Dodaj do ulubionych

Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się

24.08.07, 14:10
być tylko kwestią czasu. Ostatnie posiedzenia Sejmu wydają się
potwierdzać, że wkroczylismy na taka właśnie drogę rozwiazania
politycznego kryzysu, który mistwernie ułozył Premier.Interesujace
jest to,że do takiego obrotu spraw zdaję się dążyć Giertych, którego
polityczny los, w przeciwieństwie do politycznego losu Leppera,
wydaje się być chroniony przez Premiera.
Stan nadzwyczajny, moim zdaniem, przy obecnej koniunkturze
gospodarczej pozwoliłby Polsce uwolnić się politycznie od
postkomunizmu ( III-ciej RP) i dla zdecydowanej wiekszości Polaków
przeszedłby prawie niezauważonym.
Mąż stanu, a za takiego uważam Jarosława Kaczyńskiego, musiał
wariant ze stanem nadzwyczajnym bardzo poważnie i precyzyjnie
rozpatrzeć.
Obserwuj wątek
    • atak.spawacza Naród wyjdzie na ulicę ! 24.08.07, 14:12
      Kryterium uliczne zaecyduje o odsunięciu tych kanalii z PiSu od
      wpływu na Państwo Polskie !!!
      • roterupel Naród wyjdzie na ulicę i poprze PiS ! 24.08.07, 14:13
        Elity-łze pozostaną w pubach i klubach.
        • kronopio77 ten gość chyba robi sobie jaja... 24.08.07, 14:35
          na trzeźwo takich rzeczy nie da się ani pisać, ani czytac
          • roterupel nie robi ale ma! 24.08.07, 14:40
            • nautilus.pompilius Re: nie robi ale ma! 24.08.07, 15:18
              Ma, i to chyba trzy, bo widać, że jest obciążony jakimiś genetycznymi wadami.
              • roterupel Trzy jaja to bogactwo a nie genetyczna wada! 24.08.07, 15:43
            • folavril a gdzie? 29.08.07, 14:04

              • homosovieticus Re: a gdzie? 29.08.07, 14:25
                Blisko ognia
          • akkj Re: ten gość chyba robi sobie jaja... 24.08.07, 16:12
            kronopio77 napisał:

            > na trzeźwo takich rzeczy nie da się ani pisać, ani czytac

            Niestety, on sobie nie robi jaj. Ma nie pokolei pod sufitem, dawniej
            miał nick homosovieticus, powinien się leczyć, mówię to poważnie.
            Poczytaj jego posty.
    • wanda43 Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 14:13
      Scenariusz bardzo prawdopodobny, szczegolnie, gdy rząd stoi juz na rozpalonych węglach, opozycja doklada do pieca, a nad glowami pisiorow klebia sie czarne chmury. Bedą ratowac dupska za wszelką cenę.
      • roterupel Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 14:15
        Nie stanie się tak jak stało się gdy stan nadzwyczajny wprowadzał
        Jaruzelski. Tam wyraźnie chodziło o siłowe ratowanie upadającej
        doktryny politycznej.
        • wanda43 Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 14:18
          teraz chodzi o to samo, o wladze i strach przed odpowiedzialnoscia.
          Tchorze sa zdolni do wszystkiego, do najgorszej podlosci.
          • roterupel Kaczory na tchórzy nie wygladają! 24.08.07, 14:20
            Ziobro też
            • wos9 Kaczory na tchórzy nie wygladają! ONI SĄ! 24.08.07, 14:43
              roterupel napisał:

              > Ziobro też
              • roterupel A Ty jesteś odwaznym? 24.08.07, 14:45
                • woda.woda Jak lew, homoś, jak lew. 24.08.07, 14:47
                  Wosjest odważnym kobietem, b owszystkie kobiety są odważne :)
                  • wos9 Re: Jak lew, homoś, jak lew. 24.08.07, 14:53
                    woda.woda napisała:

                    > Wosjest odważnym kobietem, b owszystkie kobiety są odważne :)
                    >
                    Dzięki Wodo! Ten wyjątkowo uważny i analizujący wszystko bardzo
                    dokładnie pisiorski agitator płci nie raczy zauważać.
                    • woda.woda Re: Jak lew, homoś, jak lew. 24.08.07, 14:55
                      Ja tam bym nie chciała, aby taki homoś zauważał moją płeć.
                      Bo taki homoś to takie niewiadomoco :)
                      • wos9 Re: Jak lew, homoś, jak lew. 24.08.07, 15:13
                        woda.woda napisała:

                        > Ja tam bym nie chciała, aby taki homoś zauważał moją płeć.
                        > Bo taki homoś to takie niewiadomoco :)
                        >
                        > Ja też nie chcę!
    • woda.woda Chciałbyś wziąć przeciwników siłą, 24.08.07, 14:16
      bo po dobroci nie potrafisz?

      odwieczny sen zamordysty :)
      • roterupel Przeciwnika zwalcza się dopuszczalnymi w polityce 24.08.07, 14:22
        srodkami. Dlatego Konstytucja dopuszcza stany nadzwyczajne.
        • woda.woda No brawo, nasz zamordysto, brawo :) 24.08.07, 14:25
          Ech, łezka kręci sie na myśl, jak będzie zwalczany Kaczyński :)
    • piq tiaaaa, jarosławek pójdzie w ślady wojtusia... 24.08.07, 14:16
      ...jaruzelskiego, bo pisocjalizm jest zagrożony. A pisocjalizmu pisetpeer będzie
      bronił jak niepodległości.
      • roterupel przyczyny takiego kroku są zdecydownie rózne. 24.08.07, 14:18
        Generał bronił cos co upadało. Premier broni coś co kiełkuje.
        • mietowe_loczki Re: przyczyny takiego kroku są zdecydownie rózne. 24.08.07, 14:20
          Lecz się, jeśli naprawdę w to wierzysz. Dżizas, co za mentalność ...
          • roterupel Re: przyczyny takiego kroku są zdecydownie rózne. 24.08.07, 14:21
            Mentalność europejczyka, który wie co obydwa słowa znaczą.
        • fury11 Re: przyczyny takiego kroku są zdecydownie rózne. 24.08.07, 14:39
          g... nie kiełkuje. G... śmierdzi
          • roterupel Wszak nie o gó..e jest mowa 24.08.07, 14:44
            młodociany polityku tylko o fiasku doktryny komunistycznej i
            kiełkujacej narodowej tożsamosci Polaków.
            • wos9 Re: Wszak nie o gó..e jest mowa 24.08.07, 14:54
              roterupel napisał:

              > młodociany polityku tylko o fiasku doktryny komunistycznej i
              > kiełkujacej narodowej tożsamosci Polaków.

              Pięknie nam Kaczki wykiełkowały.
              • roterupel Re: Wszak nie o gó..e jest mowa 24.08.07, 15:00
                Nie wszyscy Polacy nie znaja swojej historii.
                • wos9 Re: Wszak nie o gó..e jest mowa 24.08.07, 15:15
                  roterupel napisał:

                  > Nie wszyscy Polacy nie znaja swojej historii.

                  Ty oczywiście znasz. To oczywista oczywistość.
                  • roterupel Ma sens dalsza rozmowa? 24.08.07, 15:29
                    • wos9 Z tobą? Nie. 24.08.07, 15:41
                      Ale chwilami mnie bawi. CHWILAMI!
                      • roterupel bardzo dziecinnie chcesz okazać swoją wyższość 24.08.07, 15:46
                        dziecinnie lub nieudolnie, świadomyś tego?
                        • wos9 Re: bardzo dziecinnie chcesz okazać swoją wyższoś 24.08.07, 16:05
                          roterupel napisał:

                          > dziecinnie lub nieudolnie, świadomyś tego?

                          Nie wujaszku.
                          • roterupel Tak myślałem, mam nadzieję,że dorośniesz 24.08.07, 16:11
                            i Twoja swiadomośc własnej niewiedzy osiągnie poziom przyzwoity.
                            • wos9 Re: Tak myślałem, mam nadzieję,że dorośniesz 24.08.07, 23:00
                              roterupel napisał:

                              > i Twoja swiadomośc własnej niewiedzy osiągnie poziom przyzwoity.

                              Będę się starała wszystkowiedzący wujaszku.
                              • homosovieticus Re: Tak myślałem, mam nadzieję,że dorośniesz 24.08.07, 23:02
                                Nie wiem wszystkiego ani zbyt wiele. Wiem sporo bo całe zycie
                                uczyłem się.
    • haen1950 Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 14:17
      Lepiej przeprowadź wywiad i znajdź człowieka, który ma ochotę na
      długą odsiadkę wśród wyborców Tuska.

      Czasy bohaterów się skończyły. W Norymberdze tylko naczalstwo
      wieszano, SS-manów rozstrzeliwano bez wyroku.
      • roterupel Mylisz się. Czasy bohaterów nigdy się nie 24.08.07, 14:26
        skończą chociaż marzą o tym tchórze. Polityczni również.
    • hummer Znowu nie będzie "teleranka"? 24.08.07, 14:18
      :)

      Już widzę to orędzie do Narodu Prezydenta :)
      • roterupel Ale w zamian bedzie forum Kraj 24.08.07, 14:18
    • mietowe_loczki Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 14:18
      Niech tak się stanie. A wtedy na drzewach zamiast liści zawisną
      komuniści z PiS.
      • roterupel PiS to antykomunisci! Co za bzdurki wypisujesz 24.08.07, 14:24
        oszołomiony, forumowy polityku?

        mietowe_loczki napisała:

        > Niech tak się stanie. A wtedy na drzewach zamiast liści zawisną
        > komuniści z PiS.
        • mietowe_loczki Re: PiS to antykomunisci! Co za bzdurki wypisujes 24.08.07, 14:28
          > PiS to antykomuniści.

          lol
          • roterupel Antykomunizm musi mieć prawicowy fundament. 24.08.07, 14:30
            Taki fundament ma program PiS-u
            • mietowe_loczki Re: Antykomunizm musi mieć prawicowy fundament. 24.08.07, 14:35
              Kryże też jest tego zdania?
              • roterupel Mnie się pytasz? Zapytaj Jego! 24.08.07, 15:41
                mietowe_loczki napisała:

                > Kryże też jest tego zdania?
            • woda.woda Jeśli prawicowy, to nie pisowski. 24.08.07, 14:36
              PiS to przecież narodowy socjalizm.
              • roterupel Pleciesz byle co ignorantko! 24.08.07, 14:38
                • woda.woda Jakie byleco? Prawdę najprawdziwszą :) 24.08.07, 14:40
                  Onacięwyzwoli,homoś
    • jez.mozdzierz Buhaha! Haczyński jak Jaruzelski :-) 24.08.07, 14:20
      Internuje PO?
      Tuska rozstrzela?
      W środku Europy wprowadzi Dyktaturę, o jakiej Łukasza mógłby tylko
      marzyć?

      Homoś biedaku. Z nadmiaru obejrzanych transmisji obrad Sejmu na
      dekiel Ci bije
      • atak.spawacza Re: Buhaha! Haczyński jak Jaruzelski :-) 24.08.07, 14:22
        Haczyński nie dorasta, wspinając się na palce swoich platfusków,
        Wojtkowi do kolan !
      • roterupel Poczytaj biedaku Konstytucję rozdz. IX-ty 24.08.07, 14:28
        • woda.woda w Konstytucji nie ma okreslenia "stan 24.08.07, 14:30
          nadzwyczajny", nieuku :)
          • roterupel bezczelna ignorantka! 24.08.07, 14:33
            Rozdział XI
            STANY NADZWYCZAJNE
            www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/11.htm
            woda.woda napisała:

            > nadzwyczajny", nieuku :)
            • woda.woda Masz na myśli stan klęski zywiołowej? 24.08.07, 14:35
              Znowu nas zaskoczy zima? :)
              • roterupel Mam na myśli bezczelną ignorancję Twoja i bezwstyd 24.08.07, 14:37
                intelektualnego ubóstwa.
                • woda.woda Cudnie po prostu :))) 24.08.07, 14:39
                  No powiedz, jaki stan masz na myśli, bo mamy wybór.
                  może byc klęski zywiołowek, wojenny lub jaruzelski stan wyjątkowy.

                  Nie trzymaj nas w niepewności :)
                  • roterupel Mamy jeszcze jeden stan, stan krzykliwej 24.08.07, 14:41
                    i bezczelnej indolencji.
                    • woda.woda Chodzi o stan 4 rp ? 24.08.07, 14:42
                      No,no
    • bogucjusz ROTFL!!! 24.08.07, 14:23
      Ten zastraszony kurdupelek może co najwyżej wprowadzić sobie stan nadzwyczajnej
      dyspesji :-) I poszczuć kotem wszystkich, którzy zbliżą się do kibelka. Ot, i
      wszystko...


      ---
      Tzw. "Prawo i Sprawiedliwość", patrz --> nadużycie semantyczne
    • mietowe_loczki Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 14:27
      A mnie nie przeraża to, że Haczyński wprowadzi stan wyjątkowy (nie
      zrobi tego, bez przesady), ale to, że już znalazł się młotek, i
      znajdą się też inni, który jest w stanie w razie czego Haczyńskiego
      usprawiedliwić i wybronić.
      • roterupel Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 14:29
        Kto z nas jest większy polityczny młotek okazało się już dawno.
        • mietowe_loczki Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 14:32
          Nie wiesz, kogo popieram w polityce. Nie masz pojęcia i nigdy się
          nie dowiesz.

          Mam przynajmniej satysfakcję, że nie popieram, choćby teoretycznie,
          sk.kich metod walki z opozycją i społeczeństwem.
          • roterupel satysfakcje może mieć kazdy idiota! 24.08.07, 14:35
            Polityczny równiez.
            • mietowe_loczki Re: satysfakcje może mieć kazdy idiota! 24.08.07, 14:37
              Wujek Roterupel - Mistrz Ciętej Riposty.
              • roterupel Re: satysfakcje może mieć kazdy idiota! 24.08.07, 14:39
                mietowe loczki - niemowlęce gile
    • mariner4 Taki katolicko-patriotyczny stan wojenny? 24.08.07, 14:31
      Ja wtedy będę walczył z takimi jak Ty z kałachem w ręku!
      M.
      • atak.spawacza Szef ABW przy koksowniku ! 24.08.07, 14:33
        To będzie piękny widok !!!
        • woda.woda A zima ma być ciężka tego roku. 24.08.07, 14:34
          Ptaki już odlatują ...
    • a.adas Jak Jaruzelski... dla dobra Polski, of course 24.08.07, 14:35

    • roterupel Można bedzie za chwile mówić o zagrożeniu 24.08.07, 14:50
      konstytucyjnego ustroju państwa i droga do stanu nadzwyczajnego stoi
      otworem. W cigau tych 90 -ciu dni mozna bedzie nauczyć Szmaję,
      leppera i Tusku elementarza uczciwości politycznej.
      • woda.woda Jeszcze nigdy nie sprawdziły się 24.08.07, 14:53
        twoje przewidywania, więc spać możemy na pewno spokojnie :)
      • xkx2 Re: Można bedzie za chwile mówić o zagrożeniu 24.08.07, 15:23
        90 dni to stanowczo za mało aby zrobić w tym kraju porządek. Zreszta
        problem leży w czymś innym - lezy w tym iż statystyczny Polak to
        anarchista. To szlachcić to osoba która nie szanuje przepisów i
        państwa. Dlatego ustrój demokratyczny całkowicie sie dla Polski nie
        nadaje. To sa zaszłosci historyczne siegajace 19 wieku. Tam gdzie
        był zabór pruski obywatele sa duzo bardziej swiadomi i
        zdyscyplinowani tam gdzie był Rosyjski jest bałagan do kwadratu.
        Dowodzi to jednego Polaka trzeba wziąc krótko za m..de i nie dac mu
        pola manewru. Ma widzec tylko jedna własciwa droge przed sobą i nie
        miec mozliwosci wyboru zadnej innej. Niestety demokracja to
        umiejetnosc dokonywania wyboru to umiejetnosc samodzielnego
        decydowania o pewnych sprawach i wybierania tego co dobre i słusze a
        odrzucania tego co złe. Polak nie umie wybrac. Dlatrgo nie powinien
        miec takiej mozliwosci. Dodatkowo naród poddawano pranu umysłu przez
        najpierw 40 lat a potem przez 16. Duza czesc ma tak wyrane umysły ze
        nie widzi własciwej drogi. A tego sie przez 90 dni nie naprawi. Tu
        trzeba lat. Popatrzmy ile czasu załeło to w Chile Pinoczetowi? Albo
        w Hiszpani gen. Franco? zajeło to łądnych kilkanascie lat. A potem
        powrót do demokracji był powolny i stopniowy tak aby naród nauczył
        sie jej uzywać. Tak samo powinno być w Polsce narazie stan wyjatkowy
        i rzady autorytrne prze jakies 8 - 10 lat a jak usunie sie z
        korzenaimi zaszłosci PRL i III RP mozna powoli wprowadzac w sposób
        kontrolowany elementy demkracji. Wtedy jest szansa iż do czegos to
        doprowadzi. 90 dni pozwoli moze na lekkie posprzatnie toego co na
        wierzchu to tak jakby zajmowac sie tylko przezutami raka nie
        ruszając głownego ogniska które daje przeżuty. Mam nadziej iz
        Kaczyńscy zdaja sobe z tego sprawe i sa przygotowani na lata pracy.







        • roterupel Nikt nie twierdzii,ze 90 dni zbawi i przemieni 24.08.07, 15:34
          Polskę i Polaków. Zacząć trzeba jednak od zdecydowanego usunięcia z
          zycia politycznego partii politycznej o RODOWODZIE komunistycznym
          lub marsistowskim.
          To da się zrobić, chyba, bez zmiany Konstytucji.
          • woda.woda Masz rację. 24.08.07, 15:41
            > To da się zrobić, chyba, bez zmiany Konstytucji.

            Mogą to zrobić jedynie wyborcy odmawiając im poparcia.
          • xkx2 Re: Nikt nie twierdzii,ze 90 dni zbawi i przemien 24.08.07, 16:16
            Problem w tym, iż Polacy do taki naród, co sam pcha się w największe
            bagno. Zresztą w innych krajach gdzie było zagrożenie komunistyczne,
            czyli w Chile i w Hiszpanii leczenie musiało trwać długo. Przez 90
            dni niewiele da się zrobić zwłaszcza, iż jeśli po 90 dniach wrócimy
            do Polskiej wersji demokracji będzie dalej bałagan do kwadratu.
            Rządy autorytarne nieoglądające się na demokracje mają te zaletę, iż
            w szybkim tempie załatwiają to, co w demokracji trwa długie
            miesiące. Dlatego moje zdanie jest takie, iż jak robić to robić
            porządnie a jak ma się sprawy nie doprowadzić do sensownego końca to
            niema sensu robić tego wcale. Ponieważ za 90 dni niewiele da się
            zrobić moim zdaniem niema to sensu. Chyba, iż Kaczyńscy SA naprawdę
            mężami stanu i są gotowi naprawdę zająć się uporządkowaniem Polski
            na lata. Z tym, iż jak pokazu przykład Chile i Hiszpanii trwa to
            długo i niestety są ofiary. Ale jest skuteczne. Dlatego jestem
            zdania, iż powiedzmy na okres tych minimum 5 lat trzeba odejść
            całkowicie do zasad demokracji. Wprowadzić rządy autorytarne i
            szybko dekretami bez oglądania się na parlament uporządkować Polskę.
            Potem jak zasiane ziarno zacznie przynosić efekty można się
            zastanowić nad powrotem do demokracji. Inaczej to niema sensu.
            Jeszcze nigdzie i nikomu nie udało się wykorzenić łagodnymi metodami
            i błyskawiczne komunizmu i liberalizmu z narodu, jeśli przez
            kilkanaście lat (liberalizm) i kilkadziesiąt (komunizm) - zapuszczał
            tam korzenie.
            • roterupel Wtedy istniał CCCP a teraz tylko Putin i Merkel 24.08.07, 16:26
              • xkx2 Re: Wtedy istniał CCCP a teraz tylko Putin i Merk 24.08.07, 16:33
                Dlatego nie trzeba powiedzmy 10 lat ale o połowe mniej. Jeszcze raz
                twierdze przez 90 dni niwiele da sie zdziałać. Nawet stan wojenny
                Jaruzelskiego trwał dłuzej. Aby porządnie posprzątać w Polsce trzeba
                minimum kilka lat. Dwa - Trzy lata to naprawde ultra minimum.
                Pamietaj iż jest jeszcze UE która mocno bedzie bruździć. A poza tym
                jesli coś było wtłaczne do głowy przez kilkanascie lat to przez 90
                dni tego z głowy nie usuniesz. Zreszta co po tych 90 dniach? Powrót
                do strych zasad? Ależ to niema sensu. To jakby najpierw posprzatać
                mieszknie a potem dopuscic do tego aby do niego wchodzili w
                ubłoconych butach.
                • roterupel Ale sprzątanie trzeba rozpo0cząć. Zacząć można od 24.08.07, 16:43
                  9-ciu dni. Nie upieram się,że właśnie tak trzeba zacząć ale
                  inny "początek" nie przychodzi mi do głowy a proponowany nie wydaje
                  się być nierealnym i bezskutecznym.
                  • woda.woda Najpierw trzeba sprzątność zamordystów, 24.08.07, 16:45
                    potem już będzie dobrze.
                  • xkx2 Re: Ale sprzątanie trzeba rozpo0cząć. Zacząć możn 24.08.07, 17:01
                    Tylko po co zaczynać jesli się nie zdołą skończyć sprzątania? A
                    posprzątac z sesem napewno za 90 dni się nieda. I co dalej? Zostawić
                    rozgrzebaną robote? To lepiej moze jej nie zaczynać wcale.
                    Przynjmniej takie jest moje zdanie. Jak coś robić to robić porzadnie
                    a jak ma sie nie robić porzadnie to lepiej nie robic wcale.
                    • roterupel pełna zgoda! 24.08.07, 17:09
    • etta2 Porąbało cię????? 24.08.07, 14:55
      Nie ma najmniejszego powodu do wprowadzania stanu nadzwyczajnego
      (wyjątkowego, wojennego, ani żadnego innego). Nic się nie dzieje, to
      tylko kacze dzioby są odrywane od koryta. I słusznie, że są
      odrywane. Na dodatek wszystko odbywa się w sposób humanitarny i
      parlamentarny. Nikt nikogo nie bije, nie kopie, tylko....kaczkom już
      dziekujemy, niech odlatują do ciepłych krajów i NIE WRACAJĄ NIGDY
      WIĘCEJ.
      I gwarantuję ci, że jak kaczkom strzeli do kaczego łba rozwiązanie
      siłowe, to zostaną zmiecione z powierzchni ziemi. Chyba zdajesz
      sobie sprawę, że w obliczu zagrożenia wolności nasz naród potrafi
      się świetnie mobilizować, nawet Tusek z Giertychem się dogada....
      • pies_na_czarnych :o))) 24.08.07, 14:57
        Nie na darmo Panujacy wojsku defiladke podarowal.
        :o)))
        • roterupel cieplej!! 24.08.07, 14:59
          • wos9 Re: cieplej!! 24.08.07, 15:17
            Tobie najwyraźniej za gorąco! Naprawdę myślisz, że wojsko i
            policja na to pójdzie.
            • pies_na_czarnych Re: cieplej!! 24.08.07, 15:18
              wos9 napisała:

              > Tobie najwyraźniej za gorąco! Naprawdę myślisz, że wojsko i
              > policja na to pójdzie.

              Wojsko tylko czega,
              aby im za WSI sie odplacic!
              :o)
      • roterupel trwanie w niewiedzy jest cechą umysłu leniwca 24.08.07, 14:59

        Art. 230. Konstytucji RP

        "W razie zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa
        obywateli lub porządku publicznego, Prezydent Rzeczypospolitej na
        wniosek Rady Ministrów może wprowadzić, na czas oznaczony, nie
        dłuższy niż 90 dni, stan wyjątkowy na części albo na całym
        terytorium państwa."
        • woda.woda A co niby jest zagrożone? 24.08.07, 15:01
          I przez kogo?
          • pies_na_czarnych Re: A co niby jest zagrożone? 24.08.07, 15:11
            woda.woda napisała:

            > I przez kogo?


            Ten pan ci wyjasni:
            www.tvn24.pl/12690,1519091,0,1,wiadomosc.html
            • woda.woda To, co mówi ten pan 24.08.07, 15:16
              jest niewiarygodne.
              ten pan nie wyjaśnia, a zaciemnia.
    • hanej Moherowe babcie dostaną czołgi i kałasze 24.08.07, 15:00
      Proboszczowie obejmą władzę jako komisarze polityczni,
      spikerzy w mundurkach
    • xkx2 Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 15:01
      Jedyny sensowny pomysł z tym, iż ja po wprowadzeniu stanu
      wyjątkowego rozgonieniu obecnego parlamentu na 4 wiatry
      wprowadziłbym dekretem nową konstytucje, w którym nowy parlament –
      powiedzmy 50 osobowy i 1 izbowy miał by jedynie funkcje doradcza
      przy prezydencie, który miał by pełnie władzy. Oczywiście wracać do
      dupokracji (o przepraszam demokracji) nie miałoby już sensu, bo jak
      pokazało 18 lat dupokracji (demokracji) nie ma ona w Polskich
      warunkach najmniejszego sensu. A jak UE podniesie krzyk to i dobrze,
      bo może nas wywalą i będziemy nareszcie wolni.
      • hanej Niewola UE ? 24.08.07, 15:13
        Polska wyrzucona z Unii stanie się rosyjską gubernią, jak Białoruś
        • pies_na_czarnych Re: Niewola UE ? 24.08.07, 15:14
          hanej napisał:

          > Polska wyrzucona z Unii stanie się rosyjską gubernią, jak Białoruś

          Przeciez o to im chodzi!
      • nautilus.pompilius Re: Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wydaje się 24.08.07, 15:19
        > Jedyny sensowny pomysł z tym, iż ja po wprowadzeniu stanu
        > wyjątkowego rozgonieniu obecnego parlamentu na 4 wiatry
        > wprowadziłbym dekretem nową konstytucje, w którym nowy parlament –
        > powiedzmy 50 osobowy i 1 izbowy miał by jedynie funkcje doradcza
        > przy prezydencie, który miał by pełnie władzy. Oczywiście wracać do
        > dupokracji (o przepraszam demokracji) nie miałoby już sensu, bo jak
        > pokazało 18 lat dupokracji (demokracji) nie ma ona w Polskich
        > warunkach najmniejszego sensu. A jak UE podniesie krzyk to i dobrze,
        > bo może nas wywalą i będziemy nareszcie wolni.

        Może być, pod warunkiem, że w tym parlamencie i na stanowisku prezydenta nie
        będzie żadnego pisiora ani moherowego bydła.
    • leniak opcja wojny domowej 24.08.07, 16:40
      hmm no to dopiero byłby czyn godny kurdupli...
      ale kto wie bywało już...
      • roterupel Wojna domowa " Kogo z Kim? Szmaja i Tusku 24.08.07, 16:44
        walczą z Lepperem i Giertychem? Alez to nie wojna tylko bójka kilku
        niedojrzałych chłopów.
      • xkx2 Re: opcja wojny domowej 24.08.07, 17:03
        Jesli by się udało porzadnie posprzatać to moze i maiło by sens
        doprowadzić nawet do wojny domowej choć ja nazwał bym to raczej
        rewolucją. Dla dobra Polski wszytko jest dopuszczalne.
        • roterupel Wywołanie wojny domowej w Polsce jest niemożliwe. 24.08.07, 17:49
          Przyczyny głównej takiego stanu rzeczy zapewne się domyślasz?
          • xkx2 Re: Wywołanie wojny domowej w Polsce jest niemożl 24.08.07, 18:32
            Czytaj uważnie to co napisałem napisałem nawet. Też nie wierze w
            wojne domową. Choć jak napisałem gdyby doszło do czegoś podobnego to
            ja nazwał bym to rewoluja. I jestem zdani że moze i to było by dobre
            dla Polski. A napewno lepsze niz cią dalszy marazmu. A tak na
            marginesie to marzy mi sie Polski Pinoczet który wezmie wszystkich
            za fraki przez jakies 2 lat nie wnikając czy to zgodne z konstytucja
            czy nie. Tak nawiasem mówiac to konstytucje powinno sie zminic i to
            szybko tak aby był mozliwiy w Polsce rząd autorytarny odpowiedzilnu
            przed BOGIEM I HISTORIĄ. Przynjmniej mozna by wprowadzic w tym kraju
            jakis porzadek.
            • roterupel Czytam bardzo uwaznie to co piszesz. 24.08.07, 18:43
              Rozumiem nawet powody Twoich przekonań politycznych.
              • xkx2 Re: Czytam bardzo uwaznie to co piszesz. 24.08.07, 18:48
                Niestety z przykrością stwierdzam iż demokracj nie jest ustrojem dla
                Polski. Obserwuje te nasz demokracj od 18 lat i dochodze do wniosku
                iż przynisła ona jedynie ultra bałgan i totalna atrofie panstwa.
                • homosovieticus System, który wprowadzono w Polsce jest 24.08.07, 22:45
                  ułomna demokracją popnieważ utrzymuje wsród elit rządzących Krajem
                  ciagle ten sam garnitur liderów politycznych a dodatkowo postkomusze
                  społeczęństwo nie ma zielonego pojęcia o drmokratycznych obowiazkach
                  obywateli.
                  • xkx2 Re: System, który wprowadzono w Polsce jest 24.08.07, 22:52
                    Do demokracji trzba dorosną - demokracj etrzba miec w genach
                    społecznych Polacy nigdy typowej demokracji w genach nie mieli.
                    Polak nie rozumie demokrcji gdzie jest wybór Polak rozumie
                    rozwiazanie autorytarne gdzie wybów nie istnieje. Co wiecej ogrona
                    czesc społeczenstwa z ulga przyjmie system gdzie nie bedzie trzeba
                    wybierac gdzie bedzie jano i wyrazni epodane jak zyc jak panstwo
                    chce by zyci i co myslec a w zamian za to jesli sie bedzie grzecznym
                    to sie dostanie miche. To naprawde wilu wystrczy do szczescia.
                    dlatego demokracja i Polska to dwa przeciwne bieguny.
                    • homosovieticus Odnowszę wrazenie, ze historii Polski uczono 24.08.07, 22:59
                      Cię na kursach wumlowskich.
                      Jednostronnie i fałszywie. Polska historycznie należy do najbardziej
                      demokratycznych państw w Świecie ponieważ demokracja
                      szlachecka" "obejmowała w wieku XVII i XVIII-stym-ca 13 %
                      mieszkańców wielonarodowego państwa polskiego.
                      • xkx2 Re: Odnowszę wrazenie, ze historii Polski uczono 25.08.07, 07:13
                        I jaki był koniec (finał) tej demokracji szlacheckiej? Całkowita
                        atrofia panstwa byał finałem tej "demokracji" szlacheckiej a
                        pokonały nas panstwa w których panował absolutyzm oświecony czyle
                        defakto okazały sie one przynjmniej na koniec 18 wieku lepiej
                        zażądzane i bardziej sprawne niz ponoć demokratyczna Polska.
                        Demokracja szlachecka w Polsce doprowadziłą do bałganu i upadku I
                        RP. Niestety bez wzgledu na to jak demokratyczny był to system ale
                        sie nie sprawdził.
                        • homosovieticus Zabobony i opinie o demokracji 25.08.07, 08:26
                          DEMOKRACJA. Demokracji w ogóle zdefiniować niepodobna tak wielkie
                          jest pomieszanie pojęć w tej sprawie. Samo przekonanie, że
                          demokracja jest dobrym ustrojem, nie jest zabobonem. Jest natomiast
                          zabobonem ślepe wierzenie, że tylko demokracja jest dopuszczalną
                          formą ustroju - i to bez rozróżnienia różnych znaczeń tego słowa.

                          Tych znaczeń jest co najmniej sześć: demokracja ustrojowa. określony
                          rodzaj tejże, ustrój wolnościowy, ustrój praworządny, demokracja
                          społeczna i wreszcie dyktatura partii.

                          1. "Demokracja" oznacza więc najpierw i przede wszystkim ustrój, w
                          którym lud rządzi, względnie wybiera rządzących, czyli ludo-
                          władztwo. Nawiasem mówiąc, skoro tak jest, należy nazwać
                          wyrażenie “demokracja ludowa" dziwactwem bo ono znaczy tyle
                          co “ludowe ludowładztwo" czyli coś podobnego do “maślanego masła".
                          Bo demokracja pochodzi z greckiego demon lud i kratein rządzić.

                          2. Nieraz nazywa się jednak demokracją nie demokrację w ogóle, ale
                          określoną postać, formę ustroju demokratycznego. Bo istnieją
                          najróżniejsze postacie demokracji. Jedna z nich to np. tzw.
                          demokracja bezpośrednia, praktykowana jeszcze w niektórych kantonach
                          szwajcarskich, gdzie cały lud zbiera się na tzw. Landesgemeinde i
                          roz-strzyga o najważniejszych sprawach państwowych; w pewnym stopniu
                          jest taka demokracja stosowana także w konfederacji szwajcarskiej.
                          Inną formą demokracji ustrojowej jest demokracja parlamentarna, w
                          której lud wybiera swoich przedstawicieli (parlamentarzystów). Ta
                          ostatnia może przybierać jeszcze różne formy - istnieje np.
                          demokracja prezydencjalna (ministrowie odpowiedzialni pr/ed
                          prezydentem wybranym przez lud) i partyjna (ministrowie
                          odpowiedzialni przed sejmem). Często spotyka się uważanie jednej z
                          tych licznych postaci demokracji ustrojowych za jedyną ..prawdziwą"
                          demokrację, co jest oczywistym zabobonem.

                          3. Od demokracji ustrojowej należy odróżnić ustrój wolnościowy, to
                          jest taki, w którym panuje np. wolność prasy, zebrań ilp. Bywa
                          mianowicie, że w ustroju demokratycznym takie wolności są
                          ograniczone (tak np. z reguły w czasie wojny) i na odwrót, że w
                          ustroju niedemokratycznym istnieje wiele wolności.

                          4. Praworządność jest jeszcze czymś innym, aczkolwiek i ona bywa
                          nazywana czasem demokracją. Ustrój praworządny to mianowicie taki, w
                          którym prawo jest szanowane. Że nie należy praworządności mieszać z
                          demokracją ustrojową wynika z faktu, że znane są liczne państwa z
                          ustrojem demokratycznym, ale w których prawo nie jest szanowane i na
                          odwrót, państwa niedemokratyczne, ale praworządne. Obraz państwa
                          tego ostatniego rodzaju daje znana anegdota z czarów Fryderyka
                          Wielkiego, który był samowładcą i w którego państwie nie było ani
                          śladu demokracji ustrojowej. Anegdota opowiada, że młynarz, któremu
                          urzędnicy królewscy zabrali młyn, oświadczył, że idzie do Berlina,
                          bo powiadał - ...Są jeszcze sędziowie w Berlinie". Ów młynarz z
                          anegdoty wierzył więc w praworządność swojego niedemokratycznego
                          państwa.

                          5. Nie trzeba także mieszać demokracji ustrojowej, względnie
                          ustroju wolnościowego czy praworządnego z demokracja społeczną. Ta
                          ostatnia jest ustrojem społecznym, w którym nie istnieją zapory
                          psychiczne między poszczególnymi warstwami społecznymi. Że
                          demokracja społeczna i demokracja ustrojowa to dwie różne rzeczy,
                          wynika z istnienia krajów o ustroju czysto demokratycznym, ale w
                          którym takie zapory są bardzo wielkie - i odwrotnie, krajów
                          niedemokratycznych ustrojowo, ale w których nie ma wielkich
                          przedziałów między ludźmi należącymi do różnych warstw społecznych.
                          Taka demokracja społeczna istnieje nawet dość często w krajach, w
                          których rządzi tyran, starający się sprowadzić wszystkich obywateli
                          do poziomu niewolników.

                          6. Wreszcie marksiści-leniniści zwykli są nazywać demokracją
                          dyktaturę swojej partii; podobnej terminologii używają także
                          tyrańscy władcy w wielu krajach niedorozwiniętych, gdzie istnieje
                          często jedna tylko partia. Nazywanie takiego ustroju demokracją jest
                          możliwie najgrubszym zabobonem, jaki tylko można sobie wyobrazić -
                          jako że nie ma w nim demokracji w żadnym z powyższych znaczeń: ani
                          ustrojowej, ani wolnościowej itd.

                          Niezależnie od pomieszania pojęć w sprawie demokracji i zabobonu
                          polegającego na uważaniu za “prawdziwą" demokrację tylko jednego ze
                          znaczeń słowa, istnieje jeszcze inny, bardzo rozpowszechniony
                          zabobon. Polega on na dziwnym mniemaniu, że demokracja albo nawet
                          jedna z postaci demokracji ustrojowej, która okazała się dobrą formą
                          rządów w naszym kraju albo kraiku, powinna być wprowadzona wszędzie
                          na świecie, równie dobrze w Chinach, Etiopii jak i Brazylii.

                          Że jest to zabobon, wynika już z prostego faktu, że na około 160
                          państw istniejących obecnie ( pisane w latach osiemdziesiatych),
                          zaledwie 21 ma ustrój demokratyczny.

                          Uleganie temu zabobonowi jest jednym z najgorszych i najbardziej
                          kompromitujących przejawów parafiańszczyzny.

                          • homosovieticus Autorem powyższego tekstu jest śp. I. M. Bochęński 25.08.07, 08:28
                            co wydaje się być, dla interesujacych się polityka forumowiczów,
                            oczywistym.
                  • wos9 Re: System, który wprowadzono w Polsce jest 24.08.07, 23:09
                    homosovieticus napisał:

                    > ułomna demokracją popnieważ utrzymuje wsród elit rządzących Krajem
                    > ciagle ten sam garnitur liderów politycznych a dodatkowo
                    postkomusze
                    > społeczęństwo nie ma zielonego pojęcia o drmokratycznych
                    obowiazkach
                    > obywateli.

                    A Kaczory to takie całkiem nowe na polskiej scenie
                    politycznej? I w ogóle nie należą do postkomuszego społeczeństwa!
              • xkx2 Re: Czytam bardzo uwaznie to co piszesz. 24.08.07, 18:54
                A skoro demokracja się nie sprawdza to jaka jest inna alternatywa
                aby uchronic Polskkę przed identycznym losem jak w 18 wieku gdzie na
                skutek rozkłądu panstwa sobiepanstwa i tzw. złotej wolności doszło
                do rozbiorów? Ano jedynym wyjsiem które mi przychodzi do głowy jest
                autorytarna forma rządó zwłąszcza iż w panstwach takich jak Chile
                czy Hiszpania doprowadziłą do zachamowania upadku i pozwoliła na
                sterowany powrót do demokracji po uporządkowaniu i posprzataniu
                kraju. Zatem jest spora szansa że i u nas by siuę udało.
        • etta2 Re: opcja wojny domowej 24.08.07, 17:52
          Dla dobra Polski...przestań już te androny pleść. Wojna domowa ci
          się marzy, kurduplu umysłowy? Ustrój demokratyczny niewłaściwy dla
          Polski? To TY nie dorosłeś do demokracji i jak chcesz zamordyzmu, to
          spieprzaj na Białoruś, tam cię za pysk wezmą i będzie ci dobrze.
          • xkx2 Re: opcja wojny domowej 24.08.07, 18:38
            A jest własciwy? Podaj mi prosze chociaż kilka przykłądó co takiego
            Polska zawdziecza dupokracji? Bo ja widze co zawdziecza:
            - bałagan
            - sobiepaństwo
            - mozliwośc doprowadzenie do atrofi panstwa
            - mozliwośc sprzedaży całego majtku obcemu kapitałowi
            - mozliwośc krytykowania i osmieszania przywódców panstwa itd. itp.
            Pozytywnych rzeczy nie widze.
            A rewolcja nie raz przynosiła własciwe efekty. Tym razem napewno by
            przyniosła bo był by to rewolucja zorganizowana przez tych dla
            których Polska jest czymś najważniejszym.
        • scoutek Re: opcja wojny domowej 24.08.07, 18:44
          xkx2 napisał:

          > Jesli by się udało porzadnie posprzatać

          ha! dobrze powiedziane, tylko do tego zeby dobrze posprzatac trzeba
          miec porzadne sprzataczki
          a te, ktore wy pokazujecie umieja wylacznie balaganic
          • 12x1 Re: opcja wojny domowej 24.08.07, 18:47
            ale gdzie znalezć porządne sprzątaczki te obecne chciały tylko bałaganią
            • zapijaczony_ryj Stan nadzwyczajny to mamy od dwóch lat 25.08.07, 08:31
              A od czasu gdy kaczor zistał premierem przekształcił się w stan
              ANORMALNY, czyli PARANOICZNY
    • homosovieticus Ciepło, ciepło ... 28.08.07, 18:27
      Rośnie gorąca w Sejmie. Opozycja (SLD) planuje uniemożliwienie
      regulaminowej pracy Marszałkowi Dornowi. Porzadek i ustrój
      konstytucyjny państwa mogą zostać zagrożone.
      Jak zareaguje na taki stan rzeczy Prezydent?
      Czy wykaże odwagę i determinację?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka