Dodaj do ulubionych

w sprawie rokty

14.09.07, 17:30
a) tez go zaatakowalem na poczatku dzis. ale dostal co chcial i jest
dalej uklad rokita - tusk

b) uwazam ataki na rokite w tej sprawie za totalne swinstwo i
sk.....nstwo.

zona rokity ma wlasna wole - jak chce byc doradca prezydenta - jej
sprawa - mozna za to nie lubic jej - ale szlag mnie trafia
jak "swiatla" czesc spoleczenstwo domaga sie - posrednio - aby zona
byla zaangazowana w partii meza.

wielokrotnie spotykalem sie z panienkami z dosc ostrej lewicy - i do
lba by mi nie przyszlo aby probowac im narzucic im swoje poglady.
podobnie one mi. (z kobietami z prawicy mialem mniej kontaktow
hmmm....) :))

sprawa nelly rokity to sprawa nelly rokity cholerny ciemnogrodzie!
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: w sprawie rokty 14.09.07, 17:34
      Naiwnoscia jest myslenie, ze Nelly to samobiezne dzialo. Nelly
      dziala w komitywie z Jasiem, a jego opowiesci o tym jaka to zona
      jest niezalezna, mozna wlozyc miedzy bajki o smoku wawelskim, w
      ktore nawiasem mowiac chyba tylko stary Giertych wierzy;)
      • marcus_crassus nie wiem jak jest, ale jestem dogmatyczny 14.09.07, 17:41
        Nie siedze im w lozku. Jak przedstawisz 100% dowody ze to inspiracja
        Rokity - zmienie zdanie. Tak dlugo jak ich nie przedstawisz - to sa
        zwykle pomowienia.

        Szanowalbym jej wybor tak samo jakby wybrala LiD i kazda inna
        partie. Akurat w tych kwestiach jestem uczulony.

        To nie jest Pakistan gdzie baba ma sluchac meza. Nelly robi co chce
        i cokolwiek ona robi tyczy sie jej. A nie samego Rokity.

        Jestem dogmatyczny
    • cassidy_i Re: w sprawie rokty 14.09.07, 17:38
      marcus_crassus napisał:

      > a) tez go zaatakowalem na poczatku dzis. ale dostal co chcial i
      jest
      > dalej uklad rokita - tusk
      >
      > b) uwazam ataki na rokite w tej sprawie za totalne swinstwo i
      > sk.....nstwo.
      >
      > zona rokity ma wlasna wole - jak chce byc doradca prezydenta - jej
      > sprawa - mozna za to nie lubic jej - ale szlag mnie trafia
      > jak "swiatla" czesc spoleczenstwo domaga sie - posrednio - aby
      zona
      > byla zaangazowana w partii meza.
      >
      > wielokrotnie spotykalem sie z panienkami z dosc ostrej lewicy - i
      do
      > lba by mi nie przyszlo aby probowac im narzucic im swoje poglady.
      > podobnie one mi. (z kobietami z prawicy mialem mniej kontaktow
      > hmmm....) :))
      >
      > sprawa nelly rokity to sprawa nelly rokity cholerny ciemnogrodzie!
      >
      >
      >
      Jakby na to nie patrzeć , masz rację.
      Ale strach ci rację przyznawać , bo zaraz jakis głupek z mnie
      oskarży o popis.
    • etta2 Re: w sprawie rokty 14.09.07, 17:45
      marcus_crassus napisał:

      > zona rokity ma wlasna wole - jak chce byc doradca prezydenta - jej
      > sprawa

      Każdy ma (a przynajmniej mieć powinien) własną wolę. Jednak taka
      sytuacja, by żona była po przeciwnej stronie (politycznej) niż mąż
      jest kuriozalna lub co najmniej dziwaczna. Kaczor wziął sobie na łeb
      KŁOPOT, ale to jego kłopot. Chce - ma. Nelly nie zagrzeje długo w
      gabinecie prezia, to chyba oczywiste. Dlaczego jednak takimi
      prostackimi sposobami podklada świnię Jaskowi????? Ona nie jest
      członkiem Platformy i najwyraźniej dla PO jest NIKIM, jedynie żoną
      członka PO. Jaskowi raczej ubędzie niż przybędzie po tego typu
      harcach Nelly. Chyba, że...Jasiek zamierza ponieść smierć polityczną
      przechodząc do PiS.
      • marcus_crassus zgadzam sie 14.09.07, 17:51
        mi np ublo sympatii do rokity. a szkoda. bo to swietny polityk i
        wybitny facet. nie wiem dlaczego takie cos sie dzieje. to tylko
        podkresla jak ostre sa tam tarcia

        mam wrazenie ze to byl "strzal finalowy". po odejsciu calej
        rozsadnej frakcji PiS do PO pozycja Rokity zmalala.

        on chcial chyba pokazac "a macie. jak sie wkurze to bede sie
        kumplowal nawet z sobecka"

        ale z formalnego punktu widzenia nic mu nie zarzuce.

        swoja droga - taki "umysl", taki mowca i zony nie przekonal? uciekla
        do PiS?

        ale badz co badz - zachowam powsciagliwosc. troche mnie sytuacja
        dziwi - ale pelna krytyke tego wydarzenia w wykonaniu LiD i
        udajacych PO PeDeków uwazam za jeszcze smieszniejsza
    • andrzejg nie 14.09.07, 17:56
      małżeństwo , to jest małżeństwo
      to jest wspólnota interesów...
      chyba że Rokity graja do dwóch bramek, aby ugrac swoje

      A.
    • sanitarny Re: w sprawie rokty 14.09.07, 18:06
      Nelly jako doradca prezydenta do spraw kobiet, to potwarz i naplucie
      Polkom w twarz i to robi prezydent,jakas tam rosyjsko- kazaszka
      niemke zle mowiaca po Polsku,czyz na to stanowisko zadna Polka nie
      pasuje?Dlaczego Nelly nie doradza prezydentowi Niemiec przeciez
      paszport ma przeciez jest Niemka albo pani Merkel.Panowie Rokita i
      Kaczynski wam chodzi o Polske,czy jednak Bismarck mial racje mowiac
      daj Polakom wladze
    • allspice Re: w sprawie rokty 14.09.07, 18:14
      Pan Rokita jest osoba publiczną,politykiem,posłem,członkiem
      znaczącej opozycyjnej partii i dla nas,społeczeństwa ,ważna jest
      także jego rodzina,w tym żona i jej działalność społeczna i
      polityczna. I,nam,wyborcom PO, nie podoba się,że połowica pana Rokity
      została mianowana doradcą pana prezydenta,wywodzącego się z partii
      opozycyjnej wobec PO. I jest to nie w porządku,że p.Nelly nie
      wspiera w działalności męża, tylko prowadzi własną w opozycji.
      Koń trojański?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka