marcin.dyzma.pacynkiewicz
01.09.07, 09:44
A może raczej "Starachowice PiS"?
wiceminister SWiA Sobotka -> minister SWiA Kaczmarek
I w jednym i w drugim przypadku były taśmy na których rzucano "kur wami" i
mówiono troche taką jakby "grypserą".
Sobotka był zaufanym człowiekiem Kwacha, Kaczmarek - zaufanym człowiekiem
Lecha Kaczyńskiego (do prezydenta RP zwracał się "Słuchaj, Leszek").
Sobotkę skazano w poszlakowym procesie - na Kaczmarka też nie ma mocnych
dowodów, że to za jego sprawą doszło do przecieku, ale są poszlaki.