Dodaj do ulubionych

Rokita ofiarą?

15.09.07, 07:51
Rokita to zwierze polityczne. Po za polityką on nie istnieje.
Powietrze w sejmie to jedyne jakim potrafi oddychać.
I nagle "odchodzi" z polotyki bo mu jakiś szczeniak poskakuje!!!
To jest idiotyczne i niewiarygodne!

No więc ofiarą kogo lub czego Rokita jest?

Tuska? Nie bardzo chce mi się w to wierzyć. Uważam Tuska za
impotenta politycznego, ale nie za durnia (choć po słowach o
pochylaniu głowy nad decyzją Rokity nie jestem już taki pewien). Bo
durniem trzeba by było być by kogoś takiego w takim czasie i w taki
sposób kozbywać się! Na miejscu Tuska zrobił bym prawie wszystko by
Rokita jednak wystartował. Oddał bym mu nawet całą listę krakowską
do dyzpozycji. Obecność Rokity w drużynie jest tego warta.

Kaczyńskiego? Pamiętacie co Kaczyński mówił o Rokicie? Mieszał go z
błotem. Nazywał największym zagrożeniem dla demokracji. Zresztą to
Rokita miał być premierem, to on negocjował powstanie koalicji, to
weszcie on wieszczył o ludziech pukających o rano do drzwi! No i
niewyparzony język Rokity. A Kaczyńscy pamiętliwi i mściwi są!
No, więc może jakieś haki na Rokitę mają?
Może jakieś lewe interesy?
A może sprawy obyczajowe?
Pamiętacie rozpuszczane dwa lata temu plotki o rzekomym
homoseksualiźmie Rokity?
Może tu go złapali?
Komentarz Kaczyńskiego był bardzo dziwny. To była radość z
wykończenia przeciwnika którego się ceni i szanuje....

Żony? Kobita z ambicjami i bardzo samodzielna. Jej przeszłość jest
dość podejrzana. Może na nią haki Kaczyńscy znaleźli? A moze to ona
Kaczyńskim materiały na męża przekazała? Któż to wie?
Jej nominacja daje wiele do myślenia...

Rokity? Tak! Może JMRokita padł ofiarą własnej prózności i
rozbuchanego narcyzmu! Może obraził sie na PO za cyrki wokół listy
krakowskiej i postanowił postąpić zgodnie z zasadą "na złość mamusi
odmrożę sobie uszy".

Na koniec dodam że niewierzą w odejście Rokity. Tak jak wyżej
wspomniałem on nie potrafi żyć bez polityki, bez tego całego zgiełku
on nie istnieje.
To szczwany lis jest. Sądzę że jeszcze bardzo nas zaskoczy.

Może jakiś POPiS......
Obserwuj wątek
    • adalberto3 Rokicia roszada. Szykuje sie na prezydenta .... 15.09.07, 09:10
      .. i wyslal zone na rozpoznanie do palacu. Chyba nikt mu nie zabroni
      odwiedzin u zony.
      • weissensee Re: Rokicia roszada. Szykuje sie na prezydenta .. 15.09.07, 10:58
        Przeceniacie Rokiciusia. Skrajny egocentryk, skłócony z wszystkimi.
        Potrafi tylko gadać. Pamiętacie "Inicjatywę 3/4"???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka