xxtoja
06.07.07, 08:43
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4293876.html
Problem jest taki, że strajkuje południe i centralna Polska bo tam są na
umowie o pracę i zarabiają oficjalnie mało. A północ jest na kontraktach i
siedzi cicho ale jest pod presją Okregowej Izby Lekarskiej i dla świętego
spokoju, aj może im też coś skapnie, oplakatowali się.
.......
dlaczego związki nie chcą kontraktów, nasze szpitale sa dzieki temu mniej
zadłuzone, albo wcale, mozna porównać obroty NFZ, na Zachodniopomorskie idzie
kasy najmniej.