Dodaj do ulubionych

Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych

IP: *.toya.net.pl 10.12.01, 17:57
.
Obserwuj wątek
    • Gość: snajper Jedna siec telefoniczna = 100 tys poslancow bezrob IP: *.waw.cdp.pl 11.12.01, 14:13
      otnych.
      • Gość: waldi Re: Jedna siec telefoniczna = 100 tys poslancow bezrob IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 20:27
        Ty snajper nie udawaj, że nie widzisz co się dzieje.
        • Gość: snajper Re: Jedna siec telefoniczna = 100 tys poslancow bezrob IP: *.acn.waw.pl 11.12.01, 21:13
          Gość portalu: waldi napisał(a):

          > Ty snajper nie udawaj, że nie widzisz co się dzieje.

          Ależ widzę, widzę. Centra handlowe wypierają małych sklepikarzy, tak jak kiedyś
          kolej żelazna wyparła dyliżanse, a maszyny parowe - rękodzieło. Oczywiście takie
          procesy powodują wzrost bezrobocia wśród rękodzielników, stangretów dyliżansów
          czy sklepikarzy. No cóż, taka jest cena postępu.
          Pozdrawiam.

      • ptwo Re: Jedna siec telefoniczna = 100 tys poslancow bezrob 12.12.01, 00:09
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > otnych.

        Chyba więcej, bo nie policzyłeś konnych posłańców, właścicieli tam-tamów, gołębi
        pocztowych, "operatorów" ognisk - znaki dymne, telegrafów optycznych. Zgroza!
        • Gość: snajper Re: Jedna siec telefoniczna = 100 tys poslancow bezrob IP: *.acn.waw.pl 12.12.01, 00:38
          ptwo napisał(a):

          > Gość portalu: snajper napisał(a):
          >
          > > otnych.
          >
          > Chyba więcej,bo nie policzyłeś konnych posłańców, właścicieli tam-tamów, gołębi
          > pocztowych, "operatorów" ognisk - znaki dymne, telegrafów optycznych. Zgroza!

          Widzę jedno wyjście. W imię walki z bezrobociem - tnijmy kable. :))
    • Gość: crack66 JedenSexTelefon0-700=100TYSbezrobotnych prostytute IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 20:33
      k
    • Gość: diabel Re: Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 20:43
      W Krakowie supermarket jak mu sie konczy okres zwolnienia z podatku
      zmienia nazwe i wlasciciela i dalej jest zwolniony z podatku. Swietna
      metoda 4 wlascicieli supermarketu co kilksa lat przekazuje sobie prawa
      wlasnosci i zmienia nazwe, by znowu miec gigantyczna ulge podatkowa.
      Przypomina to troche Ameryke Poludniowa, ale to Polska.
      Przed chwila widzialem program w tvn24, o tym jak wlasciciele supermarketow
      wyzyskuja pracownikow , dyskryminuja i odmawiaja im podstawowych praw.
      Wniosek : W Polsce trzeba byc bandyta, albo dawac sie okradac prymitywnym
      oszustom, ktorzy pomnazaja majatki z lapowek.
      • Gość: crack66 Ci pracownicy idą tam dobrowolnie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 22:12
        ...a nie z łapanki.
        A tak w ogóle coś takiego jak "prawa pracownicze" to czysty komunizm.
        Pracownik ma pracować, pracodawca płacić i tak powinno brzmieć CAŁE prawo pracy.
        • Gość: diabel niewolnictwo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 22:26
          Gość portalu: crack66 napisał(a):

          > ...a nie z łapanki.
          > A tak w ogóle coś takiego jak "prawa pracownicze" to czysty komunizm.
          > Pracownik ma pracować, pracodawca płacić i tak powinno brzmieć CAŁE prawo pracy
          > .
          Generalnie sie z Toba zgadzam, aczkolwiek, wyrzucanie kogos z pracy za wypicie
          kawy, lub karanie rozkazem stania przy kasie , a nie siedzenia, przez kilka godzin
          przypomina wlasnie komunizm. Chodzilo mi o prawo do normalnego traktowania, a nie
          przesladowania. Niestety w kraju w ktorym jest bezrobocie, Ci ktorzy musza
          pracowac beda musieli wykonywac niedlugo wszystkie rozkazy szefa by z niej nie
          wyleciec. A to juz niewolnictwo ( na wlasna prosbe). Chyba, ze ktos woli umierac
          z glodu.

