Dodaj do ulubionych

KATYŃ - Andrzeja Wajdy

24.09.07, 09:31
Wczoraj obejrzałem ten film i jestem pod wrażeniem.Zapewne nie jeden
głos tu padnie kontestujący przedstawione tam realia, ale należy
stwierdzić jedno ten film musiał powstać.
Ci, którzy czytali wiele opracowań historycznych na temat tego
ludobójstwa ( Rosja w ogóle nie chce słyszeć o takim określeniu )na
pewno bedą mieć zastrzeżenia - ja czytałem opis zbrodni Katyńskiej
opisanej przez Ferdynada Goetla ( szefa PZl w okresie
międzywojennym ) szefa Polskiego Czerwonego Krzyża, który
uczestniczył w Międzynarodowej Komisji zainicjowanej przez Niemców
z ramienia PCK ale rażących nieścisłości nie widziałem.
Nie jest to w sensie dosłownym dokument tylko fabularyzowany, ale
oddający tragizm tamtych dni.Niektórzy mogą mieć pretensje , że
pewne kwestie zostały poruszone płytko, innych w ogóle nie
uwzględniono, ale A.Wajda pokazał, ze potrafi nakręcić film,
dotykający naszych bolesnych spraw, niezabliźnionych do końca ran,
obłudę jednej i drugiej strony.Świetnie uchwycony dramatyzm tamtych
czasów, dynamika akcji oraz realistyczne zdjęcia sprawiają, że ocena
filmu może być tylko jedna - to jest wspaniały obraz, owszem
przygnębiający, nie napawający otuchą , ale zmuszającym do
refleksji, zadumy ale także do zastanowienia się, czy my Polacy A.D
2007 nie powinniśmy bardziej doceniać faktu, że żyjemy dziś w wolnym
i demokratycznym kraju. Dla wszystkich pookoleń Polaków wizyta w
kinie na seansie "Katynia" A.Wajdy powinna być obywatelskim
obowiązkiem...

P.S Inną kwestią jest dlaczego ten film powstał dopiero teraz po 18
latach od uzyskania pełnej wolności - ale dobrze, że w ogóle powstał.
Obserwuj wątek
    • roterupel zamiast komentarza :)) 24.09.07, 09:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=69362231
      • camille_pissarro Re: zamiast komentarza :)) 24.09.07, 09:40
        Mam pytanie byłeś na filmie ?
        Jak sobie wyobrazasz nakręcenie filmu fabularyzowanego opartego na
        tamtych okrutnych dla nas wydarzeniach ?
        Owszem powinno ( i zapewne ) powstaną filmy dokumentalne, ale
        wyłuszcz mi co takiego złego ( poza szermowanych przez Ciebie
        terminaem niechlujstwa - proszę wyraźnie go przedstaw, w czy się
        przejawia ) niestosownego jest w obrazie A.Wajdy. Wszak produkcja
        filmu tez jest pod pewnymi względami ograniczona , pomijajac sferę
        stricte materialną...
        • woda.woda Dla twojej informacji: 24.09.07, 09:55
          > Owszem powinno ( i zapewne ) powstaną filmy dokumentalne

          Istniejące filmy dokumentalne o Katyniu (wybór):
          video.google.pl/videoplay?docid=2550528670620728319&hl=pl
          members.shaw.ca/forum/katyn/katyn.htm
          "Katyń - ludobójstwo i propaganda
          Film dokumentalny
          Polska/Niemcy/Rosja, 1993"
          www.filmpolski.pl/fp/index.php/4212284
          "Las katyński" Marcela łozińskiego

          Przypominam, że to tylko wybór.
        • homosovieticus Film o Katyniu bez fragmentów tych tekstów 24.09.07, 14:10
          nie obnaża politycznej KONIECZNOSCI (wynikajacej z jądra komunizmu)
          powodów zbrodni ktyńskiej. Wajda miał dostęp do tych dokumentów
          jednak ich nie wykorzystał.
          Fragmenty ,o których pisze mógłby czytac np. Sznuk lub Olejniczak.
          • homosovieticus Oto dokumenty. 24.09.07, 14:11
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4514941.html
          • homosovieticus "Katyń" Wajdy to i sentymentalny kicz a mogło być 24.09.07, 14:42
            arcydzieło.
    • nonno1 Re: KATYŃ - słyszałem opinie 24.09.07, 10:18
      że bardzo nudny.
      Katyniem interesowałem się za komuny, gdy to było trudne i źle
      widziane przez władze.
      Teraz traktuję Katyń jak inne wydarzenia historyczne, np. Zamach
      Majowy, Polski Październik... Oczywiście ludobójtwo, oczywiście
      zbrodnia, ale czy rozczulanie i rozpamiętywanie coś da tym ofiarom?
      • tomm751 Re: KATYŃ - słyszałem opinie 24.09.07, 13:06
        Mnie bten Katyń czasami bokiem wychodzi. Od najmłodszych lat
        słyszałem w domu Katyń, Katyniowi, w Katyniu. Dziesiatki razy, na
        wszystkie mozliwe sposoby. A to dlatego ze zginał tam jeden z braci
        matki. Corocznie swieczki palone pod jego fotografia, płacz i łzy
        choc matka nigdy najstarszego brata nie widziała na oczy. Potem
        te koła rodzin, wyjazdy, spotkania. Zrobiła się z tego swoista
        religia. Wszystkie ksiazki o Katyniu, wycinki prasowe, zajmowały
        wszystkie wolne szuflady. I nie byłoby to dla mnie tak dziwne, gdyby
        nie to ze podczas wojny zginął drugi brat matki. Wywieziony do
        Oświęcimia przeżył tam rok i zginał. Tu raczej nie było wielkich
        wspomnień. Nawet fotografia tego brata na dnie szuflady lezała.
        W tej atmosferze się wychowywałem, do dzis mam odcisk mocny spowodo
        wany słowem Katyń. Nie mogę sobie wytłumaczyc tej matczynej
        katyńskiej religii, tej katyńskiej sodalicji. Fakt, w małym
        miasteczku gdzie mieszkaliśmy Katyń i nazwisko brata matki
        nobilitowało. Potem zaczęli do niej docierac jacys ludzie z prośba o
        wspomnienia, o wpisanie się na liste, o jakies wypowiedzi.Ten Katyń
        stał się dla matki religia, ideologią, swiatopoglądem. Oswięcim w naj
        mniejszym stopniu.
        • obraza.uczuc.religijnych Zaraz zostaniesz oskarżony o antypolonizm 24.09.07, 13:11
          No i zapewne chlałeś w Charkowie!!!
    • mariner4 O samym filmie nie powiem, bo jeszcze nie 24.09.07, 13:14
      widziałem.
      O Katyniu dowiedziałem się od mojej mamy. Opowiadała mi, że Niemcy puścili o tym
      propagandówkę w kinach, jeszcze przed najazdem na ZSRR. A więc sprawa jasna.
      Mnie chodzi o tą propagandową wrzawę i PiS, który to chce zawłaszczyć. Tak jak
      etos pierwszej Solidarności. Oni chcą mieć monopol na patriotyzm. To samo
      widziałem w obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego.
      Ta wrzawa zaczyna działać tak jak nadmiar czekolady u kogoś, kto lubi czekoladę.
      Wywołuje mdłości.
      Pójdę na ten film. To jasne.
      Ale protestuję przeciwko upolitycznieniu sprawy Katynia.
      M.
    • adalberto3 KATYŃ - ma tez druga swoja strone ! 24.09.07, 14:20
      Nadmiernie emocjonalna reakcje przedstawicieli rzadu londynskiego,
      w tym gen.Sikorskiego na te ewidentna w kwietniu 1943 prowokacje
      strony niemieckiej. Ujawnienie wiadomosci na polecenie Goebbelsa
      13 kwietnia 1943, akurat w momencie trudnych rozmow rzadu
      londynskiego z Rosjanami o dalszej ewakuacji obywateli polskich,
      doprowadzilo do zerwania stosunkow. Niektorzy z tych Polakow wrocili
      do Ojczyzny dopiero w 1956 roku.
      • camille_pissarro Re: KATYŃ - ma tez druga swoja strone ! 24.09.07, 14:39
        To oczywista,i nie ulega żadnych wątpliwości, ze Niemcy grali sprawą
        Katynia. Zaprosili jednak miedzynarodową komisję d/s zbadania
        odkrycia zbiorowych mogił na smoleńszczyźnie. Sadzisz, ze gdyby nie
        postawiona wówczas sprawa Katynia to Sikorski i Mikołajczyk w
        Moskwie osiągnęliby wiecej, i Anders nie musiałby wychodzić ze swymi
        zołnierzami do Iranu ? W tym wypadku, sprawa Katynia nie miała
        pierwszoplanowego znaczenia, Stalin nie pozwoliłby na to by korpus
        Andersa wyzwalał Polskę u boku Armii Czerwonej...
        • adalberto3 Re: KATYŃ - ma tez druga swoja strone ! 24.09.07, 15:30
          Gen.Anders ze swoja armia byl w tym okresie (1943) juz na Bliskim
          Wschodzie. W trakcie rozmow przedstwicieli rzadu londynskiego w
          Moskwie chodzilo o dalsza ewakuacje poborowych i przede wszystkim
          osob cywilnych. Gen.Sikorski dodatkowo gmatwal cala sytuacje dodajac
          do rozmow tematyke polskiej granicy wschodniej. Po kapitulacji
          niemieckiej pod Stalingradem Rosjanie mieli zdecydowanie silniejsze
          karty w tych rozmowach. Zdrowy rozsadek nakazywal zajac sie przede
          wszystkim losem polskich obywateli. Tymczasem reakcja
          gen.Sikorskiego przerosla oczekiwania samego Goebbelsa -
          gen.Sikorski domagal sie badania znalezionych zwlok przez komisje
          miedzynarodowa CK. Dla Moskwy byl to wystarczajacy pretekst by
          zerwac kontakty z rzadem londynskim (chyba 26.04.1943). Pozostaje
          pytanie, czy nie lepiej bylo ratowac wpierw zywych (jeszcze zywych),
          a dopiero pozniej zajac sie zamordowanymi.
          • camille_pissarro Re: KATYŃ - ma tez druga swoja strone ! 24.09.07, 17:45
            Powtarzam jeszcze raz , Stalin nie zgodziłby sie aby u boku Armii
            Czerwonej Polske wyzwalali zołnierze korpusu Andersa.Zgadza wielu
            Polaków zginęło, umarło z wycieńczenia ale czy miała na to wpływ
            wizyta Sikorskiego w Moskwie? Znam opowiadania mojej citki z
            Londynu , która przeszła ten cały szlak , przez Iran, Palestynę,
            Indie, Angolę by wreszcie z ojcem osiąść w Londynie - to są
            niesamowite historie, mnie z perspektywy czasu, mając na uwadze
            tylko kilka pozycji poświęconej tej tematyce ( nie jestem z
            wykształcenia historykiem ) trudno wyrokować w takich kwestiach, sa
            bardzo złożone i tyczą z reguły spraw moralnych i etycznych i tu
            zaczynaja się schody...
      • indris Re: KATYŃ - ma tez druga swoja strone ! 26.09.07, 16:35
        To było chyba nie do uniknięcia. CO niby mógł zrobić rząd
        Sikorskiego ? TEORETYCZNIE mógł nabrać wody w usta i uznać sprawę za
        niemiecką propagandę. Ale to groziło nawet buntem w wojsku. JAKOŚ
        więc zareagować musiał.
    • goldenwomen3 Kłamstwo Andrzeja Wajdy 26.09.07, 14:23
      www.polonica.net/Wajda_klamie.htm

      Hm......ciekawa po co?
      • homosovieticus Przekonany jestem,że giwi juz raz usunęła 26.09.07, 16:10
        tę wiadomosc.
        • frau.pranajtis Klamstwo im przeszkadza :-( 26.09.07, 16:46

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka