elfhelm
02.10.07, 09:55
Jeśli zarzuty się potwierdzą, powinni ją z PO usunąć, to nie budzi
wątpliwości. Zatrzymanie posła musi być poparte mocnymi dowodami, więc CBA
mogło się tym razem udać.
Szacunek dla Grzesia Schetyny, że nie dał jej wpisać na listę sejmową i tylko
na pocieszenie wysłał do Senatu.
A po ewentualnym wyroku będzie mogła robić karierę w PiS. Jak nr 2 na liście
pilskiej, w świetle prawa człowiek (już) niekarany.
"Jacek Ciechanowski, pełnomocnik PiS w okręgu pilskim, jest oskarżony o
wyłudzenie kilkuset mln starych złotych. Na początku lat 90. Ciechanowski był
właścicielem Przedsiębiorstwa Budowlano-Usługowo-Handlowego Birkut w Pile.
Między listopadem 1991 a końcem stycznia 1992 r. z Banku Spółdzielczego
wyłudził kredyt na 280 mln starych zł (28 tys. nowych) i 700 mln starych zł od
oddziału Banku Rozwoju Rolnictwa SA Rolbank. We wnioskach o kredyty podał
nieprawdziwe, zawyżone dochody spółki. Na tym nie koniec. Jesienią 1992 r.
wyciągnął z Banku Spółdzielczego kolejne 520 mln starych zł. Podstawił za
siebie innego, niezadłużonego kredytobiorcę. Sprawa trafiła do sądu w 1994 r.
Pięć lat później Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał go na dwa lata pozbawienia
wolności w zawieszeniu na pięć lat. Wiosną 2000 r. Sąd Apelacyjny podtrzymał
wyrok."