apoplaws
11.08.07, 20:21
nie za bardzo wierzę w dzisiejsze wyznanie Leppera. Dla mnie na jakieś 85% to
bzdura.
Sęk w tym, że to właściwie nie ma znaczenia. Tzn. ma jeśli Lepper mówi prawdę
pewnie ogromne, ale za wiele się tu udowodnić nie da, chyba, że gabinet
wicepremiera był na podsłuchu. Kto komu da wiarę ten da.
Problem jest taki, że co do istoty - legalności i prawidłowości
przeprowadzenia akcji CBA - niewiele w zasadzie ta wiedza zmienia.
Wszystko na razie wskazuje na to, że ta akcja to kolejna sprawa gdzie po
prostu PiS wykorzystał do kształtowania swojej polityki służby z definicji
państwowe i to w sposób urągający praworządności, ze o demokratycznych
standardach nie wspomnę. To, że intryga została skompromitowana przez jakichś
jej uczestników czy organizatorów wcale jej nie wybiela.
Uważam, że komisja w tej konkretnej sprawie jest absolutnie niezbędna. Uważam,
że PO powinno zadbać zarówno o przyspieszone wybory, jak i w interesie
wszystkich, o powołanie tej komisji. To jest możliwe, ponieważ z chwilą
ogłoszenia daty nowych wyborów parlament nie przestaje pracować. Można zmienić
w nim i marszałka i uchwalić ustawę o komisji jak również plan prac. To
wszystko można zrobić odpowiednio manewrując i mając stosowną większość.
Jeżeli oznaczałoby to złamanie jakiegoś cichego dealu (nie prawa oczywiście) z
PiS czy prezydentem - to jest to paskudztwo i dyshonor konieczny. Świeżośc
sprawy i niewielki krąg uwikłanych w nią ludzi daje szansę na bardzo szybkie
prześwietlenie całości zagadnienia.
Mechanizm uprawiania polityki służbami i prokuraturą, który stosuje PiS
powinien być rozbrojony (ew. czego wykluczyć do końca nie można, PiS powinien
się oczyścić z tych zarzutów) i to w taki sposób, by nigdy nikomu do głowy nie
przyszło coś podobnego do głowy. To dziś lezy w interesie *wszystkich* w
parlamencie oprócz PiS, jako beneficjenta istnienia owego mechanizmu.