          • Gość: crack66 Co do tego stania za karę... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 23:09
            ...to faktycznie jakaś chora jazda, ale jeśli chodzi o picie kawy... sam kiedyś
            wywaliłem taką jedną lafiryndę, kiedy wypiła kawę. Ale to była tysięczna kawa a
            jakiejkolwiek pracy nie było widać. To co ta ekspedientka powiedziała w
            telewizji o sobie może być tylko małym fragmentem prawdy.
            • Gość: diabel Re: Co do tego stania za karę... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 23:41
              Gość portalu: crack66 napisał(a):

              > ...to faktycznie jakaś chora jazda, ale jeśli chodzi o picie kawy... sam kiedyś
              >
              > wywaliłem taką jedną lafiryndę, kiedy wypiła kawę. Ale to była tysięczna kawa a
              >
              > jakiejkolwiek pracy nie było widać. To co ta ekspedientka powiedziała w
              > telewizji o sobie może być tylko małym fragmentem prawdy.

              Pewnie, ze tak... Tylko dlaczego sady dostaja setki anonimow od pracownikow
              supermarketow o lamaniu prawa, a nie od pracownikow innych sklepow????????
              Pokazywali kobiete, ktora opowiadala, ze wszystkie kasjerki musialy stac na
              bacznosc przy kasie i baly sie powiedziec za co je ukarano, zeby nie wyleciec z
              pracy....
              Jak dla mnie moga wyrzucic wszystkich, ani nie pracuje, ani nie zatrudniam...
              Diabel.

              • Gość: ethanol Re: Co do tego stania za karę... IP: 151.112.27.* 11.12.01, 23:54
                nie wiem jak sie traktuje pracownikow, ale wiem jak sieci supermarketor
                traktuja dostawcow towarow i firmy budowlane badz wykonczeniowe. Innymi slowy
                zalegaja bardzo dlugo z platnoscia za towar badz usluge - zapewniajac sobie
                tani, badz darmowy kredyt. Czesto rujnuja w ten sposob drobnych dostawcow lub
                firmy , ktore w ten spos. utracily plynnosc finansowa. W jedym z marketow
                dyrekcja nie zaplacila firmie budowlanej stwierdzajac, ze uwonanie jest
                niezgodne z BHP i zagraza bezpieczenstu pracownikow i klientow, ale nie
                przeszkadzato to widac w otwarciu martetu i czesaniu kasy na podobno
                zagrozonych klientach i pracownikach. Takie numery to sa ponizej pasa.
                Konkurencja - TAK !!! Ale uczciwa.
                • Gość: snajper Re: Co do tego stania za karę... IP: *.acn.waw.pl 12.12.01, 00:47
                  To dlaczego dostawcy biją się, aby dostarczac towar do marketow ? Bo markety
                  placa, po 30 dniach ale placa. W odroznieniu od malych prywatnych sklepikow.
                • Gość: Piotr* Re: Co do tego stania za karę... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.01, 17:49
                  Poszedłem do supermarketu z ofertą.Wszystko było za drogo.
                  Tak się składa ,że mam swój sklep obok.Jak dotąd istnieję.
                  Nie wiem jak długo.

                  Jedyne co mnie pociesza , to jest to , że mają ceny wyższe
                  i wykonczyli już 5 dostawców.
                  To jest pocieszenie tylko dla mnie.

                  Supermarkety byłybyu w marę uczciwa konkurencją, gdyby płaciły rzetelnie podatki

                  Może jeszcze wyżyję.Wiem ,że klient chce najtaniej.
                  Staram się i płacę podatki .


                  Reszta to jest wasz wybór
            • Gość: diabel LAFIRYNDY. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 11:58
              Gość portalu: crack66 napisał(a):

              > ...to faktycznie jakaś chora jazda, ale jeśli chodzi o picie kawy... sam kiedyś
              >
              > wywaliłem taką jedną lafiryndę, kiedy wypiła kawę. Ale to była tysięczna kawa a
              >
              > jakiejkolwiek pracy nie było widać. To co ta ekspedientka powiedziała w
              > telewizji o sobie może być tylko małym fragmentem prawdy.

              A czy tez odmawiasz lafiryndom prawa dostepu do toalety, nieplacisz za nadgodziny
              i nie dajesz urlopu????????????????

              • Gość: crack66 Re: LAFIRYNDY WYWALAM JAKO SIĘ RZEKŁO... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 17:33
                Gość portalu: diabel napisał(a):
                > A czy tez odmawiasz lafiryndom prawa dostepu do toalety, nieplacisz za nadgodz
                > iny
                > i nie dajesz urlopu????????????????

                Lafiryndy wywalam jako się rzekło, więc nie mają dostępu do niczego, natomiast
                dobrzy pracownicy mają WSZYSTKO, bo w przypadku DOBRYCH (a takich jest niestety w
                społeczeństwie mniejszość) przestrzeganie ich praw nie jest dla mnie obowiązkiem
                tylko naturalnym dodatkiem do wynagrodzenia.
                • Gość: diabel Re: LAFIRYNDY IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 21:05
                  Gość portalu: crack66 napisał(a):

                  > Gość portalu: diabel napisał(a):
                  > > A czy tez odmawiasz lafiryndom prawa dostepu do toalety, nieplacisz za na
                  > dgodz
                  > > iny
                  > > i nie dajesz urlopu????????????????
                  >
                  > Lafiryndy wywalam jako się rzekło, więc nie mają dostępu do niczego, natomiast
                  > dobrzy pracownicy mają WSZYSTKO, bo w przypadku DOBRYCH (a takich jest niestety
                  > w
                  > społeczeństwie mniejszość) przestrzeganie ich praw nie jest dla mnie obowiązkie
                  > m
                  > tylko naturalnym dodatkiem do wynagrodzenia.

                  Alez Ty jestes niezwykle sprawiedliwy pracodawca!!!!
                  Pewnie nalezycz do tych 10%, ktorzy nie lamia praw pracowniczych (mimo wszystko
                  jak ktos "lafiryndy nie wyrzuca z pracy, powinien jej pozwolic sie wysikac, tak
                  czy nie ????? Diabel.

          • Gość: snajper Re: niewolnictwo IP: *.acn.waw.pl 12.12.01, 00:44
            Gość portalu: diabel napisał(a):

            > Generalnie sie z Toba zgadzam, aczkolwiek, wyrzucanie kogos z pracy za wypicie
            > kawy, lub karanie rozkazem stania przy kasie , a nie siedzenia, przez kilka god
            > zin przypomina wlasnie komunizm.

            W komunizmie (może raczej realnym socjalizmie, bo komunizmu u nas nie było)
            mogłeś się w robocie objać do woli. Byle byś się nie wychylał politycznie.

            > Chodzilo mi o prawo do normalnego traktowania, a nie przesladowania.

            Skoro prcodawca ustalił, w trakcie pracy że kawy pić nie wolno, ukaranie za jej
            picie jest jak najbardziej normalne.

            > Niestety w kraju w ktorym jest bezrobocie, Ci ktorzy musza
            > pracowac beda musieli wykonywac niedlugo wszystkie rozkazy szefa by z niej nie
            > wyleciec.

            A Ty oczekujesz, że to szef będzie wykonywał rozkazy pracowników ???????

            > A to juz niewolnictwo ( na wlasna prosbe).

            Niewolnictwo to przymus pracy w danym miejscu. Czegoś takiego u nas nie ma.

            > Chyba, ze ktos woli umierac z glodu.

            Niech pracuje gdzie indziej. Fachowcy są cały czas poszukiwani. Co ? Nie jest
            fachowcem ? Niewiele potrafi ? A czyja to wina ?

            • Gość: ethanol Re: niewolnictwo IP: 151.112.27.* 12.12.01, 03:21
              snajper - nie zdziw sie, ze w postepujacym krysysie przyjdzie i czas
              na "fachowcow". Juz w zasadzie przychodzi. Jesli z roboty nie wylatuja to sie
              na pewno koncza bonusy i place zostaja zamrozone. Ja ci tam, zle nie zycze, ale
              wiedz, ze i fachowiec moze sie znalezc w trudnej sytuacji zyciowej i nic na to
              nie poradzi. I wtedy zaczyna troche inaczej spiewac. Tak to juz jest, ze jak
              ktos sie wybil to traci kontakt z rzeczywistoscia, a powrot do tej
              rzeczywistosci byla ZAWSZE baaaardzo bolesny.
            • Gość: diabel Re: niewolnictwo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 08:10
              Ja nie bronie klasy robotniczej!!!! Moze niedlugo przestanie istniec???
              Jezeli pracodawca ogranicza prawa pracownika niezgodnie z np. prawami czlowieka
              lub prawem obowiazujacym w danym kraju , to jest to przestepstwo - tylko
              w Polsce jakos nie ma na nie metody, sady tylko kolekcjonuja doniesienia
              od pracownikow i mozna najwyzej zrobic program w TV.
              Poza tym , moze troszke wiecej realizmu. Nie do konca jest tak, ze wszyscy
              bezrobotni w Polsce sa sami sobie winni. Ani nie jest tez tak, ze kazdy
              pracodawca ma zawsze racje w kazdej sprawie - to mialem na mysli
              mowiac o komunistycznych metodach, pracowac w realnym socjalizmie rzeczywiscie
              mogl kazdy, ale na przekrety tak jak i dzisiaj nie bylo zadnej rady.
              • Gość: crack66 Każdy bezrobotny jest sam sobie winien!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 17:38
                Bo jeśli nie on to znaczy że winni są inni.
                Inni czyli również ja.
                A ja NIE JESTEM WINIEN takim zjawiskom jak: bezrobocie, głód, choroby,
                powodzie, samotne macierzyństwo i inne.
                Co więcej NIE CZUJĘ SIĘ Z TYMI PRZYPADŁOŚCIAMI ZWIĄZANY EMOCJONALNIE W
                JAKIKOLWIEK SPOSÓB.
                • Gość: waldi Re: Każdy bezrobotny jest sam sobie winien!!!!!!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 18:14
                  warszawka jak zwykle się wymądrza i uważa, że jak u nich jest praca to wszystko
                  jest ok. wychylcie tyłki trochę dalej to zobaczycie jak się żyje innym.
                  Najprościej powiedzieć, że bezrobotni sami sobie są winni.
                • Gość: teleman Re: Każdy bezrobotny jest sam sobie winien!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 18:37
                  Gość portalu: crack66 napisał(a):

                  > Bo jeśli nie on to znaczy że winni są inni.
                  > Inni czyli również ja.
                  > A ja NIE JESTEM WINIEN takim zjawiskom jak: bezrobocie, głód, choroby,
                  > powodzie, samotne macierzyństwo i inne.
                  > Co więcej NIE CZUJĘ SIĘ Z TYMI PRZYPADŁOŚCIAMI ZWIĄZANY EMOCJONALNIE W
                  > JAKIKOLWIEK SPOSÓB.
                  crack a CZLOWIECZENSTWO gdzie, w dupie?????
                  Pozdrowienia, obys nigdy nie znalazl sie w polozeniu tych pogardzanych LUDZI
                • Gość: Michał Dostaniesz kiedyś po pysku i będziesz zaryczany !! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 19:04
                  Nikt oprócz ciebie nie będzie ryczał, tylko wszyscy będą skakać ze szczęścia,
                  że taki dupek oberwał !
                  • Gość: crack66 Do Michała? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 20:18
                    A ty jesteś pewnie bezrobotnym obsrańcem i życiowym nieudacznikiem ciulu w paski
                    • Gość: Michał A kim ty jesteś ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 21:01
                      Zastanów się chociaż raz nad tym, co wypisujesz na tym forum !
                      Jeżeli robisz sobie jajca, to są one wyjątkowo nieśmieszne !
                      Jeżeli piszesz poważnie, to naprawdę jesteś ludzką szmatą !
                      W obu przypadkach nie zasługujesz na ani jedno dobre słowo.
                      Czy naprawdę bycie ostatnim sk....synem jest dla ciebie przyjemne ?
                      • Gość: crack66 Odezwał się Pan Pierdoła!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 21:12
                        Strasznie jesteś nudny, a do tego z kulturą troszeczkę NA BAKIER (nie za trudne
                        słowa używam?). Taki sobie chłopek-roztropek czytaj: lepperek-socjalista
                        • Gość: Michał Wyładowujesz frustrację ???!!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 21:18
                          Jak ktoś zachowuje się po chamsku, odpowiadam mało sympatycznie !
                          Ty atakujesz pierwszy !
                          Czego się spodziewasz ?
                          Przecież każdy normalny człowiek uważa cię za prymitywa !
                          • Gość: crack66 Ooo! Pan Pierdoła jest jeszcze wyrocznią... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 21:34
                            Gość portalu: Michał napisał(a):
                            > Przecież każdy normalny człowiek uważa cię za prymitywa !
                            ... i ośrodkiem badania opinii społecznej w jednym na co wskazuje powyższy cytat.
                            Co to znaczy wg ciebie "każdy normalny człowiek"? Masz na myśli tych którzy tak
                            jak i ty głosowali na Leppera albo LPR?
                            To ja dziękuję Panie Pierdoło za ciebie i twoje towarzycho.
                            Idź pan spać lepiej.

                            • Gość: Michał Kup sobie młotek i stuknij się nim w głowę ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 21:45
                              Może wtedy zmądrzejesz, a przynajmniej wyjdzie z ciebie uszami nienawiść !
                              Jędruś jest dokładnie takim samym chamem !
                              Nie wmawiaj mi popierania LPR i Samoobrony !
                              Tylko na to cię stać ?
                              • Gość: waldi crack66 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 21:53
                                po prostu nie gardź ludźmi wyrzuconymi przez zmiany gospodarcze na margines.
                                Pogarda to brzydkie uczucie.Życzę Ci byś nie doświadczył ich losu choć
                                przydałoby Ci się takie doświadczenie.
      • Gość: tomek Re: Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.12.01, 20:52
        To piszesz nie jest winą marketów tylko durnotą naszego państwa.
      • Gość: michal Re: Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych IP: *.acn.waw.pl 26.12.01, 21:37
        zalosne - czy ty znasz choc troche temat o ktorym piszesz? chyba nie
    • cozanostra Jedna ciężarówka = 100 tyś bezrobotnych tragaży !! 12.12.01, 21:56
      Polacy powinni sie zajać łupaniem kamienia - wtedy wszyscy mieliby roboty po
      pachy !!!

      • nr Re: Jedna ciężarówka = 100 tyś bezrobotnych tragaży !! 12.12.01, 23:22
        jeden autobus - 50 samochodow osobowych.
        • Gość: Zen. 1 autobus = 100 tys rikszarzy.... 1 krowa = 4 kozy IP: *.TAMP.splitrock.net 14.12.01, 03:49
          1 koza = 12 zajecy
          1 amerykanin = 1.6 niemca
          1 niemiec = 2 francuzow
          1 francuz = 4 czechow
          1 czech = ....
    • Gość: . Re: Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych IP: *.toya.net.pl 14.12.01, 03:18
      .
    • Gość: Z Re: Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych IP: *.ras12.nynyc.tii-dial.net 14.12.01, 04:33
      My tez w Polsce mielismy kilku pracownikow(teraz czekamy na lepsze
      czasy).Pracownikowi trzeba i nalezy sie przerwa. Pol godz lub 2 po15 min.A
      nawet jak do ubikacji czy chce sie napic toco?byle by zrobil co trzeba.To nie
      jest duzo ale on nabiera sil odpocznie i odruchowo zaczyna pracowac lepiej.Bez
      przerwy zmenczony organizm nie da ze siebie tyle co nawet po malym
      odoczynku.Na tym nikt nie zaoszczendzi a nawet mozna stracic bo robotnik robi
      podenerwowany zmenczony bzdury nie mowiac o wypadku.Budowa hipermarkietow
      powinna byc wstrzymana!, jest tego juz dosyc!,powinny byc lokowane tak zeby nie
      dobijac innych np.poza miastem osiedlem centrum ,powinny placic podatki,nie
      powinny!!! stosowac zanizonych cen ponizej wartosci,i ludzi traktowac po ludzku
      bo naprawde rozloza do reszty gospodarke.A kryzys gospodarczy wiecie kiedy
      nadchodzi? jak sasiad stracil prace,akiedy jest ? jak my stracimy prace.
      • Gość: waldi 1 wątek = 10 idiotów IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.01, 13:10
    • Gość: Z Re: Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych IP: *.ras12.nynyc.tii-dial.net 22.12.01, 06:39
      Nasz Dziennik Piatek 21 grd.nr 298 "Klijent nasz pan.Chodzi mnie o te zanizanie
      cen przez hipermarkiety.Dla kljenta to zaden dobry zakup,bo przy wejsciu kupi
      tansza rybe na Swieta a dalej przeplaci za byle G, a hipermarket i tak zarobi
      bo by nie istnial.Za darmo czy poldarmo to mozna dostac w zeby na zabawie ale
      nie rybe.Wessolych i smacznych swiat.
    • Gość: Liberał Re: Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 21:50
      Zburzmy supermarkety tak samo jak sto lat temu wielki przywódca Ned Ludd burzył
      maszyny w fabrykach, gdyż przez tą niesprawiedliwość ludzie nie mieli pracy.
      • Gość: diabel Re: Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych IP: *.interia.pl 26.12.01, 12:08
        Gość portalu: Liberał napisał(a):

        > Zburzmy supermarkety tak samo jak sto lat temu wielki przywódca Ned Ludd burzył
        >
        > maszyny w fabrykach, gdyż przez tą niesprawiedliwość ludzie nie mieli pracy.

        A moze niech bedzie jeden , najwiekszy, sluszny, najtanszy, darmowy, hiper-
        witrualny supermarket??? Wszysczy beda na zakupach cale zycie i przestana
        wreszcie myslec, nawet szczatkowo.
        • Gość: crack66 Zakupy drogi Diable... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 14:07
          ...stanowią dodatek do życia, a nie jego główny cel. Zresztą ta większość z
          tendencją do ubywania kory mózgowej i tak pewnie nie miałaby za co czynić
          zakupów bez przerwy.
          • Gość: Diabel Uniwersalny Hyper-Mega-Wirtualny Supermarket IP: *.interia.pl 26.12.01, 14:39
            Gość portalu: crack66 napisał(a):

            > ...stanowią dodatek do życia, a nie jego główny cel.

            wielu zwolennikow konsumpcji nie zgodziloby sie z Toba...

            Zresztą ta większość z
            > tendencją do ubywania kory mózgowej i tak pewnie nie miałaby za co czynić
            > zakupów bez przerwy.

            drobna poprawka: praca , zakupy ,wydalanie i sen sa niezbedne.

            Ale koncepcja by by hyper-mega wirtualny supermarket byl miejscem gdzie te
            wszystkie
            czynnosci sie wykonuje moze zostac zrealizowana. Finalna postac GLOBALIZACJI.

            • Gość: crack66 W sumie nic w tym chyba złego, choć... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 14:53
              ...podobno z socjologicznego punktu widzenia markety podobno święcą tryumfy z
              tego powodu, że dają namiastkę uczestniczenia w zbiorowości, w życiu.
              A virtua tego akurat nie zapewni.
              Ja wolałbym mieć prawdziwego markieta w sieci, bo nie lubię śmigać z wózkiem,
              na razie gdyby nawet był nie zaryzykuję ze względu na braki w sieciowych
              zabezpieczeniach. Komuś kogo znam zdarzyło się zdalne sczyszczenie konta.
    • Gość: Z Re: Jeden Supermarket [sieć]=100-TYS. bezrobotnych IP: *.ras12.nynyc.tii-dial.net 27.12.01, 05:38
      Tu gdzie jestem w tej Ojczyznie kapitalizmu i nowoczesnosci istnieja obok
      siebie wielkie i male.Czasami nawet wielkie wynajmuja malym.Ciekawe jak Oni to
      robia,trzeba tylko chciec.Inna sprawa,ze nie maja barcel czy jak mu tam i na
      rynku jest duzo pieniendzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka