haen1950
25.09.07, 15:23
"Aneta Krawczyk potwierdziła jednak przed sądem, że nie zamierza
wycofać się ze swoich słów i złożyła zeznania, w których opisała
mechanizm "pracy za seks" w Samoobronie. Krawczyk twierdzi też, że
nigdy nie posądzała Leppera o ojcostwo, a jedynie o współżycie pod
przymusem.
W prokuraturze zeznała, że mimo negatywnych badań DNA nadal jest
przekonana o ojcostwie Stanisława Łyżwińskiego".
Prawdopodobieństwo tego zdarzenia to 99,99%. Już za to jedno
powinien trafić za kratki na wiele lat.