Gość: wojtek tarkowski
IP: *.visp.energis.pl
11.07.03, 14:36
Kochasie, mamy teraz oto skutki tego, że kilkanaście lat temu
członkowie organizacji sprawującej przez kilkadziesiąt lat
władze nie rozliczyli się w ogóle - a przynajmniej moralnie i
mentalnie - ze swojego postępowania. Najsmutniejsze jest to, że
ludzie ci, jak np. pierwszy sekretarz partii w Żyrardowie,
zostali wprowadzeni do życia wolnej Polski przez osoby
wiarygodne i powszechnie szanowane w społeczeństwie. Prym
medialny w uwiarygadnianiu towarzyszy z PZPR wiodła Gazeta
Wyborcza, która jednocześnie konsekwentnie szczuła ludzi, którzy
domagali się rzeczowego rozliczenia z przeszłością. Należało
wtedy "odpieprzyć się od Generała" (przepraszam za wulgaryzm,
ale cytuję Klasyka) - to było w dobrym socrealnym tonie.
Niestety - przykro mówić - ale to p. Michnik jest w sporej
mierze odpowiedzialny - moralnie - za dzisiejszy stan naszego
państwa.