znak solidarnosci z pielegniarkamistoje codziennie w korku w Alejach Jerozolimskich i tez trabie,wszyscy trabia i machaja do siebie
    • nick3 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 15:32
      Ale, przyznaję, trochę się boję o głodujące. To już prawie tydzień. Weszły w to
      odważnie, ale teraz wycofać się już nie będą chciały (mogły) za nic w świecie.
      Mam nadzieję, że nic złego im się nie stanie.
      • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 15:38
        nick3 napisał:

        > Ale, przyznaję, trochę się boję o głodujące. To już prawie tydzień. Weszły w
        to
        >
        > odważnie, ale teraz wycofać się już nie będą chciały (mogły) za nic w świecie.
        > Mam nadzieję, że nic złego im się nie stanie.

        Na pewno nie. Żaden lekarz (a jest ich tam dostatecznie wielu) nie dopuści
        do tego. Ale w miejsce tych, które już - bezpiecznie dla swojego zdrowia - nie
        będa mogły głodować, wejdą następne. Więc niech się premierowi nie wydaje, że
        kogokolwiek głodem weźmie.
        • webaholic głodówka rotycyjna?:))) 01.07.07, 23:14
    • pawka.morozow z okna auta pomachałaś? 01.07.07, 15:40
      to zajeb.... ich poparłaś
      • wos9 Re: z okna auta pomachałaś? 01.07.07, 15:42
        pawka.morozow napisał:

        > to zajeb.... ich poparłaś

        Dla manifestacji solidarności to wystarczy. A jak im jeszcze pomagam, to
        nie twoja sprawa. Na pewno nie będę się tym chwalić.
        • porter77 Re: z okna auta pomachałaś? 01.07.07, 15:45
          to super poparcie...a nie mogłas im bułki dac?zupy? to jak uscisc dłoni prezesa na gwiazdke zamiast premi...hahahahaha
          • wos9 Re: z okna auta pomachałaś? 01.07.07, 15:48
            porter77 napisał:

            > to super poparcie...a nie mogłas im bułki dac?zupy? to jak uscisc dłoni
            prezesa
            > na gwiazdke zamiast premi...hahahahaha

            Napisałam wyżej - jak im pomagam materialnie i rzeczowo chwalić się nie
            myślę!
          • nick3 I co ważniejsze - zatrąbiła klaksonem!:) 01.07.07, 15:53
            Jak taki zatroskany - cóż stoi na przeszkodzie, by zrobić to samemu, zamiast
            odpytywać innych?

            A jak nie to przestań grać zatroskanego, skoro najchętniej utopiłbyś w łyżce
            wody kobiety protestujące przeciwko twojej kochanej władzuni.

            PS. A klakson - koniecznie! Od jutra zaczynamy. Już po paru godzinach dla
            przebywających w budynku KPRM - ostra lekcja tego, co to znaczy wkurzyć
            społeczeństwo.
            • wos9 Re: I co ważniejsze - zatrąbiła klaksonem!:) 01.07.07, 15:56
              Właśnie - jutro poza poparciem dla pielęgniarek - kolejna okazja do
              wkurzenia pisowskich urzędasów. Jedyny ból głowy, że ci najważniesi mają okna
              nie na Aleje.
              • nick3 Re: I co ważniejsze - zatrąbiła klaksonem!:) 01.07.07, 15:58
                To nic, psychologia się udziela wszystkim przebywajacym w budynku.

                A nawet poza nim, jak pokazuje wczorajsze przemówienie Kaczyńskiego.

                Zaczynają bzikować.
                • wos9 Re: I co ważniejsze - zatrąbiła klaksonem!:) 01.07.07, 16:03
                  nick3 napisał:

                  > To nic, psychologia się udziela wszystkim przebywajacym w budynku.
                  >
                  > A nawet poza nim, jak pokazuje wczorajsze przemówienie Kaczyńskiego.
                  >
                  > Zaczynają bzikować.

                  Dlatego znów pojadę.
                  • nick3 Re: I co ważniejsze - zatrąbiła klaksonem!:) 01.07.07, 17:36
                    Raczej propaguj pomysł w necie!:)

                    Wykurzymy ich!:)
                    • wos9 Re: I co ważniejsze - zatrąbiła klaksonem!:) 01.07.07, 18:20
                      nick3 napisał:

                      > Raczej propaguj pomysł w necie!:)
                      >
                      > Wykurzymy ich!:)

                      Wykurzymy!
            • larson41 Re: I co ważniejsze - zatrąbiła klaksonem!:) 06.07.07, 14:40
              jaki gniewny spolecznie glupi matole trabcie tupcie kszyczcie to napewno dobre
              poparcie dla bialej choloty
              • nick3 Re: I co ważniejsze - zatrąbiła klaksonem!:) 07.07.07, 23:03
                Owszem. Pora wyprawić ten rząd do diabła - razem ze stronnikami, którzy dobrze
                reprezentują jego styl.
        • webaholic wo9 z krwawiacym sercem, skromna bohaterka 01.07.07, 15:58
          strajków
          • nick3 Tacy tworzyli rok 80-ty. 02.07.07, 15:15
            I tak samo o nich mówili. Kto? "Zwykli Polacy":) - niezawodna podpora formacji
            pokroju PZPR i PiS-u.
      • nick3 Ja pomachałem:) 01.07.07, 15:44
        I - zdziwiłbyś się - nawet nie wiesz, jak takie drobiazgi są ważne!

        • wos9 Re: Ja pomachałem:) 01.07.07, 15:49
          nick3 napisał:

          > I - zdziwiłbyś się - nawet nie wiesz, jak takie drobiazgi są ważne!
          >
          Nawet czasem ważniejsze, niż jakakolwiek pomoc materialna.
          • porter77 Re: Ja pomachałem:) 01.07.07, 15:50
            pielegniarki walcza o wyzsze pieniadze czyli materialna rzecz...to morze niech premier im pomacha? i to wystarczy
            • wos9 Re: Ja pomachałem:) 01.07.07, 15:57
              porter77 napisał:

              > pielegniarki walcza o wyzsze pieniadze czyli materialna rzecz...to morze
              niech
              > premier im pomacha? i to wystarczy

              On już im pomachał - najpierw szabelką i wyzwiskami, a potem samymi
              wyzwiskami.
        • porter77 Re: Ja pomachałem:) 01.07.07, 15:49
          Stalin tez machał do ludzi...rzeczywiscie to ich podnosilo na duchu,mogli nie jesc az do smierci(głodowej jak na Ukrainie)
          • nick3 Warszawiakom pod rozwagę: Klakson!:) 01.07.07, 16:00
            URM jest już praktycznie niemieszkalny!:)

            A to za sprawą kierowców przejeżdżających Alejami i na znak poparcia dla
            pielęgniarek trąbiących klaksonami.

            Nie dziwię się Kaczorowi, że przyszło mu na myśl piekło:)

            Hej, kto szatan - w brykę i pod URM! Starczy raz dziennie:)


            To może się okazać skuteczniejsze niż PO i LSD razem wzięte!
            • wos9 Re: Warszawiakom pod rozwagę: Klakson!:) 01.07.07, 16:04
              Też tak myślę.
            • rooj_os [...] 01.07.07, 17:52
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • nick3 Mnie się bardzo podoba pomysł z "Uniwersytetem"! 03.07.07, 23:30
                A wam?

                (Pisowski plujce będą oczywiście kpić - na nieuku czapka gore!:)))
                • wos9 Re: Mnie się bardzo podoba pomysł z "Uniwersytete 04.07.07, 09:52
                  nick3 napisał:

                  > A wam?
                  >
                  > (Pisowski plujce będą oczywiście kpić - na nieuku czapka gore!:)))

                  Mnie też - choć naukę sztuki negocjacji należałoby raczej zlecić rzadzącym.
                  • nick3 Re: Mnie się bardzo podoba pomysł z "Uniwersytete 05.07.07, 18:07
                    Wos, jeśli na stronie OZZPiP jest już numer konta dla finansowego wsparcia
                    Białego Miasteczka, to myślę, że warto wpisać go sobie w sygnaturkę (wraz z
                    linkiem potwierdzającym:)
    • webaholic Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 15:57
      gdzie one robią kupę?
      wos9 napisała:

      > lęgniarkami. I jak na niedzielę i to w dodatku w porze obiadowej było
      > wyjątkowo dużo aut. Pomachałam, mąż zatrąbił (podobnie jak inni kierowcy) i
      > zebrani wiedzą, że Warszawiacy są z nimi.
      • porter77 Re: gdzie one robia kupe 01.07.07, 16:01
        zapytaj wos9...ale chyba niedaleko siebie bo tylko im pomachała...na uscisk dłoni sie nie odważyła,nawet szyby nie odsuneła bo gorąco a szkoda zeby klimatyzacja na marne pracowała
        • wos9 Re: gdzie one robia kupe 01.07.07, 16:08
          porter77 napisał:

          > zapytaj wos9...ale chyba niedaleko siebie bo tylko im pomachała...na uscisk
          dło
          > ni sie nie odważyła,nawet szyby nie odsuneła bo gorąco a szkoda zeby
          klimatyzac
          > ja na marne pracowała

          Szybę miałam szeroko otwartą, klimy w aucie nie mam. A dłonie ściaskałam
          im wielokrotnie. Jeśli jesteś z Warszawy - pojedź tam.
          A gdyby było tak jak piszesz - szybko by te kupy uprzątali - żeby broń
          Boże nosek premierka nie ucierpiał.
          • webaholic Re: gdzie one robia kupe 01.07.07, 16:09
            no cóż sa entuzjaści różnych .... rzeczy :)
            wos9 napisała:

            > porter77 napisał:
            >
            > > zapytaj wos9...ale chyba niedaleko siebie bo tylko im pomachała...na usci
            > sk
            > dło
            > > ni sie nie odważyła,nawet szyby nie odsuneła bo gorąco a szkoda zeby
            > klimatyzac
            > > ja na marne pracowała
            >
            > Szybę miałam szeroko otwartą, klimy w aucie nie mam. A dłonie ściaskałam
            >
            > im wielokrotnie. Jeśli jesteś z Warszawy - pojedź tam.
            > A gdyby było tak jak piszesz - szybko by te kupy uprzątali - żeby broń
            > Boże nosek premierka nie ucierpiał.
          • webaholic Re: gdzie one robia kupe 01.07.07, 18:46
            Premierowi won kupy moze przeszkadzać to prawnik nieprzywykły do zapachu fe
            kalii w przeciwieństwie do pielęgniarek, które podobno z powołania kupy noszą w
            podsuwaczach. Wiec podejrzewam, ze gdyby ktos chciał sprzątnąć kupy doszłoby do
            zamieszek:)))

            wos9 napisała:

            > porter77 napisał:
            >
            > > zapytaj wos9...ale chyba niedaleko siebie bo tylko im pomachała...na usci
            > sk
            > dło
            > > ni sie nie odważyła,nawet szyby nie odsuneła bo gorąco a szkoda zeby
            > klimatyzac
            > > ja na marne pracowała
            >
            > Szybę miałam szeroko otwartą, klimy w aucie nie mam. A dłonie ściaskałam
            >
            > im wielokrotnie. Jeśli jesteś z Warszawy - pojedź tam.
            > A gdyby było tak jak piszesz - szybko by te kupy uprzątali - żeby broń
            > Boże nosek premierka nie ucierpiał.
      • nick3 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 16:01
        Tobie odkłada się w mózgu.

        webaholic napisał:

        > gdzie one robią kupę?
        • porter77 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 16:05
          to wcale nie jest głupie pytanie,pielegniarki to tez ludzie...oddychaja,jedza, i wydalaja... a raczej to ostatnie na ulicy nie jest zbyt łatwe
          • webaholic Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 16:10
            a podpaski te użyte... co sie z nimi dzieje?
        • caria-caria Re: I myślicie,że ten strajk załatwi wzsystkie spr 01.07.07, 16:06
          sprawy służby zdrowia? O,naiwni i.......
          • wos9 Re: I myślicie,że ten strajk załatwi wzsystkie sp 01.07.07, 16:13
            caria-caria napisała:

            > sprawy służby zdrowia? O,naiwni i.......

            Na pewno nie - ale może przyspieszy przynajmniej początek załatwiania.
            Premier - aby skłócić społeczeństwo - zaproponował podniesienie podatków (niby
            od najbogatszych - żeby lepiej brzmiało). Minister Religa przedstawił "koszyk"
            i propozycję podniesienia składki zdrowotnej - ale to wszystko w konsultacjach,
            a za kilka dni parlament udaje się na 6-tygodniowe "zasłużone" wakacje. A więc,
            czy nie jest słuszne żądanie przyspieszenia?
          • rooj_os [...] 01.07.07, 17:38
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • jola_iza Re: Zdoła? 01.07.07, 17:42
              Jest pan pewien? To działa na płaszczaki?
              rooj_os napisał:

              > Pani Pielęgniarka asystentka dr. Psychiatry zdoła pomóc!
              • rooj_os [...] 01.07.07, 17:44
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 440417mz Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 19:00
      A ja wytrąbię halba(pół litra)gorzoły za zdrowie pielęgniarek.Szampana nie
      lubia.Pyrsk Siostrzyczki!
    • frank_drebin Znaczy mam rozumiec, ze "glodujesz" z nimi bo 01.07.07, 21:01
      to bylo w porze obiadowej ???? ;)
      • wos9 Re: Znaczy mam rozumiec, ze "glodujesz" z nimi bo 01.07.07, 21:25
        frank_drebin napisał:

        > to bylo w porze obiadowej ???? ;)

        A co, chodzi o to, by już zaczęli głodować wszyscy? Gdybym była
        pielęgniarką i byłaby moja kolej nie zwahałabym się.
        • frank_drebin Lubie takie kombatanctwo "in spe" ;) Ja tam bym 01.07.07, 21:29
          zycie za ojczyzne oddal tylko mi zdrowie nie pozwala ;)
          wos9 napisała:

          > frank_drebin napisał:
          >
          > > to bylo w porze obiadowej ???? ;)
          >
          > A co, chodzi o to, by już zaczęli głodować wszyscy? Gdybym była
          > pielęgniarką i byłaby moja kolej nie zwahałabym się.
          • wos9 Re: Lubie takie kombatanctwo "in spe" ;) Ja tam b 01.07.07, 21:36
            frank_drebin napisał:

            > zycie za ojczyzne oddal tylko mi zdrowie nie pozwala ;)
            > wos9 napisała:
            >
            > > frank_drebin napisał:
            > >
            > > > to bylo w porze obiadowej ???? ;)
            > >
            > > A co, chodzi o to, by już zaczęli głodować wszyscy? Gdybym była
            > > pielęgniarką i byłaby moja kolej nie zwahałabym się.
            >
            >
            A ktoś od ciebie wymaga złożenia życia na ołtarzu Ojczyzny? Chyba tylko
            Kecawa, który założył taki wątek.
            • frank_drebin Ja tylko skomentowalem tym tekstem rodzaj "kom- 01.07.07, 21:43
              batanctwa" cechujacy twe wywody na temat jakbys "glodowala" bez wahania ;)
              wos9 napisała:

              > frank_drebin napisał:
              >
              > > zycie za ojczyzne oddal tylko mi zdrowie nie pozwala ;)
              > > wos9 napisała:
              > >
              > > > frank_drebin napisał:
              > > >
              > > > > to bylo w porze obiadowej ???? ;)
              > > >
              > > > A co, chodzi o to, by już zaczęli głodować wszyscy? Gdybym była
              >
              > > > pielęgniarką i byłaby moja kolej nie zwahałabym się.
              > >
              > >
              > A ktoś od ciebie wymaga złożenia życia na ołtarzu Ojczyzny? Chyba tylko
              > Kecawa, który założył taki wątek.
              • wos9 Re: Ja tylko skomentowalem tym tekstem rodzaj "ko 01.07.07, 22:04
                Kombatanctwem to się chwalą Kaczory, ale jakoś nie ma na to dowodów.
      • 440417mz Re: Znaczy mam rozumiec, ze "glodujesz" z nimi bo 01.07.07, 21:36
        W razie draki będę bardziej pomocny pielęgniarkom najedzony i silny górniczą
        grabą!Bo wtedy oskardek w moim ręku będzie skuteczniejszy.
        • wos9 Re: Znaczy mam rozumiec, ze "glodujesz" z nimi bo 01.07.07, 21:40
          440417mz napisał:

          > W razie draki będę bardziej pomocny pielęgniarkom najedzony i silny górniczą
          > grabą!Bo wtedy oskardek w moim ręku będzie skuteczniejszy.

          I pielęgniarki wiedzą, że na górników moga liczyć.
    • haen1950 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:19
      Też sobie dokładnie obejrzałem dzisiaj to dziwowisko. Kaczor ma z głowy
      załatwienie sprawy po jego myśli, Religa też nie pomoże.

      Albo podpisze czek, albo we wrześniu dołączą nauczyciele. A oni mogą sobie
      pozwolić na miesięczny strajk bez moralnych dylematów.
      • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:27
        haen1950 napisał:

        > Też sobie dokładnie obejrzałem dzisiaj to dziwowisko. Kaczor ma z głowy
        > załatwienie sprawy po jego myśli, Religa też nie pomoże.
        >
        > Albo podpisze czek, albo we wrześniu dołączą nauczyciele. A oni mogą sobie
        > pozwolić na miesięczny strajk bez moralnych dylematów.

        I to bedzie po mysli Kaczora? No tak, to możliwe - już wczoraj widział w
        protestujących szatana...
        • haen1950 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:31
          Piszę, że bez gotówki, samymi obietnicami nie spławi tego protestu.

          Ale widziałem też trochę polityki - dwa transparenty.

          Jeden: Żoliborz przeprasza za dwóch braci. Drugi: Nie będzie Kaczor pluł nam w
          twarz. Organizacja imprezy - palce lizać.
          • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:34
            haen1950 napisał:

            > Piszę, że bez gotówki, samymi obietnicami nie spławi tego protestu.
            >
            > Ale widziałem też trochę polityki - dwa transparenty.
            >
            > Jeden: Żoliborz przeprasza za dwóch braci. Drugi: Nie będzie Kaczor pluł nam
            w
            > twarz. Organizacja imprezy - palce lizać.

            To dlaczego napisałeś "to widowisko"? Bo ten niby piknik jest jednak po
            coś. A to już ból głowy Kaczora, jak z tego wybrnie. Chciał być premierem, to
            niech ma bezsenne noce.
            • haen1950 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:40
              Napisałem "dziwowisko". Dla mnie niepojęte, jak można zorganizować tak szybko
              coś z niczego na własne Kaczora życzenie.

              Przecież gdyby ten nadęty głupek miał trochę wyobraźni, to nadal by się toczyły
              rozmowy o bajerach - rowerach.
              • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:53
                haen1950 napisał:

                > Napisałem "dziwowisko". Dla mnie niepojęte, jak można zorganizować tak szybko
                > coś z niczego na własne Kaczora życzenie.
                >
                > Przecież gdyby ten nadęty głupek miał trochę wyobraźni, to nadal by się
                toczyły
                >
                > rozmowy o bajerach - rowerach.

                Przepraszam Cię - nie doczytałam do końca Twojego postu (co było moim
                obowiązkiem) i stąd to nieporozumienie. A ten nadęty głupek nie ma wyobraźni,
                więc niech sie trochę poboi i pomartwi.
      • porannakawa20 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:31
        haen1950 napisał:

        > Też sobie dokładnie obejrzałem dzisiaj to dziwowisko. Kaczor ma z głowy
        > załatwienie sprawy po jego myśli, Religa też nie pomoże.
        >
        > Albo podpisze czek, albo we wrześniu dołączą nauczyciele. A oni mogą sobie
        > pozwolić na miesięczny strajk bez moralnych dylematów.

        Wydaje się, że to koniec Kaczyńskich.
        Albo pójdą do Canossy.
        Choć to mało prawdopodobne to nauczone toto nie zważać na rzeczywistość.
      • szuwarek75 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 05.07.07, 21:56
        Tylko dlaczego we wrześniu ? Nauczycielny nie chcą postrajkować w lipcu i sierpniu ? Ciekawe dlaczego....
    • jastan1 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:36
      Zamiast trąbić, nie wiem co na to kodeks drogowy,należało wpłacić ze stówę na
      komitet strajkowy.
      • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:38
        jastan1 napisał:

        > Zamiast trąbić, nie wiem co na to kodeks drogowy,należało wpłacić ze stówę na
        > komitet strajkowy.

        Kodeks trąbić nie pozwala, a jednak niemal wszyscy kierocy to zrobili.
        A o pomocy materialnej (a także rzeczowej) komuś, kto tego potrzebuje
        napisałam wyżej - że nigdy się tym nie chwalę.
      • haen1950 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 21:42
        Oni tam na miescu drukują znaczki za 5 zł. Jak banknoty - kolejka stała.
        • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 02.07.07, 13:04
          haen1950 napisał:

          > Oni tam na miescu drukują znaczki za 5 zł. Jak banknoty - kolejka stała.

          Czyli solidarność. Zwłaszcza w tym wypadku Warszawiaków, którym rzekomo
          ten protest tak utrudnia życie.
    • t-800 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 22:05
      Wzruszające.
      • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 01.07.07, 22:06
        t-800 napisał:

        > Wzruszające.

        Cieszę się, że cię wzrusza solidarność.
    • wos9 Re: wzruszony t-800? musi... Geremka obaczył.;-) 01.07.07, 22:14
      os-roj napisał:

      > Może naprawdę wzruszony???
      • gniewko_syn_ryba Re: wzruszony t-800? musi... Geremka obaczył.;-) 01.07.07, 22:54
        Ja chciałbym z taką pewną nieśmiałością zapytać, czy tow. tow. Kalisz,
        Jaruga-Nowacka, Kwaśniewska, etc. tak samo jak obecnie wzruszali się losem
        biednych pielęgniarek, gdy sami byli u władzy i o ile w tym czasie wzrosły
        wynagrodznia tychże pielęgniarek ?...
        • gniewko_syn_ryba Jakoś nie mogę doczekać się odpowiedzi 04.07.07, 18:16
          na moje jakże proste pytania... (?) Może więc droga wos, gdy będziesz tamtędy
          znowu przejeżdżać i przypadkiem zobaczysz wspomnianych tow. tow., to zapytaj ich
          o to w moim imieniu... ;)))
          • nick3 Re: Jakoś nie mogę doczekać się odpowiedzi 07.07.07, 15:48
            No, cóż, widzę, że pan od ideologii "słabi giną" zrobił się nagle wrażliwy
            społecznie. Czego ta polityka z ludźmi nie robi!:)

            Odpowiem ci za wos: z tego, że SLD Millera nie była partią socjalną nie wynika,
            że nie jest dziś lepszy wyjściem niż PiS czy PO. A ponadto można starać się
            zmieniać jej postawę. W pożądanym kierunku - prędzej niż tych dwóch pozostałych
            partii.

            • baltazar.sk Re: Jakoś nie mogę doczekać się odpowiedzi 07.07.07, 21:37
              > chavezita napisał(a):
              >
              >Jedynym rozsadnym rozwiazaniem jest nacjonalizacja kapitalu i czesciowe
              >zamienienie go we wlasnosc spoldzielcza...

              Co do tej utopijnej własności spółdzielczej, to powiem Ci, że przez pewien okres
              czasu pracowałem na jednym z kierowniczych stanowisk w samorządzie. Niestety
              nasze społeczeństwo ma błędne wyobrażenie o "wspólnej własności" (pro publico
              bono) - gdyż w/g zdecydowanej większości "własność wspólna" to jest coś, co
              można BEZ NAJMNIEJSZYCH KONSEKWENCJI zniszczyć/ zdemolować/ ukraść (w zależności
              o czym mowa). Dobrym tego przykładem mogą być np. pamiętne PGR-y. Czyli tzw.
              szczyt szczytów....

              Ludzie bardziej szanują podmioty własności prywatnej lub gdy od tych właśnie
              podmiotów zależy ich płaca...

              paniatna? :)

              Chavezita - najpewniej urodził(a) się już po 89 roku, albo po prostu nie pamięta
              tego, co działo się w czasach Polski Ludowej... :)
              • nick3 Re: Jakoś nie mogę doczekać się odpowiedzi 08.07.07, 01:12
                Może można eksperymentować z formami własności spółdzielczej - lokalnie.
                Społeczeństwo - przynajmniej w pewnych warstwach - dojrzało już nieco ponad
                poziom "no to zdrowie na budowie":) Jak ludzie zobaczą korzyści, jakie z
                własności spółdzielczej płyną, zjawisko może się roszerzyć.
    • w11mil "Pomachałam, mąż zatrąbił" to niewiele kosztuje 01.07.07, 22:25
      przejdzcie do czynow! zbierzcie 100 000 podpisow i wystapcie z obywatelska
      inicjatywą: zazadajcie zwiekszenia podatkow i przeznaczenia ich na podwyzszenie
      pensji dla pielegniarek
    • czapka-nie-widka Cala "zatoka swin" zrobila sobie niedzielny 01.07.07, 22:26
      spacer dopingujac "aktywistki"
      • euro.pa zatoka swin przyszla dopingowac bojowniczki 01.07.07, 22:40
        o zlob dla zatokowych?
      • wos9 Re: Cala "zatoka swin" zrobila sobie niedzielny 02.07.07, 09:40
        czapka-nie-widka napisała:

        > spacer dopingujac "aktywistki"

        Ci, którym chcesz ubliżyć już dawno nie mieszkają w "zatoce świń".
    • w11mil a więc Ty i Tobie podobni popierają pielegniarki.. 01.07.07, 22:38
      os-roj napisał:

      > mam nadzieję, yebana katolaczko?
    • w11mil to dosyć zaskakujące: osoba z nizin spolecznych 01.07.07, 22:45
      popiera roszczenia płacowe pielegniarek - czy zechciałbys to jakos uzasadnić?
    • webaholic a ja byłem ogladać dziś wystawę poznańskie 01.07.07, 22:48
      ryje bezpieki!!
    • w11mil ale to naprawdę ciekawe! ktos taki jak Ty popiera 01.07.07, 22:52
      pielegniarki
    • webaholic poszedłem ciebie zoabczyć:) wiem jak wygląda ryj 01.07.07, 23:23
      zydogada, jahwicy
      • nick3 Re: poszedłem ciebie zoabczyć:) wiem jak wygląda 04.07.07, 00:14
        Jahwica - fajne słowo!:)

        Powiem znajomym teolożkom feministycznym - może je zainspiruje:)
    • webaholic katholicu ??? 01.07.07, 23:44
    • wos9 Re: wzruszony t-800? musi... Geremka obaczył.;-) 02.07.07, 09:36
      os-roj napisał:

      > Łun, t-800 podnóżek kasi.kasi?...:)
      >
      Nie wiem, ale wzrusza mnie jego wzruszenie,
    • gniewko_syn_ryba Heniu, nie pij tyle bo ci resztki mózgu 02.07.07, 09:59
      jakie jeszcze posiadasz zlasuje...
      • janbezziemi Jak sie na to patrzy 03.07.07, 01:07
        to niemal jak mały Sierpień 1980 r. A jak sie słucha Premiera, to wcale nie tak
        mały...
        • wos9 Re: Jak sie na to patrzy 03.07.07, 01:09
          janbezziemi napisał:

          > to niemal jak mały Sierpień 1980 r. A jak sie słucha Premiera, to wcale nie
          tak
          >
          > mały...

          Otóż to.
          • nick3 Re: Jak sie na to patrzy 06.07.07, 15:27
            He, he:)
    • wos9 Re: Byłam znów w Alejach - na znak solidarności z 03.07.07, 00:47
      henryk.loog napisał:

      > wos9 napisała:
      >
      > > Pozdrawiam całą Waszą rodzinkę.
      >
      > Dziękuję i wzajemnie Wszystkiego Dobrego:D
      >
      Dziś też byłam. Pozdrawiam.
    • wos9 No pewnie! Przecież obiecałam. 03.07.07, 00:52

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka