torpeda.wulkaniczna
17.09.07, 10:52
Czyli gdybactwo z pytactwem.
Wajda robi film zaraz po przyznaniu się strony rosyjskiej, Śnieżko
ma akta itd.
Czy po emisji nadal honorowy jest Kiszczak? Jaruzelski patriotą
targanym strasznymi dylematami( wersja GW, bo ruscy towarzysze
potraktowali go jak mięczaka skamlącego o ratunek)? Olo z Jolo
(Jablonex)hiperpopularni?
Czy ten film, zrobiony wcześniej ( a nie rozumiem, dlaczego dopiero
po tylu latach, gdy ZAWSZE u władzy byli patrioci, co to wszystko
dla Polski by zrobili)- zmieniłby znacznie poglądy Polaków na
postkomunę?
Co o tym myślicie?