Dodaj do ulubionych

Napierski: nie było podstaw do aresztowań w spr...

    • Gość: LONGERgierT(w)YCHk F.D.W.Z.M:) 'MYSZY MUSZA ODEJSC'!!!!! IP: *.echostar.pl 27.06.03, 06:47
      „BAJKA O SPISKU DZIEJOWYM MYSZ”


      Gość portalu: Kraken napisał(a):

      > Gość portalu: ANka napisał(a):
      > ******************
      > -Kr. Fajnie,ze "dalas glos"-ale po kolei:
      >
      > > Kraken kiedys fajne rzeczy mowiles przy okazji tego watku o
      > > 80-latce -pamietasz? Bardzo wtedy Krakena polubilam.
      > > Pomysl jednak o tym. Prawo liberalne wspaniala rzecz. Ja tez tak
      > > myslalam.
      > ************************
      > -Kr. Czy to znaczy,ze juz tak nie myslisz???A co, jesli to nie tajemnica,
      mialo
      >
      > wplyw na zmiane toru twego myslenia???BO JA NADAL TAK MYSLE!


      Pierwszy raz przedstawie 'spiskowa teorie dziejow';-)))))))))))))))))))
      NIE CWICZYLEM SIE JESZCZE W TYM;-)
      WIEC PROSZE NA CALOSC SPOJRZEC Z PRZYMROZENIEM OKA:))))))) hehehehe

      ALBO NIECH BEDZIE TO
      "BAJKA O MYSZACH CO TO NASZEGO KOCHANEGO KROLA ZAATAKOWALY"-czy tez krolowa

      Rowniez zauwazylem zmiane jaka zaszla w ANce;-0
      W pierwszych dniach mojej obecnosci na tym forum pani ANIA
      miala zbiezne ze mna zdANIA:-)))
      ba nawet kilka razy poparla mnie w dyskusjach z innymi, a wymieniajac
      swobodnie swoje przekonania dowiedzielismy sie, ze jestesmy rowniez
      ideologicznynie podobni (liberalowie).- CO ZA SIELANA (i sa na to DOwody w
      postaci goracych postow slanych do siebie z wyrazami poparcia hihihih ;-)
      kiekiekie

      'i juz bylem w 'KACIKU'
      juz witalem sie z GASKA'

      ale pewnego cieplego dnia, o zgrozo
      ZACZELO SIE
      anka przez swoja nieznajomosc pojec napisala post, w ktorym nie zgodzila sie
      ze mna:)

      WTEDY PRZYLECIALA SOWA
      (przepraszam za gornolotne zdanie dotyczace Sowy,
      "wszak widac toż to NIELOT")

      - o odmiennych pogladach;-0
      i z 'kacika wzajemnej adoracji' utwozyl sie

      'FRONT DO WALKI Z MYSZAMI'.

      AAAAAAAAAAAA NA TO TEZ SA DOWODY heheheeeeee

      zaczela sie regularna wojenka......

      I ANki poglady zmienialy sie i zmienialy sie i .........

      BO PRZECIEZ JAK MOZNA MIEC TAKIE SAME POGLADY JAK 'MYSZY'

      PRZECIEZ TRZEBA BYC KONSEKWENTNYM W WALCE - chociaz

      (pal licho wlasne wczesniejsze przekonania, nie o to przeciez chodzi:-))

      GDY MYSZY ESTYME JUZ DAWNO POZARLY.


      W WALCE Z MYSZAMI PANIE WYZNAJA ZASADE
      "WSZYSTKIE CHWYTY DOZWOLONE"
      a panowie: nie wiele wiem, ale 'KONIEC' koncow cos powiem, niech moj post
      bedzie - 'END' i chodu.

      NAWET PODRZUCANIE TREFNYCH WYPOWIEDZI I SUGEROWANIE, ZE TO ADWERSAZ UZYL
      MIESCI SIE W REGULAMINIE WOJENNYM - a na to dowodow bez liku;-PPP
      bo przeciez

      "MYSZY MUSZA ODEJSC"
      pal licho estyme 'WSPOLWYZNAWCY' i tak nie zauwaza, a jak zaczna myslec - o
      zgrozo - TO POWIEM, ZE
      "ANKa tez biolog - wczesniej mikrobiolog a teraz neurofizjolog.."
      I ZNOWU UWIEZA WE MNIE

      i jeszcze skonfabuluje, ze Longer i Camrut to jedna i ta sama osoba lub
      zdechlego KOTA podrzuce
      a poza tym(ANKa tez biolog - wczesniej mikrobiolog a teraz neurofizjolog..) i
      jeszcze cos o tej JEDNOSTCE -wojna to wojna-BADAWCZEJ-przypomne i wszystko
      wroci do normy, TAK JAK BYLO PRZED PLAGA)-jak-nie-jak-tak

      tylko......jak tu spojrzec........ w staw

      "GDY NIEBO GWIAZDZISTE NADE MNA
      A...."
      ZRESZTA CO TAM


      "MYSZY MUSZA ODEJSC"


      p.s. nie ma to jak konsekwencja i to nie NAUKOWA

      pozdrowienia Kraken

      i wiem, ze ty wiesz, ze ja wiem i ze kilka jeszcze osob wie
      ZE W KAZDEJ BAJCE JEST ZIARENKO PRAWDY
      MOZNA POWIEDZIEC ZARODEK;-)
      a niektorzy to nawet twierdza, "ze zarodek to juz...."
      NIE, NIE BEDE GLOSIL HEREZJI, pomimo ,ze to BAJKA (i na to tez mam argumenty
      ;-))
      J.K.

      take care

      cicho, bo MINISTERSTWO PROPAGANDY JUZ URUCHOMILO KOMPUTERY:-0

      MAM NADZIEJE ZE PODOBALA SIE WSZYSTKIM BAJECZKA -
      chociaz ten jeden raz beda mogly twierdzic, ze
      "BAJKI PLETE"
      wiec w gore glowy i do dziela
      SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSkompromitujcie sie
      SSSSSSSSSSSSSSSKONFABULUJCIE NASTEPNE 'FAKTY'

      papa

      acha: jak nie bede odpisywal, to znaczy, ze wybralem 13MFTM
      a nie FORUM HUMORUM, nie mylic z ROMANUM;-)

      A TAK I TAK NIEKTORE NIELOTY CWIERKAC BEDA, ZE MAMY MFM W WC
      ALE TOZ TO PRAWDZIWA OBRAZA: Warta Poznania
    • Gość: LONGERgierT(w)YCHk ANka MA ESTYME=ESTYMA MA ..?TAUTOLOGIA? IP: *.echostar.pl 27.06.03, 07:28
    • Gość: LONGERgierT(w)YCHk ANka MA ESTYME=ESTYMA MA ..? TAUTOLOGIA?! IP: *.echostar.pl 27.06.03, 07:37
      ANka MA ESTYME=ESTYMA MA ..? TAUTOLOGIA?!

      "KLAMSTWO 1000 - KROTNIE POWTORZONE STAJE SIE PRAWDA"

      • Gość: ANka Self- extraction a la LOnger IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 08:27
        Szanowny mlody czlowieku. Dojrzalosci spolecznej to Pan
        nie osiagnal. Jest Pan wyjatkiem jezeli Pan zgodnie ze
        swymi deklaracjami ma lat 20-cia i udalo sie Panu byc
        obecnym na lekcjach w liceum ogolnoksztalcacym - ba w
        obowiazujacej nas wszystkich szkole podstawowej to byla
        to obecnosc ale nie uczestnictwo w tych lekcjach.
        Mnie nie razi Pana ignorancja w wiedzy podstawowej z
        zakresu szk. elementarnej i liceum.
        Razi mnie natomiast matactwo i chamstwo.
        Ratuj sie Pan bo jest Panem b. latwo manipulowac. Ja
        sobie spokojnie odczekalam az wykaze sie Pan wlasnie ta
        maloscia i hipokryzja w zakresie moralnosci i wlasnie
        uzyskalam na to potwierdzenie. W przekrety zdaniowe i
        roztrzasanie zdania z niedoukami bawic sie moge - z
        miernota moralna i brakiem kultury - nie - bo taka
        zdecydowanie potepiam.
        Dlatego
        • Gość: ANka Re: Self- extraction a la LOnger- cd IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 08:40
          Dlatego tez mam zamiar dokonczyc dziela niniejszym:

          Nie masz Pan zielonego pojecia o tym co mowisz - ani o
          gramatyce i skladni - ani o embriologi ktora sie Pan
          chcesz poslugiwac w obronie gloszonych tez.
          Biologia to nauka ogolna - mikrobiologia to dziedzina
          biologii podobnie jak fizjologia ktorej czescia jest
          neurofizjologia. O ´biologu´ pisalam pokpiewajac z jego
          pewnosci siebie i poczucia nieomylnosci w zakresie etyki.
          Wielu specjalistow czesto zapomina nie tyle moze o wiedzy
          ogolnej z zakresu nauki ktory ich obejmuje ale raczej o
          wlasnie takich sprawach jak to ze fakty i wiedza naukowa
          wciaz sa weryfikowane.. Stad taka dziedzina jak etyka.

          O niesymetrycznych podzialach mowilam poniewaz sa faktem
          Czy uczono Pana o listkach zarodkowych? O ekto, endo -
          dermie i mezenchymie? Wie Pan ze embrion i ten
          ´wczesny´nie jest jednolity komorkowo? Wie pan o
          ´pamieci´ komorek o programowanych podzialach? O
          polaryzacji cytoplazmy nie chce mi sie gadac bo to
          zawracanie glowy.
          Powinien mi Pan zaplacic za wyklad.
          Tak - zgodnie z tym co pisala p. Gosia czesc komorek od
          samego poczatku niesie ´dedykacje´ k-k rozrodczych.
          Roznicowanie dokonuje sie poprzez pewne zmiany w
          regulacji DNA i w strukturze chromatyny- to tak w
          uproszczeniu - stad uwagi prawdziwego biologa z NIH-u
          ktorych Pan nawet nie czytal na temat klonowania.
          Dlatego jadro zroznicowanej komorki jest - stare i tak
          trudno naprawde sklonowac zwierze a poki co prawie
          niemozliwe czlowieka.
          • Gość: ANka Wyklad z biologii cd IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 08:46
            A teraz ciag dalszy dowodu ze dokonal Pan aborcji na
            sobie i swoim mozgu jesli wyksztalcily sie u Pana wiecej
            niz 4 w-wy kory:)

            W Pana organizmie podobnie jak u kazdego innego czlowieka
            doroslego (czy jest Pan aby dorosly?!) sa tez komorki
            niezroznicowane. Takimi komorkami sa np komorki
            macierzyste naskorka, k-ki macierzyste w ukladzie nerwowym.
            Malo tego czesc z nich calkiem spora popelnia samobojstwo
            (apoptoza - nie musi Pan szukac w tej swojej
            encyklopedii) - bo zycie jest jednak scisle powiazane ze
            smiercia- to tak aby Panu dodac otuchy.. w kwestii
            filozofowania.
            Neurogeneza zachodzi tez u ludzi doroslych.
            A wiec wychodzac z Pana argumentacji mozna zabijac
            doroslych - wszystkich poniewaz wystepuja u nich k-ki
            niezroznicowane :))))
            To ja nazywam wlasnie zawracaniem glowy
            • Gość: ANka W kwestii skladni i gramatyki IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 08:52
              Nie pamietam juz Pana zdan o poczwarkach i motylach-
              jajach i kurach itd.
              Ale przytaczajac je sam Pan sobie odpowiedzial na pytanie.
              W zdaniu o roznicowaniu skladnia byla niejednoznaczna
              merytorycznie. To jest oczywiste dla tych co znaja
              gramatyke. Ktos kto probuje podpierac sie definicjami
              naukowymi musi i ma obowiazek formulowac je poprawnie.
              W innych zdaniach odmiana czasownika wskazuje na to co
              bylo pierwsze. Wowczas skladnia byla jednoznaczna. To
              jest oczywiste dla kazdego komu udalo sie Panskie
              rozwlekle wypociny przeczytac. Lepiej niech Pan sie
              porozwodzi w zakresie pisowni rz i z z kropka bo moznaby
              zapewne znacznie dluzej...
              Niech Pan nie bedzie naiwny. KAZDY BIOLOG - OBOJETNIE Z
              JAKIEGO ZAKRESU BIOLOGII JEST SPECJALISTA widzi to co ja.
              JEST PAN ZALOSNY.
              KAZDY lingwista nie komentowalby nawet Panskich tekstow
              bo jest Pan totalnym ignorantem.
              • Gość: ANka W kwestii hipokryzji IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 09:01
                To co w moim pojeciu jest najgorsze w Pana akcie
                samoobnazenia - to to ze glupota pcha Pana w kierunku
                brniecia z jednego klamstwa w drugie.. Klamac nie wolno
                nikomu. W przytaczanych przez siebie cytatach pisze Pan
                ze zna Pan Pania Camrut - bo razem zwiedzal Irlandie
                (domy publiczne ?!). Piszac o niej okresla ja Pan
                imieniem Kamila.
                Swiadczy to o znajomosci i zazylosci z dana osoba.
                Pani Kamila natomiast wypiera sie Pana calkiem wyraznie
                stad Panstwa matactwa sa jasne jak na dloni dla kazdego.

                Pisal Pan ze gardzi hipokryzja? NO coz a nieumiejetnosc
                przyznania sie do faktu - wygadalem sie - kobieta
                sprytniejsza (tzn Pani Camrut) bo tego nie zrobila to nie
                hipokryzja?

                A jak nazwac Pana zalosne proby oczernienia mnie choc nic
                Pan o mnie nie wie?
                Na jakiej podstawie moze Pan ocenic moja wiedze?
                Zapewniam nie jestem wszechwiedzaca. Jako naukowiec mam
                umiejetnosc poslugiwania sie i wyciagania wnioskow z tego
                co czytam.

                A z tym laczem stalym i swiatlowodami dla domow
                publicznych to nie przesada? MOze by tak wyposazyc w siec
                instytuty naukowe a nie takich oszolomow?
                Bo jesli ja zaczne wyciagac wnioski z Pana jezyka to mam
                pelne podstawy twierdzic ze pisze Pan z domu publicznego
                wlasnie...
                Zegnam
                • Gość: LONGERgierT(w)YCHk KOMPROMITACJA ANki C.D. i podejrzewam c.d.n.!!!!!! IP: *.echostar.pl 27.06.03, 09:21
                  POprostu nalezy popatrzec wyzej.

                  specjalnie dla ciebie, 'NAUKA ZA DARMOCHE'


                  Wyróżniamy dwa rodzaje komórek macierzystych:

                  * pierwotne komórki zarodkowe występujące u embrionów

                  * komórki macierzyste tkanek dorosłych organizmów.

                  www1.gazeta.pl/nauka/1,34134,93434.html


                  p.s. do swoich BLEDOW(jezykowych) przyznalem sie i caly czas potwierdzam, malo
                  tego nigdy nie zaprzeczalem,

                  CZEGO I PANI ZYCZE

                  p.s.2. PODTRZYMUJE TWIERDZENIE - BARDZO PANI MIERNA 'INTELEKTUALNIE'

                  p.s.3. PROSZE SIE DALEJ KOMPROMITOWAC, PROSZE SOBIE NIE PRZESZKADZAC

                  p.s.4. JAK TEN MALY STATECZEK, KTORY TAK 'ROZGRZEWA PANIA' I 'OBNARZA'
                  POPLYNIE JUZ SOBIE W SINA DAL TO ZOSTANIE PANI ZE SWOIM ZADUFANIEM W KWESTII
                  SIEBIE SAMEJ

                  'BOŚ BOGINIA NAUKI JEST
                  O PANI
                  A TA BOGINIA JEST
                  KTORA CZESCIEJ TO POWTARZA'

                  PONIEWAZ KLAMSTWO 1000.......
                  TYLKO OBAWIAM SIE ZE W PANI PRZYPADKU TEN
                  'SKROMNY' - doprawdy dobre slowo dla pani- 1000 jest o wiele za mala liczba,
                  A MOZE PO RAZ 10000000000000000000000000000 powtorzy pani, ze
                  "ANKa tez biolog - wczesniej mikrobiolog a teraz neurofizjolog.."
                  i takie tam inne bzdety- o ja niekulturalny:-)

                  PRZY NASTEPNEJ TZW '-RACZCE MYSLOWEJ' PROSZE MIEC NA UWADZE, ZE

                  'KROL JEST NAGI'- czy tez KROLOWA

                  a czy nie jest pani przypadkiem KROLOWA? - pytam sie tak calkiem powaznie;-PPPP

                  A NA ESTYME TO SIE INACZEJ PRACUJE NIZ POWTARZANIEM:
                  "ANKa tez biolog - wczesniej mikrobiolog a teraz neurofizjolog.."

                  PONIEWAZ FUNKCJA A NAWET WYKSZTALCENIE NIE WARUNKUJA INTELIGENCJI
                  i taka prosta prawde proponuje powtarzac sobie karzdego dnia a moze nabierze
                  pani pokory

                  TROCHE POKORY ZYCZE


                  p.s. CZY NIE UWARZA PANI ZE BYLOBY LEPIEJ W PANI PRZYPADKU TWIERDZIC, ZE
                  "ANKa tez KROLEWIATKO - wczesniej KROLEWNA a teraz .....KROLOWA.."

                  PAPA PANIU ANIU, ZYCZE KONSEKWENCJI W DZIALANIU PORAZ KOLEJNY

                  'A JUTRO TEZ PASZKWIL PANI O MNIE NAPISZE'
                  • Gość: ANka Longer jestes zalosny IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 09:30
                    Wyrozniamy dwa rodzaje glupkow - tych ktorzy czytaja
                    encyklopedie, ale nic nie rozumieja z tego co czytaja,
                    oraz tych ktorzy jej nie czytaja :))))
                    • Gość: JZ Ania niestety o wiele bardziej.... IP: 146.21.1.* 27.06.03, 10:09
                      Gość portalu: ANka napisał(a):
                      > Wyrozniamy dwa rodzaje glupkow - tych ktorzy czytaja
                      > encyklopedie, ale nic nie rozumieja z tego co czytaja,
                      > oraz tych ktorzy jej nie czytaja :))))
                      Aniu, nie wymienilas glupoty typu AN-KA - To klasa sama w sobie!

                      Poza tym czy nie zauwazylaz, ze na pocztku tej dyskusji bylas ZA prawem do
                      aborcji a teraz walczysz PRZECIW?

                      Gadamy zeby gadac? Pamiec jak u zlotej rybki - 30 sekund?
                      Opamietaj sei kobieto i NAJPIERW zastanow sie CO chcesz napisac i dopiero
                      POTEM pisz!

                      JZ
                      • Gość: ANka Odpisalam pod tamtym atakiem JZ IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 10:15
                        I masz racje. Ja o tym pisalam w odpowiedzi pod apelem
                        kobiet- sprawdz zobacz. Na poczatku bylam za bo jestem
                        liberalna z zasady. Ale chyba jestem bardziej
                        konserwatywnym liberalem (nie wiem jaka jest forma zenska?)
                        tak jak Sowa - stad Ciderek. Wszystkich ktorzy sie
                        obruszyli za probe rozladowania napiecia przepraszam...
                        Pisalam juz -nie wstydze sie - mysle wolno. Problem
                        zostal tak przedstawiony i nie przecze uwazam ze wiele
                        zalezy od sposobu w jaki sie go przedstawia..
                        Niemniej przemyslalam sprawe- przypomnialam sobie pare
                        rzeczy - naprawde istotnych. Miedzy innymi te fakty ktore
                        znam z UK.
                        POzdrawiam :)))
                        Skad ten zapal w obronie lekarzy:)) Jestes lekarzem? Ja
                        ich bardzo szanuje jesli sa lekarzami z prawdziwego
                        zdarzenia ..
                        • Gość: JZ Nie o "ataki" chodzi! IP: 146.21.1.* 27.06.03, 10:36
                          Nastepnym razem podaj link lub cytuj bo nie wiadomo o ktora odpowiedz chodzi!


                          Gość portalu: ANka napisał(a):
                          > I masz racje. Ja o tym pisalam w odpowiedzi pod apelem
                          > kobiet- sprawdz zobacz. Na poczatku bylam za bo jestem
                          > liberalna z zasady. Ale chyba jestem bardziej
                          > konserwatywnym liberalem (nie wiem jaka jest forma zenska?)
                          Na pewno chodzi Ci o zmane zdania a nie tyko dlatego ze kiedys juz
                          dyskutowalas z jakims-tam-giertychem-cost-tam?


                          > Pisalam juz -nie wstydze sie - mysle wolno. Problem
                          Na tym polega problem! myslisz wolno piszesz szybko! A jak Wodz Winnetou
                          powiedzial Wielki duch stworzyl czlowieka Tak zeby OCZY i USZY i NOS byly
                          nawyzej a usta i rece najnizej. wiec najpierw przeczytaj, posluchaj, przemysl
                          (wielki duch mzgu nie zauwazyl) A dopiero POTEM , podkresle P-O-T-E-M, czyli po
                          przemysleniu i sformulowaniu swojej opinii. Napisz! potem jeszcze przeczytaj co
                          napisalas, zastanow sie czy odpowiada to Twoim intencjom i dopiero potem
                          nacisnik przycisk "wyslij".

                          Sprobuj, nie boli....

                          > zostal tak przedstawiony i nie przecze uwazam ze wiele
                          > zalezy od sposobu w jaki sie go przedstawia..
                          > Niemniej przemyslalam sprawe- przypomnialam sobie pare
                          > rzeczy - naprawde istotnych. Miedzy innymi te fakty ktore
                          > znam z UK.
                          > POzdrawiam :)))
                          > Skad ten zapal w obronie lekarzy:)) Jestes lekarzem? Ja
                          > ich bardzo szanuje jesli sa lekarzami z prawdziwego
                          > zdarzenia ..
                          Nie na temat, nic Ci do tego, zajmij sie sama soba! Mozesz zalozyc ze sprzatam
                          i wykladam.. kafelki oczywiscie!

                          JZ.
                          • Gość: ANka Re: Nie o 'ataki' chodzi! IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 10:48
                            Gość portalu: JZ napisał(a):

                            > Nastepnym razem podaj link lub cytuj bo nie wiadomo o
                            ktora odpowiedz chodzi!
                            O wszystkie tzn o ich sume-

                            > Na pewno chodzi Ci o zmane zdania a nie tyko dlatego
                            ze kiedys juz
                            > dyskutowalas z jakims-tam-giertychem-cost-tam?
                            To pomowienie zarowno w stosunku do sowy jak i mnie. O
                            sowie nie moge sie wypowiadac ale w stosunku do mnie to
                            jednak pomowienie...
                            --------------------------------------------------------
                            >
                            >
                            > > Pisalam juz -nie wstydze sie - mysle wolno. Problem
                            > Na tym polega problem! myslisz wolno piszesz szybko!

                            --------------------------------------------------------
                            Czasem tak:) Ale zdarza mi sie to nieczesciej niz innym:)
                            NO moze jak jestem zmeczona siedzeniem przed komputerem a
                            nieczesto mozna pisac tasiemcowe maile by uzasadnic swoja
                            postawe. Nie zawsze jest z kim dyskutowac.
                            Ale w tym przypadku tak nie bylo- pisalam o tym ze
                            draznilo mnie upraszczanie pojecia embrionu to ´zlepku´,
                            ciazy- do swedzenia brzucha, asystowania przy porodzie do
                            wiedzy o nim i o macierzynstwie.. To jest tam w tych
                            wypowiedziach. Na dowod zmiany zdania jest prawo do
                            grzechu- nie mam czasu i szkoda miejsca na odnosniki bo
                            tylko Pan to czyta (chyba?) Wiec wie Pan gdzie sa i sam
                            Pan je znajdzie. Dobrze wiec pamietam.
                            ---------------------------------------------------------
                            Do tej reszty sie nie odniose bo ja wyjasnilam - jest
                            obrazliwa - ale co tam - to juz bylo.
                            Coz ja tez sie przedstawialam jako gosposia domowa-
                            pamieta Pan? Nie a szkoda bo moze tego tonu byloby mniej :)
                            Ladnie Pan odpowiada na pozdrowienia - ale zaraz, zaraz,







                            • Gość: JZ wszystko personaly IP: 146.21.1.* 27.06.03, 10:59
                              Gość portalu: ANka napisał(a):
                              > Gość portalu: JZ napisał(a):
                              > > Nastepnym razem podaj link lub cytuj bo nie wiadomo o
                              > ktora odpowiedz chodzi!
                              > O wszystkie tzn o ich sume-
                              Czyli o zaden, czyli o nic... wspaniale sie bawie, A Pani?


                              > > Na pewno chodzi Ci o zmane zdania a nie tyko dlatego
                              > ze kiedys juz
                              > > dyskutowalas z jakims-tam-giertychem-cost-tam?
                              > To pomowienie zarowno w stosunku do sowy jak i mnie. O
                              > sowie nie moge sie wypowiadac ale w stosunku do mnie to
                              > jednak pomowienie...
                              Hmmm, to bylo tylko PRZYPUSZCZENIE. A jesli chodzi o podstawy to wydaja mi sie
                              calkiem mocne.

                              > > > Pisalam juz -nie wstydze sie - mysle wolno. Problem
                              > Czasem tak:) Ale zdarza mi sie to nieczesciej niz innym:)
                              > NO moze jak jestem zmeczona siedzeniem przed komputerem a
                              > nieczesto mozna pisac tasiemcowe maile by uzasadnic swoja
                              > postawe. Nie zawsze jest z kim dyskutowac.
                              > Ale w tym przypadku tak nie bylo- pisalam o tym ze
                              > draznilo mnie upraszczanie pojecia embrionu to ´zlepku´,
                              A niu, nie pisz co Cie drazni, dyskutuj ARGUMENTAMI, podawaj referencje. Badz
                              rzeczowa! Czy znasz znaczenie tych pojec?

                              [...]
                              > Do tej reszty sie nie odniose bo ja wyjasnilam - jest
                              > obrazliwa - ale co tam - to juz bylo.
                              > Coz ja tez sie przedstawialam jako gosposia domowa-
                              A co mnie to obchodzi!

                              JZ

                              • Gość: ANka Re: wszystko personaly IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 11:41
                                Gość portalu: JZ napisał(a):


                                > Czyli o zaden, czyli o nic... wspaniale sie bawie, A Pani?
                                -----------------------------------------------------
                                Nie - za bardzo bo sie spiesze. Pan tez ma myszke -
                                nieprawdaz. Wszystkie to nie zaden - coz duzo Pan
                                filozofuje.
                                --------------------------------------------------

                                > Hmmm, to bylo tylko PRZYPUSZCZENIE. A jesli chodzi o
                                podstawy to wydaja mi sie
                                > calkiem mocne.
                                -----------------------------------------------------
                                Prosze bardzo moze sie tak Panu wydawac :)))
                                Jezeli odnosi sie Pan do tego co pisalam na temat
                                prawdomownosci Pana LOngera i tego co pisal o tym ze byl
                                z Pania Camrut w Irlandii ze to Kamila a potem wypowiedzi
                                pani Kamili ze go nie zna to przykro mi-
                                TAkiego klamstwa z mojej strony Pan nie znajdzie. Wiec
                                przypuszczenia nie sluszne. Jesli nie dalam Panu choc
                                jednego dowodu na klamstwo nie moze Pan tak przypuszczac.
                                A swoja droga - skad ten ped do obrony Pana LOngera? Tak
                                Panu przypadl do gustu. Za co go Pan tak lubi? Za to ze
                                Panow podpis - nie nick - zaczyna sie na te sama litere?
                                Skad taka doglebna znajomosc naszej korespondencji z p.
                                Longerem. Bo ja tego Pana juz z trudem czytalam?
                                ---------------------------------------------------

                                ----------------------------------------------------
                                > A niu, nie pisz co Cie drazni, dyskutuj ARGUMENTAMI,
                                podawaj referencje. Badz
                                > rzeczowa! Czy znasz znaczenie tych pojec?
                                ----------------------------------------------------
                                Panie JZ tam SA argumenty. To sa rzeczowe argumenty - nie
                                bede sie powtarzac. Embrion to nie ´zlepek´, Ciaza nawet
                                w najwczesniejszym okresie nie jest dla kobiety obojetna.
                                O dzieciach i moich argumentach juz pisalam- nie bede sie
                                powtarzac jak LOnger. Fakty i definicje naukowe z
                                dziedziny biologii nie sa prawda wcielona sa tylko
                                kompromisem wiedzy mniej lub bardziej aktulanej na dany
                                temat w dodatku wymagajacej ciaglego rewidowania...Uwazam
                                ze osoby nie rozumiejace tego aspektu nie powinny
                                probowac sie nimi poslugiwac dla poparcia swoich tez na
                                tak lub nie dla aborcji....
                                ---------------------------------------------

                                > A co mnie to obchodzi!
                                --------------------------------------------------
                                Widac Pana moje inne odpowiedzi obchodzily - jak rowniez
                                moja pamiec. Stad pisze:)))
                                >
                                > JZ
                                >
                                • Gość: LONGERgierT(w)YCHk mitomANKO JESTES NA KONCU IP: *.echostar.pl 27.06.03, 13:24
                                  Gość portalu: ANka napisał(a):

                                  > Jezeli odnosi sie Pan do tego co pisalam na temat
                                  > prawdomownosci Pana LOngera i tego co pisal o tym ze byl
                                  > z Pania Camrut w Irlandii

                                  PO PROSTU SZKODA SLOW.

                                  ze to Kamila a potem wypowiedzi
                                  > pani Kamili ze go nie zna to przykro mi-

                                  ALBO NIE CZYTASZ, ALBO NIE ROZUMIESZ TEGO CO CZYTASZ, ALE TO JUZ TWOJ PROBLEM

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6691669
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6695526
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6699551


                                  > TAkiego klamstwa z mojej strony Pan nie znajdzie.

                                  ?
                                  FORUMOWICZE ODPOWIEDZCIE SOBIE SAMI

                                  POZDROWIENIA
                                  J.K.
                                  • Gość: JZ A moze jednak troll IP: 146.21.1.* 27.06.03, 13:33
                                    Troll czy egzaltowana kobietka?

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6702295
                                    JZ
                        • Gość: LONGERgierT(w)YCHk I OBY TAK DALEJ,TERAZ WOLNO TO PRZEMYSL IP: *.echostar.pl 27.06.03, 11:13
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6640978&a=6682478
                          JA WIEM,ZE ROZUMIENIE WYWODOW LOGICZNYCH NIE LEZY W KOMPETENCJI
                          "ANKa tez biolog - wczesniej mikrobiolog a teraz
                          neurofizjolog.."

                          I ZE
                          "Pisalam juz -nie wstydze sie - mysle wolno"

                          ALE MAM GLEBOKA MADZIEJE, ZE PRZED OSTATECZMYM WYPLYNIECIEM STATECZKU Z POLSKI
                          ZROZUMIE 'KROLOWA', ZE SIE MYLILA.

                          I PROSZE WIECEJ NIE PODAWAC NA POPARCIE SWOICH TEZ ARGUMENTOW TYPU, JEST PAN
                          MLODY, JA JESTEM..., JA..,JAJA... I CALA POBOZNA LITANIA POD SWOIM ADRESEM.
                          TYLKO MIERNOTY INTELEKTUALNE POSLUGUJA SIE TEGO TYPU ARGUMENTAMI I PROSZE MI
                          UWIERZYC JA NIE MAM KOMPLEKSU PRZEDROSTKOW W POROWNANIU Z PANIA.
                          I Z PROFESORAMI ROZMAWIAM SPOKOJNIE, RZECZOWO I NA ARGUMENTY, A O
                          KOMPETENCJACH NAUKOWCA PRZESADZA ROWNIEZ FAKT PRZYZNANIA SIE DO BLEDU.

                          W KTOREJ TERAZ ERZE BYLIBYSMY , GDYBY POSTEP-gornolotne slowo- WYZNACZALI TACY
                          NAUKOWCY JAK PANI?

                          PANI ANIU ZIEMIA JEST PLASKA;-)

                          DLA PRZYPOMNIENIA: ROZNICOWANIE KOMORKOWE TO

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6626384&a=6669746
                          RÓŻNICOWANIE KOMÓREK
                          Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA


                          RÓŻNICOWANIE KOMÓREK, cytodyferencjacja, proces morfologicznej i fizjol.
                          specjalizacji komórek; zachodzi w rozwoju zarodkowym (embriogenezie), podczas
                          tworzenia tkanek (histogenezy) i ich przebudowy; polega na ustaleniu
                          właściwego dla danego typu komórki wzoru ekspresji genów; w czasie
                          różnicowania nie dochodzi zwykle do zmian ilościowych i jakościowych genów,
                          lecz jedynie do wybiórczej aktywności transkrypcji jednych genów i represji
                          innych.."

                          Wiem, ze czasami GW jest powiedzmy 'nedzna' jesli chodzi o nauke, jednak w tym
                          przypadku zgadzam sie z autorem aurtykulu(nie znalazlem nigdy innej definicji
                          Roznicowania komorkowego-a troche sie tym interesowalem, szczegolnie kom.
                          macierzystymi):

                          "* Komórki macierzyste z czasem dorośleją i tracą swoje właściwości.
                          Realizując zakodowany w genach program, różnicują się np. w komórki wątroby,
                          serca, mózgu czy mięśni, a więc przestają być macierzystymi. Ale na początku
                          1999 r. biolodzy z Wisconsin udowodnili, że można dowolnie długo utrzymywać
                          komórki macierzyste w niezróżnicowanym stanie. Dzieliły się, ale pozostawały
                          na etapie, kiedy ich losy wciąż nie były przesądzone"

                          www1.gazeta.pl/nauka/1,34134,93434.html

                          zycze troche konsekwencji naukowej.


                          I KOLEJNY RAZ ZYCZE TROCHE KONSEKWENCJI NAUKOWEJ:

                          "Pisalam juz -nie wstydze sie - mysle wolno"


                          p.s. buziaczki dla dziewczynek i meza od swich'ow, a takrze gorace
                          pozdrowienia dla kolerzanek z pracy i duzy HUG dla pracodawcy (nalezy mu sie-
                          przeciez pania zatrudnil;-).

                          p.s.2. TAK JAK PANI KAZDY POTRAFI, ALE PO CO.

        • Gość: LONGERgierT(w)YCHk Re: Self- OBSTRUCTION a' la ANka IP: *.echostar.pl 27.06.03, 09:28
          POMYŚLNOŚCI ZYCZE
          • Gość: ANka A szkoda ze sie czegos nie nauczyles LOnger IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 09:31
            Zazdrosc jest straszna cecha - fatalna w przypadku gdy
            dotyczy wiedzy naukowej :))))
            • Gość: LONGERgierT(w)YCHk NIE MUSISZ BYC AZ TAK WIARYGODNA Z TYM 'KONCEM' IP: *.echostar.pl 27.06.03, 13:09

              Dyskusja z Tą Panią jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu,
              ponieważ w przypadku udowodnienia Tej Pani nielogiczności,
              niekonsekwencji myślowej i nieznajomości znaczenia pojęć,
              którymi Ta Pani się posługuje - nie ustosunkowuje się ona do
              argumentów dyskutanta tylko wypisuje kolejne niczym
              nie poparte pseudonaukowe i pseudointelektualne tezy.

              W przypadku podania argumentów obnażających nieprawidłowość
              ‘przypuszczeń’ Tejże Pani, wypisuje ona kolejny absurdalny post
              i cała ‘procedura’ zaczyna się od nowa.


              Dyskusja Pani Aniu nie polega na tym, aby Pani post widniał jako
              ostatni, bez względu na prawdziwość tez w nim zawartych, ale na
              rzeczowym i merytorycznym ustosunkowaniu się do tez adwersarza.
              Ostatni post nie uczyni z Pani ‘moralnego’ zwycięzcy, ale prawdziwość
              głoszonych tez i wykazanie błędów w rozumowaniu adwersarza - owszem.

              Poniżej, aby nie pozostać gołosłownym i nie powielać sposobu prowadzenia
              dyskusji przez Tą Panią, podaję kilka co ciekawszych linków z dyskusjami,
              które Ta Pani prowadziła.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6640978&a=6682478
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6626384&a=6667337
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6691669

              Wybór sposobu dyskusji świadczy również o człowieku i jego
              szeroko pojętych kompetencjach.

              Na przyszłość jeżeli będzie Pani konfabulować na mój temat
              to mam nadzieję, że będzie pani w stanie podać właściwe
              argumenty i poprze je linkami do moich wypowiedzi.
              Wtedy wszyscy będą mieli możliwość oceny rzeczowości Pani argumentów.
              A zapewniam Panią, że każdy się myli, problem w tym czy potrafi
              przyznać się do swoich błędów i wyciągnąć konstruktywne wnioski na przyszłość
              - czego z całego serca Pani życzę.


              Oto moje bodaj jedno z bardziej ulubionych zdań, które Pani napisała
              do mojej ‘połowicy’, a obnażające Pani sposób patrzenia na otaczający
              świat. Jest on również spójny z Pani prawicowymi poglądami,
              jednakże, czy z liberalnymi? mam wątpliwości, ponieważ liberalizm Proszę Pani
              to ............,ach szkoda więcej moich słów na Tą Panią.

              „Spiskiem jest popisywanie z tego samego komputera
              rodzinnie czy tez ´partnersko´ jak kto woli skoro macie
              Panstwo w tej kwestii takie same poglady.”

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6670810&a=6680675

              p.s. a propos czasami Pani twierdzi, że ja to Camrut, a czasami z goła coś
              innego,
              czyżby znowu jakaś niekonsekwencja myślowa.

              p.s.2. argumenty ad personam i wykazanie (jakże licznych) błędów w mojej
              pisowni
              myślę, że nie powinny Panią satysfakcjonować, wszak jest pani Naukowcem
              i to przez DUże n.



              A TERAZ DLA ODPREZENIA BAJKA:


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6695977
        • Gość: LONGERgierT(w)YCHk BRAWO ANka - KEEP GOING!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.echostar.pl 27.06.03, 09:31
          • Gość: ANKa To jaka teraz dziedzina wiedzy? IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 09:33
            Slucham Longer - ortografii i gramatyki sie nie nauczyles
            - biologii tez - chciales sie czegos dowiedziec -
            napisalam - co jeszcze mam Panu powiedziec?
            • Gość: Szympans Bonobo Re: To jaka teraz dziedzina wiedzy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 09:54
              My szympansy tez jestesmy za aborcja. U ludzi. Nasz gatunek jest lepiej
              przystosowany. Zrobimy wam planete malp.
              • Gość: ANka Re: To jaka teraz dziedzina wiedzy? IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 10:00
                Rozumiem. My Wasi bracia rozumiemy rozne potrzeby:))
                Ale nie glupote i chamstwo w imie manipulacji politycznych.
                Kazdy ma prawo miec swoje zdanie. Ale naprawde czy zmiana
                tego prawa jest teraz tak wazna?
                Czy Bonobo czytal wypociny swojego ´kolegi´ w racjach?
                Czy wie ze np ANka wypowiada sie przeciw zmianom bo
                a) Martwi sie o czas na dojrzewanie swoich dziewczynek
                b) Uwaza ze te dyskusje maja cel polityczny z racji na
                sytuacje ekonomiczna Panstwa w tym momencie?
                Czy ja moge tez poistniec jak Bonobo i miec swoje zdanie
                bez atakow ze strony ´kurtuazyjnych´ oszolomow ktorzy
                tylko o dupach gadac potrafia...Fe dalam sie sprowokowac..
                • Gość: opiekun szympansow Re: To jaka teraz dziedzina wiedzy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 10:08
                  Przepraszam, juz go zabralem od klawiatury i wsadzilem do klatki. To sa
                  straszne cyniki. Nie mozna ich ostatnio zostawiac ani na chwile samych. A
                  mowilem dyrektorowi zeby nie dawac szympansom komputera. Musze zlikwidowac
                  jego konto.
                  • Gość: ANka Prosze go tak nie terroryzowac :))) IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 10:11
                    On tez ma prawo do glosu jako nasz kuzyn :)))
                    A wypowiada sie kulturalnie wiec jest mi tym bardziej bliski
                    Pozdrawiam
                    • Gość: LONGERgierT(w)YCHk mitomANKO ERZAC'U NAUKOWCA - LOGICZNOSCI ZYCZE IP: *.echostar.pl 27.06.03, 12:00
                      TOBIE I TWOIM LOTNYM KOLEZANKOM.

                      Gość portalu: ANka napisał(a):

                      > On tez ma prawo do glosu jako nasz kuzyn :)))
                      > A wypowiada sie kulturalnie wiec jest mi tym bardziej bliski
                      > Pozdrawiam


                      A JAKZE, ALE Z CZYSTO NAUKOWEGO PUNKTU WIDZENIA 'PIEPRZENIE O DUPIE MARYNI'
                      NIC DO NAUKI NIE WNIOSLO, a twoja golomowa i owszem;-)
                • Gość: JZ A jaki byl temat? Krotka Pamiec Aniu? IP: 146.21.1.* 27.06.03, 10:19
                  Gość portalu: ANka napisał(a):
                  > Rozumiem. My Wasi bracia rozumiemy rozne potrzeby:))
                  > Ale nie glupote i chamstwo w imie manipulacji politycznych.
                  > Kazdy ma prawo miec swoje zdanie. Ale naprawde czy zmiana
                  Tak, O ILE MA ZDANIE!
                  Tutaj bronisz antyaborcjonistow, poprzedniu podawalas argumenty ZA:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6626384&a=6630243
                  > Czy wie ze np ANka wypowiada sie przeciw zmianom bo
                  > a) Martwi sie o czas na dojrzewanie swoich dziewczynek
                  Tzn ze nie bde mialy czasu, Aniu, dyskusja jest o statku holenderskim i prawie
                  do aborcji... Nie o dojrzewaniu dzewczat!


                  > b) Uwaza ze te dyskusje maja cel polityczny z racji na
                  > sytuacje ekonomiczna Panstwa w tym momencie?
                  To stwerdzenie czy pytanie jak sugeruje pytajnik nan koncu?
                  I w jaki sposob wiaze sie to z tematem, powtorze: Aniu, dyskusja jest o statku
                  holenderskim i prawie do aborcji... Nie o sytuacji geopolitycznej i w ogole.
                  Uwazasz ze dyskusja nie ejst wazna ani ptrzebna nie zabieraj glosu!



                  > Czy ja moge tez poistniec jak Bonobo i miec swoje zdanie
                  > bez atakow ze strony ´kurtuazyjnych´ oszolomow ktorzy
                  Aniu, istniej sobie ale jesli wypowiadasz swoje zdanie na forum to logicznie
                  rzecz biorac powinnas sie spodziewac odpowiedzi. Biorac pod uwage poziom Twoich
                  argumentow nie zawsze przychylnych...


                  > tylko o dupach gadac potrafia...Fe dalam sie sprowokowac..
                  No wlasnie!

                  JZ.
                  • Gość: ANka JZ spojrz rzesz Pan na gore:)))) IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 10:30
                    TAm juz odpisalam.
                    Bronie wlasciwego stosunku do kobiety - matki.
                    To nie sa ani argumenty za ani przeciw.
                    Jesli ktos mi pisze ze matke brzuch ´poswedzi´ i to
                    koniec konsekwencji dla matki to jak to sie mowi
                    popularnie ´szlag mnie trafia´. Stad opis roznych
                    mozliwych stanow w ciazy..
                    To nie jest krotka pamiec choc wcale nie mam swietnej
                    pamieci- wciaz nad nia pracuje i ubolewam ze nie mam lepszej.
                    Odpisalam Panu o tym ze faktycznie w pierwszej
                    konfrontacji z ta kwestia bylam za - to jest tam na gorze
                    razem z wyjasnieniem.
                    Odpisalam dlaczego po przemysleniach zmienilam zdanie.
                    A sadze ze fakt iz zwalczalam wykorzystanie argumentow
                    ´naukowych´ pt. zlepek komorek - kobiete brzuch poswedzi
                    lub wiem wszystko bo asystowalem przy porodzie zony (Pan
                    Wojtek - pamieta Pan?) nie jest czyms zlym i nie jest
                    hipokryzja?
                    TAk zmienilam zdanie - napisalam dlaczego. Czy moge?
                    A moze lepiej walczyc, obrazac i trwac przy swoim zdaniu
                    nie zaleznie od tego co mowia i wykazuja inni uzywajac
                    tego typu argumentacji jak Longer?
                    • Gość: JZ No tak... zabawa w chowanego.. (+merytorycznie) IP: 146.21.1.* 27.06.03, 10:52
                      Gość portalu: ANka napisał(a):
                      > TAm juz odpisalam.
                      tam na gozrze sa trzy miejsca gdzie odpisalem. prosze podawac linki a nie
                      postoslowne "tam"



                      > Bronie wlasciwego stosunku do kobiety - matki.
                      > To nie sa ani argumenty za ani przeciw.
                      No wlasnie, ani za, ani przeciw, Co to jest "wlsciwy" stosunek? jedeyny
                      wlasciwy i stosowny czyli katoliczki, a dlaczego nie muzulmanski w wydaniu
                      Talibow?

                      [...]
                      > Odpisalam Panu o tym ze faktycznie w pierwszej
                      > konfrontacji z ta kwestia bylam za - to jest tam na gorze
                      > razem z wyjasnieniem.
                      > Odpisalam dlaczego po przemysleniach zmienilam zdanie.
                      Nie po raz pierwszy, zmienila Pani zdanie:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6698394
                      Niestety nie wzbuda to zaufania co do pani argumentow. prosze pisac wolniej a
                      myslec dluzej.

                      > A sadze ze fakt iz zwalczalam wykorzystanie argumentow
                      > ´naukowych´ pt. zlepek komorek - kobiete brzuch poswedzi
                      > lub wiem wszystko bo asystowalem przy porodzie zony (Pan
                      > Wojtek - pamieta Pan?) nie jest czyms zlym i nie jest
                      > hipokryzja?
                      > TAk zmienilam zdanie - napisalam dlaczego. Czy moge?
                      Dpoiero po wytknieciu sprzecznosci, ale to tez dobrze. przyjemnie mi ze chociaz
                      raz mi sie udalo miec racje, nie tylko w moim wlasnym przekonaniu. Niestety po
                      zmianie stron zachowuje sie pani jak typowa neofitka!


                      > A moze lepiej walczyc, obrazac i trwac przy swoim zdaniu
                      > nie zaleznie od tego co mowia i wykazuja inni uzywajac
                      > tego typu argumentacji jak Longer?
                      Longer uzywa argumentacji _logicznie_, moze zbyt duzo krzyczy ale i tak ma
                      gost sporo samozaparcia ze jeszcze nie wyladaowal w szpitalu psychiatrycznym po
                      sposobie w jaki inni, pania w to wlaczajac, dyskutuja z jego argumentami.

                      pozdrawiam

                      JZ


                      • Gość: ANka Re: No tak... zabawa w chowanego.. (+merytoryczni IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 11:13
                        Gość portalu: JZ napisał(a):


                        >
                        > Dpoiero po wytknieciu sprzecznosci, ale to tez dobrze.
                        przyjemnie mi ze chociaz
                        >
                        > raz mi sie udalo miec racje, nie tylko w moim wlasnym
                        przekonaniu. Niestety po
                        > zmianie stron zachowuje sie pani jak typowa neofitka!
                        -----------------------------------------------------
                        NIE- w kwestii zmiany zdania ma Pan racje w kwestii
                        wytkniecia nie - prosze wejsc na watek o protescie
                        kobiet. Tam pisalam do niejakiego KRAKENA o tej zmianie
                        zdania.
                        Pisalam tez gdzies wczesniej? A wiec jak z ta ´neofitka´?
                        Odnosimy sie do mnie bezposrednio czy moich argumentow?
                        -----------------------------------------------------

                        > Longer uzywa argumentacji _logicznie_, moze zbyt duzo
                        krzyczy ale i tak ma
                        > gost sporo samozaparcia ze jeszcze nie wyladaowal w
                        szpitalu psychiatrycznym po
                        >
                        > sposobie w jaki inni, pania w to wlaczajac, dyskutuja z
                        jego argumentami.
                        --------------------------------------------------
                        Nie zgadzam sie z tym. Nie dyskutuje logicznie. Pisal
                        zbyt tasiemcowo i zbyt rozwlekle. Robil tyle bledow w tym
                        merytorycznych ze nie udawalo sie na kazdy z nich
                        niezaleznie odpisac aby siebie i wszystkich przy okazji
                        nie zmeczyc.
                        Pisal o skladni - jest tylko jeden problem.
                        W innych zdaniach ktore uzywal o larwach - poczwarkach
                        itd uzywa koncowek ktore czynia skladnie jednoznaczna.
                        W tym pierwszym ktore skrytykowalam nie- Czy to Pana
                        zdaniem prawidlowa logika? To jakies bledne niczym nie
                        poparte wywody.
                        Pisze ze jezdzil z Pania Camrut do Irlandii - potem ze to
                        Pani Kamila. Tymczasem Pani Kamila nie zna go. Pan Longer
                        twierdzi ze z tego samego komputera - bo taka byla
                        pierwsza informacja na ten temat. Pani Kamila ze z wielu.
                        Po co wogole o tym pisac? Nie nie obchodzi mnie to -
                        dopoki ktos jawnie nie klamie.. A tego akurat nienawidze
                        wszedzie. Ja na tym forum moglam sie mylic- mogla
                        zartowac dla rozladowania napiecia ale nigdy nie klamalam!!!

                        Tez pozdrawiam - ciesze sie ze juz milej
                        ANka
                        • Gość: JZ No to ja ide do mojej piaskownicy... IP: 146.21.1.* 27.06.03, 11:23
                          Ale Ani zostawie zabawki:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6699444
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6699551
                          • Gość: LONGERgierT(w)YCHk mitomANKO ERZAC'U NAUKOWCA -ZYCZE LOGICZNOSCI ! IP: *.echostar.pl 27.06.03, 12:11
                            A JEDNAK SA NA TYM FORUM INTELIGENTNE JEDNOSTKI

                            zycze wytrwalosci w dochodzeniu swoich racji.
                            Szczegolnie z ludzmi pokroju "ANKa tez biolog - wczesniej mikrobiolog a teraz
                            neurofizjolog..", wiem, ze sprowadzenie takich osob na blonie racjonalnych, a
                            nie ir.... argumentow jest iscie szatanskim wyzwaniem;-)


                            pozdrowienia
                            J.K.

                            p.s. jednak nie tylko w stosunku do Kamili i mojej skromnej osoby 'KROLOWA
                            MATKA' konfabuluje fakty.
                            konfabuluje
                            • Gość: camrut mitomANKO - MYSLI PANI....WOLNO.. .TAK?. IP: *.echostar.pl 27.06.03, 12:17

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6670810&a=6698800
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6670810&a=6698563
                              • Gość: ANka Coz nie ma Pani argumentow IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 12:45
                                Ani na moje klamstwa ani chamstwo. Ja juz w przypadku do
                                Pani tak. Ale nie mam czasu.
                                I tylko jedna mala uwaga. Skad Pani wie cos o moich
                                -´przedrostkach´?
                                a moze nic Pani nie wie o korespondencji P. Longera? Bo
                                przeciez ´czytac nieladnie´?
                                A tak gwoli prawdy i scislosci - nie wie Pani jakie i czy
                                wogole mam przedrostki bo tak sie sklada ze NIGDZIE na
                                tym forum o tym nie pisalam:)))))
                                Gratuluje
                                I zycze dalszego pienienia sie tym razem juz w kupie i
                                wspolnie- czyz nie tak?
                                A ja dam sobie spokoj - faktycznie definitywnie. Ten kraj
                                to nie tylko takie postawy i nie tylko ataki na ludzi,
                                ktorzy maja wlasne zdanie. A ja mam wlasne zdanie w tej
                                kwestii i chyba rowniez dzieki dyskusji z Panstwem nie
                                zmienie go...
                                Pozdrawiam

                                Acha Pan LOnger jeszcze ma zwyczaj podkradania czyjegos
                                motta-
                                Czy to aby nie plagiat? A moze cytat naukowy?????
                                • Gość: camrut BUACHACCHACHACHACHACHA.:)DO LINKOW POKI SIL STARCZ IP: *.echostar.pl 27.06.03, 17:26
                                  BUACHACCHACHACHACHACHA.:)DO LINKOW POKI SIL STARCZY!!!! prosze pisac tak
                                  dalej, rozbawi pani cale forum;) odrobina rozrywki przyda sie nam wszyskim:)
                          • Gość: ANka NIech Pan tam zabierze Pana Longera IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 12:20
                            Bo o dziwo ten ostatni nagle poprawil ortografie a Pan
                            zacza l robic bledy. O dziwo w pierwszym watku odnosi sie
                            pan do siebie (podpis JZ) i to podwojnie - cytujac swoje
                            opinie. Rzeczywiscie probuje sie Pan mna bawic co
                            nieuszlo mojej uwadze. Coz kazdy kto przeczyta moje
                            opinie wie ze nie mozna ich wyciagnac z encyklopedii.
                            O neurogenezie, warstwach kory tak szybko Pan nie
                            przeczyta. O amygdala tez nie. To nie konkurs na wiedze..
                            Dziekuje za pozdrowienia od Switcha- wiem o co chodzi. A
                            wiec sie nie mylilam. Szkoda ze te biedne kobiety
                            zgwalcone nie wiedza jak sie nimi manipuluje:))))
                            W tym sek.
                            Definicje z encyklopedii nic nie pomoga..
                            Zawracanie glowy...
                            • Gość: LONGERgierT(w)YCHk 'WYDMUSZKO INTELEKTUALNA' - SKON ZE SWOJA SPISKOWA IP: *.echostar.pl 27.06.03, 12:47
                              'WYDMUSZKO INTELEKTUALNA' - SKON ZE SWOJA SPISKOWA TEORIA DZIEJOW,
                              CO ZABRAKLO INNYCH ARGUMENTOW.
                              AAAAAAAAAAAA nie pisalem.

                              JESTES TAK PRZEWIDYWALNA JAK TWOJ NASTEPNY POST - tautologia, ale ty lubisz
                              tautologie.



                              Gość portalu: ANka napisał(a):

                              > Bo o dziwo ten ostatni nagle poprawil ortografie a Pan
                              > zacza l robic bledy. O dziwo w pierwszym watku odnosi sie
                              > pan do siebie (podpis JZ) i to podwojnie - cytujac swoje
                              > opinie. Rzeczywiscie probuje sie Pan mna bawic co
                              > nieuszlo mojej uwadze. Coz kazdy kto przeczyta moje
                              > opinie wie ze nie mozna ich wyciagnac z encyklopedii.

                              W RZECZY SAMEJ TAKICH BZDOR TAM NIEMA GDYBYS mitomANKO CZASAMI ZAGLADNELA DO
                              NICH TO MOZE RZECZOWOSC TWOICH WYPOWIEDZI ULEGLABY DRASTYCZNEJ POPRAWIE
                              ERZAC'U NAUKOWCA.

                              > O neurogenezie, warstwach kory tak szybko Pan nie
                              > przeczyta. O amygdala tez nie. To nie konkurs na wiedze..
                              > Dziekuje za pozdrowienia od Switcha- wiem o co chodzi. A
                              > wiec sie nie mylilam. Szkoda ze te biedne kobiety
                              > zgwalcone nie wiedza jak sie nimi manipuluje:))))
                              > W tym sek.
                              > Definicje z encyklopedii nic nie pomoga..
                              > Zawracanie glowy...

                              PRZEJDZ NA 'CZATA' LUB 'CAFE' MOZE TAM TWOJE WYPOWIEDZI UZYSKAJA PRZYKLASK.
                              I OPIERAJ SIE NA TEMATACH KTORE SA PORUSZANE.
                              ZAROWNO JA JAK I KAMILA MOGLIBYSMY ZARZUCIC CIE CALA MASA POJEC, KTORYCH PRZY
                              TWOICH KOMPETENCJACH LOGICZNYCH NIGDY NIE BYLABYS W STANIE POJAC, co juz
                              udowodnilas swoja nie znajomoscia podstaw logiki.

                              ale czy o to TUTAJ CHODZI?
                              nie. FORUM TO NIE PIERDUM-PIERDUM mitomANKO!!!
                              CZY O TO TOBIE CHODZI?
                              ZAISTE JESTES TYLKO 'WYDMUSZKA INTELEKTUALNA'
                              • Gość: ANka Panie prokuratorze- jakze bym smiala IP: *.ifn-magdeburg.de 27.06.03, 12:58
                                Watpic ze Panstwo - nie znajacy sie zreszta miedzy soba
                                prywatnie - zarzuca mnie mnogoscia swoich pojec..
                                No to jak tam te moje ´przedrostki´ Ile ich mam:)))))
                                To ta ´wydmuszka´? A moze cos na d..?
                                Niestety ja nie zaczynalam tej dyskusji w kwestiach
                                merytorycznych no ale osmielilam sie bronic..
                                Wiedza jest jedna - ta wiedza - jedyna i doskonala jest
                                LOnger i jego przyjaciele. Ale Longer jest libralem to
                                nic ze w kwestiach naukowych jest nieomylny...
                                • Gość: LONGERgierT(w)YCHk NIE MAM NIC DO DODANIA - A ANIA JAK ZAWSZE NA'END' IP: *.echostar.pl 27.06.03, 13:29
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6702178
                                  • Gość: JZ Troll czy egzaltowana kobietka? IP: 146.21.1.* 27.06.03, 13:34
                                    Troll czy egzaltowana kobietka?

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6702295
                                    JZ

                                    NB. reposted po pomylce
                                    • jak_nie_jak_tak Spieprzaj dziadu! 27.06.03, 14:29
                                      I swoje kompleksy wyladowuj gdzie indziej a nie uwiesil sie na kobiecie i
                                      steka, impotent jeden.
                                    • Gość: LONGERgierT(w)YCHk Re: Troll czy egzaltowana kobietka? IP: *.echostar.pl 28.06.03, 11:22
                                      1)„Co do kwestii moralnych tu wymienionych rzeczona
                                      dwoistosc jest tak naprawde niepowtarzalnoscia mojej
                                      osoby (jako fenotypu)”

                                      mitomANKO z ciebie taki naukowiec jak z koziej......

                                      Gość portalu: ANka napisał(a):

                                      > Gdyby w swej ironii bronil pan
                                      > ovum bylby pan blizej z racji na mitochondrium..

                                      Czy chodzi tobie o to, ze mitochondria przekazuje nam tylko matka?
                                      I co z tego?

                                      > A nikomu myslacemu nie chodzi o te popularna tu zygote
                                      > tylko o ten moment troche pozniej - kiedy najczesciej
                                      > dochodzi do aborcji.

                                      "o ten moment troche pozniej"?
                                      Bardzo precyzyjne okreslenie jak na naukowca

                                      Niech to zdanie pozostanie twoim 'młottem' zyciowym:

                                      "Pisalam juz -nie wstydze sie - mysle wolno"

                                      Anka jak na naukowca przystalo precyzyjna byla rowniez w;-)
                                      http://www1.gazeta.pl/kraj/1093892,34317,1546205.html?v=3&a=6691669#opinie
                                      https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6640978&a=6682478
                                      https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6699551
                                      https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6695526

                                      Niech pani nie pisze już wiecej o swoich przekonaniach, ponieważ nie sa one
                                      należycie ugruntowane,
                                      tak samo jak naukowe. Tylko nauka to bardziej scisla dziedzina niż pani
                                      przekonania.
                                      Dlatego proponuje skupic sie w dyskusji na faktach naukowych, nie na faktach
                                      pani dwoistości.
                                      I prosze juz nie powolywac sie na wszechstronne wyksztalcenie i wiedze – niech
                                      pani to udowodni.

                                      O powyzszym najlepiej swiadcza pani wypowiedzi:
                                      2) „NIkt mi nie musi wierzyc w kwestiach moralnych.
                                      W kwestiach naukowych jesli mam dobrze przygotowany
                                      kregoslup faktow doswiadczalnych tak”
                                      3) "Na poczatku bylam za bo jestem
                                      liberalna z zasady. Ale chyba jestem bardziej
                                      konserwatywnym liberalem (nie wiem jaka jest forma zenska?)"
                                      4) „Bardzo wtedy Krakena polubilam.
                                      > Pomysl jednak o tym. Prawo liberalne wspaniala rzecz. Ja tez tak
                                      > myslalam.
                                      ************************
                                      -Kr. Czy to znaczy,ze juz tak nie myslisz???
                                      5) „Liberalizm ma sens w dojrzalym spoleczenstwie. To jest
                                      moje zdanie.”
                                      6) „..Nie jestesmy pokrowcem dla plodu tak jak i nie ma samolubnego
                                      DNA w postaci ludzkiej.”
                                      7) ”aborcja w
                                      najczestszym przypadku i ta o ktorej ja tu mowie to efekt
                                      bezmyslnosci nastolatki………..”
                                      8) „Zawsze jakis znikomy
                                      procent bedzie przeprowadzal aborcje dla czystej wygody. ...”
                                      9)”Ja nie jestem za naginaniem prawa do konkretnych
                                      przypadkow. MOwie jedno
                                      Statki czasem sie przydaja w takich wlasnie
                                      okolicznosciach. NIe bedzie to przeciez rozwiazanie stale.”
                                      10) "A mi sie najbardziej podoba ze od pewnego czasu
                                      kilkanascie komorek to juz obywatel polski - niezaleznie
                                      od tego jakie ma szanse na przetrwanie..”
                                      11) „Ale czemu statek ma nie przyplywac. MOze to
                                      prawo nie jest takie idealne dla wszystkich - tego nie
                                      wiemy. Jesli bedziemy tak myslec najblizej bedziemy ideom
                                      demokracji ludowej - czyz nie tak?”
                                      12) „Chodzi o to co zrobic z takimi statkami- Ja uwazam niech
                                      sa bo a) aborcje i tak maja miejsce a nie wiem czy w
                                      lepszych warunkach”
                                      13) „Ludzie mowia, ze cztery komorki, to
                                      nie czlowiek. A czym my
                                      > jestesmy? Kilkoma milonami, czy milardami komorek. Taka
                                      roznica? Nie
                                      > przesadzajmy tak ze swoja wyjatkowoscia oparta na
                                      ilosci komorek.
                                      >

                                      A ja mysle ze nie chodzi o to ile a o doswiadczenia tych
                                      komorek w sensie biologicznym...
                                      …………………………
                                      Ale nawet zwierzeta jesli moga wybieraja mniejsze zlo tzn
                                      jesli moga - naturalnie absorbuja plod gdy warunki sa
                                      niesprzyjajace na odchowanie potomstwa wie Pan o tym? No
                                      one to chyba z zalozenia grzesza bo zwierze to synonim
                                      grzechu - przynajmniej u niektorych.. Potem jeszcze sie
                                      zdarza zabicie np najslabszego potomstwa z miotu- to juz
                                      znacznie rzadziej.. Ale zabicie mlodego po urodzeniu i w
                                      trakcie wychowywania? To najrzadsze przypadki. Po co wiec
                                      te krzyki?
                                      Jesli ktos ma plod usunac chyba lepiej jak usunie go
                                      wczesniej?”
                                      14) „Gość portalu: Piotr napisał(a):


                                      > zycie [ niezaleznie od tego czy ma juz uklad nerwowy czy
                                      > nie...]. Dlatego przestac sobie i innym wmawiac, ze
                                      jest to
                                      > decyzja kobiety o jej brzuchu. Brzuch ja poboli,
                                      poswedzi i po
                                      > wszystkim. A dziecko zostanie zabite !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                      Jezeli o zycie Panu chodzi to prosze uwazac na kleszcze
                                      to ten zycie. Dla niektorych nawet wirusy i bakterie..
                                      Po drugie ze zycie nikt myslacy nie ma watpliwosci..
                                      Dopuszczam taka mozliwosc z racji
                                      na wolnosc slowa - wolno mowic kazdemu co sie podoba - tu
                                      to taki Hyde Park czyz nie- ale mi tez wolno klamstwa
                                      obalac.. Nie chce nawet myslec jak moze byc w przypadku
                                      dziewczyny ktora np ma podobne doznania a dziecka nie
                                      kocha i miec nie chce...
                                      A jaki to ma wplyw na dziecko to tez nikogo tu nie
                                      interesuje? NO to uczcie dalej Panowie te Panie ktore
                                      zaszly w niechciana ciaze jak nalezy teraz kochac to
                                      malenstwo.. Powodzenia.....
                                      I napewno wszyscy je zaraz adoptuja bo ´swiadoma´ matka
                                      na pewno czytala o wplywie aspiryny na plod tudziez
                                      innych srodkow teratogennych, napewno nie pila alkoholu
                                      od czasu poczecia.. i nie palila papierosow....
                                      Dla mnie to sa czyste brednie.
                                      Bez edukacji swoja moralnosc Panowie mozecie zachowac dla
                                      siebie.. Ona i tak dla takich nastolatek podejrzewam nie
                                      ma zadnego znaczenia. Jesli zas ma to wlasnie przez
                                      presje spoleczna ktora sklania je do tych czynow....”

                                      „NIkt mi nie musi wierzyc w kwestiach moralnych.
                                      W kwestiach naukowych jesli mam dobrze przygotowany
                                      kregoslup faktow doswiadczalnych tak”

                                      I NA TYM ‘KREGOSLUPIE’ SIE SKUPMY, CHYBA ZE JUZ DAWNO PRZETRACONY.

                                      1).http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6626384&a=6632861
                                      2) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6626384&a=6643191
                                      3) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6684678&a=6698394
                                      4) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6685739&a=6690088
                                      5) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6685739&a=6690974
                                      6) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6626384&a=6629982
                                      7) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6685739&a=6691154
                                      8) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6626384&a=6631824
                                      9)http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=6611145&a=6618665
                                      10) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6611145&a=6616958
                                      11) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6611145&a=6617550
                                      12) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6626384&a=6632236
                                      13) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6611145&a=6618169
                                      14) http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=28&w=6626384&a=6630243
                                      Gdyby kiedykolwiek ta pani zarzucila komus, czytanie cudzej korespondencji;-)
                                      „> p.s.2. DO PANI ANI KTORA TEZ CZYTA CUDZA KORESPONDENCJE
                                      - i stawia zarzuty
                                      > innym odnosnie tego samego” - TO MOJA PROWOKACJA PRZYNIOSLA SKUTEK .
                                      „Ja nigdy czegos takiego nie
                                      pisalam ze ja uwazam ze nie ladnie :))))”
                                      http://www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=6702706&a=6707040
                                      W ROZMOWACH Z TA PANIA PO PROSTU „CYTUJCIE JA SAMA”-PONIEWAZ WYPOWIEDZI TEJ
                                      PANI SA PRZECIWSTAWNE SOBIE.
              • jak_nie_jak_tak Ty nie jestes Bonobo! 27.06.03, 14:25
                Bo prawdziwy bonobo44 mowil, ze jezeli nie ma numeru przy bonobo, to tak jakby
                go nie bylo!
            • Gość: LONGERgierT(w)YCHk mitomANIA ANIA=ANIA mitomANIA IP: *.echostar.pl 27.06.03, 11:50
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6670810&a=6682787
              PROSZE LOGICZNIE Z MERYTORYCZNYMI ARGUMENTAMI UZASADNIC MI POWYZSZE.

              JEZELI SIE PANI NIE ZGADZA ZE ZDANIEM
              `ETAP ROZNICOWANIA KOMOREK POPRZEDZA ICH PODZIAL`

              TO PROSZE PRZEDSTAWIC SWOJ WYWOD LOGICZNY Z ZALACZONYMI 'CYTATAMI, PONIEWAZ
              MAM DOSC, KONFABULACJI I PANI PSEUDONAUKOWEJ PAPLANINY POPARTEJ TYLKO I
              WYLACZNIE DOBRYM ZDANIEM NA WLASNY TEMAT - a to tez jakiestam pojecie opisuje;)

              Jezeli chce pani wykazac moja niekonsekwencje myslowa, to prosze bardziej
              wysilic zwoje, jest pani biologiem,MIKRO........ i powinna pani wiedziec, ze
              organ......, poniewaz jak do tej pory POKAZALA PANI NA CO JA STAC:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6670810&a=6693594
              I KOLEJMA 'GENIAlny mysl' argumentami nie poparta-bac blednymi co wykazalem;-)
              I wszyscy poza pania zrozumieli hihihihihi HICHOCIE SREDNIOWIECZA.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6684678&a=6695526

              powtorze za osoba, ktora piep......jak nakrecona, a bedaca jedna z nielicznych
              godnych PANI OSBY (z duzej jak przystalo na KROLEWNE GLUPOTY TEGO FORUM,
              tffu 'KROLOWA MATKE'):
    • Gość: wev NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 11:46
      URODZIŁ!!!!
      Co za brednia!!!
      Do momentu przecięcia pępowiny płód jest jedym z organów w ciele
      kobiety i WYŁACZNIE ona może decydować o jego losach (podobnie
      jak o własnej nerce, czy sercu). Mężczyzna może jedynie być lub
      nie być razem z kobietą w jej decyzji (każdej) I, DO CHOLERY,
      PISZĘ TO JA - TO MĘŻCZYZNA!!!!!!

      Spójrzcie zresztą na tych szpetnych, histerycznych bigotów; na
      tę Ligę Polskich Mend i Świętoszkowatych Donosicieli
      Co za kreatury!
      Spójrzcie na lisie pyszczki tych wszystkich Łopuszańskich,
      Strąków i im podobnych - z jaką mściwą satysfakcją, jakim
      uśmieszkiem triumfu starają by w jednym zdaniu umieścić jak
      największą ilość słów: "morderczynie, zabijać, mordować" itd.
      Wierzycie w ich czyste, "chrześcijańskie" pobudki??!
      Są od chrześcijańskiego miłosierdzia tak daleko, jak to tylko
      możliwe.


      POWTARZAM: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE URODZIŁ!!

      Bo dlaczegóżby nie objąć prawną opieką również dzieci jeszcze
      nie poczętych? Należałoby zatem w chwili poczęcia nadać temu
      człowiekowi imię, wprowadzić do ksiąg, utworzyć pesel itd.

      To, iż człowiek zaczyna się wraz z poczęciem jest tak samo
      arbitralne jak uznanie, że zaczyna się wraz z pierwszym głębokim
      spojrzeniem sobie w oczy jego przyszłych rodziców.
    • Gość: vev NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 12:21
      URODZIŁ!!!!
      Co za brednia!!!
      Do momentu przecięcia pępowiny płód jest jedym z organów w ciele
      kobiety i WYŁACZNIE ona może decydować o jego losach (podobnie
      jak o własnej nerce, czy sercu). Mężczyzna może jedynie być lub
      nie być razem z kobietą w jej decyzji (każdej) I, DO CHOLERY,
      PISZĘ TO JA - TO MĘŻCZYZNA!!!!!!
      Ona i płód, to tajemnica - należąca do nich a całej reszcie od
      tego wara!! (chyba, że znajdzie to przyzwolenie kobiety)

      Spójrzcie zresztą na tych szpetnych, histerycznych bigotów; na
      tę Ligę Polskich Mend i Świętoszkowatych Donosicieli
      Co za kreatury!
      Spójrzcie na lisie pyszczki tych wszystkich Łopuszańskich,
      Strąków i im podobnych - z jaką mściwą satysfakcją, jakim
      uśmieszkiem triumfu starają by w jednym zdaniu umieścić jak
      największą ilość słów: "morderczynie, zabijać, mordować" itd.
      Wierzycie w ich czyste, "chrześcijańskie" pobudki??!
      Są od chrześcijańskiego miłosierdzia tak daleko, jak to tylko
      możliwe.

      Ich lęk by seksualność człowieka nie wymknęła się spod ich
      reglamentacji a kobieta poczuła się zbyt wolna i samoistna jest
      przecież tak oczywisty. Świadczy o tym ich wściekłość. Niejeden
      psychoterapeuta miałby dużo tam pracy.
      Kobiety! Zdzielcie tych kretynów - ścierą przez łeb!!! Lub
      zaproponujcie reglamentację spermy (skoro jej "jałowe"
      wykorzystanie nie prowadzi - mimo, że mogłoby - do poczęcia i
      tym samym zabija dziecko jeszcze nie poczęte a potencjalnie
      istniejące), zakaz podwiązywania nasieniowodów lub erekcję
      wyłącznie w celach prokreacyjnych!!



      POWTARZAM: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE URODZIŁ!!

      Bo dlaczegóżby nie objąć prawną opieką również dzieci jeszcze
      nie poczętych? Należałoby zatem w chwili poczęcia nadać temu
      człowiekowi imię, wprowadzić do ksiąg, utworzyć pesel itd.

      To, iż człowiek zaczyna się wraz z poczęciem jest tak samo
      arbitralne jak uznanie, że zaczyna się wraz z pierwszym głębokim
      spojrzeniem sobie w oczy jego przyszłych rodziców.

      Bąźmy wolnymi, dorosłymi ludźmi!!! Nie dajmy zamknąć się w
      przedszkolu sprokurowanym przez dewotów i szantażystów.
      Jesteśmy wolni!!!
      (to samo dotyczy prawa każdego człowieka do godnej, pod
      skrzydłami lekarskimi śmierci, SKORO, TAKA JEGO, KURWA, WOLA!!!)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka