Dodaj do ulubionych

Jacek Żakowski w rozmowie z Janem Rokitą

IP: *.visp.energis.pl 11.07.03, 14:36
Kochasie, mamy teraz oto skutki tego, że kilkanaście lat temu
członkowie organizacji sprawującej przez kilkadziesiąt lat
władze nie rozliczyli się w ogóle - a przynajmniej moralnie i
mentalnie - ze swojego postępowania. Najsmutniejsze jest to, że
ludzie ci, jak np. pierwszy sekretarz partii w Żyrardowie,
zostali wprowadzeni do życia wolnej Polski przez osoby
wiarygodne i powszechnie szanowane w społeczeństwie. Prym
medialny w uwiarygadnianiu towarzyszy z PZPR wiodła Gazeta
Wyborcza, która jednocześnie konsekwentnie szczuła ludzi, którzy
domagali się rzeczowego rozliczenia z przeszłością. Należało
wtedy "odpieprzyć się od Generała" (przepraszam za wulgaryzm,
ale cytuję Klasyka) - to było w dobrym socrealnym tonie.
Niestety - przykro mówić - ale to p. Michnik jest w sporej
mierze odpowiedzialny - moralnie - za dzisiejszy stan naszego
państwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: ziuta Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Janem Rokitą IP: serwer:* / 10.0.0.* 11.07.03, 15:22
      Każdy rozsądny polityk,będacy na miejscu Leszka Millera, mając
      codziennie nową aferę w swoim gronie, bez sukcesów w rządzeniu,
      atakowany przez wszystkich, również przez swoich kolegów,
      podałby się do dymisji. Powiedziałby: "A po co mi to, róbcie
      dalej co chcecie, ale mnie do tego nie mieszajcie, mam swój
      honor, nie mam zamiaru dalej babrać się w tym gównie". Ale nie,
      L.Miller trwa. Wiadomo powszechnie, że ten rząd nie jest w
      stanie zrobić już nic dobrego dla Polski, nikt też tego już nie
      oczekuje. Zatem jedynym celem trwania rządu jest władza. Ale
      władzę się ma w kilku celach: Aby dobrze rządzić (w tym układzie
      wykluczone), aby mieć ciepłą posadkę ( jeśli jednak wychodzi się
      spoconym jak mysz z wywiadu z Moniką Olejnik, to trudno uznać te
      posadę za ciepłą - gorącą jak kartofel raczej), lub aby pilnowac
      swoich interesów. Trwanie Leszka Millera wynika tylko z lęku, że
      jak odejdzie, to znajdzie się na jednej ławce obok Andrzeja
      Jagiełły, Naumana i podobnych kolegów. Jak z tego widać, Leszek
      Miller trzyma się stołka, bo się boi. Jak spadnie, to do
      śmietnika historii.
      • Gość: f Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Janem Rokitą IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 17:24
        Ale czego lub kogo boi się Pan Miller?
        Co na niego mają KGB,CIA,Mossad i tak dalej?
        • douglasmclloyd Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Janem Rokitą 11.07.03, 17:33
          Gość portalu: f napisał(a):

          > Ale czego lub kogo boi się Pan Miller?
          > Co na niego mają KGB,CIA,Mossad i tak dalej?

          Miller boi się ujawnienia jego billingów, po którym musiałby rozwiązać SLD.
    • Gość: Touluse~Lautrec Eufemizmy IP: *.idea.pl 11.07.03, 20:45
      Ten Twój cytat za , któy przepraszasz to eufemizm , padły z ust Adasia
      mocniejsze słowa.Ad rem , dyskutowałem z gościem na tym Forum o tym co dokonało
      sie po "okrągłym stole".Uważam z perspektywy czasu, zegdyby nie było układu z
      Magdalenki to byłoby kolejne przesilenie ( komuniści nie oddaliby bez tego
      ukladu władzy),Natomiast przy pierwszym niekontraktowym juz sejmie bezwglednie
      powinna być przyjeta uchwała do podobnej jaka uchwalono w Czechach o zakazie
      piastowania stanowisk państwowych przez działaczy PZPR przez pewien okres czasu
      dajmy na to 20 lat - nie mielibysmy tej degrengolady, która mamy dzisiaj,A
      teraz , niech L.Miller dalej ciągnie ten wózek, w przeswiadczeniu ,ze
      wszystkiemu winny jest Buzek - bowiem w ten sposób stacza w niebyt całą ta
      formację.Jednego tylko szkoda, ze płaci za to kolejne doświadczenie całe
      społeczeństwo ,marnując czas na potrzebne zmiany w sferze fiskalnej, wymiaru
      sprawiedliwosci, reformie emerytalnej , służby zdrowia , oswiaty - można tak
      wymieniać ....

      Wiedza to władza, brak wiedzy nie oznacza jeszcze braku władzy/Niels Bohr/
      • Gość: f Re: Eufemizmy IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 20:52
        A jednak pogardzani przez Polaków Rumuni byli mądrzejsi?
        Ale tam nie było cwaniaków typu Kuroń,Michnik,Modzelewski ,nie było
        z anatemą T.P. żrodła wszelkiej maści finansowanych przez różne wywiady
        zamulaczy prawdy i tak dalej...
    • Gość: Stach Ruda Re: Zabić tego Rokitę IP: *.goja.org 12.07.03, 08:04
      To hasło rzucone przez chłopca z Żyrardowa czerwonej zarazie!

      Komunizm = Faszyzm = Lepperyzm
    • Gość: Pan Jan Jak dlugo jeszcze czerwona holota bedzie okradac IP: *.sympatico.ca 12.07.03, 18:33
      Polske???
      • Gość: papa Smerf Re: Jak dlugo jeszcze czerwona holota bedzie okra IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 20:39
        > Polske???

        Do momentu, aż zacznie to robić chołota innego koloru. Chyba proste?
    • zen16 Prawicowy program 12.07.03, 20:15
      to walka z SLD, z Millerem, z Kwaśniewskim, z Michnikiem. Z Urbanem juz nie
      walczą przeszedł na ich stronę. Załóżmy że ci kretyni wygraja kolejne wybory.
      Niech zdradzą co zrobia poza walka z SLD, z Millerem, z Kwaśniewskim, z
      Michnikiem i włażeniem do dupy czarnym. Niech przedstawią chociaż 3 inne punkty
      jakiegoś sensownego programu, ale zgodnym chórem kaczek,donaldów, jajogłowego i
      innych kanap które przed wyborami sie ujawnią. Jesli będzie to miało sens,
      obiecuję że na nich zagłosuję. Ale powiem szczerze że nie oczekuję by mieli coś
      do zaproponowania poza walką z SLD, z Millerem, z Kwaśniewskim, z Michnikiem.
      • Gość: catharsis degrengolada w polityce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.03, 22:24
        ręce opadają. poseł Rokita walczy, ale to walka beznadziejna.
        efektem walki będzie to, co widać powoli już teraz. samoobrona
        wdzięczy się do sld bo to im przypadnie rządzenie w następnej
        kadencji. uczciwi ludzie jeszcze bardziej zniechęcą się do
        polityki, w której poziom dyskusji parlamentarnych sięgnął już
        zupełnego dna. a z Rokity media takie jak TVP zrobi błędnego
        rycerza. zresztą chcąc ten ośmiorniczy układ ogarnąć, przeniknąć
        to nawet człowiek o stalowych nerwach dostałby obłąkania.

        sytuacja z Rokitą przypomina trochę film kryminalny. cokolwiek
        mówi, cokolwiek odkrywa istotnego-co trawi jak rak polskie
        państwo zostaje użyte przeciwko niemu. a gra toczy się o to w co
        uwierzą widzowie tego spektaklu. czy w to, że poseł-śledczy
        winien, czy w to, że winny prawdziwy przestępca. i to
        przestępca, który jest nim tylko w świetle zdrowego rozsądku - a
        nie w świetle tego co sądzą na ten temat organa ścigania.

        u zarania jest tu pewna sprzeczność, sprzeczność, która może
        wyrzucić takich rycerzy jak Rokita na orbitę-bo jest to siła
        ogromna. aby stanęło na uznaniu, że winne są chore mechanizmy
        tego koślawego państwa - uczestnicy tych mechanizmów - muszą w
        toku działania zaprzeczać swoim fałszywym, zaowalowanym przed
        opinią publiczną oskarżeniom. muszą zacząć udowadniać, że w
        hierarchii wartości - wyższą pozycję zajmuje coś takiego jak
        Polska jako Całość od ich osobistych karier. Postępowanie takie
        można jednak śmiało włożyć między bajki - bo tylko w bajkach to,
        co lepsze i dobre wygrywa.

        dalszy scenariusz będzie taki, że ci co są zostaną tam, gdzie
        są. ale w ostatecznym rozrachunku racja będzie taka jak ją
        nakreślił Sokrates: "Kto szkodzi własnemu państwu szkodzi sam
        sobie". Tylko, że ślepcy tego nie widzą. Nie widzą tego, że
        przyzwalając na funkcjonowanie chorych mechanizmów-chore
        mechanizmy strawia jak pożoga - wszystko to, do czego doszli
        przyzwalając na nie. Wszyscy, dla których mądrość Sokratesa była
        tylko mową szaleńca-nie zdążyli się przekonać ile było w tym
        racji. Ale współcześnie to my możemy się o tym przekonać: Grecja
        upadła za sprawą krótkowzroczności rządzących. Zapłaciła za
        tych, którzy stworzyli prawo służące konkretnym interesom.
        Polska jest na skraju takiej przepaści.

        wierzę Rokicie. chciałabym aby Polacy pomimo kompromitacji
        dotychczasowego sposobu sprawowania rządów znów stanęłi do
        wyborów. i aby głosowali na ludzi, którzy potrafią jasno
        odróżnić dobro od zła.
      • Gość: Kret Re: Prawicowy program IP: *.acn.waw.pl 13.07.03, 08:32
        A może to jest wyższa sprawa. Tak jak wiemy, że Wałęsa podpisywał różne
        papierki bo ich miał gdzieś, a chodziło o sprawę, to może taki Michnik też
        jest chociaż w połowie tak inteligentny jak Wałęsa? Kret.
    • Gość: AKER Re: Jacek Żakowski w rozmowie z Janem Rokitą IP: *.acn.waw.pl 13.07.03, 08:24
      NIESTETY PAN ADAM MICHNIK JEST NIEWIARYGODNY. MIESZKAŃCY
      KONSTANCINA WIEDZĄ ILE RAZY (UCZTOWAŁ) Z PANEM URBANEM W JEGO
      WILLI I JAK ZWYKLE WYCHODZIŁ NA MIĘKKICH NOGACH.
      • Gość: bratek.bratek Zgadza sie IP: *.biaman.pl 13.07.03, 09:16
        Gość portalu: AKER napisał(a):

        > NIESTETY PAN ADAM MICHNIK JEST NIEWIARYGODNY. MIESZKAŃCY
        > KONSTANCINA WIEDZĄ ILE RAZY (UCZTOWAŁ) Z PANEM URBANEM W JEGO
        > WILLI I JAK ZWYKLE WYCHODZIŁ NA MIĘKKICH NOGACH.

        Zgadza sie. Zwłaszcza wychodzenie na miękkich nogach dowodzi niewiarygodności
        Michnika. A czy stawał na głowie? Jesli tak, to juz w ogole jest zaprzaniec i
        klamczuch!
        • Gość: szymon Re: Zgadza sie IP: *.acn.pl 14.07.03, 09:33
          bratek, nie czepiaj się słów tylko skup myśli i odpowiedz sobie uczciwie na
          pytanie o czym świadczy fakt, że twój autorytet moralny za najlepszego kumpla
          (no dobra, jednego z...) uważa kogoś, kto najdokładniej personifikuje ETYCZNY
          rozkład tego społeczeństwa (w części samemu będąc zań odpowiedzialnym)
          nie jestem żadnym organicznym michnikożercą, ale kiedy podczas przesłuchań
          przed komisją wypłynęły te wszystkie fakciki byłem naprawdę mocno zażenowany.
          dwóch maksymalnie cynicznych, zapatrzonych w siebie podstarzałych megalomanów.
          i zarazem doskonały przykład na twierdzenie, że na chorobę władzy nie ma
          odpornych.
          i czego tu bronić..?
          szymon
          • Gość: bratek.bratek niezgoda IP: *.biaman.pl 14.07.03, 09:56
            Gość portalu: szymon napisał(a):

            > bratek, nie czepiaj się słów tylko skup myśli

            OK, próbuję.

            i odpowiedz sobie uczciwie na
            > pytanie o czym świadczy fakt, że twój autorytet moralny za najlepszego kumpla
            > (no dobra, jednego z...) uważa kogoś, kto najdokładniej personifikuje ETYCZNY
            > rozkład tego społeczeństwa (w części samemu będąc zań odpowiedzialnym)

            Jakie jeszcze mam autorytety moralne? Proszę o pełniejszą listę. Tak, podziwiam
            Michnika za wiele rzeczy i wiem, ze niewielu znalazłoby sie takich jak w czasie
            stanu wojennego. Dzisiejsi bohaterowie typu Giertych i inne miernoty, co chcą
            wyrokować o moralności Michnika, niech cofną się w czasie i przypomną sobie,
            gdzie byli w l. 1980tych. Ja ich nie pamietam. Urbana nie cierpię chronicznie i
            na pewno nie piłbym z nim wódki. W przypadku Michnika traktuję to w kategoriach
            estetycznych - widocznie on ma inne. Ale najbardziej zażenowany się czuję, gdy
            różne podrostki wypominaja mu picie wódki choćby i z Urbanem. Bodajby oni w
            jednej setnej zrobili tyle dobrego dla Polski co Michnik. Wtedy moglibyśmy
            rozmawiać.


            > nie jestem żadnym organicznym michnikożercą, ale kiedy podczas przesłuchań
            > przed komisją wypłynęły te wszystkie fakciki byłem naprawdę mocno
            zażenowany.

            A ja byłem ubawiony.

            > dwóch maksymalnie cynicznych, zapatrzonych w siebie podstarzałych
            megalomanów.

            To Twój ogląd. Ja mam nieco inny.

            > i zarazem doskonały przykład na twierdzenie, że na chorobę władzy nie ma
            > odpornych.

            Tego nie rozumiem. Kto choruje na władzę? Urban? Michnik? Jakoś u żadnego z
            nich tej choroby podczs przesłuchań nie zauważyłem.

            > i czego tu bronić..?

            Przyzwoitości i umiarkowania w ferowaniu wyroków, mimo wszystko.

            > szymon
            >

            pzdr,
            B.
    • unleashed Czy kiedykolwiek znajdzie się ktoś, kto zechce nawet 14.07.03, 14:39
      tylko wspomnieć o rozliczeniu Michnika i jemu podobnych
      przefarbowanych? Czy ktoś będzie chciał sprawdzić co to za
      koneksje (oprócz ideologicznych) występują między Michnikiem i
      Kwaśniewskim? Czy ktoś wreszcie publicznie powie, że przez
      kilkanaście lat Wyborcza mniej lub bardziej okłamywała
      społeczeństwo (było, nie było kształtowała w dużej mierze
      świadomość pokolenia) w imię jakichś tam, sobie tylko wiadomych
      celów?

      iarygodne i powszechnie szanowane w społeczeństwie. Prym
      > medialny w uwiarygadnianiu towarzyszy z PZPR wiodła Gazeta
      > Wyborcza, która jednocześnie konsekwentnie szczuła ludzi,
      którzy
      > domagali się rzeczowego rozliczenia z przeszłością. Należało
      > wtedy "odpieprzyć się od Generała" (przepraszam za wulgaryzm,
      > ale cytuję Klasyka) - to było w dobrym socrealnym tonie.
      > Niestety - przykro mówić - ale to p. Michnik jest w sporej
      > mierze odpowiedzialny - moralnie - za dzisiejszy stan naszego
      > państwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka